jpnzpmz
21.05.09, 11:22
Nie ma czegoś takiego jak miłosć. Uczucie które pojawia się w wieku
14-25 lat jest zaprogramowanym instynktem przez naturę, zeby sie
rozmnożyć. Między 25 - 30 lat ten instynkt jeszcze u niektórych
odzywa się z opóźnieniem, ale po 30 to juz czysta biologia lub
wyrachowanie. Więc nie piszcie o czyms czego nie ma.
A małzeństwo jako instytucja powinno zostać zdelegalizowane. Albo
przynajmniej informacja powinna byc taka jak na papierosach, że jest
szkodliwe. Ile % małzeństw jest udanych? Kilka, w granicach błędu
statystycznego. Reszta się męczy. Potwierdza to anonimowo ci, którzy
są po 30 i mają tak z 10 lat stażu w małzeństwie. Tylko małolaty bez
doświadczenia bedą zapierac się że istnieje miłosć a małzeństwo jest
super, ale co one moga wiedzieć, skoro nie mają w tym zakresie
praktyki.
Jeśłi więc cztasz ten wątek, to masz szanse nie popełnic błedu
większości. Miłości nie ma. Małzeństwo to głu.pota. Zapytaj o to
osoby po 30. Jeśłi bedą szczere, to potwierdza moje słowa.