czy dobry wygląd przeszkadza?

09.05.09, 19:37
tak się nad tym zastanawiam, bo np. taka moja pani profesor jest super
atrakcyjną kobietą- ładna, wysoka,szczupła, nosi zawsze ciuchy podkreślające
sylwetkę i widać, że poświęca wyglądowi sporo czasu. mogłaby spokojnie
uchodzić za osobę, która całą sobą mówi "jestem cudowna",ale tak nie jest -
wbrew pozorom jest bardzo skromną osobą. mimo to jej dbanie o wygląd nie jest
dobrze widziane - moi kumple mówią na nią trochę złośliwie "lachon" i jest
oceniana przez pryzmat wyglądu. a przecież jest inteligentna, miła, skromna i
naprawdę dużo wie. czy podkreślanie atrakcyjności zawsze idzie na niekorzyść?
    • horpyna4 Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 09.05.09, 19:40
      Twoi kumple po prostu zachowują się prostacko. Ale oni nie są całym
      światem, więc uogólnianie nie ma sensu.
      • nolus Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 09.05.09, 19:42
        nie tylko oni tak mówią, sporo innych osób także.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 09.05.09, 19:45
          Tak, dobry wyglad przeszkadza, lepiej o siebie nie dbac, bo kazdy wie:
          ladna=glupia=do seksu

          brzydka=madra=do niczego

        • mruff Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 09.05.09, 20:40
          Myślałam,że lachon w tych czasach to komplement :)
          • jane-bond007 Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 16.05.09, 18:18
            bo to komplement - niezbyt wyszukany ale komplement
        • iluminacja256 Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 16.05.09, 18:56
          Czy którykolwiek z Twoich "kumpli" ma tytuł profesorski? Nie ? No to
          chyba koniec rozmowy...
    • marzeka1 Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 09.05.09, 20:01
      "moi kumple mówią na nią trochę złośliwie "lachon" "- znaczy są chamami i
      prostakami, ich problem.Oni poza pewien typ kobiet nigdy nie wyjdą.
      • madai Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 09.05.09, 20:23
        mysle, ze czasem przeszkadza. ladne kobiety czesto sa gorzej
        postrzegane i czesto musza wlozyc dwa razy wiecej w pracy, by
        osiagnac jakis cel.
        • morgianna Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 09.05.09, 20:40
          Bzdura, bredzisz. Atrakcyjne kobiety są lepiej postrzegane i mogą spokojnie
          włozyc 2 razy mniej pracy by osiągnac jakis cel.
          • rennee12 Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 16.05.09, 14:38
            Nie zgadzam się. Ładne i zadbane kobiety w pracy są często upatrywane jako
            potencjalny towar do łózka niezależnie od tego czy pracuje dobrze czy źle.
            Niestety ładnym wcale nie jest łatwiej, chyba że wylądować w łóżku jakiegoś
            zakompleksionego krawaciarza, któremu żona obrzydła
    • eastern-strix Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 09.05.09, 20:26
      mi przeszkadzalo jak jeszcze bylam na uczelni, niektore kolezanki mi wprost
      powiedzialy, ze mnie bardzo lubia,ale po zajeciach na piwo zebym z nimi nie szla
      bo chca sobie chlopaka wyrawac ;(

      na uniwerku ogolnie spoko, wykladowcy mnie nie oceniali przez pryzmat wygladu.
      teraz w pracy tez spoko,ale pracuje w UK, wiec nie wiem, jak to by bylo w PL.

      dodam,ze ubieram sie 'alternatywnie' co nie znaczy bez gustu. nie nosze mini do
      pracy ani wydekoltowanych bluzek.
      • piekna.i.wyrafinowana Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 10.05.09, 14:35

        a ja jak studiowalam- to niekiedy specjalnie mnie ciagnely ze soba,
        zebym im cos wylapala...
    • morgianna Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 09.05.09, 20:37
      Dobry wygląd wyłącznie pomaga, popularne w prostackich kręgach słowo lachon
      okresla atrakcyjną kobiete, tyle ze prości chłopcy nie znają bardziej subtelnych
      i eleganckich epitetów.
      • erillzw Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 09.05.09, 21:01
        morgianna napisała:

        > Dobry wygląd wyłącznie pomaga,

        Byc moze Tobie.
        ja sie nieraz spotkalam z dyskrimanacja z tego powodu.
        • wanilinowa Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 10.05.09, 14:37
          erillzw napisała:

          > morgianna napisała:
          >
          > > Dobry wygląd wyłącznie pomaga,
          >
          > Byc moze Tobie.
          > ja sie nieraz spotkalam z dyskrimanacja z tego powodu.
          >

          raz na 100 sytuacji przeszkadza, w pozostałych 99 pomaga. a że ludzie lubią
          narzekać to robią dym o ten 1 raz na 100
    • dziewczynka.z.zapalniczka Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 09.05.09, 20:47
      Jako osoba stale określana jako: "paszczur" i "ryj zdupcony" odpowiadam: wydaje się mi, że uroda w pewnych sytuacjach może przeszkadzać (bo niestety łatwiej jest wrzucić kogoś do szufladki w stylu "ładna=głupia" czy "brzydka"="nic nie warta"), ale to lepiej niż być osobą brzydką. W wielu wypadkach nieprzyjemne zachowania w stosunku do osób ładnych wynikają z zazdrości, a takie zachowania w stosunku do brzydali wynikają najczęściej z pogardy. Chyba lepiej być osobą której się zazdrości, niż którą się gardzi?

      Ja też zauważyłam podobne zachowania (zwłaszcza ze strony kolegów) w stosunku do ładnych nauczycielek czy wykładowczyń. Co ciekawe, nie pamiętam, aby ktoś tak zachowywał się w stosunku do przystojnych nauczycieli/wykładowców/asystentów.
    • erillzw Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 09.05.09, 21:00
      nolus napisała:

      > tak się nad tym zastanawiam, bo np. taka moja pani profesor jest
      super
      > atrakcyjną kobietą- ładna, wysoka,szczupła, nosi zawsze ciuchy
      podkreślające
      > sylwetkę i widać, że poświęca wyglądowi sporo czasu. mogłaby
      spokojnie
      > uchodzić za osobę, która całą sobą mówi "jestem cudowna",ale tak
      nie jest -
      > wbrew pozorom jest bardzo skromną osobą. mimo to jej dbanie o
      wygląd nie jest
      > dobrze widziane - moi kumple mówią na nią trochę złośliwie
      "lachon" i jest
      > oceniana przez pryzmat wyglądu. a przecież jest inteligentna,
      miła, skromna i
      > naprawdę dużo wie. czy podkreślanie atrakcyjności zawsze idzie na
      niekorzyść?

      Nie tylko chodzi o niekorzysc co o zawisc. A w przypadku facetow
      myslenia "nie mam szans u takiej laski to ja zdyskredytuje, zebym
      nie czul zagrozenia mojego ego, ze mnie taka odrzuci" :)

      Znam ten "bol" bycia posadzana o pusta, glupia tylko dlatego, ze
      umiem podkreslic w ubiorze swoje atuty i widac mnie na ulicy...
      • wanilinowa Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 10.05.09, 14:39
        > Znam ten "bol" bycia posadzana o pusta, glupia tylko dlatego, ze
        > umiem podkreslic w ubiorze swoje atuty i widac mnie na ulicy...
        >
        >

        jeśli to Cię boli to czemu podkreślasz swoje atuty ubiorem?
    • mili_vanili Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 09.05.09, 22:41
      Dobry wygląd czasem bywa przeszkodą w nawiązywaniu kontaktów: widzę
      czasem negatywne nastawienie do mnie, bo lubię dobre gatunkowo
      ubrania i staram się prowadzić zdrowy tryb życia/ czyt. nie jestem
      otyła.


      Usłyszałam nie raz głośne komentarze o tym, jak się "stroję" i to
      pewnie dlatego, że mam "chcicę" - od niepracujących sąsiadek w
      rozciągniętych dresach. (Dla jasności - mój styl to nie tipsy, mini
      i dekolty po pas).

      Na szkoleniach także zdarza mi się wyczuć dystans ze strony kobiet.

      Ale z drugiej strony mi to nie przeszkadza - z osobami tymi i tak
      nie mam ochoty nawiązywać bliższych kontaktów.

    • kam-ka Nie. Pomaga. 10.05.09, 11:45
      Nie.
      Pomaga.
      Było na ten temat już dużo badań.
      I dużo wątków na tym forum! Ile można w nieskończoność o tym samym!!!
    • piekna.i.wyrafinowana Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 10.05.09, 14:33
      moim zdaniem:
      najbardziej pozadana spolecznie jest przecietnosc

      kobiety(osoby) odstajace w ktorakolwiek strone od normy, czesciej
      niz inne spotykaja sie z krytyka

      do mnie ludzie lgneli, zawsze, ale nie bylo to do konca autentyczne,
      prawdziwe przyjaznie nawiazalam dopiero z rownie ladnymi jak ja
      kobietami- nie ma zawisci, brak falszu i rywalizacji...
      ale jednak cos w tym jest ze bardzo ladna kobieta utozsamiana jest z
      glupia kobieta...

      w mojej pracy, choc spisuje sie w niej bardzo dobrze, od strszych
      nieatrakcyjnych pan czesto slysze slowa krytyki i widze obgadywanie
      i zawisc...

      pozniej jedna z druga sie dziwi, ze ladne dziewczyny na nie patrza z
      gory... ale z drugiej strony... jak one traktuja te ladne kobiety???
      • wen_yinlu Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 16.05.09, 13:44
        Zgadzam się z tym, że to przeciętność pod względem urody jest w życiu społecznym
        pożądana - szczególnie jeśli człowiek się obraca w grupach tej samej płci przede
        wszystkim. Przeciętny pasuje do przeciętnej grupy, nie wyróżnia się, a to grupę
        cementuje.

        Czasem widać nawet w durnym autobusie, że kobieta przeciętna unika siadania koło
        autentycznie pięknej, pewnie nieświadomie nawet - miejsce zostaje puste, aż w
        końcu włazi na nie obleśny 50-latek. W wielu sytuacjach niesamowita uroda innych
        onieśmiela, płoszy, zachowują więc dystans i z niego nabierają wrogości,
        niechęci. Niektórych taka uroda przyciąga, ale często na zasadzie podobieństwa,
        albo ogólnie - nieodpartej seksualnej atrakcyjności (co chyba w pracy nie
        powinno być na 1szym miejscu).
        Pięknym bywa też ciężko z nawiązywaniem przyjaźni z osobami tej samej płci, niby
        wszystko fajnie wygląda, ale kiedyś po pijaku koleżanka mówi, że "tobie się
        wiedzie przez to że taka ładna jesteś" + parę ciut jadowitych słów (tak ze mną
        było, choć nigdy nie uważałam się za piękną)...
        Uroda "useksualnia" osobę, gdzieś tam otoczenie nieświadomie kalkuluje, czy się
        opłaca mieć rywala na terytorium, a jeśli tak to może jako maskotkę go użyć,
        albo osobisty ozdobnik. Skoro wystaje poza tło to rozbija jedność grupy i coś z
        tym zrobić trzeba, nawet przez agresję.
        W pracy moja nieśmiertelna metoda to "na chłopczycę" - zero uwodzicielskich
        gestów i ubioru, co by się na maskotkę nie nadawać, a potem szybko udaje się
        "zakumplować" z facetami w pracy (z nimi łatwiej przez urodę właśnie), a kobiety
        albo same podejdą, albo nie - tak sobie sztucznie włażę do grupy mężczyzn do
        której tamte kobiety się trochę mizdrzą i mam święty spokój ("ona to taka trochę
        męska jest"). :D
        • rennee12 Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 16.05.09, 14:44
          Zgadzam się co do społecznego zapatrywania się na urodę kobiet. Natomiast ja
          nigdy nie rezygnowałam z dobrego wyglądania. Nie widzę powodu, jesli ktoś ma z
          tym problem to jego problem, a nie mój.
          Na studiach było nas w grupie kilka bardzo ładnych dziewczyn. Jedna była nawet
          modelką, dodam bardzo inteligentna osoba i dobre wyniki w nauce. Nie lubiano nas
          specjalnie zwłaszcza osoby średnie pod każdym względem traktowały nas
          niechętnie. I nie chodzi tutaj o urodę jako taką, ale o aspekt wyróżniania się z
          przeciętności
        • thomas17l Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 16.05.09, 16:35
          Szacunek za twoją wypowiedź. Jest wręcz rewelacyjna!!!!!
          Pozdrawiam Tomek
    • jack20 Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 16.05.09, 14:26
      Wprost przeciwnie, jesli sie nie ma do czynienia z prymitywna
      gowniarzernia, co w szkole prawie nie do unikniecia jest
    • sabina Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 16.05.09, 14:44
      W zyciu nie spotkalam tyle pieknych, wyrafinowanych, madrych,
      skromnych i pokrzywdzonych przez zycie kobiet co w podobnych watkach
      w internecie :D.
      • audronea Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 16.05.09, 15:03
        sabina napisała:

        > W zyciu nie spotkalam tyle pieknych, wyrafinowanych, madrych,
        > skromnych i pokrzywdzonych przez zycie kobiet co w podobnych watkach
        > w internecie :D.
        ... ja też :)
        Wszystkim Paniom współczuję z całego serca ;)
      • muffin3 Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 16.05.09, 17:22
        Sabina, świetny post:):)
      • bubster Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 21.05.09, 19:33
        ja też :-)
    • empeczy mi tam pomaga 16.05.09, 18:15
      xd
    • cala_w_kwiatkach Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 16.05.09, 19:20
      trudno pracuje mi sie z lekarzami i innymi prof., poniewaz nie
      traktuja mnie powaznie, czesto z lekcewazeniem, czasem prawia
      ironiczne uwagi, swieszace tylko ich samych. Pewnie pozwalaja sobie
      na to, bo jestem mniej doswiadczona w zawodzie i 'tylko mgr' a nie
      dr czy prof., w dodatku wygladam na mniej lat niz mam, dbam o swoj
      wyglad i szczegolnie w kontaktach zwodowych chce wygladac
      profesjonalnie;
      dobrze ze potrafie na to ich podejscie reagowac - cieta riposta, czy
      odpowiedzia, ktora ich zaskakuje i sami kilka razy przyznali,
      ze 'zwracaja mi honor', bo mysleli zupelnie inaczej na moj temat;
      nie wiem czy opisywane przeze mnie przypadki nadaja sie pod ten
      temat, bo ogolnie wiadomo, ze lekarze sa specyficzną grupa zawodowa,
      ale wlasnie w kontaktach z nimi zauwazam ze kiedy widza panienke
      elegancko ubrana, wysoki obcas i prosto od fryzjera to sa
      przekonani, ze potrafi tylko ladnie wygladac a do powiedzenia nic
      nie ma:/
      • thomas17l Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 16.05.09, 20:23
        Prawnicy są tacy sami........albo nawet gorsi.
      • free_tybet666 Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 17.05.09, 11:02

        >
        >
        > a moze powod jest zupelnie inny niz wyglad...? gdybys mi wyslala fotke to
        moglbym to obiektywni ocenic...:)
        >
    • free_tybet666 Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 17.05.09, 10:59
      mi jakos nigdy moj wyglad w niczym nie przeszkadzal;>
    • avital84 Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 17.05.09, 11:30
      Zazwyczaj przeszkadza.
      Może łatwiej jest urodziwej osobie dostać się do pracy, ale trudniej
      jest później zostać docenionym i awansować.
      Facet, gdy przyjmuje piękną kobietę do pracy, ma chyba od samego
      początku wobec niej inne plany. I bywa, że z powodu jej urody,
      traktuje taką pracownicę z góry, z lekceważeniem.
      Kobieta, która przyjmuje taką osobę do pracy, jeżeli sama nie jest
      zadbana i ma kompleksy, uczyni z takiej osoby kozła ofiarnego.

      Poza tym ładne kobiety w pracy zazwyczaj albo nie mają koleżanek
      rówieśniczek i kontakt mają jedynie ze starszymi osobami lub z
      mężczyznami, albo starają się wyglądać gorzej niż w życiu codziennym.

      Łatwiej jest takiej kobiecie rozchochać w sobie mężczyznę. Trudniej
      jednak, by powodem zakohania było coś więcej niż wygląd. Dlatego
      takie kobiety często są samotne.

      I kwestia przyjaźni. Niewiele osób jest skłonna szczerze przyjaźnić
      się z pięknym człowiekiem. Jednak podświadomie zawsze się z kimś
      takim porównujemy, a przez to zazdrościmy. Nie ma, więc mowy o
      prawdziwej przyjaźni.

      Nie chcę powiedzieć, że lepiej być brzydkim, bo z pewnością tak nie
      jest. Najwygodniej jest być przeciętnym, podobnym do większości
      społeczeństwa. Wtedy człowiek nie naraża się na porównania,
      zazdrość, lekceważenie i jest doceniany i oceniany na podstawie tego
      kim jest, a nie tego jak wygląda.
      • marguyu Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 17.05.09, 11:41
        Wszystko zalezy od charakteru i zachowania osoby o atrakcyjnym
        wygladzie. Jesli zachowuje sie jak ksiezniczka z bajki z powodu
        wlasnej (czesto watpliwej ) wyjatkowosci, to niech ma to na co
        zasluzyla.
        Cale zycie kierowalam sie tym, ze uroda nie jest wieczna, za to to
        co ma sie w glowie i to w jaki sposob odnosimy sie do innych jest
        trwale.
        Patrze dzis na niektore ex-pieknosci i widze, ze niegdysiejsze
        pawice przeobrazily sie w podstarzale zalosne papugi.

        No i nawet najwieksza uroda jest wzgledna, bo jedni lubia szczuple
        brunetki, inni pulchne blondynki, jeszcze inni rude.

        Niezaleznie od tego czy ktos jest ladny, brzydki, olsniewajaco
        piekny, usmiech i zyczliwosc moga wiele zmienic.
        • o-kurde.pl Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 17.05.09, 13:36
          Nie myślałam, że trzeba współczuć komuś z powodu urody! Gwoli
          pocieszenia: nie ma co się zamartwiać, uroda nie trwa wiecznie, a
          konkurencja rośnie.
        • avital84 Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 17.05.09, 14:15
          > Niezaleznie od tego czy ktos jest ladny, brzydki, olsniewajaco
          > piekny, usmiech i zyczliwosc moga wiele zmienic.

          Nie zgadzam się do końca. Wydaje mi się nawet, że tym pięknym i
          zadufanym w sobie żyje się łatwiej, niż tym skromnym i wrażliwym, a
          przy okazji ładnym.

          Pewna siebie i zadzierająca nosa piękność doskonale wie jak ten atut
          wykorzystać i pewnie nie rozpacza z powodów, które ja wymieniłam.

          Ale poza stereotypowymi pięknymi i wrednymi, są też takie, które
          uśmiechają się do ludzi, są miłe i życzliwe, ale mimo to jest im
          jakoś dziwnie pod górkę w pewnych sytuacjach. Pewnie datego, że
          zawsze gdzieś na ich drodze znajdzie się ktoś, kto skreśla je z tego
          tylko powodu, że wyróżniają się urodą.
          • marguyu Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 17.05.09, 15:48
            avital,
            bardzo naiwniutkie jest to co piszesz.
            Wiekszosc z tych "pieknych i zadufanych" predzej czy pozniej budzi
            sie z reka w nocniku. I to pelnym !
      • jasnorzewska Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 21.05.09, 15:15
        Nie chcę być złośliwa, ale muszę Ci wytknąć niekonsekwencję. Przykro
        mi, że na swej drodze spotkałaś nieżyczliwych ludzi, ale zobacz, co
        sama napisałaś.

        "Facet, gdy przyjmuje piękną kobietę do pracy, ma chyba od samego
        początku wobec niej inne plany. I bywa, że z powodu jej urody,
        traktuje taką pracownicę z góry, z lekceważeniem.
        Kobieta, która przyjmuje taką osobę do pracy, jeżeli sama nie jest
        zadbana i ma kompleksy, uczyni z takiej osoby kozła ofiarnego."

        Zauważ, że nie napisałaś "niektórzy", "część", a więc
        generalizujesz. Już z góry skreślasz innych jako wrednych,
        lekceważących i tak dalej. Być może natkniesz się w życiu na wiele
        bezinteresownie wrednych szefowych i śliniących się na Twój widok
        szefów, ale... Jeżeli z góry sobie założysz, na przykład że: "O,
        moja nowa szefowa jest taka szpetna/gruba/słabo wykształcona/nie ma
        faceta/w jakiś inny sposób jest według Ciebie gorsza, z pewnością
        będzie wobec mnie niesprawiedliwa" to ona pewnie, wyczuwając takie
        nastawienie, taka dla Ciebie będzie. Taka samospełniająca się
        przepowiednia.

        Jeżeli chcesz, żeby nie oceniano Cię tylko po pozorach, sama tak nie
        oceniaj. Być może ta brzydka/gruba/zgorzkniała nowa szefowa, do
        której czujesz instynktowną odrazę, jest tak naprawdę fajnym
        człowiekiem? Oczywiście, jest na tym świecie wielu bezinteresownie
        nieżyczliwych ludzi. Ale poznając kogoś nowego, nie możesz z góry
        zakładać
        , że będzie to zła, wredna osoba.

        Pozdrawiam serdecznie i życzę spotkania na swojej drodze fajnych,
        życzliwych ludzi.
        • avital84 Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 21.05.09, 19:37
          Nie pisałam o sobie. Mam dobry kontakt z obecną kierowniczką. ;)

          Jestem raczej przeciętnej urody, więc aż tak nie cierpię.
          Ale zauważyłam, że ludzie mający kompleksy potrafią zrobić piekło
          tym teoretycznie piękniejszym.

          Nie piszę o wszystkich szefach i wszystkich szefowych.
          • jasnorzewska Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 21.05.09, 20:03
            To w takim razie przepraszam, źle zinterpretowałam Twoją wypowiedź. Pozdrawiam :D
    • lisy Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 17.05.09, 15:30
      Nie można pytać, czy dobry wygląd pomaga czy przeszkadza, bo
      odpowiedzi jednoznacznej się nie dostanie. Monica Bellucci
      powiedziała kiedyś, że piękno jest jak ferrari i trzeba umieć je
      prowadzić.

      Bo to nie jest tak, jak myśli np młodziutka nieatrakcyjna
      dziewczyna: zrobię wszystko żeby być piękna, moje życie będzie wtedy
      lepsze. Jeśli charakter ma się mocny i wyrobiony, to z własną
      pięknością sobie poradzisz, ale jeśli pięknu towarzyszy np
      niepewność siebie, naiwność, ufność, łatwo można wpaść w kłopoty.

      Prawda jest taka - jeśli chcesz mieć życie dobrej jakości, zajmij
      się pracą nad charakterem (nad wyglądem też możesz, ale połącz te
      dwie rzeczy).
    • deodyma Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 17.05.09, 22:07
      to ci kumple w takim razie sa debilami i tyle.
      moze nawet maja ochote na tego " lachona", ale za babka nie zwraca na nich
      uwagi, dlatego sa zlosliwi.
    • buziaczek_2015 Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 18.05.09, 00:57
      Osobiście ja lubię dobrze wyglądać, uważam siebie za kobietę zadbaną
      i tak też postrzegają mnie inni, ale bardzo denerwuje mnie to, że
      ładne kobiety są przez innych traktowane jedynie przez pryzmat
      swojego wyglądu i tak np. zetknęłam się z faktem, że zaczynając
      swoje życie zawodowe nikt w pracy mnie nie lubił, bo uważali, że
      jestem pustą lalką lub kimś w tym stylu i, że na niczym się nie
      znam, a same kobiety uważały mnie za wywyższającą się chociaż przy
      bliższym pozaniu zmieniały zdanie. Wbrew wszystkiemu uważam, że
      pierwsze wrażenie jest mylne w postrzeganiu innych ludzi. Poza tym
      tak na prawdę zadbana kobieta nie może iść spokojnie chodnikiem i
      nie być "obdarzona" jakimś super aroganckim komplementem lub
      gwizdami ze strony mężczyzn. Wszystko to jest bardzo irytujące:(((
      • lisy Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 21.05.09, 17:32
        Kiedy jest się brzydką, życie jest męczące, bo trzeba włożyć sporo
        wysiłku w "zrobienie się" na atrakcyjną. A kiedy jesteś bardzo
        ładna, każde "zrobienie się", nawet mocniejszy makijaż i szpilki
        będzie skwitowane stwierdzeniem "wypindrzyła się, chce zrobić
        wrażenie".

        Nikt nie ma lekko, poza bezbarwnymi przeciętniakami :P
    • butterflymk Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 21.05.09, 15:24
      i to jest ten przykład dlaczego cięzko jest być atarakcyjną ..
      każdy wtedy patrzy i ocenia jak mięso
      • jasnorzewska Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 21.05.09, 15:33
        To prawda. Tylko, że brzydule też są traktowane jak rzecz, jak
        śmieci, wyszydzane, wyzywane od "paszczurów" i "potworów". Najlepiej
        więc być przeciętną, niczym się nie wyróżniać.
    • mahadeva Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 21.05.09, 15:31
      Twoi koledzy mowia, ze to tylko lachon, bo nie sa wstanie docenic jej intelektu.
      Osoby na poziomie tej kobiety potrafia wszsytko wlasciwie ocenic. jestesmy
      przyzwyczajeni do bylejakosci, a tymczasem kobiety powinny dbac o siebie i
      slusze, ze ona to robi. tak powinno byc. ładny umysl i seksowne cialo :)
    • naciete_krocze Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 21.05.09, 19:39
      Oj tak wiem coś na ten temat :)
    • lulluu Re: czy dobry wygląd przeszkadza? 28.05.09, 08:05
      Wrecz przeciwnie!

      Atrakcyjność fizyczna

      Współczesne badania pokazują wyraźnie zakres i siłę, z jaką atrakcyjność fizyczna jednostki wpływa na nasz sposób jej postrzegania. Reagujemy po prostu w sposób automatyczny na atrakcyjną kobietę lub mężczyznę nadając im pozytywne cechy. Zjawisko takie nazywa się w psychologii efektem aureoli, gdy jedna pozytywna cecha danej osoby decyduje o naszym sposobie jej zaklasyfikowania jako lepszej. Niezaprzeczalne fakty dowodzą, że uroda jest właśnie silnym źródłem takiej aureoli.

      Nie zdajemy sobie sprawy, że nadajemy atrakcyjnym fizycznie osobom także takie cechy jak utalentowanie, sympatyczność, uczciwość, inteligencja i wiele innych pozytywnych, tylko dlatego właśnie, że fizycznie są one dla nas atrakcyjne[1]. Konsekwencje postrzegania typu dobrze wyglądający = dobry często wydają się być przerażające. Przykładem niech będzie fakt, że przystojni kandydaci na posłów uzyskują większe ilości głosów, co pokazują niektóre doświadczenia. Także wygląd kandydata do pracy wpływa na jego szanse zatrudnienia. W dziedzinie sądownictwa - ludzie przystojni są traktowani łagodniej i znacznie lepiej od pozostałych[2], przy czym niektóre doświadczenia pokazały nawet, że przystojniejsi oskarżeni mają dwukrotnie większe szanse w ogóle nie trafić do więzienia. Podobnie wielkość odszkodowania, nakładana na ładniejszych oskarżonych bywała w symulowanych rozprawach około dwukrotnie mniejsza od odszkodowania nałożonego na brzydszego oskarżonego. Zarówno sędziowie jak i sędziny faworyzowali tutaj atrakcyjniejszych[3].

      Inne przykłady: ludzie ładniejsi mają większe szanse uzyskania pomocy w potrzebie oraz silniej wpływają na opinię innych, gdy tego zechcą[4]. W badaniach tych nie stwierdzono różnic między płciami - zarówno mężczyźni jak i kobiety reagowały pozytywniej na osoby ładniejsze. Nawet agresywność w szkołach postrzegana jest przez dorosłych jako mniej naganna, jeżeli sprawcą jest ładniejsze dziecko[5]. Dodatkowo nauczyciele postrzegają ładniejszych uczniów jako mądrzejszych od uczniów brzydszych.


      A twoi kumple to buraki, napewno smarkacze jeszcze.
    • pasiol2 [...] 30.05.09, 18:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja