moda

14.05.09, 10:08
Mam takie pytanie, dotyczy one tytułowej mody. Dlaczego kobiety tak
bardzo liczą się ze zdaniem kreatorów mody. Żeby nie być goło słownym
dam przykład, słyszałem jeszcze zimą, że tej wiosny będzie modny
fiolet i co widzę na ulicach? Bardzo dużo kobiet chodzi właśnie w
różnych odcieniach owego koloru. Czy gdyby pan dyktujący modę
powiedział, że będzie modna czerwień to ulice zalałaby fala
czerwonych kobiet?:)
    • niebieski_lisek Re: moda 14.05.09, 10:15
      Kobiety kupują to co jest w sklepach, jeśli w sklepach jest dużo fioletu, to
      bardzo prawdopodobne jest że kobieta kupi sobie coś w tym kolorze.
    • grzeszna_marta Re: moda 14.05.09, 10:17
      fiolet ??? to juz było w zeszłym roku ;-)
    • just-for-fun Re: moda 14.05.09, 10:17
      A dlaczego kupujesz paste do zebow firmy X a nie Y?
      Sa po prostu pewne trendy wyznaczane przez osoby znane, ale przeciez
      nie kazda kobieta sie tym kieruje. Ja nigdy nie zaloze fioletu, bo
      zle wygaldam w tym kolorze. Gdy kobieta nie ma wlasnego stylu
      wypracowanego, nie umie sama okreslic w czym dobrze wyglada, z
      zdarzaja sie takie panie, to wtedy podazaja slepo za moda, tym co
      ktos powie. Inna sprawa, ze przeciez producenci wybierajac takie a
      nie inne kolory dla ubran narzucaja niejako kolor modny/popularny w
      danym czasie. Jak widzisz wszedzie fiolety w sklepie, w kazdej
      sieciowce to tez myslisz sobie, ze moze warto cos w tym kolorze
      miec. Psychologia, ot co.
      Uswiadomie Cie jednak, ze sa panie ktore nie patrza na mode,
      kreatorow, a maja wlasny styl, zdanie i weidza czego chca:).
      • zawszezabulinka Re: moda 14.05.09, 10:32
        nie, nie licze sie ze zdaniem projektantow. bo jesli ubralabym sie tak jak na
        wybiegu to cale miasto a na pewno rowiesnice kolezanki by mnie wysmialo ze
        wygladam jak dziwolag.
        ja kupuje to co mi sie podoba, co mi pasuje, i co jest mi potrzebne,
        wybierajac ciucha kieruje sie tym co mam w szafie i do czego by to pasowalo.
        buty - ogladam i przymierzam czy sa wygodne. przy wyborze kieruje sie tez
        flekiem - cienki obcas=maly flek -> wizyta u szewca nastepnego dnia i 10-15 zl w
        bloto i tak caly czas co 2 dni. przyjmemnosc z zakupu = zadna, bo dokladam do
        interesu

        jak wspomnialam kieruje sie tym co mam w szafie bo oprocz tej jednej rzeczy
        bym musiala wziac i buty, i spodnie, okrycie wierzchnie ktore moga byc mi nie
        potrzebne i moge zalozyc od swieta ;)


        co do tego fioletu to akurat go lubie
    • martishia7 Re: moda 14.05.09, 10:23
      Kobiety kupują to, co jest w sklepach. Jakiś czas temu była moda na spódnice
      typu 'bombka', która już przeminęła. I właśnie teraz zachciało mi się kupić taką
      spódnicę. Mission impossible. A to co jest w sklepach sieciowych (HM, Zara,
      etc.) stanowi zawsze jakieś odległe echo tego, co lansująŌ kreatorzy na
      wybiegach, przynajmniej jeśli chodzi o fasony, kolory i materiały. Tyle.
      • erillzw Re: moda 14.05.09, 14:52
        martishia7 napisała:

        > Kobiety kupują to, co jest w sklepach. Jakiś czas temu była moda
        na spódnice
        > typu 'bombka', która już przeminęła.

        Serio??
        jak patrze po trendach to ciagle jest w modzie.
        Nie dalej jak tydzien temu kupilam sobie sukienke o fasonie bombki.
        A spodnic tez widzialam calkiem sporo..

        > A to co jest w sklepach sieciowych (HM, Zara,
        > etc.) stanowi zawsze jakieś odległe echo tego, co lansująŌ
        kreatorzy na
        > wybiegach, przynajmniej jeśli chodzi o fasony, kolory i materiały.
        Tyle.

        No juz nie przesadzajmy...
        Williamson w H&M raczej nie jest odleglym echem ;)


        ja sie moda interesuje z uwagi na zawod jaki wykonuje. Nie ubieram
        sie dokladnie w trednach danego sezonu ale bardzi czesto kupuje
        jakies 2-3 elementy ubioru, ktore sa modne - teraz skorzana kurtka,
        buty na platformie i obcasie klocku i mega kolorowa torba.
        Jakbym miala kupowac to co proponuja to musialabym wymieniac szafe
        co sezon. bez sensu.
        A tym sezonie to raczej pudrowe kolory sa w modzie. Albo polaczenie
        jaskrawych. I nie tyle fiolet co electric blue ;)
    • aneta1008 Re: moda 14.05.09, 14:19
      Czerwony też być już modny niegdyś - nie widzieliście na ulicach?;)
    • menk.a Re: moda 14.05.09, 14:55
      A tak bardzo się liczą? Tylko kobiety? Bo zauważyłam, że panowie też
      jakoś nie noszę spodni dzwonów czy pekaesów tak modnych w latach
      60/70 ubiegłego stulecia? Raz. A dwa... to są trendy a skoro są
      trendy modowe to i w sklepach jest to, co jest czyli przeważa
      amarant nad czerwonym, asymetryczne fasony nad innymi. Więc i ulica
      wygląda tak jak wygląda.;)
    • lacido Re: moda 14.05.09, 15:05
      no żeby być modne przecież to logiczne ;)
    • happy_time Re: moda 14.05.09, 16:11
      Może dlatego, że w wiekszości sieciówek ciuchy są bardzo podobne i
      nie ma gdzie kupić czegoś innego, tak żeby się wyróżniać. Poza tym
      nie wydaje mi się, żeby fiolet był teraz modny, był chyba rok temu.
      Ale ja się raczej nie znam ;)
    • butterflymk tak :) n/t 14.05.09, 16:21
    • kichigai_ushi oj kusiu... 14.05.09, 16:45
      ja nie jestem modna nigdy.
      lubie czarny i czerwony i szary.
      i juz.
      i w dupie mam mode.
      a chyba ze DepecheMode :P


      ...."Jej usta mówią 'nie',a jej hormony 'o Boże! Tak, jeszcze!'"....
      • kusiciel_dusz Re: oj kusiu... 14.05.09, 21:48
        "kusi" coś mi to przypomina :)
        DM jest w modzie? o rany, jestem modny :)
    • kusiciel_dusz Re: moda 14.05.09, 21:50
      Dziękuję wszystkim paniom za udział w dyskusji:), której ja, nie będę
      kontynuował, ponieważ w temacie mody jestem zielony:)
    • kochanica-francuza Re: moda 14.05.09, 23:48
      bo kreator mody to kreatura kreatywna (z hiszp. creatura creativa)

      a poza tym - jak coś jest modne, to niemodnego nie ma w sklepach i basta
    • obrotowy owczy ped do tego, by byc podziwiana... 04.04.18, 13:01
      to nie tylko kobieca cecha...

      a kobietom najlatwiej tu poprzez modna kreacje...

      mezczyzni maja do tego inne drogi... like sport, osiagniecia intelektualne...

      • konwalia55 Re: owczy ped do tego, by byc podziwiana... 06.04.18, 22:25
        mezczyzni maja do tego inne drogi... like sport, osiagniecia intelektualne...

        Hahaha, te osiagniecia intelektualne, a to mnie Pan rozbawil :P

        • obrotowy nie ma w tym nic zabawnego. 07.04.18, 14:58
          konwalia55 napisała:
          > Hahaha, te osiagniecia intelektualne... , a to mnie Pan rozbawil :


          nie ma w tym nic zabawnego.
          - nie jestem wprawdzie meskim szowinista, ale nietrudno zauwazyc ,
          ze w Zachodniej Hemisferze (gdzie kobiety maja rowne prawa z mezczyznami)

          80 % najwybitnieszych pisarzy, malarzy, naukowcow - to mezczyzni.

          nie sugeruje przez to, ze kobiety sa "glupsze", bo moze im sie po prostu nie chce ta droga wchodzic na piedestal...
          - a PODBUDOWUJE tylko moje teze, ze mezczyzni maja inne drogi - by byc podziwianymi...
    • ultimate.strike Re: moda 06.04.18, 22:27
      Mam takie pytanie, dotyczy one tytułowej mody. Dlaczego mężczyźni tak
      bardzo liczą się ze zdaniem kreatorów mody. Żeby nie być goło słownym
      dam przykład, słyszałem , że dlam mężczyzn modne będą spodnie
      i co widzę na ulicach? Bardzo dużo facetów chodzi właśnie w
      różnych spodniach, i to pomimo, że udowodniono szkodliwość tego stroju dla mężczyzn, m.in. rakotwórczość. Czy gdyby pan dyktujący modę
      powiedział, że będzie modne jedzenie arszeniku to restauracje zalałaby fala
      mężczyzn zamawiających równego rodzaju trucizny?:)
    • sambolejro Re: moda 27.04.18, 15:11
      Ja nie rozumiem mody. Wolę nosić coś klasycznego i wygodnego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja