Zaborcze samice?

07.04.09, 13:53
Przedstawienie sobie bliskich ci osób powinno być kwestią czasu.
Jednak niejednokrotnie zwlekasz z introdukcją twojego ukochanego
przyjaciółkom i koleżankom. Dlaczego? Bo to nie zawsze jest
bezpieczne. Wolałabyś, by nie przypadli sobie za bardzo do gustu...
www.dziennik.pl/kobieta/emocje/article354334/Rece_precz_od_mojego_mezczyzny.html
    • kora3 nie zgadzam sie jeśli chodzi o mnie 07.04.09, 14:05
      nie zwlekałam -:) i bardzo się ciesze z tego np., ze moj facet lubi
      sie z moimi kolezankami.
      • sibeliuss Re: nie zgadzam sie jeśli chodzi o mnie 07.04.09, 14:53
        Poza tym to chyba też świadczy o zaufaniu do partnera.
        • kora3 Te wypociny to stek głupot :) 08.04.09, 08:33
          serio. Nie dlatego,zeby takie sytuacje jak tam się nie zdarzały,
          bynajmniej.
          Tyle,ze piszacy to wysnuł wnioski z załozenia błednej tezy.

          Mianowicie takiej, że NIC od męzczyzny nie zalezy, a wszystko co się
          dzieje i w czym uczestniczy jest poza jego percepcja.

          N, moze to o plotarce opowiadającej o ekretach jakos tam dałoby się
          przełknac, ale z kolei sa tez plotkarscy faceci, wiec to bez
          znaczenia, czy kolezanka, czy kolega zdradzi nasz sekret, nie?

          Pozostałe "typy" sa "polowaczkami" na "misia", który - biedaczyna
          podaje sie temu, bo i co ma robić:) Tak to jest przedstawione.
          Tymczsem do zdrady trzeba DWÓCH osób, z czego przynajmniej jedna :)
          czyli partner powinna byc lojalna.
          Przeciez nic by nie wyszo tym "polujacym" z wdzieczenia się, odrywu
          itepe, gdyby goscie na nie nie polecieli - proste.
          Polecieli, bo tak im sie chciało, nie polecieliby na te, polecieliby
          na inne.
          A owo zwlekanie z poznawaniem faktycznie miałoby sens tylko w
          przypadku typu "plotkara", któremu ktos powierzył swoje sekrety,
          nader nierozwaznie.
          Pozostałe "typy" mogłyby się madre kobiecie bardzo przydać:) w
          ramach testu na początku znajomosci. Nie uwazasz?:)
    • bupu Re: Zaborcze samice? 07.04.09, 15:17
      Jedno w tym tekście mnie powaliło. A cóż to za "najlepsza przyjaciółka" co rwie
      mojego faceta i rozgaduje powierzone jej sekrety? No litości.
      • kochanica-francuza Droga bupu 07.04.09, 16:48
        Osoby, które piszą teksty na stronach kobieta i facet, posługują się
        wyobrażeniami-wytrychami, takimi jak:

        - każda kobieta kocha zakupy

        - każda kobieta kocha spa

        - każda kobieta obraża się o byle co i lepiej do niej nie podchodź

        - przyjaźń między kobietami nie istnieje, jest fałszywa/powierzchowna/rozbija
        się o faceta (niepotrzebne skreślić)
    • menk.a Re: Zaborcze samice? 07.04.09, 15:37
      Kuźwa, kto pisze te tandetne teksty na podstronach 'kobieta' i 'facet'
      przeróżnych serwisów??:D
      • sibeliuss Re: Zaborcze samice? 07.04.09, 17:09
        A kto je recenzuje i daje do publikacji?
    • hermina25 Re: Zaborcze samice? 07.04.09, 17:25
      ooo kurcze...pogratulować autorom "dobrych rad" i wpołczuć ich odbiorcom,ktorzy
      traktują takie pyszności na poważnie ;)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja