Zaraz mnie krew zaleje...

IP: *.met.pl 08.12.03, 08:06
Od 3 godzin próbuje wysłac mojej promotorce pracę mgr...
A ten pieprzony serwer ciagle odwala mi mejla!!!
A byłam umówiona na dziś rano.
Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
    • mike_mike Re: Zaraz mnie krew zaleje... 08.12.03, 13:48
      Gość portalu: Misty napisał(a):

      > Od 3 godzin próbuje wysłac mojej promotorce pracę mgr...
      > A ten pieprzony serwer ciagle odwala mi mejla!!!
      > A byłam umówiona na dziś rano.
      > Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

      Może ma na skrzynce quotę przekroczoną, albo Twoja praca ma za duży rozmiar...
      • anahella Re: Zaraz mnie krew zaleje... 08.12.03, 14:33
        mike_mike napisał:

        > Może ma na skrzynce quotę przekroczoną, albo Twoja praca ma za duży rozmiar...

        Albo zalacznik jest zbyt duzy i nie miesci sie w bramke serwera promotorki.
        Sprobuj w kawalkach: lepiej poslac 10 mejli z malymi zalcznikami niz 1 z duzym.
        • mike_mike Re: Zaraz mnie krew zaleje... 08.12.03, 14:34
          anahella napisała:

          > mike_mike napisał:
          >
          > > Może ma na skrzynce quotę przekroczoną, albo Twoja praca ma za duży rozmia
          > r...
          >
          > Albo zalacznik jest zbyt duzy i nie miesci sie w bramke serwera promotorki.
          > Sprobuj w kawalkach: lepiej poslac 10 mejli z malymi zalcznikami niz 1 z
          duzym.
          >
          >

          A możesz tu wkleić komunikat jaki otrzymałaś od serwera?
    • Gość: Misty Re: Zaraz mnie krew zaleje... IP: *.met.pl 08.12.03, 22:22
      Już po ptokach... rzeczywiście, okazało się, że ma zapchaną skrzynkę, Cóż,
      trzeba podreptać jutro na uniwerek i zostawić moje arcydzieło osobiście...
      • Gość: renia do misty IP: *.acn.pl 16.12.03, 23:40
        Misty, jak tam twoja praca mgr? Kiedy się bronisz?
        • Gość: Misty Re: do misty IP: *.acn.pl 19.12.03, 18:45
          Już po... bronilam się 18.12 No i dostałam bdb:)Jestem maxiszczęśliwa i teraz
          będę odsypiać:)Ale swoja droga,ile nerwów te pace wykończeniowe mnie
          kosztowały ...ehhhh. ALe grunt, że się wszystko udało na czas:)
          • Gość: renia Re: do misty IP: *.radio.com.pl 21.12.03, 10:09
            Brawo Misty! A pamiętasz jak niedawno nie chciało ci się pisać? No, magisterka
            to czasami droga przez mękę. Ja już od ponad miesiąca jestem po, a pani E.G.
            jeszcze nie dostała mojej kopii na dysku, ani świstków z bibliotek, hi hi.
            Pozdrawiam!
            • Gość: Misty Re: do misty IP: *.met.pl 21.12.03, 11:40
              No ja do Pani E. G szoruję wkrótce z jakimiś czekoladkami chyba... bo lubię ja
              jakoś no:) a swoja pracunie juz na dyskietkach zanioslam, teraz tylko strzelić
              ładne fotoski do dyplomów - bo licencjatu jeszcze tez nie odebralam:) i wio:)
              A pisać mi się nie chcialo, to fakt, choć naszla mnie w pewnym momencie taka
              mobilizacja, że naprawde wszystko posżło z górki:)
              Pozdrowionka
              • Gość: renia Re: do misty IP: *.radio.com.pl 21.12.03, 12:15
                Ja tam dyplomu nie odbieram, dopóki mam stempelek w leg (tzn. do marca). You
                know what does it mean? ;) A pani E.G. jest naprawdę sympatyczna, na pierwszym
                roku tak mi się wcale nie wydawało. Pytanie z innej beczki: Misty czy twoje
                imię zaczyna się na E.?
                • vortex Re: do misty 21.12.03, 12:40
                  Gratulacje dla obu :D ja też tak chce, ale mi jeszcze troche brakuje, szczerze
                  to nawet boje sie styczniowej sesji :| bedzie ciężko

                  pozdrawiam
                  vortex
                  • Gość: renia Re: do misty IP: *.radio.com.pl 21.12.03, 12:47
                    A co studiujesz? Don't worry, nie ma takiego egzaminu, któego nie dałoby się
                    przejść. Przekonałam się o tym na własnej skórze :)
                    • vortex Re: do misty 21.12.03, 14:34
                      Gość portalu: renia napisał(a):

                      > A co studiujesz? Don't worry, nie ma takiego egzaminu, któego nie dałoby się
                      > przejść. Przekonałam się o tym na własnej skórze :)

                      Zastosowanie Informatyki w Ekonomii, to że zaczynają mnie te studia drażnić to
                      juz inna sprawa. Pierwszy i drugi semestr przeszedłem bez problemu, wszystko
                      było jasne i banalne. Teraz jestem na trzecim semestrze i jakoś jest dziwnie
                      inaczej, albo przez moje aktualne nastawienie albo przez coś innego. Po prostu
                      przestałem jarzyć niektóre przedmioty. Chociażby Polityka Gospodarcza, koleś
                      coś chrzani o wielkości działek rolnych, potem jest jakiś referat ucznia o
                      unii, potem coś o fabrykach i w końcu nie wiem co będzie na egzaminie. Są
                      przedmioty z którymi nie mam żadnych problemów, ale są i takie które niby są
                      łatwe ale jednak nie wiadomo jak je ugryźć. :(
                      Ostatnio zaczęła mnie draznić materialność tego świata, że to jest jeden wielki
                      rynek, że traci swoją magie, piękno itp. A będąc na takich studiach takie
                      podejście to prawie żę ich koniec :P
                      Ale cóż, papierek dziś jest ważny, wojsko czeka (zapisałem sie na zaliczenie
                      woja w szkole)

                      pozdrawiam
                      vortex
                    • Gość: Misty Re: do misty IP: *.met.pl 21.12.03, 21:39
                      renia..hmmm..radio.com.pl ... znam stamtąd parę osóbek...
                      Tak, moje imię zaczyna się na E.
                      I tez na pierwszym roku nie przepadałam za panią E. G.
                      Co do legitki - rozumiem, i chyba też tak zrobię:)

                      Jednak najbardziej zastanawia mnie jedno - z kim mam przyjemność???
                      • Gość: renia Re: do misty IP: *.acn.pl 22.12.03, 08:07
                        Jeśli masz imię jak pani G. to znamy się z Anina. I tu już nie powinnaś mieć
                        wątpliwości skąd :) Pozdrawiam serdecznie!!!
                        • Gość: Misty Re: do misty IP: *.met.pl 22.12.03, 10:54
                          Hmmm...coś czuję, że Twoje imię zaczyna się na G :)
                          HEHEHE...jaki ten świat jest mały... w wirtualnej wioseczce można spotkać za
                          rogiem starego znajomka:)
                          A swoją drogą - skąd wpadłaś na to, że to ja?

                          Aha - jeszcze podziękowania wielkie dla vortexa za gratulacjones - taka ze mnie
                          gapa, że w ferworze wszystkiego, nie zauwazyłam ich od razu...
                          • Gość: G-renia Re: do misty IP: *.acn.pl 22.12.03, 15:57
                            Bingo! Jak wpadłam? Po kilku postach (że polonistka, że szczecinecczanka, że
                            Ursynów) zaczęłam się powolutku domyślać, że to Ty:) I naprawdę się
                            ucieszyłam :)) Świat jest mały i miło się spotkać choćby wirtualnie. Jeśli
                            nadal mieszkasz na Ursynowie to jesteśmy sąsiadkami, niedawno się
                            przeprowadziłam. Jeśli chcesz, możemy pokorespondować na priv, mój to
                            gaggi@gazeta.pl Pozdrówka Misty!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja