Bardzo prosze o pomoc

09.03.09, 12:14
Witam mam 27 lat i na wstepie zaznaczam ze nie jestem kobieta, znalazlem sie tu tylko dlatego iz mysle ze kobieta lepiej zrozumie kobiete. Od 2 lat jestem z pewna kobieta ktora do teraz trzyma w telefonie sex filmiki ktore nakrecila ze swoim byłym meżem. W trakcie naszego zwiazku mowila mi ze narazie nie moze ich wykasowac bo sa jej potrzebne do sprawy rozwodowej, minęły 3 miesiace od rozwodu i ona dalej ich nie wykasowala bo albo nei ma czasu albo telefon sie jej psuje. Co o tym myslicie?? Czy jest to w porzadku?? W ogole jak myslicie kim ja jestem w tej sytuacji, facetem wyrozumiałym albo zwykłym naiwniakiem?? Dzieki bardzo za odpowiedzi , w razie pytan moge szerzej opisac sprawe.
    • stokrotka.35 Re: Bardzo prosze o pomoc 09.03.09, 12:57
      a fe...
      czemu przeglądasz jej telefon.
      A może ma co powspominać,a jak sobie na to popatrzy to sie jej przypomni to i owo.
      • dondiego1382 Re: Bardzo prosze o pomoc 09.03.09, 13:02
        nie przegladalem jej tel, sama mi powiedziała o tych filmach. Nie chcialem ich ogladac bo wtedy napewno pozostała by już tylko moim wspomnieniem.... A ja z kazdym dniem walczyłem by sie nim nie stała .. by był moją rzeczywistością.
        • posh_emka Re: Bardzo prosze o pomoc 09.03.09, 13:06
          W moim przekonaniu jesteś tylko naiwniakiem. Sorry, ale nie wyobrażam sobie,żeby
          mój facet miał na tel. takie filmiki z jego udziałem i np. jego ex.
          Nie ma czasu lub tel. jej się psuje? ciekawa ściema-nie mam czasu więc proszę w
          trakcie mycia zębów mojego partnera o wykasowanie tego cholerstwa-tel. mi się
          psuje-niszczę go,żeby nic się w niepowołane ręce nie dostało i kupuję nowy.
          Moim zdaniem tracisz tylko czas na nią.
      • dondiego1382 Re: Bardzo prosze o pomoc 09.03.09, 13:04
        A nawet gdybym ogladal jej tel to chyba nic złego biorac pod uwage fakt iz ona moj zabiera nie raz i nawet bez pytania usuneła mi numer tel mojej znajomej. Nie sądzisz "a fe"????
        • posh_emka Re: Bardzo prosze o pomoc 09.03.09, 13:12
          Dokładnie. Czy się przegląda samemu czy nie nic to do rzeczy nie ma.
          Sorry, ale jak się jest z kimś w poważnym związku to chyba nie ma się
          tajemnic-ufa się komuś. Tak jak ona mu ufa,że nie będzie jej sprawdzał, tak on
          ma prawo jej ufać,że nawet jak coś będzie przeglądał to nie znajdzie nic takiego.
          My oboje mamy dostęp do własnych telefonów, laptopów, haseł-mam to gdzieś czy on
          to wszystko przegląda czy nie, nie mam nic do ukrycia i on też-czasami szukając
          najprostszych plików na komputerze trzeba zajrzeć tam gdzie normalnie by się nie
          zajrzało i co? To już podciągnięte zostanie pod grzebanie?
          Takie zakazy przeglądania i grzebania to sobie można dzieciom powymyślać, a nie
          dwojgu ludziom którzy są w związku i spędzają razem życie.
          Totalna paranoja jakaś.
          • dondiego1382 Re: Bardzo prosze o pomoc 09.03.09, 13:16
            zgadzam , ja to bardzo podobnie widze i od 2 lat mam całkowicie czyste sumienie. Nie mam zadnych tajemnic i szlag mnie trafia kiedy na proste pytanie zadane przeze mnie
            "kto pisał do Ciebie??"
            w odp słysze
            "a po co chcesz to wiedziec" lub " a w jakim celu o to pytasz"
            • posh_emka Re: Bardzo prosze o pomoc 09.03.09, 17:06
              No to stwierdzam,że głupie pytania ta twoja zadaje- skoro się pytasz to
              znaczy,że masz w tym jakiś cel-choćby zwykłą ciekawość i tyle-zresztą jak się z
              kimś jest to się chyba tą osobą człowiek interesuje.
              Jedni darzą zaufaniem kogoś na tzw. kredyt u innych trzeba sobie na nie zapracować.
        • stokrotka.35 Re: Bardzo prosze o pomoc 09.03.09, 13:12
          boisz sie że jakbyś zobaczył jej byłego w akcji to mógłbyś dojść do wniosku że
          był lepszy w "te klocki" ?
          a tak na poważnie to powinna zniszczyć te filmiki,ja bym przynajmniej tak zrobiła.
          nie ciągnie sie bagażu przeszłości ze sobą.
          Ale z drugiej strony ja przechowuję listy od byłych sprzed kilkunastu lat i
          niekiedy lubię sobie je poczytać i powspominać.
          Pewnie kobiety tak mają że jakąś pamiątkę lubią mieć po ex ( no może
          niekoniecznie to ma być film łóżkowy).
          Nie martw sie dojrzeje do tej decyzji to usunie
          • dondiego1382 Re: Bardzo prosze o pomoc 09.03.09, 13:19
            Hmmm wiesz co... nie boje sie tego ze był lepszy bądź gorszy bo nie rozpatruje tego w ten sposob. Kocham bardzo ta kobietke i dlatego nie chcialbym widziec jej w takich sceneriach. Odnosnie listow to jakos bym to przełknął ale filmików to nie potrafie zaakceptować i napewno nie zaakceptuje.
          • posh_emka Re: Bardzo prosze o pomoc 09.03.09, 17:04
            Ja tam nie mam,żadnych pamiątek po ex-ŻADNYCH. Tak jak napisałaś-bagażu
            przeszłości nie ciągnie się za sobą w żadnej formie-choćby znajomości z exem
            (wyjątkiem jest dla mnie jedyna sytuacja gdy się ma wspólne dziecko i wtedy
            trzeba być w kontakcie). Pamiątki po ex to przeszłość-a nie po to zakłada się
            nowy związek żeby żyć przeszłością-jest się z kimś innym i tym kimś innym patrzy
            się w swoją przyszłość.
            • dondiego1382 Re: Bardzo prosze o pomoc 09.03.09, 21:37
              no i oznajmiła mi wieczorem że usunęła z telefonu te filmiki.. na moje zapytanie czy usunela je definitywnie z naszego zycia ( bo przeciez mozna usunac z tel ale skopiowac np na maila albo na dysk) odpowiedziała mi ze koniec tematu jest na tym. oczywisci bardzo sie pokłócilismy. nie bardzo wiem co teraz myśleć bo czy mam zyc z mysla ze moja kobieta ma takie pamiateczki i nei potrafi z nich zrezygnowac?? :((((((
    • dondiego1382 Re: Bardzo prosze o pomoc 10.03.09, 10:28
      no i Koniec.Rozstaliśmy się bo definitywne wykasowanie filmików okazało się ważniejsze niż czas spedzony razem i przyszłość
Inne wątki na temat:
Pełna wersja