obrazalski facet = panienka

05.03.09, 15:35
tak, tak.

i mowie to ja - bynajmniej tez facet.

chodzi o to, przez ostatnie 2 lata "kumplowalem sie" w czasach studenckich z innym studentem, mlodszym ode mnie. razem pracowalismy za granica, mielismy podobne zainteresowania, obgadywalismy panny, itd.

pewnego pieknego dnia jednak wszystko sie popsulo. pan sie obrazil, cicho cos bulgaczac pod nosem, jedyne co uslyszalem po zakonczonej imprezce "duzo straciles w moich oczach". chodzil juz od kilkunastu dni z taka mina wtedy. i bez zadnych wyjasnien nie odzywa sie juz 3 tydzien. i cisza. i ja tez sie nie odzywam, bo nawet nie wiem o co chodzi. :)

ciekawe jak to sie potoczy, bo mamy wspolnych znajomych :)

moze napisze do jednej: "Ej, czy X sie odzywal do ciebie ?? " hehe

rada dla PAN i PANOW - olac takich "dziwnych" osobnikow / -czki; maja jakies wygorowane wymagania w glowie.

nie wiedzialem, ze dobre, zzyte znajomosci sie tak szybko potrafia skonczyc.
    • kitek_maly Re: obrazalski facet = panienka 05.03.09, 15:41

      > i mowie to ja - bynajmniej tez facet.

      Szkoda, że nie wiesz co oznacza słowo 'bynajmniej'. I ze względu na ten
      karygodny błąd, nie chciało mi się dalej czytać. ;-P
      • nikt.wazny.nowy.nick Re: obrazalski facet = panienka 05.03.09, 22:39
        czymze spowodowana jest Twoja tymczasowa zmiana miejsca żerowania. :P ?
    • barshtchu Re: obrazalski facet = panienka 05.03.09, 17:29
      Jakbyś spotkał jakąś milutką Chinkę po przeszkoleniu w zakresie kung
      fu, obraził ją i nie zdążył uciec, to podejrzewam, że
      słowo "panienka" nabrałoby dla ciebie innego znaczenia, niż ma
      teraz. :p
    • happy_time Re: obrazalski facet = panienka 05.03.09, 17:36
      > rada dla PAN i PANOW

      A ja mam radę dla Ciebie: skorzystaj z lekcji języka polskiego.
      Wystarczy poziom szkoły podstawowej.
    • niebieski_lisek Re: obrazalski facet = panienka 05.03.09, 22:57
      Ciekawe co zrobiłeś, że on nie ma ochoty już do ciebie odzywać. Jeśli coś
      chamskiego, to wcale mu się nie dziwię.
      • nikt.wazny.nowy.nick Re: obrazalski facet = panienka 05.03.09, 23:13
        wlasnie NIE WIEM co zrobilem CHAMSKIEGO i nie potrafie W SOBIE znalezc winy. czekam wiec na wyjasnienia. a jesli ich nie ma, to juz niewiele moge poradzic.

    • naprawdetrzezwy Hermafrodyta? Transseksualista? Transwestyta? 05.03.09, 23:20
      nikt.wazny.nowy.nick napisała:

      > tak, tak.
      >
      > i mowie to ja - bynajmniej tez facet.

      W najmniejszym stopniu facet, czyli kobieta.
      Podałaś płęć kobieta, ale piszesz o sobie on, z tym, że wypierasz
      się bycia mężczyzną.


      Tak, to znaczy, że kobieta.
    • facettt panienka - jest zawsze panienka :) 05.03.09, 23:27
      nikt.wazny.nowy.nick napisała:

      chodzi o to, przez ostatnie 2 lata "kumplowalem sie" w czasach
      studenckich z innym studentem, mlodszym ode mnie. razem
      pracowalismy za granica, mielismy podobne zainteresowania,
      obgadywalismy panny, itd.
      >
      > pewnego pieknego dnia jednak wszystko sie popsulo

      niemozliwe . dziewcze :)

      miedzy mezczyznami tak to sie nie psuje :)
    • nikt.wazny.nowy.nick juz sobie przypominam od czego sie zaczelo :) 07.03.09, 01:18
      umowilismy sie w pubie. pub byl duzy, kilka sal. nie sprecyzowalismy, gdzie kazdy z nas bedzie czekal. no wiec kolega musial przyjsc pare min. przede mna i wybral najgorsza opcje z mozliwych - przeszedl do ostatniej sali, na samym koncu i sobie siadl. nie obchodzilo go nic wiecej; co sie dzieje na parkiecie, kto przyszedl itd.

      ja natomiast jak wszedlem ustawilem sie tuz za wejsciem do pubu, majac jednoczesnie oko na parkiet (myslalem, ze bedzie juz szalal) ale rowniez patrzac na schody wejsciowe, kto wchodzi.

      noi tak... mija jedna godzina, potem druga... zaczynam byc zdegustowany, no ale tu nie ma zasiegu wiec se mysle - co tam, moze juz poszedl albo olal. po kilku min pojawia sie on idacy z tamtej sali juz ubrany z WKR*IONA mina, w ogole sie nie odzywa mowi ze juz ma dosc na dzis :) no wiedz mowie jak chcesz to wychodz ale nie umawialismy sie na koncu pubu wiec ja zamierzam jednak potanczyc troche jeszcze.

      on = obrazalska panienka sobie poszedl. caly czas zero wyjasnien z jego str. , sam foch tylko.


      NOI CO ? dalej myslicie, ze to ja jestem BE ???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja