Zywa czy sztuczna?

IP: 194.3.110.* 09.12.03, 13:34
chodzo o choinke na swieta. czy byc "ekologiczna" pania domu, czy raczej
postawic na pachnace Boze Narodzenie? to pierwsze swieta w naszym domu i nie
wiem czy powinnam sie upierac przy zywej choince.
    • moboj Re: Zywa czy sztuczna? 09.12.03, 13:35
      tylko sztuczna. miejsce żywych jest w lesie.
    • diab.lica Re: Zywa czy sztuczna? 09.12.03, 13:37
      Gość portalu: gargamel napisał(a):

      > chodzo o choinke na swieta. czy byc "ekologiczna" pania domu, czy raczej
      > postawic na pachnace Boze Narodzenie? to pierwsze swieta w naszym domu i nie
      > wiem czy powinnam sie upierac przy zywej choince.

      u mnie zawsze jest zywa, ktora potem sadze w ogrodku.
    • plucha Re: Zywa czy sztuczna? 09.12.03, 13:45
      Od lat kupujemy drzewko w doniczce, trzeba tylko uważać, żeby było fachowo
      wykopane i wsadzone do doniczki z odpowiednio dużą bryłą korzeniową. Zaraz po
      Świętach trzeba je przesadzić do ogródka, albo chociaż przestawić w chłodne
      miejsce, bo jak się "rozhartuje" w ciepłym mieszkaniu to uschnie. Mamy już cały
      szpaler bożonarodzeniowych świerczków w ogródku. Jak się nie ma ogródka można
      wsadzić na trawniku pod blokiem albo podarować znajomym z działką.
    • capa_negra Re: Zywa czy sztuczna? 09.12.03, 13:48
      Tylko żywa, zakupiona w nadleśnictwie pochodząca z planowej wycinki a
      nie "gospodarki rabunkowej"
    • beemka1 Re: Zywa czy sztuczna? 09.12.03, 14:07
      Tylko zywa, nie znosze tych sztucznych paskudztw:-((( I obowiazkowo swieczki!
    • Gość: hania Re: Zywa czy sztuczna? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.12.03, 14:16
      W zeszłym roku obchodzilismy z mężem pierwsze Boże Norodzenie jako małżeństwo.
      Chociaż śięta spędziliśmy u rodziców (jednych i drugich), to zdecydowalismy się
      przystroić dom. Jak inne forumowiczki kupiliśmu małego świerka w doniczce,
      zaraz po świętach wystawiliśmy na balkon. a wiosną zasadziliśmy na trawniku
      przez blokiem.
      W ten sposób wilk jest syty i owca cała - można mieć pachnące, kłujące drzewko,
      trochę nieregularne w kształcie, parę igieł na dywanie, a jednocześnie komfort,
      że nikt dla ciebie drzewka z lasu nie ściął.
      Miłych świąt
      h.
    • bird-dogging zywa 09.12.03, 14:17
      z certyfikatem, ze z plantacji
      a potem placz i zgrzytanie zebami, ze igly sa do Wielkanocy. ale Boze
      narodzenie jest raz do roku i warto!:)
    • mamalgosia Re: Zywa czy sztuczna? 09.12.03, 14:18
      sztuczna - mniej sprzątania
    • atlantis75 Re: Zywa czy sztuczna? 09.12.03, 14:22
      Gość portalu: gargamel napisał(a):

      > chodzo o choinke na swieta. czy byc "ekologiczna" pania domu, czy raczej
      > postawic na pachnace Boze Narodzenie? to pierwsze swieta w naszym domu i nie
      > wiem czy powinnam sie upierac przy zywej choince.

      U nas w tym roku będzie mała sztuczna choineczka :) To nasze pierwsze małżeńskie
      święta. Uwielbiam zapach prawdziwej choinki... zawsze taka żywa stoi u Rodziców.
      Na szczęście część świąt spędzimy z nimi, więc nawącham się do woli :)
    • tralalumpek Re: Zywa czy sztuczna? 09.12.03, 14:29
      Gość portalu: gargamel napisał(a):

      > chodzo o choinke na swieta. czy byc "ekologiczna" pania domu, czy raczej
      > postawic na pachnace Boze Narodzenie? to pierwsze swieta w naszym domu i nie
      > wiem czy powinnam sie upierac przy zywej choince.



      a może by się tak nie dać zwariować tej okologii...
      u mnie będzie żywa choinka w domu, ci co je "produkują" na święta tez powinni
      zarobić a ja będę miała naprawdę swiąteczna atmosferę,
      kupuje jodłę, która ślicznie pachnie i wnosi to coś w wieczór wigilijny
      podobnie jak stroiki, tez robię je z żywej choinki
    • Gość: darkgirl Ekologiczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 16:12
      Może najpierw przestańcie brać z supermarketów naręcza plastikowych siatek,
      nosić lisy i sobole, sortować śmiecie, a potem zainteresujcie się rzeczami o w
      sumie tak malutkiej szkodliwości ekologicznej
      • kochanica.francuza Re: Ekologiczna? 09.12.03, 19:06
        Gość portalu: darkgirl napisał(a):

        > Może najpierw przestańcie brać z supermarketów naręcza plastikowych siatek,
        > nosić lisy i sobole
        Hehe, całe forum nosi lisy i sobole?
        , sortować śmiecie, a potem zainteresujcie się rzeczami o w
        > sumie tak malutkiej szkodliwości ekologicznej
    • l2m Re: Zywa czy sztuczna? 09.12.03, 18:14
      Tak naprawdę nie rozumiem, kto wymyślił, że sztuczna choinka jest
      niby "ekologiczna". Produkowanie tych choinek przecież zanieczyszcza
      środowisko, aż hej.
      Dlatego zawsze kupuję żywą, pochodzącą, oczywiście, nie z "dzikiego" wyrąbu,
      ale z gospodarstwa leśnego. Wtedy wiem, że na miejscu tej choinki na wiosnę
      będzie posadzona inna, zatem żadnego zniszczenia lasu nie zachodzi.
      Najlepiej, oczywiście, byłoby postawić taką w doniczce, jak to robią diab.lica,
      plucha i hania - to jest naprawdę ekologiczne rozwiązanie. :-)
    • Gość: Triss Merigold Re: Zywa czy sztuczna? IP: *.acn.waw.pl 09.12.03, 21:15
      Żywa, może w doniczce o ile będą w doniczkach na pobliskim bazarku. Lubię
      zapach choinki, zawsze miałam świerki ale w tym roku chyba kupię niedużą jodłę.
    • czarna_jagodka Re: Zywa czy sztuczna? 09.12.03, 21:39
      Sztuczna... żywa powinna zostać żywa także po świętach.
    • name2 Re: Zywa czy sztuczna? 09.12.03, 21:41
      tylko sztuczna popieram.
    • melinek Troche zywa troche sztuczna. Taka jak nasze czasy. 09.12.03, 23:53
      Najlepiej zywa z przeszczepionymi sztucznymi iglami,
      by nie usychaly i nie zasmiecaly podlogi. ;))
    • ada296 Re: Zywa czy sztuczna? 10.12.03, 01:26
      w domku sztuczna
      na balkonie prawdziwa
    • soczewica sztuczna 10.12.03, 01:47
      ekologiczna czy nie - z mojego małego punktu widzenia żal mi zwyczajnie
      usychającego w domu drzewa, obojętne czy specjalnie z hodowli czy z dzikiego
      lasu.
      futra z lisów też pochodzą z tych hodowlanych. wiadomo, iglak nie zwierzę, ale
      po co mam doprowadzac do uschnięcia drzewo?
      kilka razy w domu stała choinka w donicy - taka może być, ojciec ją potem
      wysadzał koło domu na wsi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja