rudolf.ss
14.03.09, 00:48
Co uważają same kobiety o kobietach nierobotnych. Wśród moich żonatych
znajomych trafił się jeden nieudacznik, któremu trafiła się taka jedna.
Żony każdego pracują tak jak i ona jednak często wykonują o wiele cięższe
prace fizyczne. Do czego zmierzam? On jako jedyny nie ma w domu obiadów. Musi
kupować sobie obiady w restauracjach i wydawać praktycznie cale wypłaty na ten
jeden cel aby zjeść. Inne żony ciężko pracują fizycznie jednak codziennie po
pracy potrafią w godzinę zrobić smaczny, urozmaicony i pożywny obiad. Chłop
przychodzi do nas i się nonstop żali jak to ma źle.
Co mu radzicie i co uważacie na temat jego żony?