objadam się

12.04.09, 18:24
Od zawsze dużo jadłam, lubię jeść, na szczęście nie widać tego jakoś bardzo po
mnie, mam BMI ok 21, co więcej adam raczej zdrowe potrawy (bez fast foodów i
napojów gazowanych, sporo warzyw)
Ale mam inny problem, raczej natury psychicznej.
Objadam się w chwilach kryzysu, jak dzisiaj rano, około południa. Miałam kilka
trudnych sytuacji, rozryczałam się kompletnie i zrobiłam to co zwykle-
kompletnie się objadłam, nie byłam głodna, nie widziałam w tym sensu, nawet mi
za bardzo nie smakowało, po prostu chciałam jeść. Potem zrobiło mi się
niedobrze, na szczęście jednak te sytuacje które mnie tak zdenerwowały
wyjaśniły się i się uspokoiłam. Skutek? nie zjadłam nic więcej cały dzień,
teraz zmusiłam się do kilku kęsów, kompletnie nie jestem głodna.
I zastanawiam się, nie iść z tym do lekarza? (dietetyka, psychologa?)
Bardzo denerwują mnie takie sytuacje, a często reaguję tak na stres.
Nie chcę żeby w przyszłości wpłynęło to na moje zdrowie czy psychikę...
A może panikuję i to jest normalne? Co o tym myślicie?
    • bez_sierotka Re: objadam się 12.04.09, 18:26
      panika nie jest normalnym stanem ;)
    • figgin1 Re: objadam się 12.04.09, 19:14
      To chyba normalny objaw. Dopóki nie masz problemów z figurą nie przejmuj się.
      Nie daj sobie wmówić, że jedzenie jest jakimś, tfu! grzechem :)
      • martadss Re: objadam się 13.04.09, 15:41
        Bzdura!
        To nie jest normalne. To tzw. jedzenie kompulsywne. Bardzo łatwo przechodzi się
        od tego do bulimii.
    • pretensjaa Re: objadam się 12.04.09, 19:21
      Polecam ksiazke G. Leleu "Milosc i kalorie". Mysle, ze znajdziesz w
      niej odpowiedz na swoj problem.
      • marguyu Re: objadam się 12.04.09, 21:16
        W trudnych sytuacjach jedni jedza, inni pija, jeszcze inni pala jak
        smok, a kazde z tych zahcowan to ucieczka przed problemem.
        Zamiast myslec lepiej zuc, pic lub palic.
        Konkluzja: Nie, obzeranie sie nie jest normalne.
    • authentica Re: objadam się 13.04.09, 00:27
      Prawdopodobnie (ale nie na pewno) mama dawala ci jesc jak zaczynalas
      plakac jako noworodek. Gdzies wyczytalam, ze potem dorosli ludzie
      jedza kiedy jest im zle.
      Jesli nad soba panujesz i jestes swiadoma, ze czasem tak sie
      pocieszasz, tudziez przynosi ci to ulge, to mysle ze mozna z tym
      zyc. Gorzej jesli widzisz ze tracisz nad soba panowanie, wtedy warto
      poprosic psychologa o nauczenie innych metod rozladowywania stresu.
    • hotally Re: objadam się 13.04.09, 16:01
      Niestety, nie jest to normalne... jedzeniem powinno się delektować i zaspokajać
      głód, a nie leczyć stany depresyjne. Powinnaś skontaktować się z psychologiem.
      Ja zalecam poświęceniu się jakiemuś hobby...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja