prawa w małżeństwie

11.05.09, 08:10
Pomóżcie mi proszę, czy mąż ma prawo wyrzucić żonę z domu? Mieszkanie jest
jego dodam. Jak to wygląda ze strony prawnej?
    • trypel Re: prawa w małżeństwie 11.05.09, 08:15
      jesli mieszkanie jest jego to może je nawet sprzedać nie informując Ciebie o tym
      wczesniej.
      • rraaddeekk Re: prawa w małżeństwie 11.05.09, 12:36
        Nie można ani spzredać, ani kupić nieruchomości bez zgody
        współmałżonka.
        Chyba, że mają rozdzielność majątkową, lub nie kupuje jako osoba
        fozyczna, ale "na firmę".
        • aiczka Re: prawa w małżeństwie 11.05.09, 13:46
          Jeżeli mieszkanie "jest jego" to prawdopodobnie stanowi majątek odrębny (np.
          sprzed zawarcia małżeństwa).
    • alpepe Re: prawa w małżeństwie 11.05.09, 08:20
      a czy żona była tam zameldowana?
      • studentk Re: prawa w małżeństwie 11.05.09, 08:30
        .Obecnie zameldowanie nie ma znaczenia
        • trypel Re: prawa w małżeństwie 11.05.09, 08:33
          zgadza sie. Od ładnych paru lat własciciel mieszkania wreszcie stał sie
          włascicielem rzeczywistym i może wymeldować kogo zechce.
          • misiu.stefan Re: prawa w małżeństwie 11.05.09, 12:04

            Radzę Ci zapytać adwokata lub radcę prawnego - na pewno w Twojej
            okolicy są bezpłatne porady (albo poradnie studenckie na uczelniach
            wyższych lub np. przy ośrodkach pomocy społecznej).


            Mąż który wyrzuca żonę z mieszkania to świnia.


    • ruda_wydra Re: prawa w małżeństwie 11.05.09, 12:33
      Może wyrzucić na podstawie wyroku Sądu o eksmisji. Samowolnie nie może nawet
      jeśli mieszkanie jest tylko jego. Mimo ochrony prawa własności prawo chroni też
      lokatorów.
      • horpyna4 Re: prawa w małżeństwie 11.05.09, 12:49
        To prawda. Żony dotyczą takie same przepisy pod tym względem, jak
        każdego lokatora. Bez wyroku zezwalającego na eksmisję nie może nic
        zrobić, a jeżeli zmieni zamki pod jej nieobecność, należy powiadomić
        policję (prokuraturę?) o dokonaniu przez niego przestępstwa.
    • ravenheart1 Re: prawa w małżeństwie 11.05.09, 12:52
      1. Jeżeli żona jest zameldowana, to bez wyroku eksmisji mąż g...
      może zrobić
      2. Jeżeli mieszkanie zostało nabyte przed zawarciem ślubu, lub do
      majątku osobistego męża, to żona nie ma żadnego prawa do lokalu - w
      sensie tytułu własności a nie prawa do zamieszkiwania
      • cccykoria Re: prawa w małżeństwie 11.05.09, 12:57
        Sam nie moze wymeldowac -na bank....
      • k-39 Re: prawa w małżeństwie 11.05.09, 13:07

        ravenheart1 napisał:

        > 1. Jeżeli żona jest zameldowana, to bez wyroku eksmisji mąż g...
        > może zrobić
        > 2. Jeżeli mieszkanie zostało nabyte przed zawarciem ślubu, lub do
        > majątku osobistego męża, to żona nie ma żadnego prawa do lokalu - w
        > sensie tytułu własności a nie prawa do zamieszkiwania
        >

        wniosek jest prosty - możesz cały świat wykupić a cholery nie pozbędziesz się za
        diabła. to całe równouprawnienie i prawa własności to tylko wycieranie oczu naiwnym.

    • twojabogini Re: prawa w małżeństwie 11.05.09, 12:57
      Aby precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie, koniecznych jest kilka
      informacji. Co do zasady, prawnie taka sytuacja nie jest możliwa (są
      wyjątki). Jednakże faktycznie do takich sytuacji dochodzi. Jeśli
      potrzebujesz pomocy prawnej, aby zorientować się w swojej sytuacji
      daj znać na priv.

      Powodzenia
    • menk.a Re: a co kobieta narozrabiała? nt :P 11.05.09, 13:23

      • ravenheart1 Re: a co kobieta narozrabiała? nt :P 11.05.09, 14:16
        zupa była za słona ?
        • naomi29 Re: a co kobieta narozrabiała? nt :P 12.05.09, 08:15
          Dziękuję Wam za odpowiedzi i wyjaśnię od razu parę kwestii. Kobieta ta nie jest
          zameldowana w domu swojego męża i nie zależy jej zupełnie na tym aby ewentualnie
          (w razie rozwodu) mieć do jego mieszkania jakiekolwiek prawa. Chodzi tu o
          sytuację, kiedy mąż w nerwach, w czasie kłótni itp.każe żonie się wynosić
          (zakładając,że jest cholerykiem niezrównoważonym i takie sytuacje się zdarzają)
          Czy żona ma w tej sytuacji jakieś prawa ochraniające ją? Czy ma się wynosić na
          bruk według jego "widzimisię"?
          • demonii.larua Re: a co kobieta narozrabiała? nt :P 12.05.09, 08:24
            Zawsze może wezwać policję i zgłosić przemoc w rodzinie.
            • zawszezabulinka Re: a co kobieta narozrabiała? nt :P 12.05.09, 08:53
              mozna i bez klotni sie wyniesc z domu jesli maz nie pasuje
          • horpyna4 Re: a co kobieta narozrabiała? nt :P 12.05.09, 09:02
            Przede wszystkim powinna mieć dyktafon i nagrywać te kłótnie.
            Tylko może okazać się, że z dyktafonem kłótni nie będzie.
            Dlaczego?
            Dlatego, że ona będzie się kontrolować, żeby nie chlapnąć czegoś, co
            ją samą postawi w kiepskim świetle. A to może spowodować, że mąż nie
            będzie taki agresywny.
    • zocha00 Re: prawa w małżeństwie 12.05.09, 21:35
      Kodeks rodzinny i opiekuńczy mówi m.in. o prawach i obowiązkach małżonków:
      "Art. 28. Jeżeli prawo do mieszkania przysługuje jednemu małżonkowi, drugi
      małżonek jest uprawniony do korzystania z tego mieszkania w celu zaspokojenia
      potrzeb rodziny. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przedmiotów urządzenia
      domowego. "
Pełna wersja