kiedy facet pozycza pieniądze od dziewczyny...

19.03.09, 14:52
Widzicie w tym cos złego? Ja wiele razy pozyczałam mojemu
facetowi... Akurat ostatnio ja stoje lepiej finansowo. Wydaje mi sie
normalne. :)
A moja znajoma ostatnio wpadła na uczelnie zbulwersowana... bo jej
chłopak chciał od niej pożyczyc 200 zł...i że jak on mógł itd. Co
poparli inni faceci, mówiąc ze oni nigdy by od swojej dziewczyny nie
pożyczyli. To ja nie wiem czy mój chłopak jest jakiś dziwny?!
    • fergie18 Re: kiedy facet pozycza pieniądze od dziewczyny.. 19.03.09, 14:55
      ja mojemu ostatnio pozyczyłam 3oozł na leczenie u dentysty i nie widze w tym
      problemu, jakym nie miała to bym nie pozyczyła, on mi też pozycza jak nie mam a
      mam jakiś nagły wydatek np. leki podczas choroby
    • liliana_17 Re: kiedy facet pozycza pieniądze od dziewczyny.. 19.03.09, 14:59
      Masz dziwną koleżankę, a chłopaka jak najbardziej normalnego.
      Są różne sytuacje, nie zawsze ma się gotówkę. Ja nie widzę w tym nic
      dziwnego. Sama pożyczam, czasem więcej niż te 200zł.
    • cafem Re: kiedy facet pozycza pieniądze od dziewczyny.. 19.03.09, 15:28
      Normalna sprawa. Czasem ktos nagle potrzebuje pieniedzy i tak samo, jak dziewczyna pozycza od chlopaka, chlopak moze pozyczyc od dziewczyny.

      Dziwne by bylo, gdyby pozyczal nagminnie, od wszystkich wokol, i jeszcze na czas nie oddawal:)
    • rraaddeekk Re: kiedy facet pozycza pieniądze od dziewczyny.. 19.03.09, 15:33
      Rozumiem pozyczyć 20 000, ale takie drobne kwoty to robienie z
      siebie idioty.
      Nie lepiej zrobić debet na rachunku?
      • wiolciababolcia Re: kiedy facet pozycza pieniądze od dziewczyny.. 19.03.09, 15:43
        Moj N kiedys byl w gorszej sytuacji finansowej ode mnie wtedy ja go ratowalam
        teraz on jest w lepszej i zaspokaja rozne moje zachcianki;]
        jak sie kogos kocha to sie go wspiera,nie widze w tym nic nienormalnego
    • idasierpniowa28 Re: kiedy facet pozycza pieniądze od dziewczyny.. 19.03.09, 15:42
      Nie widzę w tym nic dziwnego, normalna sptawa. Dziwna jest na
      znajoma i przyklaskujący jej faceci. Chyba, że chłopak jest
      narkomanem i pożycza na dragi ;) to co innego.
    • szczesliwamezatka Mollusc 19.03.09, 15:42
      To już znaczy, że nie ma krzty honoru i jest 100% mięczakiem.
      Zaraz pewnie dżentelmeni będą pisać, że jest równouprawnienie, że
      można pożyczać wzajemnie, a nie jednostronnie, itp. A gdzie wasza
      ambicja?
      Gdzie duma, no gdzieeeeeeeeeeeee???
      • idasierpniowa28 Re: Mollusc 19.03.09, 15:49
        Przerażają mnie niektóre Twoje poglądy.... :-?
      • jan_hus_na_stosie Re: Mollusc 19.03.09, 15:59
        szczesliwamezatka napisała:

        > To już znaczy, że nie ma krzty honoru i jest 100% mięczakiem.
        > Zaraz pewnie dżentelmeni będą pisać, że jest równouprawnienie, że
        > można pożyczać wzajemnie, a nie jednostronnie, itp. A gdzie wasza
        > ambicja?
        > Gdzie duma, no gdzieeeeeeeeeeeee???

        Jasne... Każdy jeszcze każdy facet powinien mieć wykupioną wysoką polisę
        ubezpieczeniową na życie i w momencie gdy straci pracę popełniać honorowe
        harakiri aby takie pijawki jak Ty mogły zgarnąć całą kasę.

        Lecz się kobieto!
      • silic Co za troll uparty :). 20.03.09, 00:20

        • szczesliwamezatka Re: Co za troll uparty :). 20.03.09, 16:11
          i nawzajem
    • tygrysio_misio Re: kiedy facet pozycza pieniądze od dziewczyny.. 19.03.09, 15:45
      jesli kobieta uwaza,ze ona moze pozyczac od partnera...a on nie moze od niej...
      jesli do tego uwaza,ze partner powinien jej darowac dlugi albo dawac poprostu..
      to jest zwyczajnie dziwka
    • angazetka Re: kiedy facet pozycza pieniądze od dziewczyny.. 19.03.09, 15:47
      > A moja znajoma ostatnio wpadła na uczelnie zbulwersowana... bo jej
      > chłopak chciał od niej pożyczyc 200 zł...i że jak on mógł itd.

      Się zbulwersowałam jej zbulwersowaniem :) Przecież to normalne -
      pożycza się pieniądze od bliskich, jak jest potrzeba i tyle. Czy
      chłopak od dziewczyny, czy ona od niego - nie ma róznicy.
    • czarna.maskara co wy na to? 19.03.09, 15:50
      a kiedy dziewczyna utrzymuje faceta? bo mówi, że on jest "za
      wrażliwy, żeby pracować"? a on kręci nosem, że powinna kupować mu
      to, co najdroższe i najlepsze, więc ona idzie do następnej pracy,
      wieczorem po tych pracach gotuje dla niego, a on tylko leży, gra w
      gry i ogląda tv i cały dzień je? spotkałyście taki przypadek? co o
      tym myślicie?
      • liliana_17 Re: co wy na to? 19.03.09, 15:53
        Ależ masz wyobraźnię;)
        • czarna.maskara Re: co wy na to? 19.03.09, 16:00
          niestety to nie moja wyobraźnia - mam taką siostrę i przyszłego
          szwagra, piszę poważnie - jestem załamana
          • liliana_17 Re: co wy na to? 19.03.09, 16:04
            Potrząśnij nią, żeby ten leń stał się Twoim niedoszłym szwagrem.
          • angazetka Re: co wy na to? 19.03.09, 16:17
            Nie dziwię się załamaniu - też bym była i starałabym sie wpłynąc na
            siostrę, by przemyslała decyzję o byciu z tym panem.
            Jednak to troche inny problem niż ten z pierwszego postu: co innego
            doraxna pozyczka (braki w budżecie zdarzają się każdemu), co innego
            truteń, który zyje na czyjś koszt.
          • jan_hus_na_stosie Re: co wy na to? 19.03.09, 16:29
            A nie możesz przekonać siostry aby trochę się jeszcze wstrzymała ze ślubem?
            Powiedzmy o rok lub więcej? Twoja siostra prawdopodobnie jest zakochana w swoim
            misiu po uszy i świata poza nim nie widzi. Ale jak wiadomo zakochanie po
            roku-dwóch zwykle wygasa i wówczas można trzeźwo spojrzeć na swojego partnera.
            Jeśli Twoja siostra wstrzyma się ze ślubem to może w końcu dostrzeże w co się
            pakuje.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: co wy na to? 19.03.09, 16:08
        > a kiedy dziewczyna utrzymuje faceta?
        > spotkałyście taki przypadek? co o tym myślicie?
        Jeśli jest dobra w łóżku to mógłbym z nią być, inaczej niech spada
        • zawszezabulinka hmmm, nie 19.03.09, 18:07
          ja pozyczam mojemu partnerowi pieniadze. raz mu pozyczylam i mi oddal. dlaczego
          nie mialabym mu pozyczyc kolejny raz?
          ja teraz jestem w lepszej sytuacji ale moze za jakis czas bede w zlej sytuacji i
          moze bede potrzebowala pomocy
          • annie_laurie_starr to normalne 19.03.09, 18:19
            o ile nie pozycza na wieczne "nie oddaj"
      • dziewice ale przeciez tak zyje 40% lasek? :) 19.03.09, 18:25
    • mono_stereo Re: kiedy facet pozycza pieniądze od dziewczyny.. 19.03.09, 22:28
      A co za różnica kto od kogo pożycza? Ważne, czy jest słowny i oddaje w terminie.
    • sylenth Re: kiedy facet pozycza pieniądze od dziewczyny.. 20.03.09, 08:07
      Kto trzyma kasę ten posuwa – każ mu zaopatrzyć się w wiadro lubrykantu
    • ania26111 Re: kiedy facet pozycza pieniądze od dziewczyny.. 20.03.09, 08:59
      Uważam, że to naturalne i to zależy tylko od tego jak para jest blisko ze sobą.
      A jeśli to poważny związek to moim zdaniem nie ma znaczenia kto komu pożycza i
      kto za co płaci bo pieniądze są wspólne.
    • kurczak1 Re: kiedy facet pozycza pieniądze od dziewczyny.. 20.03.09, 11:48
      To zależy. Mam kilkoro przyjaciół, którym pozyczałam pieniądze i od
      których pożyczalam. Chodziło o sytuacje awaryjne - nagły spory
      wydatek na remont czy operację. To były jednorazowe akcje. Miałam
      natomiast przyjaciela, który często pożyczal drobne kwoty i oddawal
      po terminie. Stwierdzilam, że skoro facet nie ma forsy, żeby oddac,
      bo nie chce mu sie isc do pracy, a jego zona wydaje na fajki, nie
      bede mu pozyczac. To samo dotyczy mojego bylego faceta. Jak zaczal
      pozyczac drobne kwoty na fajki to sie zbiesilam. Jak gosciowi ciagle
      brakuje pieniedzy to powinien sie nauczyc nimi gospodarowac. Albo
      zmienic prace. Co innego gdy zachorowal albo cos mu nagle wypadlo.
      Wtedy jestem za
Inne wątki na temat:
Pełna wersja