czarna.maskara
28.03.09, 13:39
Pracuję z panem Y, z ktorym jednocześnie sie przyjaźnię. Z jego żoną
i moim facetem spotykamy się na imieninach, byliśmy razem na
feriach. Ostatnio przyszła do mnie pani X, z ktorą również pracuję i
powiedziała, że pan Y to biedny facet, bo jego dziecko nie jest
jego. Wiem, że gdybym mu powiedziała o tym, co usłyszałam - dostałby
zawału. Z jednej strony wydaje mi się to głupią plotką, z drugiej
dziwię się po co ktoś takie plotki rozpuszcza. Czy powinnam wobec
kolegi być lojalna i mu powiedzieć o tym, co mówi się za jego
plecami?
Czy raczej przmilczeć to i zapomnieć? Tym bardziej,ze to z pewnością
bzdura? A gdyby ktoś rozpuszczał plotki tego rodzaju na wsz temat,
to chcielibyście wiedzieć o tym, znać sprawcę i przyczynę?