Gość: Giffja
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.11.03, 19:37
Do jednego ze szpitali w Charkowie trafiła 11-letnia dziewczynka w ósmym
miesiącu ciąży. Przyszła matka czuje się dobrze, ale lekarze z niepokojem
oczekują porodu, gdyż młody organizm nie jest jeszcze do tego przygotowany -
poinformowała TV Inter.
Jak twierdzi dziewczynka, ojcem dziecka jest sąsiad, który gdy się tylko
dowiedział o tym, co zrobił, natychmiast wyjechał w nieznanym kierunku.
Poszukuje go milicja. Przyszła matka raczej nie jest zainteresowania
kontynuacją tej znajomości.
Lekarze czynią obecnie starania, aby płód mógł dojrzewać w młodym organizmie
matki maksymalnie długo. "Na razie nie ma powodów do niepokoju" -
powiedziała Walentyna Hryszczenko z Narodowej Akademii Nauk Ukrainy.
Przyszła matka czuje się dobrze, odrabia nawet lekcje, bowiem nie chce mieć
zaległości w nauce.
Ja pierdzielę co sie dzieje na tym swiecie!