Podejście kobiet do fellatio

12.05.09, 14:37
Ostatnio coraz częściej słyszę negatywną opinię kobiet na temat
fellatio. Znajoma stwierdziła, że jest to obrzydliwe i odpychające,
gdyż nie daje przyjemności kobiecie, a zapach mężczyzny wywołuje u
niej mdłości. Podobno mężczyźni lubiący tego typu pieszczoty
traktują swoje partnerki instrumentalnie.

Przyznam, że dla mnie jest to jeden wielki absurd. Pieszczoty
oralne, obserwowanie partnera, doprowadzanie go do obłędu, to coś,
co niebywale podnieca mnie samą. Nie mam także oporów przed
połykaniem spermy, jest to cudowny moment kulminacyjny. Świadomość,
iż potrafię tak rozbudzić mężczyznę, zwiększa moją pewność siebie w
łóżku, czuję się bardziej kobieca. A zapach...oczywiście należy dbać
o higienę, lecz mimo wszystko okolice narządów płciowych wytwarzają
pewną woń do której można się przyzwyczaić, co więcej, może być ona
podniecająca. W końcu zdarza się także fellatio np. w lesie czy
samochodzie, więc nie mamy możliwości wcześniejszego wykąpania się.

Poproszę was drogie Panie o opinię, czy fellatio jest dla was
przyjemnością?
    • zawszezabulinka Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 14:44
      ja sie przez jakis czas zastanawialam co to jest felliato. ale nie dziwcie sie
      jestem rocznikiem(88,89,87) ktory nie wie kto to jest lenin, stalin i takie tam
      :p i kogo bym sie nie zapytala ze swoich znajomych to tylko wzruszy ramionami
      ;p (ale nie o tym mowa)
      musialam zasiegnac wiedzy w encyklopedi :)

      moj facet nie lubi loda z wytryskiem i ja nie lubie wiec sie dobralismy
      idealnie. moj facet uwaza ze to obrzydliwe calowac dziewczyne ktore miala sperme
      w ustac. ten typ tak ma.(i nie mowcie ze mnie zdradza bo to jest juz grzech
      klamstwa - dla tych wierzacych :D; nie cierpie gdybania bo on jest taki a siaki
      - znasz go? nie? no to wara- mowie inf)

      owszem lubie sie pobawic jego narzadami, ale bez zakonczenia :)

      oboje jestesmy zadowoleni :)
      • zuzann-a Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 14:54
        zawszezabulinka napisała:

        > ja sie przez jakis czas zastanawialam co to jest felliato. ale nie
        dziwcie sie
        > jestem rocznikiem(88,89,87) ktory nie wie kto to jest lenin,
        stalin i takie tam
        > :p i kogo bym sie nie zapytala ze swoich znajomych to tylko
        wzruszy ramionami
        > ;p (ale nie o tym mowa)
        > musialam zasiegnac wiedzy w encyklopedi :)
        >
        > moj facet nie lubi loda z wytryskiem i ja nie lubie wiec sie
        dobralismy
        > idealnie. moj facet uwaza ze to obrzydliwe calowac dziewczyne
        ktore miala sperm
        > e
        > w ustac. ten typ tak ma.(i nie mowcie ze mnie zdradza bo to jest
        juz grzech
        > klamstwa - dla tych wierzacych :D; nie cierpie gdybania bo on jest
        taki a siaki
        > - znasz go? nie? no to wara- mowie inf)
        >
        > owszem lubie sie pobawic jego narzadami, ale bez zakonczenia :)
        >
        > oboje jestesmy zadowoleni :)


        Jestes nie do podrobienia:-))))
        • pomarancza.z.pustej.szklanki Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 14:56
          ta kolezanka tak zawsze? Bardzo mi sie ten wpis podobal i mam nadzieje na dalsze
          perelki :-)
      • cafem Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 14:59
        Zabulinko, Ty to wiesz jak watek ozywic:)))
    • just-for-fun Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 14:49
      Ja i moj partner bardzo lubimy pieszczoty oralne.
      Nie brzydze sie fellatio. Kiedy tylko ma ochote spelnialm jego
      zachcianki. Sam widok jak dochodzi wtedy, jak jego cialo reaguje
      mnie podnieca. Nie mam problemow z zapachem. Wiadomo, ze te okolice
      sa specyficzne. Polykac lubie, czasami smakuje lepiej niz
      czekolada:).
      • lacido Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 15:52
        aż strach pomyśleć z jakimi czekoladami miałaś do czynienia ;)
    • julyana Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 15:16
      Lubię bardzo. Z reszta sam widok omawianego narządu, o ile jest on
      estetyczny, okazały i w stanie gotowości, potrafi mnie nakręcic
      niesamowicie.

      > Podobno mężczyźni lubiący tego typu pieszczoty
      > traktują swoje partnerki instrumentalnie.

      To jest tak traktowane czasami, w niektórych kręgach (chociażby
      przymiotnik "lachociąg"), pewnie również dlatego niektóre kobiety
      maja opory. No ale to problem tych facetów, którzy dzielą kobiety na
      Matki Polki i k... i tych kobiet, które określenie "szanuje się"
      łączą z byciem cnotliwą i to nie dlatego, że same tego chcą, tylko
      dlatego, że faceci tego od nich wymagają. Słowem - to funkcjonuje w
      kręgach, gdzie facet ma potrzeby seksualne, do których kobieta ma
      sie dopasować, ona własnych nie ma.
      • julyana Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 15:18
        Aha, fanką połykania nie jestem, ale nie mam nic przeciwko.
        • jj1978 Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 15:48
          dla mnie tez polykanie to taki troche hardcore:)
      • julyana Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 15:25
        * rzeczownik
    • patrykos25 Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 15:25
      przepraszam, że się wtrącę drogie Panie, ale moim zdaniem cała ta
      kwestia oporów u kobiet(nie każdej)wobec fellatio to glownie wina
      mężczyzn.
      • secrets Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 15:30
        Możesz rozwinąć swoją myśl?
      • zawszezabulinka Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 15:34
        moze ich wina ze przymuszaja partnerki i naogladali sie roznych pornisidel albo
        koledzy naopowiadali jakie to przyjemne jest

        ale tak czy inaczej sperma nie bedzie przyjemna do schrupania ;p .

        nie rozumiem jak mozna porownywac sperme do czekolady
        przeciez to ani smaku ani wygladu nie ma. tylko jakis obrzydliwy smierdzacy jak
        szambo glut
        • torba_podrozna Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 15:40
          Teraz juz jestem pewna, ze zabulinka to nasza stara agnes:)))))))
          • 27latek A ja was uwielbiam smakować koleżanki:) 12.05.09, 15:46
            Uwielbiam wilgotne, smakowe, lekko różowe, mięciutkie, z paseczkiem
            włosków! AHH jade do koleżanki chyba dzisiaj minetke jej strzelić:)
            • patrykos25 Re: A ja was uwielbiam smakować koleżanki:) 12.05.09, 15:51
              widzę, że dołaczył się jakiś mądry... kolega
          • durneip Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 15:49
            no ba :)
          • patrykos25 Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 15:49
            a mi się bardzo pobobało przyrównanie koleżanki spermy do czekolady,
            widać ma poczucie humoru i nie jest zakompleksiona. Powiem tyle, że
            równie dobrze mężczyzna mógłby brzydzić się pieścić kobietę oralnie
            bo ona też ma swoją wydzielinę i zapach, a poza tym czy fellatio
            musi być z wytryskiem?
            • 27latek Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 15:55
              Nawet najbardziej zatwardziała feministka, wróg mężczyżny, jak się
              jej dobierze do cipeczki to śpiewa już inaczej:)

              koleżanki nogi szeroko, toż to czysta przyjemność:)
              • patrykos25 Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 16:09
                widać, kompleksy i za duża samoocena, nie -pweność siebie tylko
                chamstwo i prostactwo
              • julyana Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 16:12
                No. Ale to też trzeba umieć robić. A niestety dla Was panowie,
                kobieta to bardziej skomplikowany twór w "tych sprawach" niż facet.
                • secrets Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 16:27
                  Zaskakuje mnie to, jak ludzie lubią się kłócić. Zadaje pytanie na
                  forum, w stu odpowiedziach wyłowię najwyżej 10 konstruktywnych
                  komentarzy. Po co zaśmiecać forum prymitywnymi żartami, jałowymi
                  dyskusjami? Julyana wytłumacz mi proszę po co generalizujesz
                  pisząc "Was panowie", skoro forum własnie służy po to, aby wyrazić
                  swoją indywidualność? Twoja wypowiedź świadczy tylko o Twojej
                  ignorancji, masz racje sfera seksualna kobiety jest bardziej
                  skomplikowana, ale mężczyźni to nie cudotwórcy, to partnerka musi
                  ich nauczyć swojego ciała.
                  • julyana Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 16:30
                    A mnie zaskakuje czemu zarzucasz mi cos co sama robisz. Ale to też
                    typowe na forum.

                    > masz racje sfera seksualna kobiety jest bardziej
                    > skomplikowana, ale mężczyźni to nie cudotwórcy, to partnerka musi
                    > ich nauczyć swojego ciała.

