Czy poświęcisz mi 3-4 minuty?

26.11.03, 11:39
Będę niezmiernie wdzięczny każdemu, kto zechce mi pomóc i wypełni ankietę,
którą umieściłem pod poniższym adresem:
republika.pl/wrew/ankieta.htm
Wystarczy kliknąć i otworzy się okno z formularzem.

Ankieta dotyczy postaw wobec korupcji w służbie zdrowia i zawiera pytania,
które pochodzą z sond w portalach przeznaczonych dla pracowników medycznych.
Piszę pracę doktorską, analizując m. in. różne sposoby finansowania służby
zdrowia, i potrzebuję też opinii szerszej publiczności do porównań.

Wypełnienie ankiety zajmie nie więcej niż 3-4 minuty. Z góry dziękuję
wszystkim respondentom!

Wiesław Rewerski
    • mike_mike Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? 26.11.03, 11:55
      wieslaw.rewerski napisał:

      > Będę niezmiernie wdzięczny każdemu, kto zechce mi pomóc i wypełni ankietę,
      > którą umieściłem pod poniższym adresem:
      > republika.pl/wrew/ankieta.htm
      > Wystarczy kliknąć i otworzy się okno z formularzem.
      >
      > Ankieta dotyczy postaw wobec korupcji w służbie zdrowia i zawiera pytania,
      > które pochodzą z sond w portalach przeznaczonych dla pracowników medycznych.
      > Piszę pracę doktorską, analizując m. in. różne sposoby finansowania służby
      > zdrowia, i potrzebuję też opinii szerszej publiczności do porównań.
      >
      > Wypełnienie ankiety zajmie nie więcej niż 3-4 minuty. Z góry dziękuję
      > wszystkim respondentom!
      >
      > Wiesław Rewerski

      He cwaniaku... tak zbiera się adresy mailowe... A potem spamik w skrzynce co
      rano...
      • wieslaw.rewerski Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? 26.11.03, 12:13
        mike_mike napisał:

        > He cwaniaku... tak zbiera się adresy mailowe... A potem spamik w skrzynce co
        > rano...

        Wypraszam sobie. Ja Panu nie ubliżam, ani niczego nie insynuuję. Proszę więc
        tego nie robić wobec mnie.

        Adresów mailowych swoich respondentów nie zbieram, lecz wraz z mailami usuwam z
        dysku. Interesujące są dla mnie jedynie załączone do tych maili pliki tekstowe,
        w których zapisane są udzielone odpowiedzi. Nie ma tam adresu respondenta.
        Bardzo chętnie w ogóle wyeliminowałbym kontakt mailowy respondentów ze mną, ale
        niestety na dostępnych mi serwerach taki sposób obsługi ankiety jest
        niemożliwy, ponieważ nie są one wyposażone w rozszerzenia FrontPage'a, które
        byłyby niezbędne.

        Prosząc Państwa o grzeczność i życzliwość, nie oczekuję, że wszyscy mi je
        wywiadczą. Proszę wszakże o powściągnięcie emocji i powstrzymanie się z
        formułowaniem bezpodstawnych, a obraźliwych dla mnie podejrzeń.

        Wiesław Rewerski
        • Gość: renia Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? IP: *.ath.spark.net.gr 26.11.03, 12:19
          Podejrzen obrazliwych - byc moze, ale bezpodstawnych? Uczciwie widac przeciez,
          ze podstawa jest. Pan wyrzuca adresy, inni korzystaja z nich rozsylajac spam,
          wiec nie ma sie o co obrazac.
          • Gość: renia piszac o adresach IP: *.ath.spark.net.gr 26.11.03, 12:36
            Mialam na mysli NIE to oczywiscie, ze ktos wykorzysta usuniete przez Pana
            adresy, tylko ze niektorzy wykorzystuja adresy zdobyte takiem sposobem (przez
            rozne ankiety) do rozsylania spamu. Pisze to bo moze ktos odczytac moj
            poprzedni post tak, ze ktos wyrzucone przez Pana adresy wykorzysta jeszcze. I
            moze to kogos zniecheci do wypelnienia dla Pana tej ankiety - wiec dla
            uczciwosci to wyjasniam, zeby kto chce wypelnial dla Pana te ankiete. Sama
            zaanaczam - nie wypelnie jej, bo szkoda mi nawet tych trzech minut, zreszta z
            polskiej sluzby zdrowia nie korzystam prawie wcale.
          • wieslaw.rewerski Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? 26.11.03, 12:39
            Gość portalu: renia napisał(a):

            > Podejrzen obrazliwych - byc moze, ale bezpodstawnych? Uczciwie widac
            > przeciez,
            > ze podstawa jest. Pan wyrzuca adresy, inni korzystaja z nich rozsylajac spam,
            > wiec nie ma sie o co obrazac.

            Podstawą do obrażania _mnie_ mogłyby być tylko _moje_ zachowania. Nie cudze, za
            które przecież nie odpowiadam. A że podejrzenia Mike'a są obraźliwe, to sama
            Pani przyznała.

            Wiesław Rewerski
            • Gość: renia Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? IP: *.ath.spark.net.gr 26.11.03, 12:41
              Gdyby Pan zachowal sie juz tak jak Mike podejrzewa to piszac pod Pana adresem
              ostre slowa juz wtedy by Pana ne obrazal tylko stwierdzal fakty o
              nieuczciwosci Pana zachowania. Jako ze zrobil to "na wszelki wypadek" ,
              dlatego Pana obrazil, ale nadal uwazam,z e podstawe mial i to mocna bardzo.
              • wieslaw.rewerski Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? 26.11.03, 12:47
                No cóż, różnimy się w naszych poglądach. Ja uważam, że naganne zachowania
                innych ludzi nie upoważniają mnie do przypisywania takich zachowań komuś, o kim
                nie wiem, że dopuścił się wcześniej podobnych. A już na pewno nie pozwoliłbym
                sobie na anonimowe zarzucenie czegoś podobnego komuś, kto nie wstydzi się
                swojego nazwiska.

                Wiesław Rewerski
                • chica33 Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? 26.11.03, 12:54
                  Witam, chetnie poswiece Panu 3-4 minuty, ale zanim to zrobie, chcialabym
                  wiedziec - w jakim celu?
                  Do czego maja posluzyc wyniki tej ankiety?
                  pozdrawiam,
                  • wieslaw.rewerski Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? 26.11.03, 13:20
                    chica33 napisała:

                    > Witam, chetnie poswiece Panu 3-4 minuty, ale zanim to zrobie, chcialabym
                    > wiedziec - w jakim celu?
                    > Do czego maja posluzyc wyniki tej ankiety?
                    > pozdrawiam,

                    Napisałem o tym zwięźle w samej ankiecie. Jeśli życzy sobie Pani rozwinięcia,
                    to bardzo proszę - zrobię to w takim stopniu, w jakim mogę zrobić bez wpływania
                    na odpowiedzi czytających to respondentów.

                    Piszę pracę doktorską, która dotyczy różnych sposobów finansowania służby
                    zdrowia, a zwłaszcza jednego z nich, jakim są komercyjne ubezpieczenia
                    zdrowotne. Innym sposobem finansowania jej jest to, co realizujemy niejawnie i
                    czego dotyczy ankieta, tzn. korupcja. Pytania ankiety zostały sformułowane
                    przez samych pracowników służby zdrowia i postawiono je w kilku sondach
                    internetowych zrobionych przez specjalistyczne portale medyczne. Portale te dla
                    szerszej publiczności są nieinteresujące lub dostęp do nich jest dla niej wręcz
                    zamknięty. Tymczasem postawy właśnie owej szerszej publiczności wobec kwestii,
                    których dotyczy ankieta, mają kapitalne znaczenie dla szans rozwinięcia
                    sposobów finansowania służby zdrowia innych od dotychczasowych. Dlatego
                    zdecydowałem się na powtórzenie tych pytań.

                    Zdaję sobie sprawę z niedostatków użytego narzędzia. Powstało ono głównie w
                    wyniku twórczości niefachowców. Wiem też, że sposób zbierania danych nie
                    umożliwia uzyskania reprezentatywności rozkładu opinii. Mimo to robię tę
                    ankietę, ponieważ jej celem nie jest generalizowanie jakichkolwiek twierdzeń,
                    ale jedynie zilustrowanie jednej z cząstkowych hipotez przyjętych w mojej
                    pracy. I w tym miejscu przepraszam, ale muszę urwać swój wywód. Kontynuowanie
                    go mogłoby wpłynąć na wyniki ankiety.

                    Dziękuję za pozdrowienia. Ja też pozdrawiam wzajemnie.

                    Wiesław Rewerski
                    • chica33 Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? 26.11.03, 16:32
                      Wypelnilam, ale nie wiem, czy do Pana doszlo... mam nadzieje ze tak:-)))
                      pozdrawiam,
                      Beata
                      • wieslaw.rewerski chica33 26.11.03, 16:47
                        chica33 napisała:

                        > Wypelnilam, ale nie wiem, czy do Pana doszlo... mam nadzieje ze tak:-)))

                        Też mam taką nadzieję! :-) Dziękuję! :-)))

                        Wiesław Rewerski
              • mike_mike Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? 26.11.03, 14:11
                Gość portalu: renia napisał(a):

                > Gdyby Pan zachowal sie juz tak jak Mike podejrzewa to piszac pod Pana adresem
                > ostre slowa juz wtedy by Pana ne obrazal tylko stwierdzal fakty o
                > nieuczciwosci Pana zachowania. Jako ze zrobil to "na wszelki wypadek" ,
                > dlatego Pana obrazil, ale nadal uwazam,z e podstawe mial i to mocna bardzo.

                napisałem cyt (nie wiem czy dokładnie) "tak zbiera się adresy mailowe", a nie,
                że Ty w ten sposób je zbierasz. Moim postem starałem się tylko uświadomić
                ludziom na tym forum, że jest taka możliwość, nie każdy zdaje sobie z tego
                sprawę, a dobrze mieć tę wiedzę przed wypełnieniem takiej ankiety.
                • wieslaw.rewerski Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? 26.11.03, 14:38
                  mike_mike napisał:

                  > napisałem cyt (nie wiem czy dokładnie) "tak zbiera się adresy mailowe", a
                  > nie, że Ty w ten sposób je zbierasz.

                  Napisał Pan dokładnie to: "He cwaniaku... tak zbiera się adresy mailowe... A
                  potem spamik w skrzynce co rano...". Dla mnie wymowa takiej wypowiedzi jest
                  jednoznacznie obraźliwa.

                  Wiesław Rewerski
                  • mike_mike Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? 26.11.03, 14:56
                    wieslaw.rewerski napisał:

                    > mike_mike napisał:
                    >
                    > > napisałem cyt (nie wiem czy dokładnie) "tak zbiera się adresy mailowe", a
                    >
                    > > nie, że Ty w ten sposób je zbierasz.
                    >
                    > Napisał Pan dokładnie to: "He cwaniaku... tak zbiera się adresy mailowe... A
                    > potem spamik w skrzynce co rano...". Dla mnie wymowa takiej wypowiedzi jest
                    > jednoznacznie obraźliwa.
                    >
                    > Wiesław Rewerski

                    No cóż, przykro mi, że zostałem źle zrozumiany.
                    • Gość: renia Mike czy przypadkiem nie odwracasz kota ogonem ? IP: *.ath.spark.net.gr 26.11.03, 15:07
                      Co zostalo zle zrozumiane? Jak nazywasz kogos cwaniakiem , zwrecasz sie do
                      niego "he", no to jak mozna to przyjac? Nie jako obrazliwe czy nawet
                      pogardliwe? Co nie zmienia faktu, ze nadal uwazam, ze miales podstawy
                      podejrzewac to co podejrzewales. Ale formy uzyles obrazliwej, nic tu nie
                      zostalo zle zrozumiane :)
                      • mike_mike Re: Mike czy przypadkiem nie odwracasz kota ogone 26.11.03, 15:15
                        Gość portalu: renia napisał(a):

                        > Co zostalo zle zrozumiane? Jak nazywasz kogos cwaniakiem , zwrecasz sie do
                        > niego "he", no to jak mozna to przyjac? Nie jako obrazliwe czy nawet
                        > pogardliwe? Co nie zmienia faktu, ze nadal uwazam, ze miales podstawy
                        > podejrzewac to co podejrzewales. Ale formy uzyles obrazliwej, nic tu nie
                        > zostalo zle zrozumiane :)

                        "He cwaniaku" to taka figura retoryczna, wyrażająca oburzenie możliwością
                        wystąpienia zjawiska nadużycia. Wołacz. Coś jak "ło matko". No w każdym razie
                        nie było to personalne.
                        A podejrzenie możliwości nadużycia wzięło się z faktu, że ankietę trzea wysłać
                        mailem - co przy zalożeniu, że ankieta tak powinna być anonimowa, jest nieco
                        dziwne, oraz z treści pytań, których szczegółowość, conajmniej zadziwia.
                        Kolejna sprawa, część pytań jest zadawana w II osobie, część w I, co sugeruje,
                        że twórca nie przeznaczył należytej staranności przy jej tworzeniu - co byoby
                        dziwne w sytuacji w której zależy mu na wynikach.
                        A, i jeszcze jedno, gratyfikacje dla lekarzy ze strony firm farmaceutycznych,
                        nie mają nic wspólnego z finansowaniem sł. zdrowia.
                        Tyle, na teraz.
                        • Gość: aly Re: Mike czy przypadkiem nie odwracasz kota ogone IP: 62.121.128.* 26.11.03, 15:22
                          > "He cwaniaku" to taka figura retoryczna, wyrażająca oburzenie możliwością
                          > wystąpienia zjawiska nadużycia. Wołacz. Coś jak "ło matko". No w każdym razie
                          > nie było to personalne.


                          yyyyyyyy... mike_ wybacz ale grzęźniesz w tych "tłumaczeniach" .
                          może po prostu powiedz "przepraszam-zagalopowałem się"....i oszczędniej z
                          tymi "figurami retorycznymi" :)
                          • mike_mike Re: Mike czy przypadkiem nie odwracasz kota ogone 26.11.03, 15:28
                            Gość portalu: aly napisał(a):

                            > > "He cwaniaku" to taka figura retoryczna, wyrażająca oburzenie możliwością
                            > > wystąpienia zjawiska nadużycia. Wołacz. Coś jak "ło matko". No w każdym ra
                            > zie
                            > > nie było to personalne.
                            >
                            >
                            > yyyyyyyy... mike_ wybacz ale grzęźniesz w tych "tłumaczeniach" .
                            > może po prostu powiedz "przepraszam-zagalopowałem się"....i oszczędniej z
                            > tymi "figurami retorycznymi" :)

                            No cóż, licentia poetica. Skoro nie zostałem właściwie zrozumiany...
                        • wieslaw.rewerski Tyle, na teraz... 26.11.03, 15:42
                          mike_mike napisał:

                          > A podejrzenie możliwości nadużycia wzięło się z faktu, że ankietę trzea
                          > wysłać
                          > mailem - co przy zalożeniu, że ankieta tak powinna być anonimowa, jest nieco
                          > dziwne, oraz z treści pytań, których szczegółowość, conajmniej zadziwia.
                          > Kolejna sprawa, część pytań jest zadawana w II osobie, część w I, co
                          > sugeruje,
                          > że twórca nie przeznaczył należytej staranności przy jej tworzeniu - co byoby
                          > dziwne w sytuacji w której zależy mu na wynikach.

                          A może dobrze byłoby, gdyby przed napisaniem czegokowiek _uważnie_ przeczytał
                          Pan to, czego ma dotyczyć Pana wypowiedź. W ankiecie napisałem, że pytania
                          pochodzą z sond w portalach medycznych z ostatnich 2 lat. Nie jestem więc ich
                          autorem. Natomiast powody powtórzenia ich podałem w tym wątku.

