dorrisday 17.05.09, 21:09 co o tym myslicie?wchodzic w to?warto czy nie warto?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jane-bond007 Re: romans z zajetym kolega 17.05.09, 21:12 popieram, chocby dla fk - zrob to dla nas, co? kiedy pierwszy odcinek? Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: romans z zajetym kolega 17.05.09, 21:13 dorrisday napisała: > co o tym myslicie? wchodzic w to? warto czy nie warto?? Myśl i pytaj się jeszcze, zamiast działać ... Odpowiedz Link Zgłoś
dorrisday Re: romans z zajetym kolega 17.05.09, 21:15 no wlasciwie to jzu weszlam:D, hmmm..wlasciwie kto w kogo;) myslicie, z ejuz czas na analizy??:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: romans z zajetym kolega 17.05.09, 21:17 Jeśli trzeba analizować to nie warto.;) Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: romans z zajetym kolega 17.05.09, 21:28 Bo kobieta, ktora nie chce sobie zrobic źle, traktuje romans z zajetym lekko, łatwo i przyjemnie, a do tego nie są potrzebne analizy. Analizy zaczynaja sie gdy ona traktuje to poważnie lub chociaż troszke poważniej niz ustawa przewiduje, a wtedy juz leci schemacik. Odpowiedz Link Zgłoś
dorrisday Re: romans z zajetym kolega 17.05.09, 21:34 aaaa nie o takie analizy mi chodzilo:) o forumowe bardzie, tzn. jak to jets postrzegane Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: romans z zajetym kolega 17.05.09, 21:36 Aha, to sorry.:) Ja Ci napiszę jak jest postrzegane - negatywnie.:) Większość Cie zjedzie i napisze, żeś zdzira i związek rozbijasz. Aha, no i oczywiście, że podstępnie uwiodłaś tego biednego misia.:) Odpowiedz Link Zgłoś
dorrisday Re: romans z zajetym kolega 17.05.09, 21:38 oczywiscie:D wlasnie tak czekam i czekam na te opinie, a tu nic... Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: romans z zajetym kolega 17.05.09, 21:41 Podstępnie uwiodłaś tego biednego misia zdziro i rozbijasz związek!!! Teraz lepiej?;) Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: romans z zajetym kolega 17.05.09, 21:49 Zawsze jestem zdania, że żona kolegi to rzecz święta, no chyba, że sama chce ...? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: romans z zajetym kolega 18.05.09, 00:23 .....a że zawsze sama chce....:) Odpowiedz Link Zgłoś
steamtrain Re: romans z zajetym kolega 18.05.09, 08:28 > myslicie, z ejuz czas na analizy??:D:D tak szybko ? chociaz to w sumie bezpieczniejsze od zwyklego sexu :D Odpowiedz Link Zgłoś
dorrisday Re: romans z zajetym kolega 18.05.09, 01:05 ze warto, ale jak wiadomo nigdy nie mozna przewidziec tak do konca jak sie to moze potoczyc.. i sie zaczna watki forumowe pt:kocha, ale nie moze ze man byc;)) Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: romans z zajetym kolega 18.05.09, 01:17 dorrisday napisała: > ze warto, > ale jak wiadomo nigdy nie mozna przewidziec tak do konca jak sie to > moze potoczyc.. i sie zaczna watki forumowe pt:kocha, ale nie moze > ze man byc;)) Ale jakie to ma znaczenie? Zastanów się czy jemu już jest lepiej z Tobą, niż jak był z tamtą lafiryndą ?:)Zapytaj go o to, a jak będzie miał wątpliwości, postaraj się by był bardziej przekonany ;) Odpowiedz Link Zgłoś
adg-ak Re: romans z zajetym kolega 18.05.09, 15:41 hej, a ja mam pytania: 1) od dawna się znacie? - bo jesli wam nie wyjdzie to potem bedzie trudno przejsc do kumpelstwa spowrotem... 2)jeżeli znacie sie długo to pewnie znasz jego dziewczynę/laskę - ona cię potem zabije... 3)czy jest to np kolega z pracy? - bo po romansie bedziecie musieli sie widywac a nie wiadomo w jakich okolicznosciach romans padnie trupem 4) czy ty masz chłopaka/ męża? - warto ryzykowac swoj zwiazek dla chwili uniesien? - mąż tez cie potem zabije a potem z siekierą poszuka kochanka... 5) znasz takie przysłowie, nie czyn drugiemu co tobie nie miłe? chciałabys zeby jakas laska rozbijala twoj zwiazek dla zabawy ??? jezeli nie wchodzi w gra jakies mega wielkie zakochanie, rozwody i zwiazek na dobre i na złe? tylko zabawa.... beznadzieja jednym słowem... znajdz sobie lepiej chłopa swojego i pilnuj zeby jakas laska dla zabawy sie nim nie zainteresowała :) Odpowiedz Link Zgłoś
adg-ak Re: romans z zajetym kolega 18.05.09, 15:48 adg-ak napisała: > 2)jeżeli znacie sie długo to pewnie znasz jego dziewczynę/laskę - > ona cię potem zabije... miało być dziewczynę/ żonę:) a jak to się stało ze rozpoczeliscie romans ? Odpowiedz Link Zgłoś
dorrisday Re: romans z zajetym kolega 18.05.09, 17:20 zaczelo si e niespodziewanie, zreszta chyba nigdy nikt nie planuje takich rzeczy;) znalismy sie wczesniej,a le nie jakos bardzo dobrze no i pewnego wieczoru tak sie skonczylo,ze wyladowalismyw lozku.. potem sie spotkalismy , a teraz ja wyjechalam i mnei nie ma.. ja mam ochote na kontynuacje, druga strona z tego co widze tez (oczywiscie jak juz wroce)no i sama nie wiem, jest spoko, lubie go, ale chodzi o to, z ejak zad lugo sie ciagnie to moze byc roznie... no i jeszce wspolni znajomi i przyjaciele, wiec tzreba sie mocno ukrywac bo jak by to wyszlo na jaw byloby mocno srednio...a z drugiej strony, ta atmosfera tajemnicy i niebezpieczenstwo, ze moze sie wydac to mnie jescze barzdiej nakreca (wiem, jestem stuknieta;) ehhh... Odpowiedz Link Zgłoś
adg-ak Re: romans z zajetym kolega 19.05.09, 10:03 posłuchaj rady kolezanki i olej sprawe, jezeli potem byłoby mało wygodnie jakby sprawa sie rypła to naprawde nie warto... :) Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: romans z zajetym kolega 18.05.09, 15:52 Pierwsze primo - ja wychodze z założenia, że rozbic związek moze osoba, ktora w nim jest. A drugie primo - jeśli to tylko dla zabawy, to gdzie tu rozbijanie związku? Odpowiedz Link Zgłoś
durneip Re: romans z zajetym kolega 18.05.09, 16:49 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=95466899&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
zawszezabulinka Re: romans z zajetym kolega 19.05.09, 10:54 juz sie przespaliscie to co ci zalezy. i tak juz sie stalo, zabaw sie, to on sie bedzie tlumaczyl przed swoja partnerka, a ty przed ew partnerem. Odpowiedz Link Zgłoś
dorrisday Re: romans z zajetym kolega 19.05.09, 19:04 ale to tylko w przypadku jak sie wyda;) Odpowiedz Link Zgłoś
liness Re: romans z zajetym kolega 20.05.09, 10:47 Pewnie, ze tak! Rozwal mu zwiazek i pokaz kim naprawde jestes. i na co Cie w zyciu stac. Odpowiedz Link Zgłoś
dorrisday Re: romans z zajetym kolega 20.05.09, 13:56 jak juz wczesniej zostalo slusznie zauwazone, rozbijac zwiazek to moze kolega, ktory w tym zwiazku tkwi, jego problem Odpowiedz Link Zgłoś
looona Re: romans z zajetym kolega 20.05.09, 14:09 Nie, no widać jaka jesteś rozgranięta. Współczuję charakterku. :) ps. Staraj się pisać po polsku, bo źle się Ciebie czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
dorrisday Re: romans z zajetym kolega 20.05.09, 14:43 ha! jzu myslam, ze si enei doczekam;),a tu dwa w jednym od razu:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
looona Re: romans z zajetym kolega 20.05.09, 14:48 acha, już wszystko rozumiem. ciao bambina! Odpowiedz Link Zgłoś