zenobia27
22.03.09, 16:38
Wiem ,że to może wydać się głupie, i w zasadzie powinnam się cieszyć,ale w
niektórych sytuacjach mi to przeszkadza... Mianowicie wyglądam na mniej lat
niż mam w rzeczywistości (okrągła buzia...) Choć 30 na karku, ludzie oceniają
mnie na max 23, a często mniej. Niby fajnie, ale mam wrażenie ,że przez to
wiele osób nie traktuje mnie poważnie. Np, w eleganckim sklepie jestem olewana
przez ekspedientki, że niby zabłądziłam czy co? Obce osoby zwracają się do
mnie per "ty" ,w pracy choć jestem specjalistą w swojej branży z 8letnim
stażem, jestem omijana przez petentów-bo pewnie stażystka, uczennica? Nie
zachowuję się jak dzieciak,nie jestem chichoczącą trzpiotką, choć chyba taka
"dorosła" też być nie potrafię, może tu tkwi problem? Może nie jest to kwestia
wyglądu, sama nie czuję się na tyle i tak jestem postrzegana?