Facet z zasadmi i kobieta z przeszłością

25.04.09, 19:35
Warto zaczynać coś takiego?? a jeżeli tak... to mam się wyspowiadać
ze wszytskich grzechów, czy oddzielić przeszłość grubą kreską i
nigdy do niej nie wracać?? normalnie jakby bohaterka "Seksu w
wielkim mieście" chciałaby się związać z kimś z "Plebanii" :/
    • nsc23 Re: Facet z zasadmi i kobieta z przeszłością 25.04.09, 19:36
      Wyspowiadac komu? Jemu? Nie ma sensu.
      A on nie ma zadnej przeszlosci? I ma zamiar czekac z seksem z Toba do slubu?
      • polyanna6 Re: Facet z zasadmi i kobieta z przeszłością 25.04.09, 19:38
        no właśnie... on nie ma żadnej przeszłości... czekał na tą JEDYNĄ...
        • polyanna6 Re: Facet z zasadmi i kobieta z przeszłością 25.04.09, 19:41
          i ma troche mylyny obraz mojej osoby... ma swiadomosc tego, ze nie
          jest tym pierwszym, ale ja w zyciu narobilam strasznie duzo
          głupot... sa rzeczy, ktorych bedę się wstydzic do konca zycia... a
          on?? a on nic... doprawdy człowiek bez skazy
          • nsc23 Re: Facet z zasadmi i kobieta z przeszłością 25.04.09, 19:44
            Jezeli jestes w stanie zaakceptowac ten jego poglad i Ci to nie przeszkadza, to
            nie widze powodu, dla ktorego mialabys sie mu spowiadac. Jak Cie zapyta, to
            powiedz, ze wolisz o tym nie rozmawiac, albo szczerze wytlumacz, ze zalujesz
            bardzo tego co wtedy robilas (jezeli tak jest), ale teraz jestes inna i wiesz,
            ze to bylo glupie.
            Jezeli zdecydujesz sie na seks z nim, to pamietaj, ze dla niego to bedzie
            wielkie cos i gdyby Wam cos nie wyszlo, to on to przezyje pewnie duzo bardziej
            niz Ty.
        • azalia21 Re: Facet z zasadmi i kobieta z przeszłością 25.04.09, 19:41
          Uważam, że powinnaś oddzielić przeszłość grubą kreską i nie wracać
          do niej w rozmowach z nim, bo nie ma to sensu. Cieszcie się tym, co
          jest, a Ty uszanuj to, że on czekał właśnie na Ciebie:)
          • polyanna6 Re: Facet z zasadmi i kobieta z przeszłością 25.04.09, 19:43
            Ja tam mogę do tej przeszłości nie wracać... ale na świecie jest
            pelno "życzliwych", którzy do tej przeszłosci na pewno beda wracac:(
        • obrotowy Facet z zasadmi i kobieta z przeszłością cd... 25.04.09, 19:42
          polyanna6 napisała:

          > no właśnie... on nie ma żadnej przeszłości...
          czekał na tą JEDYNĄ...

          nie na "ta jedyna", lecz na "TE jedyna" :)

          (przepraszam za brak polskich znakow)

          a poza tym...wszystko w twoich rekach :)


    • poprostu_basia Re: Facet z zasadmi i kobieta z przeszłością 25.04.09, 20:26
      A ja myślę że powinnaś mu powiedzieć, może bez wdawania się w szczegóły ale
      jednak. po pierwsze dlatego, że nie powinno się budować związku na nieszczerości
      i na ukrywaniu czegoś, po drugie-bo póki co jego Jedyną nie jesteś Ty tylko
      jego, jak piszesz, mylny obraz Ciebie. Z tego względu, jeśli szanujesz jego
      przekonania i jego samego, raczej nie powinnaś pozwolić żeby tak ważne dla
      siebie wydarzenie przeżył z kimś nie do końca prawdziwym. Pomyśl jak się będzie
      czuł jak później się dowie o Twojej przeszłości i będzie chciał się rozstać?
      no i po trzecie-jak sama mu powiesz, masz szansę że zrozumie, a przynajmniej
      jakoś przejdzie nad tym do porządku i oddzielicie przeszłość grubą kreską. Jak
      powie mu ktoś trzeci to nie dość że przeżyje rozczarowanie Twoimi wyskokami to
      jeszcze poczuje sie oszukany.
    • sommernachtstraum ty o tym, tak? 25.04.09, 20:43
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=94520363
      to teraz zrób tak:

      ubierz się tak wyzywająco jak tylko potrafisz, idź do klubu gdzie bawi się pół
      twojej klasy/ roku/ firmy. schlaj się maksymalnie, całuj się i znikaj w
      zakamarkach z kolejnymi facetami. i miej piętnaście orgazmów wielokrotnych. (na
      godzinę...)

      jak już czujesz czujesz się źle to przynajmniej miej ku temu powód.

      oczywiście mogłabyś postarać się nie wmawiać sobie bzdur i nie kreować się na
      pokutującą za wyimaginowane grzechy, ale do tego pewnie nie jesteś zdolna.
      • 2szarozielone Re: ty o tym, tak? 25.04.09, 20:46
        Hah, no to rzeczywiście zmienia postać rzeczy.
        Jak facet zamiast się z tego uśmiać - zrobi z tego problem, to znaczy, ze życie
        z nim byłoby piekłem. Jak z każdym "ideałem" surowo oceniającym otoczenie i nie
        wybaczającym błędów...
    • asidoo Re: Facet z zasadmi i kobieta z przeszłością 25.04.09, 22:16
      Jeśli chodzi tylko o to, że się uwieszałaś na facetach i siadałaś im na
      kolanach, to nie porównuj się do dziewczyn z SATC.
      Myślałam, że może przespałaś się z połową roku...
      Dla mnie jesteś święta kobieta.
    • nsc23 Re: Facet z zasadmi i kobieta z przeszłością 25.04.09, 22:19
      Jezeli rzeczywiscie chodzi o to wydarzenie z watku podlinkowanego przez kogos,
      to ide o zaklad, ze ludzie juz tego nie pamietaja. Robisz z igly widly. Przestan
      sie tym gryzc, bo nie ma po co.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja