aurelia_aux
19.05.09, 08:10
Mam tego dość.
Koła wzajemnej adoracji!
W 2dni to wszystko rozwiążę i zacznę wszystko od nowa.
Bez nich wszystkich!
Odetnę się od tego całego towarzystwa.
Dziś się spotkam z jedną osobą i powiem, że przez to wszystko straciłam
szacunek do nich,a przez to do samej siebie, dlatego mogę mu powiedzieć, że mi
na nim zaczęło zależeć i co zrobi z tym to jego sprawa.
I wyjdę.
Następnie jutro spotkam się z byłym, wezmę tylko do niego to co mnie może
kompromitować w jakiś sposób.
(np zdjęcia w bieliźnie-nie chcę aby inna kobieta je widziała)
A następnie, skasuje numery telefonów i gg wszystkich osób związanych z tym
towarzystwem.
I zacznę żyć na nowo.
Bez nich.
Bez żadnego.. bez żadnej obłudnej osoby na której kiedykolwiek mi zależało, a
zależało mi na każdej osobie z tego grona, były chłopak, była przyjaciółka,
koleżanka, oraz facet który nie ma do mnie szacunku.
Ot co.
Dobrze robię paląc mosty?