adrianna26
11.05.09, 08:56
ani zaręczyn ani żadnych planów spędzenia reszty życia razem, aż tu
od razu z tekstem, że on to nikogo obcego na ślubie nie chce, tylko
rodzinę, beż delegacji z pracy (najlepiej żeby ich nie było), a
ślubu to może udzielać ksiądz xxx, o co chodzi?? bada moją reakcję
czy jak?
Żeby tak rozważać, to chyba najpierw chociaż data powinna być
ustalona... a nie tak ni z gruchy ni z pietruchy