                    To mnie oświeciłaś, dzięki.:)
                  • nawrotka1 Re: Podejście kobiet do fellatio 13.05.09, 08:57
                    secrets napisała:

                    > Zaskakuje mnie to, jak ludzie lubią się kłócić. Zadaje pytanie na
                    > forum, w stu odpowiedziach wyłowię najwyżej 10 konstruktywnych
                    > komentarzy. Po co zaśmiecać forum prymitywnymi żartami, jałowymi
                    > dyskusjami?

                    Bo to jest forum kobieto, każdy komentuje wedle swojego uznania i nastroju.
                    Wolno je zaśmiecać Tobie - tematem ogranym do znudzenia, pojawiającym się po raz nie wiadomo który oraz przemądrzałymi pouczeniami - wolno i innym.
          • zuzann-a Re: Podejście kobiet do fellatio 13.05.09, 09:16
            torba_podrozna napisała:

            > Teraz juz jestem pewna, ze zabulinka to nasza stara agnes:)))))))

            He,he, juz jakis czas temu dokonalysmy z niektorymi forumkami tego
            odkrycia:-) To jest agiee1988:-))
        • sundry Re: Podejście kobiet do fellatio 12.05.09, 17:06
          Jeśli sperma twojego faceta śmierdzi jak szambo,to pozostaje tylko
          współczuć braku higieny.
        • vickydt Re: Podejście kobiet do fellatio 13.05.09, 00:43
          jaki nick taka i wypowiedz. Ta bulinka to od czego/kogo?

          no i również przyjmij moje wyrazy współczucia co do partnera. To, co opisujesz
          to trauma wszechczasow.
          • jane-bond007 Re: Podejście kobiet do fellatio 13.05.09, 21:25

            tez myslalam ze to Bulinka z bajki ale kiedys mnie oswiecilo ze
            chodzi tu o Żabę ...
    • aurelia_aux Re: Podejście kobiet do fellatio 13.05.09, 00:07
      Szczerze? Słyszałam takie opinie ale... mając 17 lat ;-) Teraz już żadna kobieta
      o seksie oralnym nie mówi źle (tzn z tych które znam)
      Jedne wolą z wytryskiem, inne bez, ale to nie jest ważne, ważne jest to, żeby
      sprawić przyjemność sobie i mężczyźnie.
      Mi to tam wytrysk szczególnie nie przeszkadza (muszę mieć dzień;) ) a jak go nie
      mam to po prostu wyjmuję penisa w odpowiednim ostatnim momencie (jakoś zawsze
      czuję kiedy jest ten ostatni moment;) )

      Raczej nie narzekałam na zapach miejsc intymnych mojego (byłego) faceta.
      Jego sperma smakowała raz lepiej raz gorzej -chyba zależne od odżywiania się (do
      dziś nie doszłam czym się faszerował jak mi smakowała;) )

      Po prostu trzeba wyzbyć się pruderii.
      Myślę, że przynajmniej 40% kobiet mówiących że "nigdy nie zrobią loda i że jest
      to obrzydliwe" śni o tym po nocach ;-)

      pozdrawiam.
      • lonely.stoner Re: Podejście kobiet do fellatio 13.05.09, 00:29
        ja lubie piescic orlanie mezczyzn (ale zalezy to od penisa, niektore sa wrecz
        idealne do tego typu pieszczot a niektore nie), ale polykac sperme??albo czuc ja
        gdzies na twarzy...bleh, to wyglada jak glut jakis...a jak smakuje to sobie
        nawet wole nie wyobrazac...
        • marylin.monroe77 Re: Podejście kobiet do fellatio 13.05.09, 00:54
          W poprzednim związku miałam niechęć do tego i nie zgadzałam się. W
          obecnym - bardzo to lubię, bo jestem zakochana i mężczyzna jest moim
          ideałem z wyglądu.
          • sumire z wyglądu czego? ;) /nt 13.05.09, 07:08
        • just-for-fun Re: Podejście kobiet do fellatio 13.05.09, 08:10
          Mysle, ze gorsze rzeczy jadamy czasem. Sperma nie jest zadnym
          glutem. Smakuje bardzo dobrze. Smak zalezy od odzywania sie faceta,
          np. ostre potrawy sprawiaja, ze jest troszke gorsza w smaku, ale
          owoce, warzywa, lekkie rzeczy dziala w druga strone.
          Jadalas kiedys gume taka okragla, takie kulki kolorowe? Dla mnie
          wlasnie czasami tak samkuje jak taka kulkowa guma kolorowa:).

          Nawet nie wiesz ile frajdy i zadowolenia zabierasz mezczyznie kiedy
          nie polykasz i nie dajesz sobie wytrysnac na twarz czy cialo.
          • lacido Re: Podejście kobiet do fellatio 13.05.09, 13:52
            ust-for-fun napisała:

            > Mysle, ze gorsze rzeczy jadamy czasem.

            mów za siebie :)

            > Nawet nie wiesz ile frajdy i zadowolenia zabierasz mezczyznie kiedy
            > nie polykasz i nie dajesz sobie wytrysnac na twarz czy cialo.

            zadowolenie kobiety też sie liczy :)
          • black-emissary Re: Podejście kobiet do fellatio 13.05.09, 22:56
            just-for-fun napisała:
            > Nawet nie wiesz ile frajdy i zadowolenia zabierasz mezczyznie kiedy
            > nie polykasz i nie dajesz sobie wytrysnac na twarz czy cialo.

            A skąd ta frajda przy połykaniu czy wytrysku na twarz?
    • rahamin Re: Podejście kobiet do fellatio 13.05.09, 00:58
      Lubię to, czasami. Zależy od nastroju.
    • beata-12345 Lubię zapach swojego facet 13.05.09, 08:44
      To zalezy, czy kocha się faceta. Aktualnego kocham, uwielbiam jego
      zapach, bo dba o czystość i nigdy brudny do łóżka nie włazi. :-)
      Jego penis pachnie czystością, przeciwko spermie też nic nie mam,
      jest bez smaku. Lubię mu to robić, bo go to doprowadza do szału, a
      poza tym mnie też podnieca. On nie chce, zebym mu to robiła do
      samego końca, bo uważa, że to nie będzie dla mnie przyjemne, ale mam
      zamiar go do tego namówić. :-)
      Z eksem było inaczej. Nie robiłam mu tego, chociaż też był
      czyściutki i pachnący, ale chyba nie kochałam go wystarczająco, zeby
      to robić i mieć z tego przyjemność
    • premeda Re: Podejście kobiet do fellatio 13.05.09, 09:03
      Ja na razie z połykaniem sobie nie radzę, może dlatego, że mój pali
      papierosy i diety najzdrowszej też nie ma ale pracuję nad tym :) Za
      to gdy go pieszczę to podniecam się na maxa.
      • wieslawa_w_chuscie Re: Podejście kobiet do fellatio 13.05.09, 15:26
        Ło Jezusie, Maryjo, ja żem raz w rzyciu to zrobiła mojemu staremu i nigdy
        przenigdy rzem tego nie zrobie! Toż to obrzydlistwo straszne, młode dziewczyny
        sie nie szanuja, jak dziw..ki jakieś, przecie sperma to fuj, jak domestos
        smakuje, a wygladem to wogule, gluty z nosa przypomina, ja stara a nie mam
        takowych glupich pomysluw!
        • jane-bond007 Re: Podejście kobiet do fellatio 13.05.09, 21:23
          zawalisty masz nick ;)
      • focus35 Re: Podejście kobiet do fellatio 13.05.09, 15:36

        moje podejscie do milosci ustami - uwielbiam:)), rekoma zreszta
        tez:), oczywiscie zapach i smak nie przeszkadzaja a zwykle jeszcze
        bardziej nakrecaja, bo kocham sie nie tyle z penisem czy sperma ale
        z calym mezczyzna, ktorego wczesniej zaakceptowalam w calosci
        przeciez;) - wytrysk jest elementem tego cudownego doswiadczenia i
        mozna sobie eksperymentowac z miejscami kulminacji, szczegolnie, ze
        ma sie nad droga do owej kulminacji pelna wladze:)

        ps. w glebi serca uwazam penis za jeden z cudow tego swiata:) - i
        moj feminizm nie jest przez to ani na jote mniej feministyczny;))

        • delayla Re: Podejście kobiet do fellatio 13.05.09, 19:54
          > ps. w glebi serca uwazam penis za jeden z cudow tego swiata:) - i
          > moj feminizm nie jest przez to ani na jote mniej feministyczny;))

          buehehehe, dobry tekst :)

          Ja pieszczoty oralne także lubię - b mnie to kręci:).
          Mój obecny facet ma bzika na punkcie higieny i chyba tylko na pustyni bez wody
          mógłby się tam zaniedbać, więc w każdej okazji mogę się tam dorwać i zawsze jest
          elegancko:).
          A co do połyku... nie lubię, ale co poradzić :P? Jakoś wizja wypluwania albo
          ręcznika w pogotowiu wydaje mi się jeszcze gorsza
          • beforek Re: Podejście kobiet do fellatio 13.05.09, 21:37
            Piszcie na priva jak ktora chce mi polknac!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja