Dodaj do ulubionych

Do wszystkich ćwiczących :-)

06.05.09, 23:46
Witam drogie Panie,
mam taką sprawę, od pewnego czasu chodzę na siłownie w celu zrzucenia zbędnego
tłuszczyku i wzmocnienia się.
Przestrzegam diety wysoko białkowej (wszystko gotowane albo grillowane,
sałatki, makarony, jogurciki etc..)
Cwiczę po 1,5h minimum 3x w tyg, staram się prowadzić aktywniejszy tryb życia,
więcej spacerów-mniej samochodu, dużo tańca, a.. i ostatni posiłek zazwyczaj
jogurcik ok 18-19 (później siłownia i dopiero do spania)

Po 1. Po jakim okresie czasu mogę się spodziewać jakichkolwiek
rezultatów,takich żeby dodały mi motywacji do dalszych działań.

po2. O ile odmawianie sobie schabowego z ziemniakami i kapustą, czy pierogów
ruskich nie przysparza mi takich problemów, tak jestem osobą młodą która
właśnie teraz ma czas na zabawę ;-)
I czy mogę sobie raz na jakiś czas zrobić dyspensę i wypić na imprezie z
3piwka? (wiem, że alkohol ma dużo kalorii, ale właśnie jak to wygląda, czy na
przykład jeśli w pt wieczorem dostarczę sobie bombę kaloryczną w postaci
alkoholu, to czy jeśli w sb wieczorem poświęcę dodatkowy czas na aktywność
fizyczną będzie mi to darowane?)

Bardzo proszę o poważne komentarze, bo sprawa mnie nurtuję

pozdrawiam Drogie Panie i Panów :-)
Obserwuj wątek
    • mareczekk77 Re: Do wszystkich ćwiczących :-) 07.05.09, 00:03
      Od piwa się nie tyje, ale po piwie chce się jeść i od tego się tyje :) więc
      śmiało możesz zaszaleć, sam jestem na diecie od kilku dni, chociaż codziennie
      ćwicze koło godzinki. A może do swojego programu treningowego włączysz sex?
      jeden facet dziennie, lepsza cera, spalone kalorie, i satysfakcja.
      • psc0 Re: spytaj na forum fitness 07.05.09, 00:14
        Właśnie dieta wysokobiałkowa jest dietą zdrowego odżywiania, przynajmniej ja tak
        uważam :-)
        Mareczku : Alkohol ma kalorię i to dużo.. a po piwie nigdy nie chce mi się
        jeść.. wręcz odwrotnie
        • mareczekk77 Re: spytaj na forum fitness 07.05.09, 00:36
          Tak mówią że dużo białka jest zdrowe, tata kolegi był nad grobem już, ciśnienie,
          serducho, wrak, i przeszedł na dietę Kwaśniewskiego i cud, za to gdy wrocił do
          normalnego zdrowego jedzenia znowu się wszystko rozwaliło. Ja mięsa nie jem z
          powodów ideologicznych, ponieważ brzydzę się jeść zwierzę które umierało
          piszcząc z przerażenia.

          Piwo piję rzadko, ale czytałem właśnie gdzieś ze piwo w ogóle nie tuczy a
          przyśpiesza jeszcze spalanie itd i tylko te orzeszki i zarcie do piwa tak tuczą
          człowieka. No tak czy inaczej, my tu na forum rozgrzeszamy Cię, idź i pij piwo
          na imprezie :))))
        • ona_515 Re: spytaj na forum fitness 07.05.09, 01:51
          lepiej jakis inny alkohol, np czerwone wino. 3 piwa, to okolo pol dawki
          dziennego zapotrzebowania (jesli jestes na diecie).
          no a jak juz musisz, to warto ''wytanczyc'' przyswojone kalorie, albo w jakis
          inny przyjemny sposob spalic ;)
          dieta: warzywa, mieso, duzo wody. treningi staraj sie zwiekszac z czasem..
    • cafem Re: Do wszystkich ćwiczących :-) 07.05.09, 09:55
      Raz na jakis czas mozesz sobie pozwolic.
      Jesli wprowadzisz katorznicza diete, bedziesz miala jej dosc juz po paru tygodniach i nici z zamierzonego celu.
      Od jednego wieczoru z piwem nie utyjesz:)


      Spadek wagi powinnas zdecydowanie zauwazyc juz po miesiacu. Bo wczesniej to sie wszystko bedzie wahac w zaleznosci od dnia cyklu, odwodnienia, nawodnienia itd.
    • hermina25 Re: Do wszystkich ćwiczących :-) 07.05.09, 10:07
      Powiem tak,to od kiedy zauważysz efekty zależy też od tego ile ważysz i jaką
      masz sylwetkę...ja np zauważyłam u siebie zmiany dopiero po jakiś 3-4 miesiącach
      czynnego chodzenia na siłkę,ale jestem drobna i szczuplutka ,więc może
      dlatego.Dodam,że poza siłką nie przestrzegam żadnej diety,staram się po prostu
      odżywiać zdrowo,zainwestowałam w grill elektryczny,parowar,pożeram duże ilości
      warzyw i owoców.
      A co tydzień(chociaż teraz rzadziej,bo wole góry) zwykle łażę na suto zakrapiane
      imprezy :)
      piję wszystko co się da -na piwie począwszy,a na kolorowych drinkach -skończywszy :)
      Z tego co wiem alkohol zaburza raczej dietę-tak więc jeżeli chcesz jej
      przestrzegać-to niestety daruj sobie alko na jakiś czas
      • kam-ka hormony 07.05.09, 10:17
        hermina25 napisała:

        > Powiem tak,to od kiedy zauważysz efekty zależy też od tego
        > ile ważysz i jaką masz sylwetkę

        I od innych predyspozycji swojego ciała, np. tempa przemiany materii, poziomu
        hormonów (głównie testosteronu i hormonów tarczycy).
      • forumowicz_pospolity Re: Do wszystkich ćwiczących :-) 07.05.09, 11:19
        hermina25 napisała:

        > Powiem tak,to od kiedy zauważysz efekty zależy też od tego ile ważysz i jaką
        > masz sylwetkę...ja np zauważyłam u siebie zmiany dopiero po jakiś 3-4 miesiącac
        > h
        > czynnego chodzenia na siłkę,ale jestem drobna i szczuplutka ,więc może
        > dlatego.Dodam,że poza siłką nie przestrzegam żadnej diety,staram się po prostu
        > odżywiać zdrowo,zainwestowałam w grill elektryczny,parowar,pożeram duże ilości
        > warzyw i owoców.


        no ładnie, gratulacje , a długo tak trwasz w takim trybie?

        jak ktos długo nie cwiczył to efekty polegajace na polepszeniu samopoczucia i
        zastrzyku energii pojawiaja sie błyskawicznie
        zaraz po ustapieniu zakwasów
        a dalej to zalezy jaki mamy cel i ile do zrobienia

        > A co tydzień(chociaż teraz rzadziej,bo wole góry) zwykle łażę na suto zakrapian
        > e
        > imprezy :)
        > piję wszystko co się da -na piwie począwszy,a na kolorowych drinkach -skończyws
        > zy :)
        > Z tego co wiem alkohol zaburza raczej dietę-tak więc jeżeli chcesz jej
        > przestrzegać-to niestety daruj sobie alko na jakiś czas
        • sundry Re: Do wszystkich ćwiczących :-) 07.05.09, 11:21
          Ja nie ćwiczyłam nigdy,chodzę na siłownię od lutego,a jakiegoś
          polepszenia samopoczucia i zastrzyku energii nie zauważyłam:/Efektu
          też niezbyt.Jestem szczupła i drobna,więc aż tak mi nie potrzeba,ale
          jednak szkoda.
          • forumowicz_pospolity Re: Do wszystkich ćwiczących :-) 07.05.09, 11:28
            sundry napisała:

            > Ja nie ćwiczyłam nigdy,chodzę na siłownię od lutego,a jakiegoś
            > polepszenia samopoczucia i zastrzyku energii nie zauważyłam:/Efektu
            > też niezbyt.Jestem szczupła i drobna,więc aż tak mi nie potrzeba,ale
            > jednak szkoda.

            to dziwne, tzn cwiczysz krótko wiec dramatycznych zmian w wygladzie na pewno nie
            bedzie ale jakis bonus w postaci lepszego samopoczucia powinien byc, moze zalezy
            co tam robisz na tej siłce, jak przygladasz sie cwiczacym panom i raz na 10
            minut pomachasz na przyrzadzie to efektów moze nie byc;)
          • forumowicz_pospolity Re: Do wszystkich ćwiczących :-) 07.05.09, 11:26
            hermina25 napisała:

            > Bawię się w to koło 2 lat...i zupełnie się uzależniłam :) od sportu znaczy
            > się,bo na imprezach bawię się znacznie dłużej...,a o uzależnieniu nie będę się
            > wypowiadać w tej kwestii :P

            oczywiscie chodziło mi o pozaimprezowy tryb życia
            tak trzymać!
    • n.michal Re: Do wszystkich ćwiczących :-) 07.05.09, 13:39
      jeśli cięzko trenujesz i 3masz dietę to nawet wskazane jest czasami
      powiedzmy raz na 2 tyg. zgrzeszyc szczegolnie przy diecie
      wysokobiałkowej, w której z zasady obcina się węglowodany. możesz
      np. co 2 tyg w weekend zwiększyć ilość węglowodanów wskazane tych
      najlepszych, ale jak zjesz kawałek pizzy to też nic się nie stanie.
      celem takiego działania jest uzupełnienie braków glikogenu w
      mięśniach, którego bilans jest ujemny przy treningu i diecie na
      białku. co do alkoholu to jeśli juz to najlepej czerwone wytrawne
      lub półwytrawne wino. alkohol osłabia organizm i sama zobaczysz, że
      im więcej alkoholu wypijesz tym słabszy masz trening. jeśłi
      przyjmujesz jakies suple wskzane przy siłowni to tym bardziej
      odradzam cięzki alkohol.
      pierwsze niewielkie efekty powinnaś widzieć/ czuć po luźniejszych
      ubraniach po ok 4-7 tyg.
      nie w chodzę w szczególy diety i treningu, bo... achh :)))
    • betsy1977 Re: Do wszystkich ćwiczących :-) 07.05.09, 15:20
      Kobiety powinny trzymac sie z dala od silowni. Widoczne miesnie u kobiet sa
      brzydkie. W dodatku dziewczyny, ktore cwicza traca wdziek - maja taki meski
      chod, meski sposob bycia. Ruch jest wazny ale postaw na spacery, ewentualnie
      aerobic, spacery. Spojrz na instruktorki fitnesu, one sa malo kobiece, nie tylko
      chodzi mi o sama figure, ale tez o sposob poruszania sie. Brak im kobiecej
      subtelnosci, gracji.
      • sundry Re: Do wszystkich ćwiczących :-) 07.05.09, 16:13
        Mylisz kobiety normalnie ćwiczące na siłowni z
        kulturystkami."Dziewczyny,które ćwiczą,tracą wdzięk"? co za
        bzdury.Jasne,lepiej być wdzięcznym nieruchawym grubaskiem.Spacerować
        to mogą staruszki na emeryturze.
      • hermina25 Re: Do wszystkich ćwiczących :-) 07.05.09, 19:16
        betsy1977 napisała:

        > Kobiety powinny trzymac sie z dala od silowni. Widoczne miesnie u kobiet sa
        > brzydkie. W dodatku dziewczyny, ktore cwicza traca wdziek - maja taki meski
        > chod, meski sposob bycia. Ruch jest wazny ale postaw na spacery, ewentualnie
        > aerobic, spacery. Spojrz na instruktorki fitnesu, one sa malo kobiece, nie tylk
        > o
        > chodzi mi o sama figure, ale tez o sposob poruszania sie. Brak im kobiecej
        > subtelnosci, gracji.

        Bzdura,chodzę na siłkę od 2 lat i jakoś nie wyglądam,ani nie chodzę jak
        facet.Mam delikatnie zarysowane mięśnie ,zwłaszcza na brzuchu (męczę go
        strasznie,bo u mnie brzuch bardzo lubi tyć) ,poza tym mam po prostu zdrowe
        jędrne ciałko.
        A aerobicu nie znoszę,chodziłam,ale to nie dla mnie.
        Reasumując siłownia ani trochę nie odebrała mi gracji i wdzięku,a sprawiła,że
        czuję się w swojej skórze doskonale :)
    • axxxa Re: Do wszystkich ćwiczących :-) 08.05.09, 09:31
      sbrobuj wykluczyc z tej twojej diety wiekszosc weglowodanow
      nie jedz chleba, makaronow, ryzu i ziemniakow i jogurtow za to duzo
      ryb, miesa i warzyw
      jezeli chodzi o alkohol to najlepszym rozwiazaniem jest wodka z cola
      (dietetyczna oczywiscie), ma najmniej kalorii
      wina nie polecam bo ma duzo cukru, piwo no coz.... kazdy wie
      ja na takiej diecie + cwiczenia zrzucilam 9kg w ciagu 2 miesiecy
      powodzenia
        • axxxa Re: Do wszystkich ćwiczących :-) 08.05.09, 09:59
          mowisz i masz

          moja dieta jest pewna 'odmiana' diety atkinsa, czyli jemy tluszcze,
          proteiny a unikamy weglowodanow. poniewaz nie jest to za bardzo
          zdrowa dieta wiec dodalam warzywa (zwlaszcza 'zielone') i niektore
          owoce takie jak truskawki, jagody czy maliny i orzechy.
          generalnie sniadanie to jest np jajecznica (ale bez chleba), albo
          plasterek sera czy kabanos, na obiad np salatka z kurczaka (bardzo
          dobra z avocado) albo salatka z tunczyka (z czarnymi oliwkami) i na
          kolacje np pieczone skrzydelka kurczaka albo ryba z duza ilosca
          warzyw
          trzeba zwracac uwage na ilosc weglowodanow (zwykle masz to na
          opakowaniach) albo sciagnac sobie tabele z internetu, nie je sie tez
          slodyczy ;). w typowej diecie atkinsa nie powinno sie przekraczac
          25g weglowodanow dziennie ale nie jest to zdrowe dlatego ja
          dopuszczam 150g
          fajne w tej diecie jest to ze nie jest sie glodnym, minusy to
          niesamowite zmeczenie przez pierwsze 2 tyg (ale schudlam wtedy 4
          kg), zaparcia (ale wszystko wraca do normy po pierwszym szoku),
          czasami nieprzyjemny zapach z ust (trzeba zainwestowac w mietusy ale
          tez mija) i placz na widok chleba ;)))(ale naprawde mozna sie
          przyzwyczaic)
          jezeli chodzi o cwiczenia to ja chodze regularnie na silownie 3 razy
          w tygodniu i raz na basen (chodzilam juz wczesniej ale bez diety nie
          bylo widocznych rezultatow), chodze tez na zajecia (w ramach
          silowni) step albo pilates, czyli w sumie nic 'odkrywczego'

          powodzenia
          • cortijo_blanco Re: Do wszystkich ćwiczących :-) 08.05.09, 11:56
            Bardzo Ci dziekuje za odpowiedz.
            Zainteresowalam sie Twoja dieta, bo sadze, ze mnie wlasnie gubia weglowodany:
            makaron, ciemny chleb, ryz, musli czy owsianka. Owoce i warzywa jem w duzych
            ilosciach, wiec to nie jest problemem.
            Teoretycznie wiem, ze powinnam zwiekszyc ilosc spozywanego bialka ale wlasnie
            nie wiem jak.
            Czy mozesz jeszcze podac Twoje przepisy na salatke z tunczyka i kurczaka?
            Na silowni tez cwicze juz od roku, ale wiem, ze bez odpowiedniej diety nie
            schudne. Przez ten rok ladnie wymodelowalam sobie cialo (ostatnio nawet
            kolezanki mnie pytaja co zrobilam, ze moje posladki wygladaja tak dobrze) ale
            musze jeszcze zgubic troche tluszczyku :)
            • n.michal Re: Do wszystkich ćwiczących :-) 08.05.09, 13:01
              z owocami i sokami nawet bez cukry badz ostrozna jeśli juz musisz to
              maksymalnie do godz 12 poźniej nie polecam ze względu na cukier.
              białko:
              tuńczyk, chudy ser biały, serek wiejski, pierś z kurczaka/ indyka,
              chude mięso,
              dobrym sposobem uzupełnienie diety wysokobiałkowej jest np odżywka
              białkowa np. izolat 95 z Olimpu na badzie białek serwatkowych.
            • axxxa Re: Do wszystkich ćwiczących :-) 08.05.09, 13:26
              co do salatek to proponuje uzyc troche wyobrazni a napewno cos sie
              wymysli
              'moja salatka' to jedna piers z kurczaka pokrojona w gruba kostke,
              avocado tez w kostke, szpinak albo jakakolwiek inna zielenina,
              kielki, moga byc pomidory (zwlaszcza te 'wysuszone' - mozna je
              dostac w niektorych sklepach), dressing francuski (akurat z tym mi
              najbardziej smakuje) ale moze byc z odrobina oliwy z oliwek albo sok
              z pol cytryny i to wszystko
              saltka z tunczyka to rowniez troche zielonego, puszka tunczyka,
              czarne oliwki wymieszkane razem z dressingiem i pokrojone ugotowane
              jajko na twardo
              naprawde nie ma sensu sie tutaj rozpisywac bo takich salatek jest
              cale mnostwo
              z owocami to bym uwazala bo maja duzo cukru zwlaszcza takie jak
              winogrona czy jablka
              i nie wyobrazam sobie brac jakichkolwiek odzywek ble kojarza mi sie
              z miesniakami na silowni
              pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka