Wyrzuty sumienia a zakupy.

21.05.09, 12:43
Nie wiem jak to mam opisać.
Nie kupuję zbyt wiele ciuchów. Patrze na innych i też chcę wyglądać ładnie i
modnie. Mam swój styl i staram się łączyć wszystkie ciuchy tak, by do wielu
rzeczy mogłam je włożyć.
Ale ostatnio mam wyrzuty sumienia jak coś sobie kupie. Czasem boję się o tym
powiedzieć mężowi i choć o zawsze mówi "Kup sobie" to męczę się z tym strasznie.
Obydwoje pracujemy. Dobrze zarabiamy. Kasy nie brakuje, ale mam wrażenie, że
gdy mieliśmy osobną kasę to więcej zaoszczędziłam ale i więcej ciuchów
kupowałam. A teraz ten strach, niepokój, obawa...
Co ja mam z tym zrobić?
    • just-for-fun Re: Wyrzuty sumienia a zakupy. 21.05.09, 12:52
      Czy to naprawdę spędza Ci sen z powiek?
      Gdybyś musiała oszczędzac to robiłabyś to. A jeśli zarabiacie dobrze
      to możesz sobie chyba pozwolić od czasu do czasu kupić coś. Zapewne
      jak mieliście osobne pieniądze to inaczej nimi gospodarowałaś. Ale
      ubrania też się zużywają, niszczą.
      Nie miej wyrzutów sumienia, bo ja wtedy powinnam popaść w depresję.
      Zarabiam słabo. Owszem wystarcza mi na opłaty, mam też co jeść, ale
      osotanio wydałam 300 zł na ubrania. Rzadko tak szaleję, ale musiałam
      kupić kilka niezbędnych i uniwersalnych rzeczy.
      Był tutaj kiedyś wątek ile wydajemy na zakupy i jak poczytałam to
      stwierdziłam, że wydaję bardzo mało.

    • uprowadzona_agata Re: Wyrzuty sumienia a zakupy. 21.05.09, 12:56
      może to kwestia tej wspólnej kasy. Kupując ciuchy masz wrażenie,
      że "okradasz" siebie i męża z pieniędzy, które mogły być wydane na
      szczytniejszy cel?
    • dzikoozka Re: Wyrzuty sumienia a zakupy. 21.05.09, 13:02
      Ciuchy to nie kaprys, tylko potrzeba jak jedzenie i mieble.
      Jeśli nie kupujesz ciuchów, które załozysz raz i leżą nieuzywane, w
      szafie nie leży sterta nieużywanych a dobrych rzeczy - to nie
      marotrawisz kasy.
      Każdy musi się ubrać, a jeśli potrzebuje np. w pracy specjalnie
      dobrze wygladac, to tym bardziej.
      Wyrzuty można mieć z powodu zmarnowanej kasy na nieużywane
      kosmetyki, ubrania i bury a nie z powodu kupowania rzeczy
      niezbednych do ubrania i "dobrzewygladania"...
    • real.becwal Re: Wyrzuty sumienia a zakupy. 21.05.09, 13:08
      nonoa napisała:

      > Ale ostatnio mam wyrzuty sumienia jak coś sobie kupie.

      Sumienie można oszukać, siebie trudniej. Weź coś na uspokojenie i
      biegnij do sklepów :))
Pełna wersja