Dziewczyny co sądzicie o blogerach??

19.05.09, 22:00
Słyszałem gdzieś (źródło anonimowe) że blogerzy są przez Was
postrzegani bardzo pozytywnie. Macie blogerów za ludzi pomysłowych,
twórczych i kreatywnych. Kobiety ponoć bardzo sobie cenią ludzi,
którzy żyją - wysilając się intelektualnie.
Zwabiony tym, jaka to rewelacja (no a który facet nie chciałby
imponować kobietom?) postanowiłem się wyprodukować intelektualnie i
cosik napisać. Założyłem w tym celu bloga i namęczyłem się strasznie
by coś mądrego napisać. No niestety mi jeszcze chyba za dobrze nie
idzie. Ale trening czyni mistrza. Dlatego proszę Was kobiety
doceńcie mój zapał i odwiedźcie mnie na blogu. Przyjemnie mi będzie
jak jeszcze któraś z Was coś napisze. Z góry wiem że mogę na Was
liczyć - bo słyszałem od pewnej osoby (prosiła o anonimowość), że
kobiety to zwykle takie dobre istoty że zawsze bezinteresownie
pomogą i doradzą. Zatem pomóżcie! No a tutaj na forum powiedzcie mi
czy naprawdę cenicie blogerów?. Pozdrawiam
    • rafaellll Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 19.05.09, 22:03
      O przepraszam. Przez roztargnienie nie podałem Wam adresu. Oto on
      drogie panie blog-zmuszajacy-do-myslenia.blog.onet.pl/
      • mareczekk77 Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 19.05.09, 22:07
        Przeczytałem co napisałeś, i prawdę napisałeś. Tyczy się to także mnie, na
        początku się pisze bo sie sprawdzić chce, chociaż ja trochę inną miałem
        motywację, pisałem już trochę i wiedziałem że umiem przyciągnąć czytelnika. Z
        czasem człowiek zaczyna chcieć więcej, to naturalne, i pożąda wydania książki,
        czasem czegoś więcej. Tak działają czytelnicy i pewna popularność.
        • obywatelka_dziopkowa Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 19.05.09, 22:10
          mareczekk77 napisał:

          > Tak działają czytelnicy i pewna popularność.

          rotfl, rotfl, rotfl
          skoro masz oddanych czytelników bloga oraz popularnośc to na kiego
          grzyba wklejasz tu swoje wypociny?
          • mareczekk77 Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 19.05.09, 22:31
            Obywatelka - żeby mieć więcej czytelników, to chyba oczywiste :)
        • rafaellll Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 19.05.09, 22:31
          Witam Mareczku. Widzę że świetnie trafiłem. Rozumiem że sam piszesz
          bloga tak? Faktycznie ma się wtedy większe powodzenie u dziewczyn?
          Ja wprawdzie za bardzo nie narzekam. no ale jeśli coś może zwiększyć
          moje szanse to warto z tego skorzystać Nieprawdaż? Piszesz że jesteś
          ulubieńcem kobiet. Dasz mi kilka rad jako początkującemu blogerowi?
          Pozdrawiam
        • pomarancza.z.pustej.szklanki Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 20.05.09, 11:21
          Mareczku, z Ciebie to chyba taki Gracjan piora - nie spiewasz a piszesz, ale
          wrazenie na odbiorcach robisz podobne.
          • mareczekk77 Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 20.05.09, 12:50
            Gracjan? bo kilka Pań chcąc mnie obrazić mnie do niego porównało? :) to nie jest
            takie proste, zamieść własny post, a znajdę Ci w nim 150 rzeczy które się nie
            trzymają kupy. Daj mi anonimowy nick, i jest zabawa. Atakowac jest łatwo, ale
            obronić bardzo trudno, szczególnie gdy atakujących jest sztuk kilka. Ale zobacz
            czy te atakujące osoby coś stworzyły? nic. Trochę poobrażają, i znikają, nie ma
            ich. A mój artykuł zostaje i to jest ta różnica.
            • pomarancza.z.pustej.szklanki Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 20.05.09, 13:13
              Skoro kilka pan powornalo Cie juz do Gracjana, to wzielabym to pod uwage...
              • mareczekk77 Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 20.05.09, 13:17
                A łącznie kilkaset osób porównało mnie do kogo innego, co mi się bardzo podoba,
                więc komu wierzyć, anonimowym nickom z forum? :)
      • zloty.strzal Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 21.05.09, 07:57
        rafaellll napisał:

        > O przepraszam. Przez roztargnienie nie podałem Wam adresu. Oto on
        > drogie panie blog-zmuszajacy-do-myslenia.blog.onet.pl/

        Ocipiałeś? Na Onecie tego bloga?
    • mareczekk77 Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 19.05.09, 22:04
      No ale dałeś temat, ja, bloger, ulubieniec Pań z forum kobieta mało z krzesła
      nie spadłem jak to przeczytałem :)
    • obywatelka_dziopkowa Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 19.05.09, 22:05
      ja osobiście mam odruchy wymiotne, gdy widzę jakiegoś blogera
      relklamującego tu swoje wytwory
      sory- nie trafiłeś w czas, poczytaj forum to się zorientujesz
      dlaczego
      • rafaellll Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 19.05.09, 22:42
        OK postaram się. Póki co wszystko jest jeszcze dla mnie nowe.
        Dopiero się uczę...
    • 2szarozielone Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 19.05.09, 22:14
      Blog to tylko narzędzie. I jak można być pisarzem mądrym albo głupim,
      grafomanem, albo artystą - tak samo blogerem można być dobrym i kiepskim.
      Ja osobiście za blogami nie przepadam. Jakiś sens widze tylko w blogach
      tematycznych, prowadzonych przez ludzi naprawdę znających się na jakiejś
      dziedzinie i starających się upowszechniać wiedzę, wyłapywać z sieci ciekawe
      linki, inspirować do poszukiwań, służyć radą... Kiedyś na kilka takich
      wchodziłam, ale już od dawna na żaden nie wchodzę. zalety takiego bloga są
      podobne jak w przypadku eksperckiego tematycznego forum - można się wiele
      nauczyć i dowiedzieć.
      blog prowadzony jedynie w celu nadmuchania swojego ego i rozpowszechniania
      mądrości wziętych z niczego (czyli z własnej głowy) wydaje mi się bez sensu. A
      bloger prowadzący coś takiego wydaje mi się zupełnie nieatrakcyjny.
      • rafaellll Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 19.05.09, 22:36
        No ale przecież pisarz zdolny też musi ćwiczyć. Bez treningu
        przewyższy go pisarz marny - za to mający chęci. Jeśli nie uczymy
        się sztuki pisania to nigdy nie odkryjemy na co nas stać. Nie
        sądzisz?
        • justysialek Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 19.05.09, 22:43
          Może i tak ale my nie musimy tego czytać, a po co pisać, skoro nikt
          nie czyta? Skąd czerpać informacje zwrotne?
          • rafaellll Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 19.05.09, 22:59
            No właśnie po to tu jestem by ktoś zechciał mnie czytać. W
            przeciwnym razie pisałbym do zeszytu. Ale ja cenie Wasze zdanie
            kobiety. Zatem zajrzyjcie i oceńcie. To wiele czasu nie zajmie.
            Pozdrawiam
            • 2szarozielone Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 19.05.09, 23:00
              Ale na razie tam nic nie napisałeś, poza tym, że będziesz pisał. Co tu oceniać?
        • 2szarozielone Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 19.05.09, 22:56
          Moim zdaniem trening pisarza polega przede wszystkim na czytaniu. Potem dopiero
          na pisaniu. A potem na skreślaniu, skreślaniu, skreślaniu - tego, co miałkie,
          niepotrzebne, wtórne, grafomańskie.
          Publikowanie na blogu jest zbyt łatwe, kusząco łatwe. Stąd zalew sieciowej
          grafomanii (dla mnie niestrawnej).
          Weź do ręki "Dziennik 1954" Tyrmanda, a potem wejdź na blog Mareczka. Porównaj i
          wskaż różnice. Między pisarzem, intelektualistą, erudytą i przy tym narcyzem, i
          egocentrykiem - a narcyzem i egocentrykiem, nie spełniającym przy tym żadnego z
          poprzedzających kryteriów ;)
      • demonii.larua Offtop, Szarozielona 21.05.09, 10:28
        Smok Ci nie działa :/
    • hotally Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 19.05.09, 22:27
      Ja nie lubię czytać blogów, po prostu nie interesują Mnie myśli innych i ich
      spojrzenie na świat. Sama piszę bloga, ale w formie pamietnika, na hasło tylko
      dla znajomych...
      lubię i oglądam tylko fotoblogi ;)
      • rafaellll Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 19.05.09, 22:33
        No ale może czytając myśli innych wzbogacamy swą osobowość?
        • hotally Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 19.05.09, 22:34
          Może niektórzy tak mają, nie wiem :)
    • kochanica-francuza Wiszą nam, a poza tym 19.05.09, 22:53
      zgadzamy się z 2szarozielone.

      A co, chciałeś via blog zdobyć kobietę?
      • rafaellll Re: Wiszą nam, a poza tym 19.05.09, 22:57
        To żadna z dziewczyn nie ceni blogowej twórczości? Dochodzą do mnie
        sprzeczne sygnały. Mareczek mówi że stasł się bożyszczem kobiet. Ty
        dla odmiany piszesz że to nie działa. To komu ja mam wierzyć? Może
        to jednak działa ale Wy kobiety nie macie ochoty się do tego
        przyznać? Pozdrawiam
        • 2szarozielone Re: Wiszą nam, a poza tym 19.05.09, 23:03
          Na mnie bardziej działają faceci, którzy wydali kilka dobrych płyt, napisali
          wiele świetnych tekstów, opublikowali kilka naukowych książek. Mam 25 lat, lubię
          nieco starszych facetów. Jak gość ok. trzydziestki dopiero bawi się we wprawki
          na blogu, to mnie to jakoś nie imponuje.
          Może poszukaj wśród licealistek.
          • rafaellll Re: Wiszą nam, a poza tym 19.05.09, 23:17
            To feel Ci też imponuje? Ja mocniej cenie chyba blogerów
            • kochanica-francuza Re: Wiszą nam, a poza tym 19.05.09, 23:20
              Ja mocniej cenie chyba blogerów

              Nie lansuj się tak maniakalnie, lepiej popracuj nad polszczyzną.
            • 2szarozielone Re: Wiszą nam, a poza tym 19.05.09, 23:21
              A skąd taki wniosek? Nie lubię Feel. Imponuje mi, jak ktoś potrafi zrobić coś
              mądrego i pięknego. Imponuje mi talent i pasja. Imponuje mi jak ktoś działa, a
              nie tylko o tym gada.
              Blog mi nie imponuje - bo niby czym. Sama mogę założyć 18 w ciągu pół godziny.
              • mareczekk77 Re: Wiszą nam, a poza tym 19.05.09, 23:23
                Założyć bloga możesz, ale zdobyć uznanie ludzi, miliony wpisów i wiernych
                czytelników - na pewno nie. Zostaje Ci tylko marzenie na forum o bogatych
                sławnych facetach i dyskredytowanie czyichś sukcesów by poczuć się lepiej z
                własną życiową niezaradnością.
                • 2szarozielone Re: Wiszą nam, a poza tym 19.05.09, 23:36
                  właśnie w tym problem, że nie widzę w tym sensu. Wyrosłam z tego. Perspektywa
                  się zmienia i człowiekowi przestaje imponować popularność, a skupia się na
                  jakości i wartości artystycznej (lub merytorycznej) dzieła.
          • mareczekk77 Re: Wiszą nam, a poza tym 19.05.09, 23:21
            Na mnie bardziej działają faceci, którzy wydali kilka dobrych płyt, napisali
            > wiele świetnych tekstów, opublikowali kilka naukowych książek. Mam 25 lat, lubi
            > ę
            > nieco starszych facetów. Jak gość ok. trzydziestki dopiero bawi się we wprawki
            > na blogu, to mnie to jakoś nie imponuje.
            > Może poszukaj wśród licealistek.

            Skarbie, tacy faceci działają na większość kobiet bo sa ludźmi sukcesy, ale
            zanim nimi zostali byli normalnymi facetami, na których taka Pani jak Ty by nie
            zwróciła uwagi. Żeby zdobyć takiego znanego faceta trzeba mieć albo bardzo ładną
            buzię i fajne ciało, albo niesamowicie charyzmatyczną osobowość. Skoro cały
            dzień przesiadujesz na forum, domyślam się że nie posiadasz ani tego ani tego.
            Ale - marzyć zawsze możesz :)
            • 2szarozielone Re: Wiszą nam, a poza tym 19.05.09, 23:29
              :))) Chłopaku, czy Ty wyobrażenia o "ludziach sukcesu" czerpiesz z Pudelka?
              Kilku moich kolegów i koleżanek z klasy osiągnęło sukcesy większe niż
              grafomański blog. I zadna z tych osób nie zachowuje się jak półbóg. Z Twojej
              perspektywy książka, płyta, opublikowany tekst, wywiad w branżowym piśmie - to
              jakieś niewyobrażalne cudo. Z mojej perspektywy - to godny podziwu sukces, ale
              zaden powód do tego, by komuś woda sodowa uderzyła do głowy. sama też mam jakieś
              osiągnięcia, ale nie uważam, żeby to był powód do przymocowania sobie aureoli
              nad głową.
              • mareczekk77 Re: Wiszą nam, a poza tym 19.05.09, 23:44
                Z mojej perspektywy sukcesem jest to jak mogę komuś pomóc, to jest dla mnie
                miernik sukcesu. I tych sukcesów trochę mam. To że mi woda sodowa uderzyła do
                głowy to sobie tak wmówiliście, nigdy nie dałem na to żadnego dowodu.
                • mareczekk77 Re: Wiszą nam, a poza tym 19.05.09, 23:45
                  Chociaż nie ukrywam, kilka razy mnie poznali ludzie na ulicy, raz w sklepie,
                  jest to miłe jak podchodzi facet i mówi że mnie czyta, podaje rękę, rozmawiamy.
                  Jest w tym jakaś pokusa.
                  • rafaellll O kurcze Mareczku zazdroszczę. To już wyższy pozio 19.05.09, 23:59
                    m wtajemniczenia w blogowy świat. Dasz mi początkującemu kilka
                    cennych rad?
                    • mareczekk77 Re: O kurcze Mareczku zazdroszczę. To już wyższy 20.05.09, 00:22
                      Dobre rady? :) pisać zawsze tylko to co czujesz, nigdy nie kierować się czyimś
                      interesem. Nabrać dystansu do komentujących, to są tylko znaczki na szkiełku
                      monitora, nic więcej, inaczej się wypalisz jeśli będziesz pisał niepopularne
                      rzeczy, np na mnie już rzucano klątwy gdy pisałem o pewnych grupkach w których
                      ludzie całymi latami ćwiczą różne rzeczy, grożono pobiciem, śmiercią, a
                      najgorzej było gdy pisałem o problemie otyłości wśród Pań, tu już się prawie
                      otarło o policję, taki miałem odzew :)
                      • rafaellll Nie kierować się czyimś interesem? Czyli w domyśle 20.05.09, 00:38
                        własnym się kierować tak? Ale kobiety twierdzą że nie lubią
                        egoistów. To znaczy że tak się im jedynie wydaje?
                        Piszesz bym pisał to co czuje. No ale co jeśli dajmy na to, ja wole
                        szczuplejsze kobiety od tych grubszych? Rozumiem że temat
                        przemilczeć by ich nadmiernie nie drażnić.
                        Piszesz by nie przejmować się komentującymi. Ja bardzo cenie opinie
                        mądrych ludzi. Mam z tego zrezygnować? Poza tym ignorowanie tego co
                        pisze kobieta mogłoby mi być poczytane jako brak szacunku. No ale
                        może się mylę. A co Ty o tym sądzisz? Opinia doświadczonego blogera
                        jest dla mnie cenna. Jutro przejrze co tam piszesz. Pozdrawiam
                        • kochanica-francuza Re: Nie kierować się czyimś interesem? Czyli w do 20.05.09, 00:43

                          > szczuplejsze kobiety od tych grubszych? Rozumiem że temat
                          > przemilczeć by ich nadmiernie nie drażnić.

                          A nienienie.

                          Wystarczy pisać w sposób cywilizowany, nie używać słów typu "pasztet",
                          "wieloryb", "kaszalot" i inne takie.

                          Widzisz, jakie to proste?
                        • mareczekk77 Re: Nie kierować się czyimś interesem? Czyli w do 20.05.09, 01:19
                          Ja wolę szczupłe, i o tym piszę. Jak ktoś nie lubi tego czytać, nie wchodzi na
                          moją stronę i po sprawie chociaż mam kilka bardzo otyłych czytelniczek, z
                          którymi się chwalimy kto ile schudł :) zawsze walczyłęm z oszukiwaniem siebie i
                          lubię otyłych którzy mi piszą ze są otyli bo jedzą za dużo, ale takich odważnych
                          ludzi jest bardzo mało, cała reszta - geny, hormony, wpływ księżyca, szatan -
                          wszyscy winni tylko nie kilo lodów za jednym razem. Zawsze stawiałem na
                          uczciwość, i ja na tym wygrałem. A czy Ty wygrasz? nie wiem, zależy co będziesz
                          pisać.
                          • rafaellll Mareczku a co konkretnie wygrałeś? 20.05.09, 01:26
                            Wybacz jeśli moje pytanie jest zbyt osobiste. Ale jako początkujący
                            bloger chciałbym wiedzieć co można osiągnąć w blogosferze dzięki
                            ciężkiej pracy i talentowi? Wymień swoje sukcesy by mnie zachęcic do
                            pracy. Pozdrawiam
                            • mareczekk77 Re: Mareczku a co konkretnie wygrałeś? 20.05.09, 02:36
                              Można nauczyć się pisać, poznać rodzaje reakcji Ty - czytelnik, nabrać pewności
                              siebie, wyrobić swój styl i się sprawdzić przed samym sobą, i co najważniejsze,
                              nabrać dystansu do opinii innych ludzi. Każdy dobry pisarz musi mieć dystans, bo
                              widzisz, ktoś Ci powie że jesteś fantastyczny, puchniesz z dumy, ale potem ktoś
                              Ci powie że jesteś do du.. i masz depresję. To jak wahadło w zegarze. Trzeba
                              mieć w sobie wiarę w siebie i w ludzi, i czerpać ją z siebie, nigdy ze świata.
                              Gdy świat ma nad pisarzem władzę, traci się buntowniczość, chęć rewolucji,
                              zmiany na lepsze.

                              Moje sukcesy są w większości subiektywne, ale uwielbiam pisać z ludźmi którzy
                              chcą pracować ze sobą, a nic nie daje mi większej satysfakcji niż meil z
                              podziękowania że się udało coś zrobić. Do tego dochodza duże pieniądze, spore
                              pieniądze - jak dla mnie, ale to już trzeba naprawdę wyrobić sobie markę, poznać
                              dużo ludzi, i mieć coś konkretnego do zaoferowania. Wiadomo, w tych czasach
                              nawet w pysk nie dadzą za darmo :)

                              No i trzeba być na luzie. Jak nie chcę pisać, nie piszę nic tydzień. Coś mnie
                              napada, siadam i piszę kilka artów dziennie. I gitara gra :)
                              • mareczekk77 Re: Mareczku a co konkretnie wygrałeś? 20.05.09, 02:41
                                I jeszcze dodam coś ważnego - na onecie gdzie piszesz, w Twojej kategorii jest
                                numer 1 w Polsce, Azazel z bloga "kuszenie miłością", to mój przyjaciel, poleca
                                mnie na pierwszym miejscu jak widzisz, gdyż ta strona którą mam w sygnaturce to
                                nowy projekt, dawniej mój blog był na onecie pod nazwą "księga sukcesów". Tenże
                                Azazel, ma całkowicie odmienne ode mnie poglądy polityczne, i na szereg innych
                                spraw. A jednak się kumplujemy. Kompromis, koleżeństwo, pomaganie sobie. To są
                                ponadczasowe cechy. Oczywiscie, jak wszędzie, sa też inni blogerzy którzy
                                zostali przez faceta zdegradowani w rankingach popularności, i mszczą się. Tak
                                jak wszędzie, w światku blogowym wre cały czas wojna :)
                                • rafaellll Mareczku to postaram się pisać jak najlepiej 20.05.09, 09:20
                                  kto wie, może za jakiś czas Azazel zwróci na mnie uwagę. Oczywiście
                                  zapewne nie zachwyci się moją twórczością, ale udzieli mi kilku
                                  cennych wskazówek, bym pisał jeszcze lepiej. Bedę po południu.
                                  Pozdrawiam
                                  • mareczekk77 Re: Mareczku to postaram się pisać jak najlepiej 20.05.09, 10:30
                                    A po co Ci Azazel? siadaj, pisz co Cię boli, co kochasz, niech się z Ciebie
                                    wyleje, to czysta satysfakcja :)
                      • kochanica-francuza Re: O kurcze Mareczku zazdroszczę. To już wyższy 20.05.09, 00:45
                        tu już się prawie
                        > otarło o policję, taki miałem odzew :)

                        Autor ma na myśli, że pewna forumowiczka posłużyła się ironią i zakpiła sobie
                        odnośnie napuszczania kolegów na Mareczka.

                        Kto by tam chciał zresztą napuszczać kolegów na takie toto. Kolegów szkoda.
                        • rafaellll Re: O kurcze Mareczku zazdroszczę. To już wyższy 20.05.09, 00:51
                          To już zdezorientowany jestem. To lubicie Mareczka czy nie? Ty z
                          tego co widzę sympatią go nie darzysz. Póki co niewiem czemu.
                          Postaram się zorientować. Może tylko Ty się tak na niego uparłaś?
                          Wiele pytań a zero odpowiedzi. No ale skoro ma się za ulubieńca
                          kobiet to może jakieś go lubią ??? A Ty czemu go nie lubisz?
                          • wrr2 Re: O kurcze Mareczku zazdroszczę. To już wyższy 20.05.09, 10:34
                            > No ale skoro ma się za ulubieńca
                            > kobiet to może jakieś go lubią ??

                            Ja mogę napisać, że jestem królową hiszpańską i będzie to miało tyle samo sensu.
                            Internet wszystko zniesie.

                            Można wiedzieć dlaczego akurat mareczek jest dla ciebie takim autorytetem?
                            • kitek_maly Re: O kurcze Mareczku zazdroszczę. To już wyższy 20.05.09, 13:18

                              > Można wiedzieć dlaczego akurat mareczek jest dla ciebie takim autorytetem?

                              Mam pewną koncepcję z tym związaną, ale na forum nie napiszę. ;)
                        • mareczekk77 Re: O kurcze Mareczku zazdroszczę. To już wyższy 20.05.09, 01:24
                          Nie, nie mam na myśli July july, takie osoby które zamiast argumentów na forum
                          grożą pobiciem nie mają w ogóle znajomych, a co dopiero kolegów z mafii :).
                          Jakimś sposobem pewna duża Pani zdobyła moje prywatne dane, i adres z telefonem
                          mojej dziewczyny oraz mojej ex, i bardzo brzydko mi groziła, i naprawdę mogła
                          zaszkodzić. Jak to zrobiła to do dzisiaj nie mam pojęcia, ale koniec końców nic
                          się złego nie stało, mi :)
                • 2szarozielone Re: Wiszą nam, a poza tym 20.05.09, 00:14
                  Jeśli z Twojej perspektywy "faceci, którzy wydali kilka dobrych płyt, napisali
                  wiele świetnych tekstów, opublikowali kilka naukowych książek" to już jest inny,
                  niedostępny świat, o kontakcie z którym można tylko pomarzyć - to już ta
                  perspektywa wiele mówi o miejscu, w którym jesteś i ile z niego widać. I tylko
                  to miałam na myśli. A nie ocenę Twoich priorytetów.
                  • mareczekk77 Re: Wiszą nam, a poza tym 20.05.09, 00:24
                    Czyli mam rozumieć ze kobieta która siedzi cały dzień na forum i dowala innym
                    zna sławnych ludzi, pisarzy, muzyków, i w ogóle jest ą i ę? :) przypominasz mi
                    pewną Panią która do mnie pisuje że jest Bogiem. Chyba zacznę Ci tak samo
                    potakiwać na te rewelacje.
                    • 2szarozielone Re: Wiszą nam, a poza tym 20.05.09, 01:00
                      Jeszcze jedna podpowiedź do interpretacji moich powyższych postów. Znanie
                      muzyków, pisarzy czy naukowców to nie jest żaden wyznacznik tego, że ktoś jest
                      jakiś superświetny. Tak mi się wydawało, jak byłam w liceum i miałam 16 lat :)
                      Że to wyższe sfery, elita i w ogóle gwiazdy na nieboskłonie. I jak ktoś takich
                      zna, to jest ą i ę, a jak się z takimi spotyka, to już w ogóle wyższa szkoła
                      jazdy. A może w ogóle się przechwala, bo to tak samo nieprawdopodobne
                      osiągnięcie, jakby się przechwalał, że jest bogiem. Teraz mnie to okropnie
                      śmieszy :)
                      I też nauczyłam się oddzielać popularność od rzeczywistej wartości - bo
                      popularność sama w sobie moze być zdobyta na różne, mniej i bardziej szlachetne
                      sposoby. Nie imponuje mi.
                      Imponuje mi talent i pasja. dlatego też lubię blogi tematyczne, bo są wyrazem
                      talentu, wiedzy i pasji kogoś, kto taki blog prowadzi. I nie sa celem samym w
                      sobie, a działalnością uboczną. Zdobywanie popularności też zazwyczaj służy
                      czemuś więcej niż zaspokajaniu próżności blogera. I za to szacun ;)
        • kochanica-francuza Re: Wiszą nam, a poza tym 19.05.09, 23:04
          rafaellll napisał:

          > To żadna z dziewczyn nie ceni blogowej twórczości?

          Ja i 2szarozielone piszemy ci - TO ZALEŻY OD BLOGA.

          Uważasz, że wystarczy założyć bloga, napisać "Jestem Rychu, kładę glazurę, w
          wolnych chwilach filozofuję przy piwie" żeby kobiety piszcząc zaczęły stadami
          wskakiwać ci do łóżka?

          Nie, nie. To tak nie działa.



          Mareczek mówi że stasł się bożyszczem kobiet.

          Yhy. Mareczek to jak partia. Jak partia mówi, że da, to mówi. Mareczek też różne
          rzeczy mówi.


          Ty
          > dla odmiany piszesz że to nie działa. To komu ja mam wierzyć? Może
          > to jednak działa ale Wy kobiety nie macie ochoty się do tego
          > przyznać? Pozdrawiam

          Sprawdź może pocztę. Jeśli działa, a nie mamy ochoty się przyznać na forum, to
          potajemnie zapchałyśmy ci ją mailami pełnym niemoralnych propozycji.
          • 2szarozielone Re: Wiszą nam, a poza tym 19.05.09, 23:07
            W ogóle zastanawia mnie, jak można piszcząc rzucać się na coś, nazywającego
            samego siebie "Mareczek". Ale to taki offtop.
            • kochanica-francuza Re: Wiszą nam, a poza tym 19.05.09, 23:09


              zarozielone napisała:

              > W ogóle zastanawia mnie, jak można piszcząc rzucać się na coś, nazywającego
              > samego siebie "Mareczek". Ale to taki offtop.

              Zara. Mamy się rzucić nie na Mareczka, ale na rafaellla-przez-ileśtam-l, który
              najwyraźniej pragnie nas odbić Mareczkowi.
              • 2szarozielone Re: Wiszą nam, a poza tym 19.05.09, 23:13
                dobrze, dobrze, OK :) archanielskie imię brzmi zdecydowanie dostojniej, ale
                jakby onieśmielająco :-D
            • rafaellll A co sugerujesz że z tym Mareczkiem coś nie tak? 19.05.09, 23:21
              poznam i ocenie
              • kochanica-francuza Re: A co sugerujesz że z tym Mareczkiem coś nie t 19.05.09, 23:24

                rafaellll napisał:

                > poznam i ocenie

                Ależ zapraszamy do czytania tysięcy postów Mareczka na tym forum tudzież jego
                bloga. Jeśli akurat na to chcesz przeznaczyć czas.
                • rafaellll Re: A co sugerujesz że z tym Mareczkiem coś nie t 19.05.09, 23:27
                  Jeśli uważasz że warto to chętnie. No ale tak czy owak skoro chłopak
                  się produkuje na 1000 postów to ma w życiu pasje. To się w ludziach
                  ceni. Czyż nie?
                  • kochanica-francuza Re: A co sugerujesz że z tym Mareczkiem coś nie t 19.05.09, 23:29
                    rafaellll napisał:

                    > Jeśli uważasz że warto to chętnie.

                    O! Czemu zapragnąłeś się pokierować moją opinią? Dotychczas kierowałeś się
                    opinią Mareczka (o blogerach)


                    No ale tak czy owak skoro chłopak
                    > się produkuje na 1000 postów to ma w życiu pasje.

                    ciekawe wnioskowanie


                    • rafaellll Re: A co sugerujesz że z tym Mareczkiem coś nie t 19.05.09, 23:41
                      A co w tym wnioskowaniu nielogicznego? Gdyby tego nie kochał to by
                      tyle nie pisał. No chyba że Wy kobiety podtrzymujecie w nim te
                      pasję?
                      • kochanica-francuza Re: A co sugerujesz że z tym Mareczkiem coś nie t 19.05.09, 23:43


                        rafaellll napisał:

                        > A co w tym wnioskowaniu nielogicznego? Gdyby tego nie kochał to by
                        > tyle nie pisał.

                        Ale jaką pasję?

                        Do pisania na forum? Bo wnioskujesz z ILOŚCI postów, nie ich treści ;-)
          • kochanica-francuza Re: Wiszą nam, a poza tym 19.05.09, 23:07
            Zerknęłam na bloga. Irytujący link - "blog zmuszający do myślenia" - haha, a
            skąd ty wiesz, czy naprawdę zmuszający do myślenia? a może takie przemyślenia
            jak twoje przerabiałam sama dziesięć lat wcześniej?

            zawartość nijaka treściowo i formalnie, nie ma po co zerkać ponownie.
            • rafaellll No a Ciebie nie zmusił do myślenia? 19.05.09, 23:24
              Pewnie zastanawiasz się skąd się biorą tacy kretyni :)) Trafiłem? No
              ale co to zmieni jeśli tak o mnie pomyślisz?. Powinienem się z tego
              powodu załamać? Wole mieć dystans do siebie
              • kochanica-francuza Re: No a Ciebie nie zmusił do myślenia? 19.05.09, 23:27


                rafaellll napisał:

                > Pewnie zastanawiasz się skąd się biorą tacy kretyni :))

                Tam zaraz kretyni.

                Nie piszesz nic ciekawego, ale i nic kretyńskiego. Średnia krajowa. Ale zmuszać
                mnie nie zmusił. Wiele zjawisk mnie codziennie zmusza do myślenia, ale twój blog
                do nich nie należy.
          • rafaellll Spokojnie. Niechcę zakładać harem odrazu :) 19.05.09, 23:19

            • kochanica-francuza to miło, bo nie jestem zainteresowana 19.05.09, 23:20
              ani od razu, ani później
              • rafaellll Szanuje to :) 19.05.09, 23:29

    • kochanica-francuza znaczytsa wniosek autora jest taki 19.05.09, 23:11
      1. Dziewczyny cenią blogerów i jak ktoś jest blogerem, to piszcząc rzucają się
      na niego.

      2. Jeśli piszą, że nie cenią i nie rzucają się, to nie są szczere i się nie
      przyznają.
      • 2szarozielone Re: znaczytsa wniosek autora jest taki 19.05.09, 23:13
        I tak trzymać, dobre samopoczucie wszystkich jest uratowane. Kurtyna.
      • rafaellll Póki co nic takiego nie stwierdzam 19.05.09, 23:30
        Jedynie bezpiecznie badam teren :)
        • kochanica-francuza Ależ nie wprost 19.05.09, 23:34
          ale wyraźnie to sugerujesz.

          Niech ci się nie wydaje, że sugerujesz tak delikatnie, że tego nie widać. Widać.
          • rafaellll Jak Ty mnie dobrze znasz:) 19.05.09, 23:46
            Kiedyś uważano że kobiety potrafią wiele wyczytać z twarzy. Teraz to
            już potrafią wszystko wyczytać z kilku słów. Przy takim postępie to
            chyba wielu z nas nabierze kompleksów...
            • mareczekk77 Re: Jak Ty mnie dobrze znasz:) 19.05.09, 23:48
              Tak, kilka słów i już wszystko wiedzą nasze Panie, takie mądre teraz są :)
            • kochanica-francuza Re: Jak Ty mnie dobrze znasz:) 19.05.09, 23:51

              rafaellll napisał:

              > Kiedyś uważano że kobiety potrafią wiele wyczytać z twarzy.

              To też potrafię, co wielokrotnie udowodniłam :-) Aczkolwiek nie sądzę, żeby
              wiązało się to z płcią, raczej innymi aspektami mojej natury. Bój się, bój! :-PPPPP


              Przy takim postępie to
              > chyba wielu z nas nabierze kompleksów...

              Biorąc pod uwagę, że wielu mężczyzn (to nie było osobiste - ogólna obserwacja)
              jest bezpodstawnie nadętych jak ropuchy, tylko to wszystkim na zdrowie wyjdzie. :-P
    • kochanica-francuza Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 20.05.09, 00:47
      No niestety mi jeszcze chyba za dobrze nie
      > idzie. Ale trening czyni mistrza.

      Ale tylko z osobnika obdarzonego talentem.
      • rafaellll Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 20.05.09, 00:52
        Sugerujesz że niemam talentu?
        • pawel1940 Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 20.05.09, 01:23
          Myślę, że sam pewnie wiesz najlepiej czymasz czyniemasz ;-).
        • kochanica-francuza Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 20.05.09, 15:02
          rafaellll napisał:

          > Sugerujesz że niemam talentu?

          Tak właśnie sugeruję.
    • durneip Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 20.05.09, 06:42
      pudło, chłopak. milion pińcet postów, a marenio dalej nie wie, że sobie jaja
      robisz :D:D
      • rafaellll Aż tyle postów Mareczka przeczytałaś? 20.05.09, 14:11
        Dziewczyno czy Ty nie masz ciekawszych rzeczy do roboty? Nieznam
        jego twórczości ale dla mnie to chore by komuś aż tyle uwagi
        poświęcać. W dodatku krytycznie o tej osobie się wypowiadasz. To
        czemu aż tyle jemu uwagi poświęcasz?
        Jeszcze jestem gotów zrozumieć gdyby Mareczek był dla Ciebie
        jednostką odniesienia negatywnego. Obserwując jego twórczość
        doskonalisz własny warsztat pisarski - unikając jego błędów.
        W takim razie pokaż swoją twórczość. Zapewne sama niczego nigdy nie
        stworzyłaś. Krytykując innych anonimowo - próbujesz się w ten sposób
        dowartościować. Dla mnie to żałosne. Kiedyś pewien krytyk muzyczny z
        uporem maniaka krytykował Ich troje. Tak się przy okazji złożyło że
        jego kariera muzyczna była o wiele bardziej żałosna.
        Jeśli niczego sama nie tworzysz to powstrzymaj się od krytyki ludzi
        którzy przynajmniej coś próbują tworzyć (choćby i w prymitywnej
        postaci)
        Coś czuje że produkując tu swe komentarze zaniedbujesz swoje domowe
        obowiązki. Ta krytyka może być odskocznią od życia pełnego
        kompleksów niższości. Dam Ci dobrą radę. Zajmij się własnym życiem
        bo leczenie kompleksów przez ranienie innych nie przysporzy Ci
        realnie poczucia wartości.
        Gdy poznam to co pisze Mareczek to niewiem czy mi sie spodoba. Jedno
        jest jednak pewne że i tak stoi od Ciebie znacznie wyżej.
        Reasumując zajmij się własnym życiem a nie krytykowaniem. To bardzo
        bojaźliwe poddawać innych surowej ocenie (anonimowo) a samemu nic
        nie tworzyć - nie poddawać się ocenie innych. Przykro mi jeśli to
        Ciebie zabolało ale tak to widzę. Pozdrawiam
        • kochanica-francuza O! Nowe wcielenie Mareczka? 20.05.09, 14:37
          Obserwując jego twórczość
          > doskonalisz własny warsztat pisarski - unikając jego błędów.
          > W takim razie pokaż swoją twórczość. Zapewne sama niczego nigdy nie
          > stworzyłaś. Krytykując innych anonimowo - próbujesz się w ten sposób
          > dowartościować.


          Dla mnie to żałosne. Kiedyś pewien krytyk muzyczny z
          > uporem maniaka krytykował Ich troje. Tak się przy okazji złożyło że
          > jego kariera muzyczna była o wiele bardziej żałosna.


          > Jeśli niczego sama nie tworzysz to powstrzymaj się od krytyki ludzi
          > którzy przynajmniej coś próbują tworzyć (choćby i w prymitywnej
          > postaci)


          > Coś czuje że produkując tu swe komentarze zaniedbujesz swoje domowe
          > obowiązki. Ta krytyka może być odskocznią od życia pełnego
          > kompleksów niższości. Dam Ci dobrą radę. Zajmij się własnym życiem
          > bo leczenie kompleksów przez ranienie innych nie przysporzy Ci
          > realnie poczucia wartości.





          > Gdy poznam to co pisze Mareczek to niewiem czy mi sie spodoba. Jedno
          > jest jednak pewne że i tak stoi od Ciebie znacznie wyżej.
          • kochanica-francuza Ale na którego z was mamy się rzucać piszcząc? 20.05.09, 14:40
            Bo widzę tu trzech, z czego rafaelll coraz bardziej wydaje się nowym wcieleniem
            Mareczka.
          • rafaellll Re: O! Nowe wcielenie Mareczka? 20.05.09, 14:54
            Jak ja lubie taką chłodną analize - to lepiej nie mówić. Zero
            spontaniczności. To nie dla mnie. A przyrównujcie mnie do kogo Wam
            się podoba. Najwyżej kogo innego obrazicie. No a jeśli chodzi o
            durneip to przyznaje że trochę mnie poniosło. Jednak analizując jej
            poczynania na tym forum należało jej się kilka słów prawdy. Ale do
            Was dziewczyny nic nie mam. Tylko błgam nie rozbierajcie mi tego
            tekstu na czynniki pierwsze <lol> To co pisze to nie jest wiersz.
            Pozdrawiam
            • kochanica-francuza Re: O! Nowe wcielenie Mareczka? 20.05.09, 15:02
              Tylko błgam nie rozbierajcie mi tego
              > tekstu na czynniki pierwsze <lol> To co pisze to nie jest wiersz.

              Pani w szkole mówiła ci, że wiersze rozbiera się na czynniki pierwsze, a inne
              utwory nie? Mam dla ciebie złą wiadomość. Zanalizować i zinterpretować wolno i
              można dokładnie każdą wypowiedź. Nawet niewerbalną.
              • rafaellll Więc rób to jeśli Ci to sprawia przyjemność:) 20.05.09, 15:09
                Nie obrażam się.
                • kochanica-francuza Re: Więc rób to jeśli Ci to sprawia przyjemność:) 20.05.09, 15:09
                  rafaellll napisał:

                  > Nie obrażam się.

                  Nie sprawia. To informacja była.
            • kochanica-francuza Re: O! Nowe wcielenie Mareczka? 20.05.09, 15:06
              rafaellll napisał:

              > Jak ja lubie taką chłodną analize - to lepiej nie mówić. Zero
              > spontaniczności.

              Rozumiem, że chcesz nam dyktować, jak mamy o tobie pisać, żebyś "lubił" nasze
              analizy?

              Kpisz sobie, prawda? Mamy prawo pisać o tobie, jak nam się żywnie podoba.
              • rafaellll I piszcie jak najwięcej 20.05.09, 15:10
                Dawajcie tym dowód że jesteście wyzwolone z pod dominacji męskiej...
                • rafaellll A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 15:14
                  Dzięki temu dostarcze Wam rozrywki a jednocześnie pokaże że jestem
                  wolny i mogę pisać jakmi się chce. Wilk syty i owca cała. Chyba coś
                  niepoprawnie gramatycznie to ująłem. Przecinków też chyba brakuje.
                  Więc dziewczyny do roboty...
                  • kochanica-francuza Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 15:20
                    Dawajcie tym dowód że jesteście wyzwolone z pod dominacji męskiej...

                    A ja będę specjalnie pisał z błędami

                    Dzięki temu dostarcze Wam rozrywki a jednocześnie pokaże że jestem
                    wolny i mogę pisać jakmi się chce. Wilk syty i owca cała. Chyba coś
                    niepoprawnie gramatycznie to ująłem. Przecinków też chyba brakuje.
                    Więc dziewczyny do roboty...


                    Wiesz co? Prowokator z ciebie jak z koziej dupy trąba. Lepiej odrób lekcje.
                    • rafaellll Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 15:22
                      Nie chodzę już do szkoły
                      • kochanica-francuza Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 15:23
                        rafaellll napisał:

                        > Nie chodzę już do szkoły

                        uhm, a w ogóle to co porabiasz na co dzień?
                      • mareczekk77 Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 15:27
                        Kochanica - Rafaell zapytał Cię czy Ty coś stworzyłaś w swoim życiu? czy możesz
                        mu odpowiedzieć na pytanie? jeśli tak, to czy mogłabyś pokazać co?

                        Co do tego że ja to Rafaell to nie przejmuj się kolego, każdy kto się wyśmiewa z
                        tych kilku Pań jest mną :)
                        • mareczekk77 Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 15:28
                          No i z jakiej racji stwierdzasz Kochanico że Rafaell nie ma talentu, skoro w
                          zasadzie nic nie napisał jeszcze na blogu? czy możesz podać czym się kierowałaś
                          kreując tą opinię? czy to może jest jasnowidzenie?
                        • wrr2 Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 15:39
                          A z jakiej racji ma coś udowadniać anonimowi z forum? Hmm?
                          • kochanica-francuza Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 15:43
                            wrr2 napisała:

                            > A z jakiej racji ma coś udowadniać anonimowi z forum? Hmm?

                            Bo Mareczek tak zażądał. Inaczej on, Mareczek, równy Buddzie i Jezusowi, zmiesza
                            nas z błotem. :-PPPPPP
                          • rafaellll Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 15:52
                            No własnie warto by było zapytać skąd ta kobieta czerpie takie
                            motywacje? Nie kwestionuje tego, że jest to inteligentna osoba, ale
                            jej poziom moralny pozostawia wiele do życzenia. I nie doszedłem do
                            tego wniosku analizując to co napisała do mnie. Bo tu wszystko było
                            OK. Ale to dłuższy temat. Nie chce w to wchodzić głębiej. W każdym
                            razie tacy ludzie budzą u mnie pogardę...
                            • kochanica-francuza Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 15:56
                              I nie doszedłem do
                              > tego wniosku analizując to co napisała do mnie. Bo tu wszystko było
                              > OK.

                              A jak do niego doszedłeś?

                              Widzę, że blog to dla ciebie tylko pretekst, żeby wypowiadać się na forum,
                              wieszając na nas psy.
                              • mareczekk77 Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 16:04
                                Rafaell nie wiesza na nikim psów, tylko próbuje podjąć z Tobą dialog,
                                bezskutecznie. Czemu mieszasz natychmiast w swoją awanturę inne osoby, krzycząc
                                że są obrażane? nie umiesz sama sobie poradzić z prostymi pytaniami?
                              • rafaellll Kochanico-Francuza nie po to założyłem konto 20.05.09, 21:06
                                by ludzi obrażać. Tak sie przypadkiem złożyło, że przeanalizowałem
                                pewne wypowiedzi tamtej osoby i dało mi to dość jasny obraz co o
                                niej myśleć. Ale Twoich ani innych forumowiczek działalności nie mam
                                zamiaru badać. No ale lepiej dla Ciebie samej jeśli nie jesteś do
                                niej podobna.
                                Możesz o mnie napisać co tylko zechcesz. Bo to w żaden sposób mi nie
                                zaszkodzi - dopóki działamy w przestrzeni anonimowej.
                                Forum służy często ludziom do wyładowywania własnych kompleksów.
                                A ja tu pisze jedynie dla zabawy - jeśli póki co o tym nie wiesz to
                                wkrótce to odkryjesz. Im więcej ludzi pomyśli że jestem głupi -
                                analizując moje teksty - tym więcej będę miał zabawy. Bo w końcu
                                czemu miałoby mnie dotykać, że śmieją się z wirtualnej osoby o
                                kretyńskim nicku rafaellll - na który wpadłem przypadkiem.
                                Ok a teraz sprawdźcie gdzie mój wywód jest niespójny. Wskażcie
                                brakujące przecinki, poprawcie błędy ortograficzne i wyciągnijcie
                                wnioski jaki to ja jestem kretyn. I użyjcie do tego bardzo dosadnych
                                słów - by każdy był w stanie objąć ogrom mojej głupoty. Zatem udanej
                                zabawy... Pozdrawiam
                                • kochanica-francuza Re: Kochanico-Francuza nie po to założyłem konto 20.05.09, 21:28


                                  rafaellll napisał:

                                  > by ludzi obrażać. Tak sie przypadkiem złożyło, że przeanalizowałem
                                  > pewne wypowiedzi tamtej osoby i dało mi to dość jasny obraz co o
                                  > niej myśleć.


                                  ale które? poproszę linki.



                                  > Ok a teraz sprawdźcie gdzie mój wywód jest niespójny. Wskażcie
                                  > brakujące przecinki, poprawcie błędy ortograficzne i wyciągnijcie
                                  > wnioski jaki to ja jestem kretyn.

                                  A po co?

                                  Nie jesteś kretynem. Jesteś zwyczajnie przeciętny.
                                  • mareczekk77 Re: Kochanico-Francuza nie po to założyłem konto 20.05.09, 21:30
                                    Nie jesteś kretynem. Jesteś zwyczajnie przeciętny.

                                    To zupełnie tak jak Ty :)
                                  • rafaellll To tak jak Ty oraz większość na tym forum 20.05.09, 21:32
                                    Czy pisze na tym forum ktoś wybitny? Chyba tylko wtedy jak się
                                    porządnie upije. Innej możliwości nie widzę. Pozdrawiam
                                    • mareczekk77 Re: To tak jak Ty oraz większość na tym forum 20.05.09, 21:34
                                      Jak widzisz, pisza tu same wybitne osobistości ze swiata sztuki, filmu i
                                      literatury :) mistrzowie gramatyki w dodatku :)
                                    • kochanica-francuza Re: To tak jak Ty oraz większość na tym forum 20.05.09, 21:44
                                      rafaellll napisał:

                                      > Czy pisze na tym forum ktoś wybitny?

                                      Tak, widzę kilka osób wybijających się intelektem ponad przeciętność. Na forum
                                      obok pisze osobnik, z którego wybitną inteligencją mam okazję dość często się
                                      stykać.
                                      • rafaellll Aby ocenić czy ktoś jest wybitny.... 20.05.09, 22:01
                                        potrzeba osoby wybitnej. Ktoś przeciętny nie może o tym wyrokować.
                                        Może jedynie zdać się w tej sprawie na opinie autorytetów. No ale
                                        nie będzie wtedy to jego opinia. A w takim razie czemu mam ufać
                                        komuś kto wygłasza cudzą opinię?
                                        A czy Twoje zdolności intelektualne na to pozwalają? Zbyt słabo Cię
                                        znam by o tym kategorycznie wnioskować w tej chwili. Pozdrawiam
                                        • kochanica-francuza Re: Aby ocenić czy ktoś jest wybitny.... 20.05.09, 22:07

                                          > nie będzie wtedy to jego opinia. A w takim razie czemu mam ufać
                                          > komuś kto wygłasza cudzą opinię?

                                          Jeśli twoja mama przyjdzie od lekarza i powie, że zdiagnozował u niej
                                          zwichnięcie w kostce, to jej nie uwierzysz, bo wygłasza cudzą opinię?

                                          Hehe.


                                          > A czy Twoje zdolności intelektualne na to pozwalają?

                                          Owszem. Zmierzono mi IQ, mam inteligencję wysoką.
                                          • mareczekk77 Re: Aby ocenić czy ktoś jest wybitny.... 20.05.09, 22:09
                                            Kochanica - 150cm nie oznacza 150IQ...
                            • mareczekk77 Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 16:03
                              Podejrzewam że motywacją Kochanicy jest silnie tłumione poczucie niższości,
                              poczucie bycia niedocenionym, niekochanym. Może rodzice ją nie kochali, może
                              bili? nie wiadomo. Na forum może być gwiazdą, w centrum uwagi. Wreszcie jest kimś...
                          • mareczekk77 Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 15:59
                            Ano z takiej racji z jakiej ja od pół roku chętnie odpowiadam na wasze pytania,
                            także prywatne.
                            • wrr2 Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 16:05
                              Czyli przyznajesz się do bycia rafaellem, bo to przecież on zapytał?

                              • mareczekk77 Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 16:07
                                Przyznaję się do bycia Markiem. A czy Ty przyznajesz się do bycia kochanicą,
                                kitkiem małym, 2szarozielone i innymi?
                                • wrr2 Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 16:09
                                  No to wyjaśnij mi w jaki sposób twoje wywnętrzanie się na forum, może być
                                  argumentem, za tłumaczeniem się jakiemuś obcemu anonimowi?
                                  • mareczekk77 Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 16:16
                                    Chętnie, zrobię to zaraz po tym jak Ty wyjaśnisz mi czemu ktoś kto bierze udział
                                    w dyskusji, oskarża Raffaella o coś, i zapytany przez niego ucieka podkulając
                                    ogon pod siebie i nie chce odpowiedzieć?
                                    • wrr2 Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 16:25
                                      Np. dlatego, że nie ma obowiązku tłumaczyć się anonimowi z tego co robi w życiu.
                                      Forum jest anonimowe z założenia i wiele osób chce z tego skorzystać. Poza tym
                                      na pewno napisałbyś że zmyśla, tak jak napisałeś wczoraj do szarozielonej, więc
                                      takie tłumaczenia nie mają najmniejszego sensu.

                                      Ty lubisz opisywać swoje życie z detalami, to twój wolny wybór, ale nie masz
                                      prawa od nikogo żądać tego samego.

                                      Sam bardzo złe zdanie o anonimach, wypominałeś mi wczoraj parę razy, że ci się
                                      nie przedstawiłam, a teraz domagasz się dla innego anonima respektu? Cóż za
                                      hipokryzja.

                                      Teraz czekam na twoje wyjaśnienia.
                                      • mareczekk77 Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 16:32
                                        Wrr - Rafaell spytał Kochanicę o jej dokonania, skoro krytykuje dokonania innych
                                        ludzi. Jeśli Kochanica nie chce odpowiedzieć, to niech napisze że nie bo jest
                                        anonimem, a nie ucieka.

                                        Ale to Ty sama piszesz ciągle że ja zmyślam w poście o materialiźmie Pań, to
                                        stąd ten śmieszny zarzut? ja tak nie postępuję jak Ty, że gdy ktoś ma inne
                                        zdanie to zarzucam mu kłąmstwo, akceptuję inny punkt widzenia.

                                        Na jakie wyjaśnienia? mam wyjaśniać coś anonimowi? :) co za hipokryzja...
                                        • mareczekk77 Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 16:36
                                          Wrr - czyli kochanica ma prawo napisać obcej osobie, że nie ma talentu po
                                          przeczytaniu jednej notki na nowym blogu? czy taka opinia jest coś ważna? a jak
                                          ja bym napisał po jakims Twoim poście ze jesteś beztalenciem, pamiętasz co
                                          ostatnio wklejałem Twoje ogóle posty w których ze wszystkimi sie kłócisz, albo
                                          wyzywasz ludzi? czy to byłoby uczciwe? nie do końca. Klniesz i awanturujesz się
                                          tylko w połowie postów, reszty nie przejrzałem więc może w innych jesteś miła.

                                          Więc uważam że kochanica formułując pewne opinie powinna powiedzieć na jakiej
                                          podstawie tak twierdzi. Nie uważasz?
                                          • wrr2 Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 16:49
                                            A co dokonania kochanicy mają do oceny rafaella? NIC. Ocenia go na podstawie
                                            JEGO dokonań, wpisów czy tego tam jeszcze, a nie swoich.

                                            > czy to byłoby uczciwe? nie do końca.
                                            Zatem przyznajesz się, że nie jesteś uczciwy. Jak miło. Coraz więcej
                                            samokrytycyzmu w tobie.
                                            • mareczekk77 Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 19:50
                                              Ale jakich dokonań? facet napisał parę postów i jeden art na blogu, jak można po
                                              jednym poście ocenić czy ktoś ma talent? skoro się kogoś tak jednoznacznie
                                              określa, podcina skrzydła człowiekowi który chce zacząć pisać to warto podać
                                              powód, czy Ty naprawdę nie rozumiesz takich rzeczy czy tylko udajesz?

                                              Więc ja, osoba która osiągnęła w świecie blogowym niemal wszystko, mówię że
                                              bardzo mi się podoba jak piszesz tutaj, składnie, przejrzyście i konkretnie. A
                                              opinię Kochanicy w tej dziedzinie możesz śmiało obśmiać. Amen :)
                                              • slawek-dwa-swiaty Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 20:17
                                                O Matko... Mareczku, co to znaczy, że osiągnąłeś wszystko w
                                                blogosferze.
                                                Pochwal się swymi nagrodami.
                                                Może masz jakieś osiągnięcia bardziej wymierne?
                                          • rafaellll Mareczku ja do kochanicy nic nie mam 20.05.09, 17:07
                                            Cokolwiek by na mój temat myslała to nie ważne. Opisałem tylko
                                            żałosny przypadek tchórzliwej kobiety podpisującej się tutaj
                                            durneip. Ponieważ nikt nie wie o co chodzi a ja nie mogę tego
                                            ujawnić to wszyscy mnie mają teraz za durnia. Ale nie dbam o to
                                            ponieważ jestem tu anonimowo. W każdym razie wyraziłem to co myśle o
                                            tego typu osobach!!!
                                            • mareczekk77 Re: Mareczku ja do kochanicy nic nie mam 20.05.09, 20:17
                                              A zarzut że Rafaell jest mną? i myślicie że gdybym chciał tak zrobić to
                                              musiałbym wymyslać takie historie, bloga tworzyć itd? no chyba kpicie sobie w
                                              żywe oczy z mojej inteligencji. Gdybym chciał mieć zwolenników, napisałbym do
                                              20, 30 osób z gg, i zapewniam że żadna by mi nie odmówiła pomocy, i dopiero
                                              byście zobaczyły co to znaczy analizowanie każdego słowa. Ale ja wolę sam, to
                                              dla mnie doskonały trening.
                                              • rafaellll Kochanico no teraz to przegięłaś ze swoimi teoriam 21.05.09, 00:27
                                                Każda osoba nawet o przeciętnej inteligencji potrafiłaby odróżnić
                                                sposób formułowania myśli przez Mareczka a mój. Ale rozumiem że to
                                                był strzał na ślepo (co jest tu normą) W przeciwnym razie to już
                                                pozostaje się jedynie za Ciebie modlić... Ale obawiam się że i to by
                                                niewiele dało.
                                                • mareczekk77 Re: Kochanico no teraz to przegięłaś ze swoimi te 21.05.09, 00:29
                                                  Tu każdy kto nie napisze czegoś złego na mnie a rozmawia, a są takie osoby, to
                                                  ja pod innym nickiem :) można się w sumie przyzwyczaić do takiej "logiki".
                                                  • slawek-dwa-swiaty Re: Kochanico no teraz to przegięłaś ze swoimi te 21.05.09, 08:53
                                                    Kochanico - Rafaell to nie Mareczek.
                                                    Ja wiem kim jest Rafaell i kim jest Mareczek...
                                                    To wątek bez sensu.
                                                  • kochanica-francuza Re: Kochanico no teraz to przegięłaś ze swoimi te 21.05.09, 14:29
                                                    slawek-dwa-swiaty napisał:

                                                    > Kochanico - Rafaell to nie Mareczek.
                                                    > Ja wiem kim jest Rafaell i kim jest Mareczek...

                                                    To co innego. Tobie, Sławek, wierzę i dziękuję za informację.

                                                    Czyżby zatem nick Rafaelll był, hm, pewną odwrotnością innego nicka
                                                    (odwrotnością w kategoriach eschatologicznych, że tak powiem)?


                                                    > To wątek bez sensu.
                                                    >
                                                  • slawek-dwa-swiaty Re: Kochanico no teraz to przegięłaś ze swoimi te 21.05.09, 18:46
                                                    Rafaell to dwudziestoletnioparoletni początkujący bloger. Na razie
                                                    na starcie, niedoświadczony i trochę naiwny - jak widać.
                                                    Wymieniliśmy ze sobą kilka maili, bo jako stary wyjadacz podzieliłem
                                                    się z nim swoim doświadczeniem i udzieliłem kilku wskazówek

                                                    Mareczek to trzydzistoletni oszołom, który każe nazywać
                                                    sie "Mistrzem" i "Nauczycielem"
                                                    Róznica jest zasadnicza.
                                                    Pozdrrr
                                        • wrr2 Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 16:36
                                          Wcześniej napisałeś, że wyjaśnisz, jak wytłumaczę ci dlaczego kochanica nie chce
                                          odpowiedzieć (moim zdaniem oczywiście, bo w jej głowie nie siedzę). Obiecałeś, a
                                          teraz się wycofujesz.

                                          Widać ile jest warte twoje zdanie. Tyle co nic.
                                        • wrr2 Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 16:46
                                          > zdanie to zarzucam mu kłąmstwo, akceptuję inny punkt widzenia.
                                          ROTFL
                                          Taaaak, akceptujesz tak bardzo, że gdy wyraziłam odmienne zdanie, to wyzwałeś
                                          mnie od oszustek.
                                          • slawek-dwa-swiaty Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 20:21
                                            Wrr... a propos kłamstwa.

                                            Proponuję wejście na stronę Mareczka i wyszukanie
                                            kategorii "wykształcenie"

                                            randki.o2.pl/profil.php?id_r=1012676
                                            Nasz Mareczek taki prawdomówny, że boi się przyznać na randkowej
                                            stronie, że studiów nie skończył (a często o tym pisze).
                                            • kochanica-francuza Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 20:42


                                              ukończyłem/am studia (wykształcenie wyższe)

                                              Osoba, która naprawdę ukończyła studia, na ogół ujmuje to inaczej.
                              • kochanica-francuza Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 16:12
                                wrr2 napisała:

                                > Czyli przyznajesz się do bycia rafaellem
                                Tak myślałam.
                  • kochanica-francuza Re: A ja będę specjalnie pisał z błędami 20.05.09, 15:20
                    rafaellll napisał:

                    > Dzięki temu dostarcze Wam rozrywki a jednocześnie pokaże że jestem
                    > wolny i mogę pisać jakmi się chce. Wilk syty i owca cała. Chyba coś
                    > niepoprawnie gramatycznie to ująłem. Przecinków też chyba brakuje.
                    > Więc dziewczyny do roboty...

                    Chcesz zastąpić tym talent?
                    • rafaellll A do czego mi talent skoro nie żyje z pisania? 20.05.09, 15:24

                      • kochanica-francuza Re: A do czego mi talent skoro nie żyje z pisania 20.05.09, 15:29
                        Faktycznie, przy takim podejściu do niczego. Zatem miłego pisania nijakiego
                        bloga, stworzonego na siłę, by tylko zaistnieć.
        • durneip Re: Aż tyle postów Mareczka przeczytałaś? 20.05.09, 15:23
          rafaellll napisał:

          > Dziewczyno czy Ty nie masz ciekawszych rzeczy do roboty?
          (...)
          > nie tworzyć - nie poddawać się ocenie innych. Przykro mi jeśli to
          > Ciebie zabolało ale tak to widzę. Pozdrawiam

          o mamusiu! tuś mnie ustrzelił :D jak pragnę podskoczyć, myślałam, że sobie z
          marenia jajca robisz, nawet byłam pełna podziwu dla konceptu. ale nic to, teraz
          jest jeszcze śmieszniej :D:D
          • rafaellll Sprawiłem że nieomylna durnaip popełniła błąd! 20.05.09, 15:27
            Czy nabranie takiej superinteligentnej (we własnym mniemaniu)
            dziewczyny jak Ty nie było sprytne?
            • kochanica-francuza Re: Sprawiłem że nieomylna durnaip popełniła błąd 20.05.09, 15:30

              > dziewczyny jak Ty nie było sprytne?

              O! "Sprytne"! Ulubione słowo osób posługującym się kodem ograniczonym!
              • mareczekk77 Re: Sprawiłem że nieomylna durnaip popełniła błąd 20.05.09, 15:32
                Kochanico, odpowiesz? bardzo proszę.
              • rafaellll Re: Sprawiłem że nieomylna durnaip popełniła błąd 20.05.09, 15:33
                Trzeba dostosować kod do rozmówcy by zostać właściwie przez niego
                zrozumianym. Takie są niestety wytyczne kultury masowej.
                • kochanica-francuza Re: Sprawiłem że nieomylna durnaip popełniła błąd 20.05.09, 15:37
                  rafaellll napisał:

                  > Trzeba dostosować kod do rozmówcy by zostać właściwie przez niego
                  > zrozumianym.

                  Bo tak mówili w telewizji?

                  Nie znasz pojęcia "kod ograniczony".
                  • rafaellll Re: Sprawiłem że nieomylna durnaip popełniła błąd 20.05.09, 16:06
                    Generalnie to próbujesz mnie łapać na wewnętrznych sprzecznościach.
                    Ale wiesz mi, że tłumaczenie sie ze wszystkiego byłoby dla mnie
                    męczące. Poza tym kompletnie mi niepotrzebne. Po to założyłem to
                    konto by raz sobie robić jaja a raz pisać poważnie. W dodatku się
                    nad tym nie zastanawiam. Pojechałem po pewnej lasce (durneip) która
                    mi wyjątkowo zagrała na nerwach. Ale Ty możesz myśleć i pisać o mnie
                    co Ci się podoba. Nie dbam o to ponieważ jestem tu anonimowo - jak
                    wszyscy. A mój blog też nie spełnia żadnych kryteriów.
                    Śmieszy mnie to głębokie analizowanie wszystkiego na tym forum.
                    Ludzie dajcie na luz odrobinę...
                    • mareczekk77 Re: Sprawiłem że nieomylna durnaip popełniła błąd 20.05.09, 16:09
                      Tak, analizowanie każdego słówka ze słownikiem, i to mają być ludzie sukcesu. Co
                      druga osoba jest sławna, bogata, ma męża bogacza i jest super laską, a jak
                      napiszę ze tyje się od jedzenie a nie z powietrza pojawia się 150 wyzwisk :) no
                      nie da się ukryć, pewne Panie są zabawne :)
                    • kochanica-francuza Re: Sprawiłem że nieomylna durnaip popełniła błąd 20.05.09, 16:14
                      rafaellll napisał:

                      > Generalnie to próbujesz mnie łapać na wewnętrznych sprzecznościach.

                      chyba jednak na czymś innym


                      > Ale wiesz mi

                      Nie wiesz!


                      , że tłumaczenie sie ze wszystkiego byłoby dla mnie
                      > męczące.

                      Poza tym kompletnie mi niepotrzebne. Po to założyłem to
                      > konto by raz sobie robić jaja a raz pisać poważnie. W dodatku się
                      > nad tym nie zastanawiam. Pojechałem po pewnej lasce (durneip) która
                      > mi wyjątkowo zagrała na nerwach. Ale Ty możesz myśleć i pisać o mnie
                      > co Ci się podoba. Nie dbam o to ponieważ jestem tu anonimowo - jak
                      > wszyscy. A mój blog też nie spełnia żadnych kryteriów.


                      A to są jakieś kryteria blogowe? Pierwsze słyszę. Z tego co wiem blog może
                      założyć każdy idiota i każda idiotka, i dowodów na to jest całkiem sporo w sieci.

                      • mareczekk77 Re: Sprawiłem że nieomylna durnaip popełniła błąd 20.05.09, 16:18
                        A to są jakieś kryteria blogowe? Pierwsze słyszę. Z tego co wiem blog może
                        > założyć każdy idiota i każda idiotka, i dowodów na to jest całkiem sporo w siec
                        > i.

                        Nick na forum tak samo może założyć każdy idiota i każda idiotka, i dowodów na
                        to jest całkiem sporo, a szczególnie po wgłębieniu się w to co piszesz.
                      • kochanica-francuza o, Mareczek się rozmareczkowił nt 20.05.09, 16:20
                        • mareczekk77 Re: o, Mareczek się rozmareczkowił nt 20.05.09, 16:21
                          Lepiej się rozmareczkowić niż zachowywać się jak tchórz który nawet na forum
                          musi mieć za sobą koleżanki. Jeśli tak samo niehonorowo postępujesz w realu, to
                          ja się wcale nie dziwię czemu jesteś cały dzień na forum.
            • durneip Re: Sprawiłem że nieomylna durnaip popełniła błąd 20.05.09, 16:05
              rafaellll napisał:

              > Czy nabranie takiej superinteligentnej (we własnym mniemaniu)
              > dziewczyny jak Ty nie było sprytne?

              ogromnie było sprytne.

              aleć jednak trochę żal... :D:D
              • kochanica-francuza bardzo skądinąd ciekawe 20.05.09, 16:16
                że mareczek wypowiada się akurat pod moimi wypowiedziami, a pod wypowiedziami
                durneip, Pawła i innych nie.

                To kolejny dowód na to, że rafaelll jest Mareczkiem. Mareczku, więcej "l" nie
                zmieściło się w okienku nicka?
                • mareczekk77 Re: bardzo skądinąd ciekawe 20.05.09, 16:25
                  że mareczek wypowiada się akurat pod moimi wypowiedziami, a pod wypowiedziami
                  > durneip, Pawła i innych nie.
                  >
                  > To kolejny dowód na to, że rafaelll jest Mareczkiem. Mareczku, więcej "l" nie
                  > zmieściło się w okienku nicka?

                  Durnejip nie komentuję bo nie napisała nic na co mógłbym odpowiedzieć. A kto to
                  jest Paweł?
              • rafaellll Durneip żal Ci mnie bo jesteś taka wrażliwa? 20.05.09, 16:21
                Nie bądź śmieszna. Tak jak Ty postępują tylko osoby
                niedowartościowane. Jak ktoś ma kompleks niższości to niezwykle
                cieszy się gdy u kogoś innego zauważy coś kompromitującego.Stara to
                napiętnować i dzięki temu czuje się trochę lepiej ze swymi
                kompleksami
                Ty postępujesz podobnie. Co jest dla mnie wyjątkowo żałosne.
                Ale jeśli uważanie mnie za idiotę poprawia Ci nastrój - to korzystaj
                z tego do woli. Mi to w niczym nie zaszkodzi. Uważam jednak takie
                postępowanie za wyjątkowo żałosne
                Przepraszam że innych mieszam w te sprawę...
                Zapraszam również na blog-zmuszajacy-do-myslenia.blog.onet.pl/
                • durneip Re: Durneip żal Ci mnie bo jesteś taka wrażliwa? 20.05.09, 16:53
                  o bogowie, czemuś taki samokrytyczny? gdzie stoi, że mam cię za idiotę, hę?

                  a co to jest to coś kompromitującego, co u ciebie jakoby zauważyłam?

                  a to się maro epigona dorobił, alleluja! :D:D
        • zuzann-a Re: Aż tyle postów Mareczka przeczytałaś? 21.05.09, 17:12
          rafaellll napisał:

          > Dziewczyno czy Ty nie masz ciekawszych rzeczy do roboty? Nieznam
          > jego twórczości ale dla mnie to chore by komuś aż tyle uwagi
          > poświęcać. W dodatku krytycznie o tej osobie się wypowiadasz. To
          > czemu aż tyle jemu uwagi poświęcasz?
          > Jeszcze jestem gotów zrozumieć gdyby Mareczek był dla Ciebie
          > jednostką odniesienia negatywnego. Obserwując jego twórczość
          > doskonalisz własny warsztat pisarski - unikając jego błędów.
          > W takim razie pokaż swoją twórczość. Zapewne sama niczego nigdy
          nie
          > stworzyłaś. Krytykując innych anonimowo - próbujesz się w ten
          sposób
          > dowartościować. Dla mnie to żałosne. Kiedyś pewien krytyk muzyczny
          z
          > uporem maniaka krytykował Ich troje. Tak się przy okazji złożyło
          że
          > jego kariera muzyczna była o wiele bardziej żałosna.
          > Jeśli niczego sama nie tworzysz to powstrzymaj się od krytyki
          ludzi
          > którzy przynajmniej coś próbują tworzyć (choćby i w prymitywnej
          > postaci)
          > Coś czuje że produkując tu swe komentarze zaniedbujesz swoje
          domowe
          > obowiązki. Ta krytyka może być odskocznią od życia pełnego
          > kompleksów niższości. Dam Ci dobrą radę. Zajmij się własnym życiem
          > bo leczenie kompleksów przez ranienie innych nie przysporzy Ci
          > realnie poczucia wartości.
          > Gdy poznam to co pisze Mareczek to niewiem czy mi sie spodoba.
          Jedno
          > jest jednak pewne że i tak stoi od Ciebie znacznie wyżej.
          > Reasumując zajmij się własnym życiem a nie krytykowaniem. To
          bardzo
          > bojaźliwe poddawać innych surowej ocenie (anonimowo) a samemu nic
          > nie tworzyć - nie poddawać się ocenie innych. Przykro mi jeśli to
          > Ciebie zabolało ale tak to widzę. Pozdrawiam

          Klon Mareczka czy żałosna manipulacja??
    • slawek-dwa-swiaty Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 20.05.09, 09:50
      Każdy w sieci szuka swego miejsca.

      Ja jestem blogerem, inni są forumowiczami, jeszcze inni namiętnie
      czatują.
      Wszystko w zależności od potrzeb.
      Ale sądzę, nawet po tych krotkich moich wizytach na tym forum, że
      rozgraniczenie tychże potrzeb jest duże.

      Blog jest stabilniejszy, rozmawia się w sposob mniej anonimowy, a i
      samemu jest sie postrzeganym bardziej osobiście. Ale nie każdemu to
      musi odpowiadać...

      Samo pytanie jest źle zadane. Forumowicze nie znają blogerów, więc
      trudno sie do nich odnieść.
      Czasami mam wręcz wrażenie, ze traktują ich jak intruzów, czemu tez
      sie specjalnie nie dziwię.
      Jeśli widzi sie wklejone kilometrowe notki Mareczka to naprawdę
      można bardzo źle myśleć o blogerach i ich działalności. Ale na
      szczęście Mareczek to nie jedyny bloger na świecie. I proszę o tym
      pamiętać i nie uogólniac zbytnio swych ocen.
      Pozdrawiam wszystkich
    • looona Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 20.05.09, 15:12
      Szczerze? Jeszcze nigdy nie trafiłam na dobrze napisanego bloga.
      Zazwyczaj są to nudne i naciągane wypociny. Poza tym nie interesuje
      mnie życie i poglądy anonimowych osób. Skupiam się na realnym
      świecie.
      • rafaellll Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 20.05.09, 15:16
        Masz rację. Realny świat powinien być najważniejszy. No ale świat
        witualny to może być bogate urozmaicenie. Trzeba tylko być na to
        otwartym...
    • kitek_maly A Was podziwiam chyba jeszcze bardziej. :P n/tx 20.05.09, 16:42

    • kochanica-francuza Tak się straszliwie namęczyłeś, żeby 20.05.09, 22:09
      napisać tę całkiem przeciętną notkę na blogu - niewarta skórka wyprawki.
      • rafaellll To Ty wywnioskowałaś że się namęczyłem 20.05.09, 22:13
        De facto pisało mi się lekko i przyjemnie. A co z tego wyszło? Nie
        zastanawiałem się nad tym. To nie praca naukowa. Poza tym nie
        podpisuje się pod tym własnym nazwiskiem, więc co mnie obchodzi jaką
        to ma wartość?
        • kochanica-francuza Re: To Ty wywnioskowałaś że się namęczyłem 20.05.09, 22:15
          Co ty powiesz? Poniżej cytat z postu założycielskiego:


          postanowiłem się wyprodukować intelektualnie i
          cosik napisać. Założyłem w tym celu bloga i namęczyłem się strasznie
          by coś mądrego napisać. No niestety mi jeszcze chyba za dobrze nie
          idzie. Ale trening czyni mistrza. Dlatego proszę Was kobiety
          doceńcie mój zapał i odwiedźcie mnie na blogu. Przyjemnie mi będzie
          jak jeszcze któraś z Was coś napisze. Z góry wiem
          • rafaellll I Ty w to uwierzyłaś? 20.05.09, 22:21
            Nie wyczułaś tam żadnej ironii?
            • kochanica-francuza Re: I Ty w to uwierzyłaś? 20.05.09, 22:27
              rafaellll napisał:

              > Nie wyczułaś tam żadnej ironii?

              Wiesz co chłopcze - ironię trzeba jeszcze umieć wyrazić. Jest to niedostępna ci
              sztuka.

              A w ogóle to śliski jesteś. Najpierw blogerzy, ach, och, ynteletualny jestem,
              zajrzyjcie na mojego bloga i lećcie na mnie kobity,


              a potem,kiedy się okazuje, że cieniutko, nagle się okazuje, że to było wszystko
              tak sobie i dla jaj.

              Wiesz co chłopcze - koniunkturalista jesteś, mówiąc bardzo grzecznie. A z
              koniunkturalistami nie gadam. EOT.
              • mareczekk77 Re: I Ty w to uwierzyłaś? 20.05.09, 22:29
                Kochanica, ale ja też tam widziałem ironię. Chyba po prostu nie jesteś zbyt
                bystra, bez obrazy oczywiście.
              • rafaellll Coś się mocno zdenerwowałaś... 20.05.09, 22:40
                A prawda jest taka że dla mnie tu wszystko jest na niby. Raz mogę
                prowadzić intelektualne rozmowy a innym razem będę pieprzył od
                rzeczy jak to tylko możliwe. Jak zaczne pisać z sensem to lada
                chwila znajdzie się kilka osób, które zaczną przypominać jakie
                głupoty wypisywałem wczoraj - celem skompromitowania mnie. Ale to i
                tak na nic. Nie czuje się tu związany z niczym co napisałem.
                A czy Ty masz prawo wnioskować jaki jestem, na podstawie tak skąpej
                informacji jakie tu posiadasz? Gdybyś pod tym co piszesz miała
                obowiązek się podpisać to dwa razy byś się zastanowiła nad tym co
                piszesz. No a tak bluzgać po ludziach można do woli. A jeszcze jak
                Ci jakiś "wybitny myśliciel" przyzna racje to poczujesz się
                wspaniale.
                Kochanico nie przejmuj się tym co napisałem. Już się kilka osób
                ustawiło w kolejce by potwierdzić Twą przemyślaną opinie o mnie. No
                a większość nie może się mylić <lol>
                • justysialek Re: Coś się mocno zdenerwowałaś... 20.05.09, 23:09
                  > A czy Ty masz prawo wnioskować jaki jestem, na podstawie tak
                  skąpej
                  > informacji jakie tu posiadasz? Gdybyś pod tym co piszesz miała
                  > obowiązek się podpisać to dwa razy byś się zastanowiła nad tym co
                  > piszesz. No a tak bluzgać po ludziach można do woli.

                  Przyganiał kocioł garnkowi!
                  O Durneip wysmarowałeś jakąś psychologiczą diagnozę, jaka to ona
                  niedowartościowana i dlaczego. A co ty właściwie możesz o tym
                  wiedzieć?!
                  • rafaellll Akurat o niej bardzo wiele! 20.05.09, 23:23
                    Zresztą to całe forum niszczy ludzi wrażliwych dopóki nie zrozumieją
                    że tu wszystko należy traktować na niby. Denerwuje Was to że nie
                    biore do siebie tych bzdur, które o mnie wypisujecie. Prawdziwa
                    radość kogoś kto anonimowo pomawia jest taka, że osoba którą pomówił
                    cierpi. Zastanówcie się nad sobą dziewczyny. Od kobiet wymaga się
                    większej wrażliwości i zdolności do odczuwania empatii. Ćwicząc się
                    na tym forum - skutecznie nam dorównujecie w złośliwościach. BRAWO
                    JEŚLI TAKI JEST WASZ CEL. OBRAŁYŚCIE WŁAŚCIWĄ DROGĘ!!!
                    • durneip Re: Akurat o niej bardzo wiele! 21.05.09, 08:50
                      rafaellll napisał:

                      > Zresztą to całe forum niszczy ludzi wrażliwych dopóki nie zrozumieją
                      > że tu wszystko należy traktować na niby. Denerwuje Was to że nie
                      > biore do siebie tych bzdur, które o mnie wypisujecie. Prawdziwa
                      > radość kogoś kto anonimowo pomawia jest taka, że osoba którą pomówił
                      > cierpi.

                      uuuuu, pomówienia to poważna sprawa. w myśl art. 212 k.k. należy ci się
                      odszkodowanie. a ponieważ domniemane pomówienie nastąpiło za pomocą środka
                      masowego przekazu, to osobie pomawiającej grozi grzywna oraz pozbawienie lub
                      ograniczenie wolności do lat dwóch.

                      to wskaż cytaty, pomogę ci wysmażyć donos na osobę pomawiającą.

                      wyżej wspominałeś też coś o bluzgach, może uda się to podciągnąć pod art. 216,
                      czyli znieważenie? wskaż tylko konkretne cytaty i jedziemy z tym koksem, no nie?
                      • rafaellll Szkoda mi czasu na Ciebie i tyle w tym temacie 21.05.09, 09:12
                        Działaj dalej w ten sposób to już nie mój problem
                        • kochanica-francuza Re: Szkoda mi czasu na Ciebie i tyle w tym temaci 21.05.09, 14:30
                          ach, szkoda ci czasu. to pewnie dlatego tyle piszesz.
                          • kochanica-francuza gdzie napisałam, że piszesz głupoty? 21.05.09, 14:31
                            linka poproszę.

                            Napisałam, owszem, że nie piszesz nic ciekawego i że tworzysz bloga na siłę.

                            O głupotach nie było nic.

                      • mareczekk77 Re: Akurat o niej bardzo wiele! 21.05.09, 09:40
                        DurnaIP - jesteś naprawdę Durnaip :)
                        • durneip Re: Akurat o niej bardzo wiele! 21.05.09, 09:46
                          oj chłopaki, chłopaki :D:D
                      • kochanica-francuza Re: Akurat o niej bardzo wiele! 21.05.09, 14:28
                        durneip napisała:

                        > rafaellll napisał:
                        >
                        > > Zresztą to całe forum niszczy ludzi wrażliwych dopóki nie zrozumieją
                        > > że tu wszystko należy traktować na niby. Denerwuje Was to że nie
                        > > biore do siebie tych bzdur, które o mnie wypisujecie. Prawdziwa
                        > >
                        >
                        > uuuuu, pomówienia to poważna sprawa. w myśl art. 212 k.k. należy ci się
                        > odszkodowanie. a ponieważ domniemane pomówienie nastąpiło za pomocą środka
                        > masowego przekazu, to osobie pomawiającej grozi grzywna oraz pozbawienie lub
                        > ograniczenie wolności do lat dwóch.
                        >
                        > to wskaż cytaty, pomogę ci wysmażyć donos na osobę pomawiającą.

                        to chyba na mnie? oj wsadzą mnie wsadzą... ;-)


                        >
                        > wyżej wspominałeś też coś o bluzgach, może uda się to podciągnąć pod art. 216,
                        > czyli znieważenie? wskaż tylko konkretne cytaty i jedziemy z tym koksem, no nie
                        > ?
                        hihihi
                      • rafaellll Durneip dobrze wiesz że to nie ma sensu 21.05.09, 15:19
                        Nie jestem prawnikiem, ale czytałem opinie prawnika, że dotarcie do
                        osoby posługującej się nickiem nie ma sensu.
                        Gdybym Ciebie chciał oskarżyć musiałbym ujawnić swoje dane
                        personalne i wskazać o jaką konkretną sprawe mi chodzi. A tego robić
                        tu nie zamierzam. Szkoda czasu i pieniędzy na walkę z Tobą.
                        Ustalenie tego co kto napisał posługując na podstawie IP jest niemal
                        niemożliwe. Zwłaszcza jak przyjmiesz właściwą linie obrony.
                        Wskazując choćby kilka osób którym udostępniłaś nicka. Każda
                        powie "to nie ja" ... i szukaj wiatru w polu.
                        Załóżmy że ten problem zostanie przezwyciężony. Sprawe komplikuje
                        fakt, że piszesz przebywając za granicą. Wysłanie pozwu na właściwy
                        adres również będzie trudne. W dodatku pisząc samemu pod nickiem
                        ciężko będzie mi udowodnić że moje dobre imie zostało naruszone.
                        Jeśli jesteś prawnikiem (sądząc po artykule który mi cytujesz) to
                        zapewne umiesz obrażać ludzi w sposób by niewiele mogli zrobić -
                        mimo że poczuli się dotknięci tym co piszesz. Zatem droga prawna
                        odpada.
                        Mogę jedynie powiedzieć co myślę o Twoim postępowaniu. Działasz w
                        sposób cyniczny, zimny i wyrachowany. W dodatku jeśli ktoś przyjmuje
                        reakcje obronną to wykorzystujesz to do przeprowadzenia frontalnego
                        ataku na tę osobę - wykorzystując to co powiedział w emocjach.
                        Na tym forum człowiek stał się dla Ciebie liczbą. Mam nadzieje że
                        taki poziom moralny reprezentujesz jedynie na tutejszym forum.
                        Inni forumowicze jeśli obrażają (a robią to często) to w ich
                        podstawie łatwo doszukać się emocji. U Ciebie emocji się nie
                        doszukałem. Jeśli Twoim celem było wyzbycie się ludzkich uczuć - to
                        gratuluje bo jesteś na dobrej drodze!!
                  • mareczekk77 Re: Coś się mocno zdenerwowałaś... 21.05.09, 00:13
                    Durna ip jest osobą zakompleksioną, ponieważ nikt bez kompleksów nie zachowuje
                    się tak jak ona, czy kochanica albo Wr.
                    • slawek-dwa-swiaty Re: Coś się mocno zdenerwowałaś... 21.05.09, 08:53
                      Psychologia dla ubogich!
                • kochanica-francuza widzę,że zaczynasz kłamać 21.05.09, 14:25
                  1. nie bluzgam
                  2. nie napisałam, że piszesz głupoty
                  3. nie wnioskuję, jaki jesteś całościowo, jedynie wnioskuję o twojej
                  inteligencji i talencie, a raczej jego braku
                  4. nie zdenerwowałam się mocno
                  • rafaellll Re: widzę,że zaczynasz kłamać 21.05.09, 14:53
                    Kochanico już Ci tłumaczyłem, że wszystko na tym forum jest na niby.
                    Twierdzenie na podstawie tak skąpych informacji jakie są tu o mnie
                    dostępne, że brakuje mi inteligencji są zdecydowanie na wyrost.
                    Nawet osoby niezwykle inteligentne robią czasem rzeczy idiotyczne.
                    Rozumiem jednak, że takie wnioski na mój temat - są reakcją
                    emocjonalną. Dlatego teze o tym, że jestem Mareczkiem przypisuje
                    właśnie emocjom. Ponieważ ulegasz emocjom dajesz tym dowód, że
                    jesteś człowiekiem. I dlatego co byś na mój temat nie napisała to
                    mam do Ciebie szacunek.
                    Inaczej sprawa się ma w przypadku kobiety posługującej się nickiem
                    durneip. Postępuje w sposób, cyniczny, zimny i pełen wyrachowania. W
                    jej zachowaniu widać że niszczenie ludzi sprawia jej sadystyczną
                    przyjemnoś. Wykorzystuje reakcje emocjonalne, występujące w obronie -
                    by kogoś poniżyć (nie szukaj przykładów tutaj). Mam nadzieje że
                    tylko na tym forum wyzbywa się cech ludzkich.
                    • kochanica-francuza Re: widzę,że zaczynasz kłamać 21.05.09, 14:56
                      rafaellll napisał:

                      > Kochanico już Ci tłumaczyłem, że wszystko na tym forum jest na niby.

                      W takim razie i wypowiedzi durneip są na niby.

                      Nie jesteś Mareczkiem - Sławek tak mówi, a jemu wierzę.

                      Odwołaj swoje kłamstwa.

                    • kochanica-francuza Re: widzę,że zaczynasz kłamać 21.05.09, 14:57
                      rafaellll napisał:

                      > Kochanico już Ci tłumaczyłem

                      Nie interesują mnie twoje tłumaczenia.
                      • rafaellll Kochanico jeśli poczułaś sie urażona 21.05.09, 15:25
                        to przepraszam. Cała ta sprawa wynikła z tego, że wmieszaliście sie
                        w mój prywatny konflikt z durneip. Wyciągneliście na tej podstawie
                        dalekoidące wnioski na mój temat. Wiem że sprawy prywatne wyjaśnia
                        sie między sobą. Niestety nie mam żadnego kontaktu do tej osoby,
                        poza tym forum. Dlatego z konieczności to wszystko odbyło się tutaj.
                        • mareczekk77 Re: Kochanico jeśli poczułaś sie urażona 21.05.09, 17:05
                          Łukasz - ale już się nie upokarzaj przed kochanicą, to nie jest osoba której jak
                          powiesz coś miłego to nagle wpadniecie sobie w ramiona, aż szkoda to czytać jak
                          wchodzisz jej w du.. szczególnie że widzisz ze to nic nie daje.
                          • rafaellll Re: Kochanico jeśli poczułaś sie urażona 22.05.09, 19:40
                            Mam inaczej na imię. Jak chcesz to Ci Marek w mailu wyśle. Co do
                            kochanicy to się nie upokarzam przed nią. Niewłaściwie to odebrałeś.
                            Zresztą jak chcesz to przejdżmy na drogę mailową. Bo jakoś głupio
                            tak na forum. Więc jak jesteś zainteresowany to daj znać to wyślę Ci
                            maila. Adres ten co na starym blogu?
                            • mareczekk77 Re: Kochanico jeśli poczułaś sie urażona 23.05.09, 09:33
                              Ok, wysyłaj na mareczek_28@poczta.onet.pl
        • kochanica-francuza Re: To Ty wywnioskowałaś że się namęczyłem 20.05.09, 22:15

          rafaellll napisał:

          > De facto pisało mi się lekko i przyjemnie. A co z tego wyszło? Nie
          > zastanawiałem się nad tym. To nie praca naukowa.

          no tak, nie praca naukowa, nie wiersz - czyli można produkować kupę werbalnego
          chaosu bez sensu
    • slawek-dwa-swiaty Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 20.05.09, 23:47
      Tak sobie Was wszystkich podczytuję i z pewnym takim niezrozumieniem
      patrzę na to wszystko.

      Po pierwsze. Prowadzenie bloga to rzecz nadzwyczaj trudna. O dużo
      trudniejsza niż występowanie na forum.
      Ja nie mówię tu o blogu Mareczka, który dla mnie jest antyblogerem i
      jego powoływanie się na cokolwiek z blogosferą związane jest
      nieporozumieniem.
      Prowadzenie bloga to nie pseudoliterackie próby (sam uważam sie za
      grafomana) czy manipulacje, ale konsekwentna, stała, poważna
      rozrywka. Rozrywka, która polega na przyciągnięciu do siebie ludzi,
      umiejętność rozmowy z nimi na poziomie, walki z trollami, meteorami
      i ludzkim niezrozumieniem.

      Po drugie. Blogerzy to nie tylko narcystyczni ludzie zafascynowani
      sobą i swoimi przymyśleniami, ale też osoby, które w sposób
      systematyczny i stały chcą rozmawiać o róznych ludzkich problemach u
      siebie, a nie na anonimowym całkowicie forum.

      Po trzecie. Wielu blogerów to ludzie kreatywni, twórczy, którzy w
      życiu osiągnęli już bardzo dużo, a w sieci tylko sie bawią, a nie
      leczą kompleksy.
      Najlepszym polskim blogerem jest prawnik (Wawrzyniec Prusky - dwie
      wydane książki), o sobie nie powiem ani słowa, ale też spod ogona
      sroce nie wypadłem.

      Proszę nie patrzeć na Mareczka, bo Mareczek to człowiek, który w
      życiu nie osiągnął niczego prócz rzeczy, które sam sobie wmówił.
      Dla niego blog to życie, bez bloga nie istnieje - dla wielu
      pozostałych (mężczyzn - kobiety to też ciekawa kwestia) blog to
      tylko dodatek do życia.
      Tak dla wielu na tym forum samo forum.

      Pozdrrr
      • 2szarozielone Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 21.05.09, 00:00
        blog polegający na "wymianie myśli z anonimowymi internautami" może być
        rozrywką, ale nie stylem życia. Tak, jak lubię siedzieć na forum, to w momencie,
        gdybym zaczeła się definiować jako forumowiczkę, to zapisałabym się na leczenie.
        Tak samo, jak nie identyfikuję się z takimi hobby jak oglądanie seriali,
        malowanie paznokci albo opalanie na balkonie :) I tego nie kumam.
        Bo ja wiem, że w necie są miliony osób, wśród tych milionów znajdą się nawet
        takie, które uznają byle kogo za geniusza. Wiem, że łatwo tu podbudować swoje
        ego - ale to jest takie kruche i iluzoryczne, że po 16 roku życia - już nie
        warto. Lepiej szukać innych płaszczyzn, na których można się realizować.
        Prowadziłam bloga kiedyś, fakt. Nawet popularnego :) Ale przyszło prawdziwe
        życie, dotarła do mnie różnica między blogiem a autorską audycją, między
        pisaniem na blogu, a pisaniem do gazet, miedzy przemyśleniami o dupie Maryny a
        ciekawymi analizami, między "katarzynką88" a realnymi osobami z którymi można
        mieć realne relacje...

        I wiesz, to nie o to chodzi, że blog to obciach. To może być fajna rozrywka.
        Tak, jak stukanie na forum, tworzenie swojej strony, gadanie na Skype'ie z
        nieznajomymi. Ale to jest absolutnie zaden powód do dumy i poczucia życiowego
        sukcesu. To zabawa.
        • slawek-dwa-swiaty Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 21.05.09, 08:51
          Blog polegający na wymianie myśli z anonimowymi (lecz nie zawsze
          anonimowymi) internautami MUSI być rozrywką, ale nie stylem życia.

          W blogu kreujemy się, ale nie możemy popadać w ułudę czy iluzję. W
          innym wypadku przestaniemy widzieć co jest fikcją, a co
          rzeczywistością. Blogi (podobnie jak fora) w istocie są jedynie
          dodatkiem. Naszym wirtualnym domem, który urządzamy według swoich
          potrzeb.
          Wszelkie ideologizowanie, patrzenmie na rankingi, ułuda popularności
          są fałszem. To się nie liczy - liczy się tylko RZECZYWISTOŚĆ!
          Trzeba to rozgraniczać.

          Wiesz - ja mam na półce dwie statuetki z Konkursu na Bloga Roku -
          najlepszy w kategorii Męski Punkt Widzenia i druga nagroda wśród
          wszystkich blogów na 2006 rok.
          Przyjemne uczucie wiedziec, że ktos docenił grafomańską pisaninę,
          czas, pomysłowość, poczucie humoru. Ale w życiu zajmuję się czymś
          znacznie poważniejszym, co przynosi mi nie tylko satysfakcję (i
          pieniądze). Głównie to się liczy, a nagrody, uznanie? Fajnie, że
          były... tylko fajnie.
          Jest to bezprzecznie sukces, ale tylko jeśli się to robi z
          uśmiechem, a nie poczuciem misji czy chcąc zarabiać (jak Mareczek).
          Bo za rok nikt nie będzie o tym pamiętał.

          A Mareczek to antybloger i bardzo źle, że na jego przykładzie (lub
          innych oszołomów) ocenia się całe sieciowe środowisko.

          Pozdrawiam mocno
          • 2szarozielone Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 21.05.09, 19:07
            No właśnie... Dlatego sam temat tego wątku jest dość głupi w tym kontekście.
            Dobrze, że masz do tego zdrowe podejście.
    • masher Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 21.05.09, 09:54
      temat moze nie do mnie bom facet, ale dla mnie blogi nie istnieja z prostej
      przyczyny- glupota. choc nie powiem, sa dwa czy trzy ktore sobie odwiedzam.
      pierwszy to blog artura andrusa, zawsze mozna sie posmiac. ostatnio mial pomysl
      na gre w wierszowanie o ciekach wodnych lol nawet mnie to wciagnelo i mimo ze ze
      mnie wierszokleta zadem to sie pobawilem. facet ma leb na karku, ladna
      polszczyzne ktoa sie potrafi bawic i swietny poziom humoru. dwa pozostale to
      blogi technologiczne, branzowe wiec z racji zainteresowan sobie przegladam i
      nawet czasem cos ciekawego wpadnie.
      blogerzy to w sporej czesci... pomine milczeniem :]
      • mareczekk77 Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 21.05.09, 09:56
        Masher - ale to jest Twoje zdanie, czy całej ludzkości?
        • masher Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 21.05.09, 10:01
          a tak dokladnie to z czym masz problem- z czytaniem czy gastryczny, moze oba
          jednoczesnie? :] cytuje "dla mnie".
          • mareczekk77 Re: Dziewczyny co sądzicie o blogerach?? 21.05.09, 12:04
            Szczerze mówiąc właśnie w tej chwili wróciłem od Pani gastrolog, więc... :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja