agucha23
08.12.03, 14:05
coś mi się wydaje, że będe miała niedługo (tzn. jak już zamieszkamy razem)
poważny problem z moim facetem :( otóż on nie przepada za bardzo za seksem, a
ja wręcz przeciwnie ;) ostatnio kochamy sie coraz mniej. jest to raz w
tygodniu, bo tylko wtedy mamy taką możliwość, ale już zaczynam powoli
odczuwać, że on nie robi tego ze mną bo chce, tylko dlatego że ja tego chce i
bedzie mi bardzo przykro jak się nie będziemy kochać. no bo taka jest prawda,
będzie mi przykro, bo to lubie i dla mnie jest to niezroumiałe jak facet może
nie mieć ochoty na seks :( zawsze myślałam, że to kobiety takie są, że to one
częściej "wymyślają" jakieś wymówki żeby się wymigać od seksu, a u nas chyba
będzie odwrotnie :( jak mówie, jeszcze tego nie odczuwam tak bardzo, ale
zaczynam się bać, że tak będzie, na razie all jest cudownie i w ogóle, ale
znam jego poglądy na ten temat i po prostu się boję :( a wiem, że bez seksu
nie wytrzymam zbyt długo (zwłaszcza gdy będziemy już razem mieszkać)
powiedzcie mi tylko czy słusznie i czy macie tak samo??