                          Poza tym, jeżeli docieka Pan moich celów badawczych lub stara się rozstrzygnąć
                          jakieś kwestie metodologiczne, to najlepiej byłoby zwrócić się do mnie w tej
                          sprawie. Pan jednak wolał obrazić mnie publicznie, ukrywając się przy tym pod
                          nic nie mówiącym nickiem...

                          > A, i jeszcze jedno, gratyfikacje dla lekarzy ze strony firm farmaceutycznych,
                          > nie mają nic wspólnego z finansowaniem sł. zdrowia.

                          Częścią służby zdrowia są lekarze. Wszystkie gratyfikacje, jakie otrzymują w
                          związku z wykonywaniem swojego zawodu, są formą finansowania służby zdrowia.
                          Jest to oczywiście ujęcie dalekie od formalnego, ale też moja praca nie jest
                          pracą prawniczą, ale ekonomiczną.

                          > Tyle, na teraz.

                          Rozumiem, że będzie ciąg dalszy. Proszę więc o wycofanie się z Pańskich
                          insynuacji. Bo widzi Pan... zauważyłem, że wycofując się rakiem w tym wątku, w
                          innym je Pan podtrzymał... To tyle, na teraz.

                          Wiesław Rewerski
                          • mike_mike Re: Tyle, na teraz... 26.11.03, 15:48
                            wieslaw.rewerski napisał:

                            > Rozumiem, że będzie ciąg dalszy. Proszę więc o wycofanie się z Pańskich
                            > insynuacji. Bo widzi Pan... zauważyłem, że wycofując się rakiem w tym wątku,
                            w
                            > innym je Pan podtrzymał... To tyle, na teraz.

                            Nie wiem o jaki inny wątek chodzi. Ten najwyższy czas zakończyć. W związku z
                            tym informuję, że celem moich wypowiedzi w tym wątku, nie było sugerowanie, że
                            autor ankiety prezentuje ją w celach innych niż te które deklaruje. Jeżeli
                            ktoklowiek inaczej zrozumiał moje słowa, jest w błędzie.
                            Autora ankiety serdecznie przepraszam za wszelkie kłopoty i niedogoności
                            związane z interpretacja moich słów.
                            • wieslaw.rewerski Re: Tyle, na teraz... 26.11.03, 15:51
                              mike_mike napisał:

                              > Autora ankiety serdecznie przepraszam za wszelkie kłopoty i niedogoności
                              > związane z interpretacja moich słów.

                              Przyjmuję przeprosiny. Dziękuję.

                              Wiesław Rewerski
                              • mike_mike Re: Tyle, na teraz... 26.11.03, 15:54
                                wieslaw.rewerski napisał:

                                > mike_mike napisał:
                                >
                                > > Autora ankiety serdecznie przepraszam za wszelkie kłopoty i niedogoności
                                > > związane z interpretacja moich słów.
                                >
                                > Przyjmuję przeprosiny. Dziękuję.
                                >
                                > Wiesław Rewerski

                                Kończyliśmy to samo liceum na Myśliwieckiej...

                                • wieslaw.rewerski No to koledzy z nas... 26.11.03, 16:13
                                  mike_mike napisał:

                                  > Kończyliśmy to samo liceum na Myśliwieckiej...

                                  Batory, 1971. A Pan w którym roku?

                                  Pan ma przewagę nade mną i dzięki niej mógł to ustalić. Ja nie znam Pana
                                  nazwiska.

                                  Wiesław Rewerski
                                  • mike_mike Re: No to koledzy z nas... 26.11.03, 16:28
                                    wieslaw.rewerski napisał:

                                    > mike_mike napisał:
                                    >
                                    > > Kończyliśmy to samo liceum na Myśliwieckiej...
                                    >
                                    > Batory, 1971. A Pan w którym roku?
                                    >
                                    > Pan ma przewagę nade mną i dzięki niej mógł to ustalić. Ja nie znam Pana
                                    > nazwiska.
                                    >
                                    > Wiesław Rewerski

                                    Ja parę lat później...
                                    • Gość: renia Re: No to koledzy z nas... IP: *.ath.spark.net.gr 26.11.03, 16:58
                                      1971 ro rok Pana urodzenia, Panie Wieslawie, czy rok ukonczenia liceum?
                                      • mike_mike Re: No to koledzy z nas... 26.11.03, 16:59
                                        Gość portalu: renia napisał(a):

                                        > 1971 ro rok Pana urodzenia, Panie Wieslawie, czy rok ukonczenia liceum?

                                        Ukończenia...
                                      • wieslaw.rewerski Re: No to koledzy z nas... 26.11.03, 17:04
                                        Gość portalu: renia napisał(a):

                                        > 1971 ro rok Pana urodzenia, Panie Wieslawie, czy rok ukonczenia liceum?

                                        Chciałbym tak!!! Ale urodziłem się 19 lat wcześniej... :(
                                        • Gość: renia Re: No to koledzy z nas... IP: *.ath.spark.net.gr 26.11.03, 17:07
                                          Wow, to faktycznie Panie Wieslawie. W takim razie prosze mi mowic po imieniu,
                                          moglabym byc Pana corka, gdyby Pan sie nie poswieceil karierze tylko rozgladal
                                          za dziewczynami ;))))
                                          • wieslaw.rewerski Rozglądanie się... 26.11.03, 17:14
                                            Gość portalu: renia napisał(a):

                                            > moglabym byc Pana corka, gdyby Pan sie nie poswieceil karierze tylko
                                            > rozgladal za dziewczynami ;))))

                                            Wtedy nie kariera była mi w głowie! ;)
          • mike_mike Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? 26.11.03, 14:08
            Gość portalu: renia napisał(a):

            > Podejrzen obrazliwych - byc moze, ale bezpodstawnych? Uczciwie widac
            przeciez,
            > ze podstawa jest. Pan wyrzuca adresy, inni korzystaja z nich rozsylajac spam,
            > wiec nie ma sie o co obrazac.

            Poza tym pytania ankiety są delikatnie mówiąc dziwne (mam na myśli te
            wymieniające możliwe prezenty)....
        • mike_mike Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? 26.11.03, 14:06
          Rozszerzenia FPg nie są potrzebne do zrobienia formularza nie wysyłanego via e-
          mail.
          • wieslaw.rewerski Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? 26.11.03, 14:34
            mike_mike napisał:

            > Rozszerzenia FPg nie są potrzebne do zrobienia formularza nie wysyłanego via
            > e-mail.

            Byłbym baaardzo zobowiązany, gdyby zechciał Pan to rozwinąć. Chciałbym uniknąć
            wykorzystywania programów pocztowych respondentów i szukałem sposobów takiego
            uniknięcia. Nie znalazłem innych, niż te, które wiążą się z rozszerzeniami
            FrontPage'a w oprogramowaniu serwera. Nie wykluczam jednak że istnieją i będę
            wdzięczny za ich wskazanie.

            Wiesław Rewerski
    • Gość: renia Panie Wieslawie IP: *.ath.spark.net.gr 26.11.03, 15:11
      Dawno nie spotkalam sie z taka kultura wypowiedzi, takom godnościom osobistom
      ( ;)) - tu nalezy sie usmiechnac, mam nadzieje, ze jest Pan do tego wciaz
      jeszcze zdolny)i tak oficjalnym tonem w wypowiedziach uzytkownikow internetu.
      Pozostaje pod wrazeniem. Ze szacunkiem, Renata Tokarska.
      • wieslaw.rewerski Pani Renato! 26.11.03, 15:27
        Potrafię wypowiadać się w różnych formach. Dostosowuję je do celu, który chcę
        osiągnąć. W tym przypadku celem nie jest np. zabawa, więc i wypowiadam się
        poważnie. Jest to też sposób na uwiarygodnienie się w oczach potencjalnych
        respondentów. Przecież zdaję sobie sprawę z wątpliwości, jakie może u nich
        wywoływać moja prośba...

        Dziękuję za Pani bardzo sympatyczne do mnie słowa.

        Wiesław Rewerski
        • mike_mike Re: Pani Renato! 26.11.03, 15:44
          Ha, my są koledzy ze szkoły!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja