robin241
03.05.09, 02:31
zadaje takie pytanie bo jest pare przy co ich kompletnie ne rzumiem w plci
pieknej, i dobrze zeby mi to ktos wyjasnil
1) Moja mama i siostra maja taki dziwny charatkter kupowania wszelkich ubran
jakie zobacza na wystawach, "bo to modne" ""musze to kupic bo nie mam sie w co
ubrac" i kupuja, w domu pzymierzaja prze dlustrem, potem ubranie do szafy i
nigdy nie jest zalozone albo co najwyzej raz, przy czym standardowe gadanie
"nie mam pieniedzy" a znow nie maja sie w co ubrac, a jak im mowie ze 2 szafy
w domu sie nie domykaja, to slysze ze to juz nie modne albo tam co i znow
powod do nastpenego wydania pieniedzy na ubranie ktre bedzie raz zalozone gdzies
2. Kosmetyki, lazienka obstawiona szamponami, odzywkami, balsamami, i czym tak
jeszcze, wanna dokola, az spada na podloge, a jak szklane buleki to sie nieraz
potluklo i zmarnowalo, po co ich az tyle?
3. "Idz wynies smieci bo ja nieuczesana jestem, nieumalowana, nieubrana, a
chlop to moze i w rozpietej koszuli isc do smietnika, idz" tego typu wymowka
jest, smietnik 20 metrow od bloku, to zeby smieci wyniesc to trzeba sie
malowac, czesac, ubierac?
4. Ogladanie "lafirynd" latynoskich w setkach odcinkow, z powtorkami wlacznie,
bo tak w domu u mnei jest, zero wiadomosci, czy norlalnych filmow, efekt taki
ze dzisiaj siostra placze z eoan po studiach a pracuje w sklepie za lada, i
wyglada ze ja jej cos za granica zalatwie, no ale jezyk trzbe aznac jakis zeby
za granica dac sobei rade, ja w czasie jak one glupoty ogldaly uzylem sie
jezykow z zagranicznych tv, przydalo sie
5. Wyprawa do dziadkow na wies, raptem 7 km, w jeden dzien da sie obrocic a
one zabieraja ze 3 potezne torby pelne ubran i nie wiadomo czego jeszcze bo
ani razu nie widzialem zeby cokolwiek z tych toreb bylo przydatne przez 1
dzien. Kiedys kolega z 2 koelzankami tak pojechal do doku nad rzeke, jak
zobacyzlem co one zabieraja to zrezygnowalem z wyjazdu, najwiecej ubran,
suszarki, lokowki, butle szamponow i jakich kosmetycznych plynow, a jak juz
pojawili sie na miejscu to hmmmm, a co my bedziemy jedli i na czym?
6. dotyczy moich kolezanek, maja takie osobliwe wymagania wzgeledem mezczyzn,
ze marz jaki to bedzie ten jeden jedyny na ale zycie, jaki to wspnialy
charakter bedzi emial, a co do zego to ida do lozka z roznymi macho po
kryminale, i placza potem ze ich wykorzystal, ze zostawil, ze facet to swinia
bo tylo o lozku mysli, a i pare takich znam ze same z dzieckiem ich zostawil,
toz wiedzialy ze facet juz innej placi alimenty i miga sie od uznania
ojcostwa, to jest dla mnie niepojete.
Moze kobtey by mi to wyjasnily ale nie w taki sposob ze wytykaja wady
mezczyznom "a wy to tylko mecz w tv i piwo w reku" bo jak zadaje pytania to
oczekuje odpowiedzi. No i panowie moze inne rzeczy w zachowaniu kobiet sa dla
was niezrozumiale, to podzielcie sie tym tutaj.