misiakowalska 22.05.09, 13:26 jade do rodziny chlopaka, pierwszy raz, ma cos kupowac w ramach prezentu?ps.nie mieszka z nimi ojciec. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
vandikia Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 22.05.09, 13:31 kwiaty i ciasto jakieś Odpowiedz Link Zgłoś
varna771 Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 22.05.09, 13:35 też sie zastanawiałam nad kawiatmi, ale wg mnie to chyba bardziej pasują kwiaty do faceta, który po raz pierwszy jedzie do rodziców dziewczyny i daje mamie... ciasto jak najbardziej:) ale oczywiście jest to kwestia uznania. Odpowiedz Link Zgłoś
kr_ka_11 Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 22.05.09, 13:37 to może ciasto i butelkę dobrego wina? Odpowiedz Link Zgłoś
pliwa Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 22.05.09, 13:39 Jakieś winko i bombonierkę Odpowiedz Link Zgłoś
varna771 Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 22.05.09, 13:42 na pierwszej wizycie człowiek w szczególności chciałby pokazać sie z jak najlepszej strony i niewiadomo co kupić żeby tak własnie było... ja na pierwszą wizytę nie ryzykowałabym z alkoholem, chociaż wino bardzo lubie:) nie wiadomo jak zostanie odebrane... pozostaje przy cieście do kawy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
rraaddeekk Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 22.05.09, 14:14 varna771 napisała: > na pierwszej wizycie człowiek w szczególności chciałby pokazać sie z > jak najlepszej strony i niewiadomo co kupić żeby tak własnie było... > ja na pierwszą wizytę nie ryzykowałabym z alkoholem, chociaż wino > bardzo lubie:) nie wiadomo jak zostanie odebrane... pozostaje przy > cieście do kawy :)) Jakie ryzyko? Przecież syn dobrze wie jakie wino lubi mama. Wystarczy jego zapytać. Będzie zapewne obiad, więc można wino dobrać niekoniecznie do ciasta, ale zgodnie z upodobaniami mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
varna771 Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 22.05.09, 14:23 rraaddeekk napisał: > Jakie ryzyko? > Przecież syn dobrze wie jakie wino lubi mama. > Wystarczy jego zapytać. > Będzie zapewne obiad, więc można wino dobrać niekoniecznie do > ciasta, ale zgodnie z upodobaniami mamy. Mama może nawet nie wylewać za kołnierz:) ale co innego jak wypije wino czy tez inny alkohol z koleżanką badz z kims z rodziny,a co innego dostac w prezencie na pierwszej wizycie od przyszłej synowej:) może kobieta różnie to zinterpretowac ... ale to jest moje zdanie. Ty widocznie uwazasz inaczej ! na pierwszą wizytę do rodziców swojej dziewczyny, tez kupiłbyś flaszke wódki dla ojca w prezencie, bo słyszales ,że ojciec przy okazjach lubi sobie wypić? Odpowiedz Link Zgłoś
rraaddeekk Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 22.05.09, 14:31 Jeszcze raz powtarzam, że to syn najlepiej zna mamę i dokładnie wie jakie ona ma poglądy na takie sprawy. Forum nie udzieli tak precyzyjnej odpowiedzi, jak syn kobiety do której jest zaproszona autorka. Odpowiedz Link Zgłoś
varna771 Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 22.05.09, 16:01 rraaddeekk napisał: > Jeszcze raz powtarzam, że to syn najlepiej zna mamę i dokładnie wie > jakie ona ma poglądy na takie sprawy. > > Forum nie udzieli tak precyzyjnej odpowiedzi, jak syn kobiety do > której jest zaproszona autorka. > a ja jeszcze raz powtarzam ,iż MOIM ZDANIEM nie wypada jechac dziewczynie z alkoholem, nawet wtedy kiedy syn kobiety oznajmi ,iż matka jest koneserem wina;) Odpowiedz Link Zgłoś
2sloneczko123 Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 22.05.09, 13:47 bombonierka + kawa Odpowiedz Link Zgłoś
rraaddeekk Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 22.05.09, 14:15 2sloneczko123 napisała: > bombonierka + kawa i jeszcze rajstopy! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 22.05.09, 19:39 a goździk to pies? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rraaddeekk Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 23.05.09, 14:30 pies? czyj pies? (by Kabaret Starszych Panów) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna29 Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 22.05.09, 13:52 Jak ciasto to sama upiecz, albo daj komus do upieczenia i powiedz chłopakowi, że sama upiekłaś. Potencjalna teściowa bedzie zachwycona. Odpowiedz Link Zgłoś
lilicziczi Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 22.05.09, 13:56 Nie jest to dobry pomysł - manipulacja wobec chłopaka i jego mamy. Jak nie umie piec, to niech nie udaje, że umie (ew. niech się nauczy, jeżeli uważa to za istotne). Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 22.05.09, 14:28 Nic nie bierz poza uśmiechem i pewnością siebie. Jeśli będą się domagać więcej - wiej. Materialistów trzeba z buta. Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 22.05.09, 14:32 A nim zaniesiesz ciasto albo czekoladki dowedz się,czy przyszła ew. teściowa nie ma cukrzycy... Moja ma i dobrze,że się dowiedziałam nim wpadłam tam kiedykolwiek z czekoladkami;) Odpowiedz Link Zgłoś
ultraviolet6 Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 22.05.09, 16:07 Zapytać chłopaka. On najlepiej zna swoją mamę :) Jak lubi słodycze to kup jakieś ciastka (w sensie takie lepsiejsze z cukierni:) ) albo czekoladki. Wino też jest na miejscu moim zdaniem - nie przesadzajmy z tymi konwenansami, może to wyluzowana babka :) Ale najpierw zapytać :) Odpowiedz Link Zgłoś
just-for-fun Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 22.05.09, 17:55 Ja kupiłam dobrą kawę na wagę, bo cała rodzina chłopaka uwielbia kawę i do tego słodkości. Odpowiedz Link Zgłoś
misiakowalska Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 22.05.09, 18:29 dzieki za odpowiedzi.ciasta nie upieke,to chyba nie bylo by dobrze widziane.bo jego mama chyba piec nie umie.i moglany sie poczuc dziwnie. pomysle jednak o czyms slodkim. alkohol juz kiedys dawalam rodzinie przez chlopaka po powrocie z zagranicy - taki narodowy trunek.chyba kawa bedzie lepsza. szczerze na poczatku bylam przekonana ze pojade ze niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
misiakowalska Re: pierwsza wizyta-kupowac cos? 22.05.09, 19:30 on ma mlodsza siostre poczatek gimnazjum, mam cos i jej kupowac? czy to juz lekka przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
rudolf.ss naćpaj ich 22.05.09, 19:34 naćpaj całą jego rodzinę alkoholem - to taka nasza polska narkomańska tradycja - naćpać się wódą do nieprzytomności na takich imprezach. PS. Możesz wsiąść śledzika po sułtańsku. Odpowiedz Link Zgłoś
misiakowalska Re: naćpaj ich 22.05.09, 21:51 jakbym miala mieso z renifera to bym ich poczestowala. rudolf.ss - alkohol to mozesz sobie .... Odpowiedz Link Zgłoś