SEKS wg. Kościoła ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 09:26
Czy istnieje jakiś dokument wydany przez KK, w którym jest napisane, że seks
służy tylko do prokeracji??

A co z przyjemnością??? Czy Kościół odrzuca fizyczną przyjemnośc pochodzącą
z uprawiania seksu?

Bardzo plnie potrzebuję takiej informacji. Z góry dzięki.
    • annb Re: SEKS wg. Kościoła ... 02.12.03, 09:46
      Gość portalu: Ada napisał(a):

      > Czy istnieje jakiś dokument wydany przez KK, w którym jest napisane, że seks
      > służy tylko do prokeracji??
      >
      > A co z przyjemnością??? Czy Kościół odrzuca fizyczną przyjemnośc pochodzącą
      > z uprawiania seksu?
      >
      > Bardzo plnie potrzebuję takiej informacji. Z góry dzięki.


      poszukaj w encyklikach
      a swoją drogą kto ci takich głupot do głowy nakładł?
      • Gość: Ada Re: SEKS wg. Kościoła ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 11:12
        > a swoją drogą kto ci takich głupot do głowy nakładł?

        wykładowca na uczelni - jeden z filozofów, więc wolę zapytać kogoś, kto ma o
        tym pojęcie...
        • Gość: Marta Re: SEKS wg. Kościoła ... IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 02.12.03, 21:23
          jestem w szoku
    • an_ni Re: SEKS wg. Kościoła ... 02.12.03, 09:54
      fizyczna przyjemnosc bedziesz miala jak zaciazysz


    • kini Re: SEKS wg. Kościoła ... 02.12.03, 10:07
      > Czy istnieje jakiś dokument wydany przez KK, w którym jest napisane, że seks
      > służy tylko do prokeracji??
      >
      > A co z przyjemnością??? Czy Kościół odrzuca fizyczną przyjemnośc pochodzącą
      > z uprawiania seksu?

      Nie ma takiego dokumentu, bo to po prostu nieprawda. Oczywiście generalnie
      celem współżycia wg Kościoła jest prokreacja, ale budowanie więzi między
      małżonkami, która ma swoje źródło w przyjemności z seksu Kościół jak
      najbardziej popiera.
    • apetite Re: SEKS wg. Kościoła ... 02.12.03, 10:11
      Pamietam, że była o tym mowa na religii kiedy byłam w liceum. Nie pamietam
      dokładnie ale chyba nie ma przepisów ponad oczywiście ten, że Kościół uznaje
      tylko seks w małżeństwie... O ile się nie mylę to idea kalendarzyka sugeruje,
      że nie tylko prokreacja jest ważna ponieważ unikanie współżycia w dni płodne
      oznacza, że w pozostałe dni "robi się to" dla przyjemności. Pamiętam, że ksiądz
      powiedział nam, że należy dbać o potrzeby współmałżonka...Najlepiej
      porozmawiać o tym z rozsądnym duchownym... jeśli tacy są skoro to dla ciebie
      takie ważne...
    • Gość: Lena Re: SEKS wg. Kościoła ... IP: 80.48.96.* 02.12.03, 10:29
      "Akty ... przez które małżonkowie jednoczą sie ze sobą w sposób intymny i
      czysty, są uczciwe i godne, a jesli spełniane są prawdziwie po ludzku, są
      oznaką i podtrzymaniem wzajemnego oddania się, przez które małżonkowie
      ubogacają się sercem radosnym i wdzięcznym" - Sobór Watykański II Gaudium et
      spes.
      " Sam Stwórca sprawił... że małżonkowie we wspólnym, całkowitym oddaniu sie
      fizycznym doznają przyjemności i szczęścia cielesnego i duchowego. Gdy więc
      małżonkowie szukają i używają tej przyjemności, nie czynią niczego złego,
      korzystają tylko z tego, czego udzielił im Stwórca." - Pius XII, Przemówienie z
      29 października 1951.
      • kiitek Re: SEKS wg. Kościoła ... 02.12.03, 10:52
        Gość portalu: Lena napisał(a):

        > "Akty ... przez które małżonkowie jednoczą sie ze sobą w sposób intymny i
        > czysty, są uczciwe i godne, a jesli spełniane są prawdziwie po ludzku, są
        > oznaką i podtrzymaniem wzajemnego oddania się, przez które małżonkowie
        > ubogacają się sercem radosnym i wdzięcznym" - Sobór Watykański II Gaudium et
        > spes.
        > " Sam Stwórca sprawił... że małżonkowie we wspólnym, całkowitym oddaniu sie
        > fizycznym doznają przyjemności i szczęścia cielesnego i duchowego. Gdy więc
        > małżonkowie szukają i używają tej przyjemności, nie czynią niczego złego,
        > korzystają tylko z tego, czego udzielił im Stwórca." - Pius XII, Przemówienie
        z
        >
        > 29 października 1951.

        To wszystko co zacytowałaś są tylko ustalenia ludzi,a gdzie o tym mowa w Piśmie
        Świętym???Czy sam Bóg,Jezus coś o tym wspominają???
        • twoj_aniol_stroz Re: SEKS wg. Kościoła ... 02.12.03, 11:02
          O ile dobrze widzę, to autorkę listu interesuje stanowisko Koścoła
          Katolickiego. Pismo święte daje tylko podstawy działania Kościoła, natomiast
          encykliki, sobory itp podają szczegóły dotyczące zasad wiary.
          • kiitek Re: SEKS wg. Kościoła ... 02.12.03, 12:37
            twoj_aniol_stroz napisała:

            > O ile dobrze widzę, to autorkę listu interesuje stanowisko Koścoła
            > Katolickiego. Pismo święte daje tylko podstawy działania Kościoła, natomiast
            > encykliki, sobory itp podają szczegóły dotyczące zasad wiary.

            Tak,i co jakiś czas LUDZIE(bo zauwazmy,że księża to tylko ludzie)zmieniaja te
            przepisy,do mnie to nie przemawia,i nie uważam czegoś takiego za WOLĘ BOŻĄ.
            • Gość: Richelieu* Re: SEKS wg. Kościoła ... IP: 213.77.25.* 02.12.03, 22:35
              interpretuj na swoją rękę Biblię, tłumaczoną zresztą też różnie to
              staniesz się
              prawosławnym
              Żydem
              w ostateczności świadkiem Jehowym

              to ostatnie jest godne nawet nie tyle potępienia co wyśmiania

              Ale prawosławie i Judaizm. Jeśli nie interesują Cię postanowienia soborów,
              jeśli nie chcesz brać pod uwagę encyklik tylko słowo Boże, tłumaczone, czasem
              niedokładnie to jaki z Ciebie katolik.
              Naucz się hebrajskiego czy aramejskiego i wtedy sobie studiuj prawdy wiary,
              które uznawane były do oświecenia. Teraz zaś Biblia jest bardziej dziełem
              literackim i historycznym niż stawiającym religine normy
        • Gość: Lena Re: SEKS wg. Kościoła ... IP: 80.48.96.* 02.12.03, 11:02
          Ada pytała o postawę Kościoła Katolickiego wobec seksu. Jeśli interesuje Cię co
          o tym jest w Biblii to nic prostszego - poczytaj Biblię.
      • Gość: Ada Re: SEKS wg. Kościoła ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 11:14
        Dzieki wielie - to to mi chodzło :))

        pozdrawiam
    • Gość: monika kochaj i rob co chcesz IP: *.anax.pl 02.12.03, 12:34
      cytat sw.augustyn
      • hal9000 A jak już będziesz robiła to co chcesz... 03.12.03, 00:38
        ...i to się komuś nie spodoba to powie ci, że nie kochasz "prawdziwie"... :-)
      • owca pełny tekst: 03.12.03, 06:17

        "kochaj i rób co chcesz, ale pamiętaj, że miłość to odpowiedziałność"
        św. Augustyn

        pozdrawiam
        owca

        _,,,٢ة إ ة٦,,,_
    • frisky2 Re: SEKS wg. Kościoła ... 02.12.03, 12:40
      Podstawowy zapis na ten temat dla chrzescijan (nie tylko tych z KK) jest w
      Biblii: ăBadzcie plodni i rozmnazajcie sieÓ.
      • annb Re: SEKS wg. Kościoła ... 02.12.03, 12:46
        frisky2 napisała:

        > Podstawowy zapis na ten temat dla chrzescijan (nie tylko tych z KK) jest w
        > Biblii: ăBadzcie plodni i rozmnazajcie sieÓ.

        To jest o ile mnie pamięć nie myli Stary testament tak?
        Już Jezus sprzeciwiał się dosłowności Starego Testamentu, patrz - obrona
        jawnogrzesznicy przed ukamieniowaniem chociaż w pismie napisano i tak
        dalej...ktoś tutaj uparł się ze na siłe nam coś udowodni?
        • frisky2 Re: SEKS wg. Kościoła ... 02.12.03, 13:42
          Bez przesady - idac twoim tokiem rozumowania, trzeba by powiedziec, ze nie ma
          jednego Boga (bo to jest w ST, a Jezus "zaprzeczyl" doslownosci ST, jak
          piszesz). W NT Jezus mowi natomiast, ze nie przyszedl zniesc stare przymierze,
          ale je wypelnic.
          • annb Re: SEKS wg. Kościoła ... 02.12.03, 13:50
            frisky2 napisała:

            > Bez przesady - idac twoim tokiem rozumowania, trzeba by powiedziec, ze nie ma
            > jednego Boga (bo to jest w ST, a Jezus "zaprzeczyl" doslownosci ST, jak
            > piszesz). W NT Jezus mowi natomiast, ze nie przyszedl zniesc stare
            przymierze,
            > ale je wypelnic.

            hola mości panie
            za daleko siegasz i zbaczasz z głownego tematu
            Jezus wygrażał faryzeuszom, i walczył z dosłownym odczytywaniem pisma
            (uzdrowienia w szabat - co mu miano za złe)
            ale nigdzie nie powiedział że nie ma Boga...wręcz przeciwnie,
            ale ty koniecznie chcesz usłyszeć iż mamy się prokreować jak króliki co?
            daj spokój.....to nie przejdzie....nie w tę stronę ta dyskusja....
            • frisky2 Re: SEKS wg. Kościoła ... 02.12.03, 13:56
              annb napisała:

              > frisky2 napisała:
              >
              > > Bez przesady - idac twoim tokiem rozumowania, trzeba by powiedziec, ze nie
              > ma
              > > jednego Boga (bo to jest w ST, a Jezus "zaprzeczyl" doslownosci ST, jak
              > > piszesz). W NT Jezus mowi natomiast, ze nie przyszedl zniesc stare
              > przymierze,
              > > ale je wypelnic.
              >
              > hola mości panie
              > za daleko siegasz i zbaczasz z głownego tematu
              > Jezus wygrażał faryzeuszom, i walczył z dosłownym odczytywaniem pisma
              > (uzdrowienia w szabat - co mu miano za złe)
              > ale nigdzie nie powiedział że nie ma Boga...wręcz przeciwnie,

              Jak rowniez nigdzie nie powiedzial, ze nie mamy sie rozmnazac.



              > ale ty koniecznie chcesz usłyszeć iż mamy się prokreować jak króliki co?
              > daj spokój.....to nie przejdzie....nie w tę stronę ta dyskusja....

              Nadinterpretujesz moja wypowiedz, a takze wers z Biblii: "Badzcie plodni i
              rozmnazajcie sie" nie znaczy "prokreujcie sie jak kroliki".
              I proponuje mniej emocji:-)
              • annb Re: SEKS wg. Kościoła ... 02.12.03, 14:06
                ok
                emocje na wodzy i hamuj
                nie mam nic przeciw płodnosci :)

                ale też nic na siłę


    • Gość: inka Re: SEKS wg. Kościoła ... IP: *.pruszcz-gdanski.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 13:34
      hej, kiedys na lekcji religii w klasie 8 szkoly podstawowej, zapytalismy
      ksiedza( ok 30 lat,ktory bardzo udzielal sie w Kosciele i to nie tylko w
      Polsce,)czy trzeba sie spowiadac, czy jest grzechem seks przed slubem? z osoba
      ktora sie bardzo kocha, i obie te osoby wiedza ze beda ze soba do konca
      zycia?? i wiecie co odpowiedzial: ze jezeli te warunki sa spelnione i sami
      ludzie, ktorzy sie kochaja nie czuja w sercu ze zrobili cos zlego, to NIE
      trzeba sie spowiadac, czyli nie jest to grzech ciezki, Ciekawa jestem czy ktos
      jeszcze spotkal sie z taka opinia ksiedza? pozdrawiam
      • frisky2 Re: SEKS wg. Kościoła ... 02.12.03, 13:41
        Generalnie jest tak, ze jesli ktos nie czuje ze zrobil cos zlego, to sie nawet
        nie zastanawia, ze ma sie z tego spowiadac.
      • malwinkax Re: SEKS wg. Kościoła ... 02.12.03, 13:51
        Spotkalam się z identyczną opinią księdza na lekcjach religii jak byłam w
        szkole średniej!
        • praktycznyprzewodnik Re: SEKS wg. Kościoła ... 03.12.03, 15:08
          Mozna taką sytuację rozpatrywać najwyzej jako grzech wobec społeczności
          Koscioła (np. dawanie złego przykładu, bezmyslność...itp), ale jest wiele
          sytuacji, gdzie brak formy kanoniecznej nie niczym nie przesądza. Były za
          czasów Hitlera przepisy prawa państwowego, które zabraniały pod powaznymi
          sankcjami wspólzycia (i tym bardziej małzenstwa) Niemca i Zydówki ( i
          odwrotnie oczywiście). Wyobrazmy sobie, co by się stało, gdybby tacy ludzie
          byli zainteresowani zawarciem sakramentem małzeństwa publicznie!
          Albo muzułmanka, która zyje z chrzescijaninem ? I naraza się na zemstę
          rodziny...
          Czy banalny problem, jakim jest niedostepność duszpasterza (do niedawna w
          Sowietach, czy gdzies w Afryce),sprzeciw rodziny, silna presja i "rodzinne
          sankcje ekonomiczne", albo powazne problemy z papierami...

    • jan33 Re: SEKS wg. Kościoła ... 02.12.03, 21:35
      Gość portalu: Ada napisał(a):

      > Czy istnieje jakiś dokument wydany przez KK, w którym jest napisane, że seks
      > służy tylko do prokeracji??
      >
      > A co z przyjemnością??? Czy Kościół odrzuca fizyczną przyjemnośc pochodzącą
      > z uprawiania seksu?
      *********
      Alez docenia fizyczna przyjemnosc. Moge podac wiele zrodel jesli chcesz. Na
      razie jedna ksiazka uwazam zupelnie dobra. Gerge Weigel - "Czym jest
      katolicyzm". Znajdziesz krotkie kilkustronicowe rozdzaly na temat pozycia
      malzenskiego, zabobiegania ciazy, aborcji i homoseksualizmu. Dla mnie bardzo
      znaczace byly o "seksie" i homoseksualizmie. Malo konkretny ustep o
      zapobieganiu ciazy, wskazania na ten temat zawsze budzily i budza opory.
      Przepraszma za wpis na poczatku ale nie mam czasu czytac wszystkich watkow,
      abyc moze dyskusja zeszla na inny temat. Jak zwykle.
      >
      > Bardzo plnie potrzebuję takiej informacji. Z góry dzięki.
      • jan33 Re: SEKS wg. Kościoła ... 02.12.03, 21:37
        Z przyczyn nieznanych nie wpisal sie na poczatku.
    • Gość: . [...] IP: *.dialsprint.net 02.12.03, 22:57
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja