Rozliczenie wydatków??!!

10.03.09, 11:39
Czy czasem wasi męzowie/partnerzy/konkubenci etc. mają odpały typu
że trza się mu wyliczas z pieniedzy jakie przeznaczyłyście na życie
Wasze wspólne (nie na nową bluzkę, ale codzienne egzystowanie)
    • mijo81 Re: Rozliczenie wydatków??!! 10.03.09, 12:05
      Może lubi kontrolwać wydatki...nawet te wspólne, bo tu też jest pole
      do marnotrastwa ale i oszczędności
    • allerune Re: Rozliczenie wydatków??!! 10.03.09, 13:53
      jeśli wydajesz jego pieniądze na wspólne wydatki to ma pełne prawo Cię
      kontrolować, zauważyłem, że kobiety z łatwym dostępem do gotówki zaczynają być
      nieco rozrzutne
    • ma_gala Re: Rozliczenie wydatków??!! 10.03.09, 14:06
      nic dziwnego! u mnie jest tak, że po takim "odpale" przeważnie
      okazuje się, ze mój ukochany nie ma za bardzo pojęcia ile co
      kosztuje i szybko okazuje się, że ja wydałąm więcej na tzw. wspólne
      życie... eh...
    • menk.a Re: Rozliczenie wydatków??!! 10.03.09, 14:23
      Jeśli racjonalnie gospodarujesz kasą, a póki co to do Ciebie należy
      ta rola, to zrzeknij się funkcji skarbnika w Waszym domu. Pan
      kontroler przejmie obowiązki i zamieni się w osobę odpowiadającą za
      zaopatrzenie, wtedy najwyżej Ty będziesz pytać, czemu kupił taką a
      nie inną markę proszku do prania.;)
    • bugmenot2008_2 Re: Rozliczenie wydatków??!! 10.03.09, 15:01
      jezeli doklada sie do wspolnego zycia to ma jak najbardziej prawo do wgladu a ty
      nie masz co sie ciskac o brak zaufania

      pytanie w jaki sposob to robi bo chyba tu jest ten pies...
      • menk.a Re: Rozliczenie wydatków??!! 10.03.09, 15:22
        bugmenot2008_2 napisał:

        > pytanie w jaki sposob to robi bo chyba tu jest ten pies...

        Też prawda. Bo jeśli mówi: ty durna babo, i po co kupiłaś ten
        pachnący papier do (_._)y za 8 zł z moich cieżko zarobionych
        pieniedzy? Nie wystarczyłby tańszy, zwykły, szary papier ścierny?? :D
        • bugmenot2008_2 Re: Rozliczenie wydatków??!! 10.03.09, 15:25
          ano racja i nie myla sie jajoglowi ktorzy mowia ze komunikat to 15% przekazu a
          reszta to jezyk ciala
    • drie Re: Rozliczenie wydatków??!! 10.03.09, 18:22
      Nie. Nigdy.

      Rozlicza cie jednakowo skrupulatnie z pracy ktora wkladasz w
      zajmowanie sie domem?
    • burza4 Re: Rozliczenie wydatków??!! 10.03.09, 20:36
      zależy przede wszystkim o jakich kwotach mówimy. Jeśli o 5
      tysiącach, to mógłby się ewentualnie zainteresować, jeśli o tysiącu
      to niech spada i sam robi zakupy, zaoszczędzisz mnóstwo czasu.

      Panom się często wydaje, że sto zł to powalająca kwota na zakupy,
      pamiętam jak eks RAZ na ruski rok zrobiwszy zakupy wpadł oszołomiony
      z okrzykiem na ustach "ty masz pojęcie, za wędlinę, masło, jogurty
      chleb i jabłka zapłaciłem ponad 50 zł????". Nie, kurna, skąd
      mogłabym wiedzieć, robiąc zakupy CODZIENNIE...
    • amelkalexi Re: Rozliczenie wydatków??!! 10.03.09, 20:40
      Nie rozlicza.... i rozliczac nie..pozwole:)
    • kochanica-francuza Re: Rozliczenie wydatków??!! 10.03.09, 20:42
      misiabela.1 napisała:

      > Czy czasem wasi męzowie/partnerzy/konkubenci etc. mają odpały

      Bez takich odpałów następuje nagle odpał kobiety w rodzaju "kochanie, kupiłam
      tylko trzy bluzeczki i byłam w kinie z Baśką, pojęcia nie mam, skąd ten debet na
      karcie"
      • kochanica-francuza Re: Rozliczenie wydatków??!! 10.03.09, 20:43
        kochanica-francuza napisała:


        za szybko się wysłało, powinno być: BYWA, ŻE NASTĘPUJE
    • jane-bond007 Re: Rozliczenie wydatków??!! 10.03.09, 20:44
      nie ma ale moze dlatego ze nie szaleję a jak wydaje np 300zl jednego
      popoludnia to dzwonie i mu mowie, nie chce zeby doznal szoku
      namierzajac moja sciezke zakupów i patrzac co sie dzieje na
      koncie ;)
    • justysialek Re: Rozliczenie wydatków??!! 10.03.09, 23:14
      Nie rozlicza mnie nawet, jak wydaję jego kasę.
    • erillzw Re: Rozliczenie wydatków??!! 11.03.09, 00:02
      Nie.
      Ale moj byly mial odpal i zarzadal zwrotu pieniedzy jakie placil na
      moje studia kiedy nie pracowalam... Bo przestalo mu sie podobac ze
      po rozstaniu nie mialam ochoty utrzymywac kontaktu z kims kto mi co
      rusz mowi jak mam "przej*** w zyciu bo z nim nie jestem"
    • tosina Re: Rozliczenie wydatków??!! 11.03.09, 11:52
      Dla ciebie to moze odpal ale dla mnie to bardzo dobra metoda
      kontroli wydatkw domowych. Mam w kompie program gdzie zapisuje ile
      na co wydalam systematycznie codziennie. W koncu i tak siadam czesto
      przy kompie i co mi szkodzi zapisac ze na zakupy poranne wydałam
      30zł za 20załadowalam telefon corci a za 100 zatankowalam swoj
      samochod.
      Umre od tego?Nie. A pod koniec mc jak rozmawiamy z mezem o kasie. Bo
      rozmawiamy o naszym budzecie to moge oprzec swoje slowa konkretnmi
      wpisami:). DO tych zapisek zaufanie nic nie ma. Poprostu oboje
      lubimy wiedziec co ie dziala z nasza kasa. Oprocz tego trzymam w
      szafie teczke gdzie sa wazne paragony.Tzn. Paragony rzecy ktore byly
      drogie i np. w razie awarii moge je reklamowac.

      TYlko gdybym miala jakies chore tajmice przed mezem, mialabym cos
      przeciwko takim zapiskom. Dodam ze moj maz jest normalny i nigdy nie
      robi mi scen z powodu kupionej bluzki czy innych rzeczy.





      i
      • misiabela.1 Re: Rozliczenie wydatków??!! 11.03.09, 12:10
        Nie o to chodzi, ze nie chce sie rozliczac z wspólnej kasy, bo nie
        mam nic do ukrycia i też lubie miec ręke na pulsie chodzi raczej o
        późniejszą dyskusue a co sie stało z tymi piniędzmi coś ty z nimi
        zrobiła nie starcza ci 30zł na dzienni zakupy...ile może kosztowac
        jedzenie...a sami do sklepu to nie chodzi i zielonego pojęcia nie
        mają ile co kosztuje
        • tosina Re: Rozliczenie wydatków??!! 11.03.09, 12:15
          Jedzenie moze duzo kosztowac.Wszystko zalezy od tego czy codziennie
          jadacie kaszanke czy wołowine. Przez jakis czas zapisuj co kupila
          tego i owego dnia. I przy nst . Takiej rozmowie pokaz mu. Jesli
          bedzie nadal sie boczyl to sceduj na niego robienie zakupow.

          On chyba nie ma swiadomosci ile co kosztuje. Wiec kilka takich mc i
          masz spokoj z jego fochami.
    • diabel.lancucki Re: Rozliczenie wydatków??!! 11.03.09, 18:52
      Nie. Zakupy robimy na zmianę,wie co ile kosztuje i nikt z nas nie puszcza
      jednego dnia 1000 w warzywniaku ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja