Czy mam prawo zwrócić uwagę siostrze, że...

28.04.09, 17:06
powinna całkowicie zrezygnować ze słodyczy ponieważ ma złą przemianę materii i
niestety coraz bardziej tyje.Siostra ma 17 lat, ja 32.
Ona mówi, że nie je, a ja wiem że to nieprawda, ponieważ ciągle znajduję u
niej papierki po słodyczach i innych kalorycznych świństwach.
Jak myślicie? Żal patrzeć jak uzależnia się od słodyczy, które tylko jej robią
krzywdę.
    • niebieski_lisek Re: Czy mam prawo zwrócić uwagę siostrze, że... 28.04.09, 17:19
      Możesz, ale zrób to z wyczuciem. Ja np mam z bratem umowę, że nie obrażamy się
      jeśli ktoś zwraca tego typu uwagi. Wychodzę z założenia że dla innych jest
      krępujące o czymś takim mówić, a on to najbliższa rodzina i chce dla mnei dobrze.
    • silver.london od czego jest rodzina? 28.04.09, 17:30
      Najpierw jej powiedz, że jesteś jej przyjaciółką.
      Jeśli to może zabrzmieć fałszywie, to i o tych
      słodyczach też nie mów.
    • alpepe Re: Czy mam prawo zwrócić uwagę siostrze, że... 28.04.09, 17:36
      kup jej chrom. Poza tym zainteresuj się może, jak ona się żywi, że porzebuje
      takich energetycznych kopów i dlaczego?
    • stinefraexeter Re: Czy mam prawo zwrócić uwagę siostrze, że... 28.04.09, 20:59
      Rachela, a sądzisz, że siostra nie dostrzega tego, ze tyje?

      Zaręczam ci, ze jest tego świadoma i twoje rady nic dobrego nie przyniosą.
      Dlaczego traktujesz ją jak niepełnosprawną umysłowo? Ona ma siedemnaście lat, o
      wielu rzeczach nie ma pojęcia, ale o zależności między słodyczami i nadwagą wie
      na 200%.

      Nie wtrącaj się. To już na tyle dorosła panna, że wie, jaka jest cena za
      zajadanie się batonami. To tak jakbyś miała ją nakłaniać do tego, by rzuciła
      palenie, bo to niezdrowe i psuje cerę. No daj spokój, w takim wieku już się wie
      takie rzeczy. To jest jej decyzja. I to ona sama musi dojrzeć do tego, by
      wreszcie wziąć się w garść, zakładając oczywiście, że ta nadwaga jej przeszkadza
      i chciałaby się jej pozbyć.
      • mathias_sammer Re: Czy mam prawo zwrócić uwagę siostrze, że... 28.04.09, 21:05
        juz dawno nie przeczytalem czegos rownie logicznego. a zdanie: "I to
        ona sama musi dojrzeć do tego, by
        > wreszcie wziąć się w garść, zakładając oczywiście, że ta nadwaga
        jej przeszkadz
        > a
        > i chciałaby się jej pozbyć."

        genialne!
        m.s.
      • premeda Re: Czy mam prawo zwrócić uwagę siostrze, że... 29.04.09, 08:03
        Ja obstawiam, że siostra zajada stres i doły psychiczne, więc z
        dobrymi radami trzeba uważać, bo nakręca sie błędne koło. Ty jej
        powiesz, że przytyła, ona się zdołuje i sięgnie po kolejnego
        batonika. Można z nią dużo rozmawiać, żeby nie musiała zajadać
        smutków słodyczami i pozytywnie dopingować, zachęcać do ruchu itd.
    • cloclo80 Re: Czy mam prawo zwrócić uwagę siostrze, że... 28.04.09, 22:21
      Tak to bywa patologicznych rodzinach. Gdyby nie batony padłaby z głodu.
    • julyana Re: Czy mam prawo zwrócić uwagę siostrze, że... 29.04.09, 08:31
      Oczywiscie, że masz prawo zwrócic jej uwagę. A co ona z tym zrobi to
      juz jej sprawa. Jeśli jej nie zależy na tym żeby miała zgrabną,
      szczupłą sylwetkę, to czemu tobie ma zależeć? Ja tez uwielbiam
      słodycze, ale ze wzgledów estetycznych i zdrowotnych znam umiar.:)
    • zwyczajnieniezwyczajna Re: Czy mam prawo zwrócić uwagę siostrze, że... 29.04.09, 15:26
      Nie mów jej nic. Sama w jej wieku miałam 20 kg nadwagi, właśnie
      poprzez słodycze i inne świństwa. I wiesz co? Za każdym razem kiedy
      rodzice zwracali mi uwage na to ile jem, wymawiali kolejny kawałek
      babcinego ciasta, liczyli kostki czekolady, cukierki czy gałki
      lodów,bo przecież jestem gruba zamykałam się u siebie i jadłam
      więcej i więcej, troche na złość że niby nie maja prawa sie w to
      wtrącać, troche dlatego że pokazywali mi tym że cos jest ze mną nie
      tak, że mnie nie akceptują. Z czasem to mija oni przestają gadać a
      czałowiek bierze sie za diete. Więc nie mów nic, siostra widzi że
      tyje głupia nie jest. Moze ma jakies problemy i dlatego wrzuca w
      siebie słodycze? O tych problemach powinnaś z nia porozmiawiać a nie
      o jedzeniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja