sobota wieczor, jak zabic nude i tesknote?

14.03.09, 19:49
no wlasnie.
rozstalam sie z chlopakiem. bylismy ze soba bardzo dlugo. rozstanie bez lez,
trzymam sie naprawde dobrze, ale dzis naszedl mnie kryzys i zaczelam troche
tesknic.
siedze sobie sama w domu i zastanawiam sie jak zabic nude i te pączkujacą
tesknote..

A Wy co robicie po rozstaniu z facetem? zmieniacie fryzure? robicie wszytko to
czego nie moglyscie robic przy nim? zapisujecie sie na milion zajec byle tylko
zajac sobie czyms czas? zaczynacie ostrzej imprezowac i odbijacie sobie
dluuuga monogamie licznymi krotkimi znajomosciami? a moze nic nie zmieniacie w
waszym zyciu?
    • cich-awoda Re: sobota wieczor, jak zabic nude i tesknote? 14.03.09, 19:56
      staram się znaleźć sobie jakieś zajęcia wypełniające czas,
      szczególnie w weekend - niekoniecznie jest to ostre balowanie czy
      nowe znajomości, wystarcza zazwyczaj dobry film, wypad na zakupy. na
      co dzień robię rzeczy, które ograniczałam kiedy byłam w związku,
      czyli częste spotkania z kolezankami, oglądanie programów w tv
      takich które ja lubię itp.
      podobnie jak Ty trzymam sie dobrze po niedawnych rozstaniu, ale dziś
      tez mam kryzys:) licze na to, że jutro obudze się w lepszym nastroju
      • kasiapierozki Re: sobota wieczor, jak zabic nude i tesknote? 14.03.09, 20:21
        no to jestesmy dwie :)

        ja mam sporo zajec ktore zajmuja mi czas w tygodniu ale ta sobota strasznie i
        samotnie mi sie wlecze. w dodatku bylam ostatnio na mojej pierwszej singielskiej
        imprezie na ktorej moglabym bezkarnie flirtowac z facetami ale niestety fajnych
        facetow brak!
        • pureangel Re: sobota wieczor, jak zabic nude i tesknote? 14.03.09, 21:24
          jest nas trzy.
          moj chlopak zostawil mnie tydzien temu w moje urodziny. nie moge sie pozbierac,
          caly tydzien nie chodzialm do pracy dzis chcialam wyjsc ze znajomymi ale
          zawiedli. znajomi nie sa na kazde zawolanie tak jak partner. kazdy ma swoje
          sprawy. w sumie nie mam sie do kogo odezwac. gapie się tepo w tv i mysle o ex....
          • madai Re: sobota wieczor, jak zabic nude i tesknote? 14.03.09, 21:52
            ja po jakze drastycznym rozstaniu z facetem po pierwsze - zaczelam
            spotykac sie z tymi, ktorych zaniedbalam przez ten chory zwiazek. Po
            drugie, zaczelam czesciej wychodzic, imprezowac, byleby nie siedziec
            w domu. Zaczelam czesciej odwiedzac rodzine w weekendy. Szybko mi
            przeszlo. Najbardziej pomogl mi przyjazd mojej mamy, ktora mnie
            pocieszyla, przemowila do rozsadku i lzy minely. Zreszta, niedlugo
            po rozstaniu znalazlam sobie nowego faceta, z ktorym jestem do dzis
            i lapie kazda chwile :)
            • kasiapierozki Re: sobota wieczor, jak zabic nude i tesknote? 14.03.09, 22:36
              znajomi nie sa rzeczywiscie na kazde zawolanie. tym bardziej jesli oni maja
              swoje drugie polowki. :/ dla mnie to szok tak nagle stracic tak bliska osobe,
              nie ma sie komu wygadac, nie ma kogo pomeczyc, mimo ze teoretycznie moglabym sie
              do niego odezwac bo nasze relacje pozostaly dobre to kurde, przeciez juz nie
              jestesmy razem i pisanie "co u ciebie slychac?" jest troche ryzykowne, tym
              bardziej jesli by odpisal ze jest teraz na imprezie i dobrze sie bawi. :) siedze
              przed kompem, maluje paznokcie i pije inke czekoladowa i sie zastanawiam co
              dalej. musze podsiewziac jakies postanowienia od poniedzialku. :)
              • pureangel Re: sobota wieczor, jak zabic nude i tesknote? 14.03.09, 23:04
                postanowienia.. to chyba nie pomaga. tylko czas moze pomoc.
                spotykanie sie ze znajomymi niby pomaga ale przeciez wiudac po nas (
                przynajmniej po mnie) smutek i nie sa to takie spotkania jak kiedys.

                nie chce sie juz wiecej innym zalic wiec obecnie gadam sobie z jkaims prawie
                obcym chlopakiem; paradoksalnie to jest dla mnie lawtiejsze.

    • kochanica-francuza Re: sobota wieczor, jak zabic nude i tesknote? 15.03.09, 00:24
      Znajomi, znajomi, koniecznie znajomi! Chłopy mijają, znajomi pozostają!
    • bridgetb25 Re: sobota wieczor, jak zabic nude i tesknote? 15.03.09, 09:16
      Mnie facet zostawil po 8 latach jak juz bylismy zareczeni i w marcu
      mielismy odbierac mieszkanie. Probuje na nowo poukladac sobie zycie,
      ktore wywrocilo sie o 180. Jego znajomi byli naszymi wspolnymi, wiec
      teraz zostalam sama. Przyjaciol, ktorzy by np do mnie wpadli i
      gdzies wyciagneli niestety nie mam. Mam kolezanki, z ktorymi
      odnawiam kontakty, ale kazda ma swoje sprawy i swoich znajomych
      wiec jest ciezko. Samotnosc to chyba najgorsza rzecz na swiecie.
      W tygodniu nie jest zle. Chodze na aerobik bardzo czesto (polecam) i
      na hiszpanski. Ale najgorsze sa weekendy. Albo chodze na zakupy albo
      do kina (czasem sama a czasem z kolezanka).Mam zamiar czesciej
      jezdzic do domu.
      Generalnie jest mi bardzo ciezko.
      • madai Re: sobota wieczor, jak zabic nude i tesknote? 15.03.09, 09:20
        nie wyobrazam sobie takiej sytuacji, podziwiam, ze sie jakos
        trzymasz, bo mnie by to wyprowadzilo z rownowagi i nie dawalo
        spokoju - jestem impulsywna osoba i wiem, ze szukalabym powodu, dla
        ktorego mnie rzucil, drazylabym temat, nie umialabym sie wyciszyc.

        Zycze szczescia i spokoju.
        • kasiapierozki Re: sobota wieczor, jak zabic nude i tesknote? 15.03.09, 10:24
          co do tych postanowien to mialam na mysli wlasnie jakis aerobic albo basen, moze
          silownie, cos co zabije czas i bedzie pozyteczne. moze jakis wyjazd gdzies na
          weekend, albo cos.. im dluzej siedze bezczynnie tym bardziej się frustruje..
          nawet zaczelam wstawac wczesniej rano bo 5 minutowe lezenie bezczynnie w lozku
          wzmaga we mnie zle mysli.
          tez bym chcetnie poimprezowala ale jak patrze na moich znajomych to widze ze nie
          bardzo mam z kim, wiekszosc woli spedzac sobotnie wieczory we dwoje z druga
          polowka, troche znajomych stracilam, od innych dla wlasnego dobra powinnam sie
          zdystansowac. czasem siedze i mysle ze teraz to nie mam nikogo.
          • pureangel Re: sobota wieczor, jak zabic nude i tesknote? 15.03.09, 10:45
            a skad jestes:))?? podaj jakies namiary, mozemy porozmawiac:)))moze pomoze;)
    • jestem_73 Re: sobota wieczor, jak zabic nude i tesknote? 15.03.09, 12:55
      ja po rozwodzie żeby czymś się zająć zarejestrowałam się na Sympatii i od razu
      było lepiej. zaczęłam korespondować, potem się z kimś spotykać... po krótkim
      czasie zaczęłam z kimś być i dziś jesteśmy rok po ślubie. nie wiem, w jakim
      jesteś wieku, ja miałam obawy, że nie spotkam nikogo dla siebie w realu, więc
      portal okazał się idealnym rozwiązaniem.
      • kasiapierozki Re: sobota wieczor, jak zabic nude i tesknote? 15.03.09, 14:27
        pureangel, jestem z warszawy, a Ty?

        jestem na tyle mloda ze jeszcze chyba sporo przede mną. na razie nie planuje
        desperacko kogos spotkac, choc jak to sie mowi najlepiej wybic klina klinem i
        chyba cos w tym jest.
        • annjen Re: sobota wieczor, jak zabic nude i tesknote? 15.03.09, 17:50
          ja też nie zamierzałam się z nikim wiązać, po prostu po rozstaniu chciałam
          trochę podnieść swoje poczucie wartości i nie siedzieć w domu. po latach bycia z
          facetem chciałam spróbować, jak to jest spotykać się z kimś, flirtować... krótko
          to trwało, bo wkrótce byłam z moim obecnym, ale wspominam ten okres wspaniale.
    • psc0 Re: sobota wieczor, jak zabic nude i tesknote? 15.03.09, 15:24
      Otulam się garścią przyjaciół i znajomych :-) szczególnie płci męskiej.. to
      zawsze poprawia nastrój :-)
      • arka1234 Re: sobota wieczor, jak zabic nude i tesknote? 15.03.09, 16:23
        U mnie ze znajomymi jest podobnie. Kazdy ma juz swoje sprawy i
        rodziny. Wiec tez spedzam czas samotnie...i tak juz od 1,5 roku:( Na
        weekend wyjezdzam w rodzinne strony bo na szczescie z Warszawy nie
        mam tak daleko. A w tygodniu? staram sie chodzic na aerobic (ale to
        tez od niedawna:)) W sumie "przegniłam" ten czas w domu ciagle
        rozpamietujac co sie stalo...Ale chce to zmienic wreszcie.
        • mruff Re: sobota wieczor, jak zabic nude i tesknote? 15.03.09, 18:27
          Trzeba przejść to osamotnienie-nie uciekniecie przed tym.

          I ważne-polubić swoje własne towarzystwo:-)
          No i znajomi-na maksa, na tyle na ile jest to możliwe.
    • liisa.valo Re: sobota wieczor, jak zabic nude i tesknote? 15.03.09, 18:38
      Ja mam od cholery roboty. Mogłabyś mi pomóc :)
      • kasiapierozki Re: sobota wieczor, jak zabic nude i tesknote? 15.03.09, 22:45
        wbrew pozorom ja tez mam sporo, kompletnie nie moge sie na niej skupic. cisza i
        spokoj wywoluja we mnie fatalne mysli.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja