chłopak niemiec..

24.05.09, 19:30
hejka otóż mam chłopaka z niemiec,poznałam go w niemczech w pracy,
bardzo sie zakochałam, mam teraz 21 lat a on 28, pierwszy rok
zwiazku był fajny ale pozniej zauwazylam ze dla niego wiele rzeczy
jest normalnych a dla mnie nie..
Dla mnie było szokiem jak się dowiedziałam po roku bycia z nim że on
mieszkał już z 10 dziewczynami.. często mi opowiadał o byłych jakie
one ładne były, że miał dziewczyne modelke. Mi do modelki jest
daleko, jestem szczupła ale nie całkiem chuda, mam 160 cm wzrostu,
pare razy mi nawet powiedzial że miał ładniejsze dziewczyny ode mnie
ale że teraz to juz dla niego nie jest najważniejsze.. ostatnio
powiedzial mi że jak nie miał dziewczyny to chodził z koleżanką nago
sie kompać do wanny i tak po przyjacielsku, powiedział że to jest
normalne i fajne jak sie nie ma dziewczyny.. powiedział też że fajny
jest sex na jeden raz i ze to zawsze jest bardzo fajne a że tak w
zwiazku to niekiedy jest fajnie a niekiedy nie..

ja jestem poprostu w szoku.. znosiłam to przez jakis czas ale teraz
znowu gadał mi jak sie pytałam czy uważa to wszystko za fajne i
normalne to powiedział że tak, zatkało mnie, co wy o tym myslicie?

może ja poprostu jestem z polski, wychowana w innym środowisku..
    • marzeka1 Re: chłopak niemiec.. 24.05.09, 19:40
      O różnicach kulturowych nie słyszałaś?
      • sommernachtstraum Re: chłopak niemiec.. 24.05.09, 19:42
        to nie są różnice kulturowe tylko indywidualne... poza tym 8 lat różnicy to w
        wieku autorki bardzo dużo.
        • alpepe Re: chłopak niemiec.. 24.05.09, 19:43
          j.w.
    • alpepe Re: chłopak niemiec.. 24.05.09, 19:42
      może ty po prostu masz dopiero 21 lat i mało wiesz o życiu?
      I tak, na marginesie, wiem, że to "tylko" forum, ale jednak wielkie litery
      istnieją. Wystarczy nacisnąć jednocześnie shift i daną literę, wtedy uda Ci się
      napisać: Niemiec, z Niemiec, w Niemczech, z Polski.
      Poza tym zdaje mi się, że jesteś trollem.
    • qw994 Re: chłopak niemiec.. 24.05.09, 19:44
      Niemcy traktują seks bardziej sportowo, niż Polacy, taka prawda. Powiedz mu po
      prostu, że nie chcesz, żeby ci takie rzeczy mówił, i nie przejmuj się.
      • alpepe Re: chłopak niemiec.. 24.05.09, 20:05
        taka prawda????!!! Badania statystyczne robiłaś?
        • qw994 Re: chłopak niemiec.. 25.05.09, 06:16
          Nie, miałam do czynienia.
    • potworski Najważniejsze jest - komu kibicuje? 24.05.09, 19:44
      Heidfeldowi czy Kubicy?
    • cafem Re: chłopak niemiec.. 24.05.09, 20:07
      Odpusc sobie ten element.

      Mialam faceta Niemca, a z jeszcze innym Niemcem bylam nawet zareczona, zadnemu takie slowa by przez usta nie przeszly.
      • niebieski_lisek Re: chłopak niemiec.. 24.05.09, 20:14
        Zgadzam się. Owszem mogą pojawić się różnice kulturalne, ale przecież Niemcy to
        nasi sąsiedzi. Nie sądzę żeby opowiadanie o poprzednich partnerkach w takim
        kontekście było powszechnie akceptowane w którymkolwiek europejskim kraju.
        • serduszko19888 Re: chłopak niemiec.. 24.05.09, 20:23
          Wczoraj jak mi powiedział że jak się nie ma dziewczyny to fajnie
          jest iść z koleżanką do wanny sie nago kompać, powiedział że takie
          coś jest fajne i normalne tylko że teraz ze mną jest i jak ma się
          dziewczynę to sie tak nie robi.. Ja nie wiem ja mam wychodzić gdzieś
          z nim i poznać jego koleżanki wiedząc że on się z jakąś z nich nago
          kompał tak po koleżeńsku i że jakby ze mna nie był to napewno by to
          znowu zrobił.. dla mnie to szok
          • cafem Re: chłopak niemiec.. 24.05.09, 20:28
            Ty tak na powaznie?

            Bo teraz to juz mam wrazenie, ze trollujesz.
            A jak nie - to jestes z kompletnym idiota i moze poszukaj sobie lepiej Polaka, przynajmniej bedziecie porozumiewali sie na jednej plaszczyznie.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: chłopak niemiec.. 24.05.09, 20:35
            No ale co zlego w kapieli z koleznaka?
            Najwazniejsze, ze on Ci o tym mowi, ze niczego nie ukrywa. Nie zdradza Cie
            przeciez, tylko mowi o zaspakajaniu potrzeb. CHyba lepiej ze z koleznka, niz z
            przygodnymi osobami.

            POza tym, Niemcy maja bardziej wyluzowane podejscie do swojej nagosci. Przemysl
            sobie, czy warto jest sie bardziej wyluzuowac, czy rozstac sie z tym NIemcem, bo
            raczej on swojego nastwaienia nie zmieni.
          • grassant Re: chłopak niemiec.. 25.05.09, 11:09
            pewnie szuka jedynie kąpanki( do kompieli)
          • wanilinowa Re: chłopak niemiec.. 25.05.09, 21:51
            a może chce Cię spławić bo za często używasz słowa "fajnie"?
    • serduszko19888 Re: chłopak niemiec.. 24.05.09, 20:25
      sorry że tak pisze z błędami i wogóle ;) strasznie zdenerwowana
      jestem :(
      • sloneczna.dziewczyna Re: chłopak niemiec.. 24.05.09, 20:34
        "kompać"?
        Litości.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: chłopak niemiec.. 24.05.09, 20:39
        No ale czym Ty sie konkretnie denerwujesz?
        Nie wiedzialam wczesniej, ze taki jest Twoj chlopak? Nie zauwazylas pewnych
        roznic obyczajowych miedzy POlska i Niemcami, pracujac tam?

        No i co zlego w kapaniu sie z koleznka, bo wciaz nie kumam?
        W Niemczech jest kultura chodzenia do sauny i na plazy nudystow, wiec nagosc
        czesto nie jest nawet wiazana z seksem.

        A nawet, co zlego w seksie z koleznka, jak sie nie ma dziewczyny?
        • stinefraexeter Re: chłopak niemiec.. 24.05.09, 21:02
          Ty tak na poważnie??

          To nie różnice kulturowe, a akurat konkretny przypadek. Dosyć dziwaczny, uważam,
          nawet na "standardy zachodnie", cokolwiek miałoby to znaczyć...

          Wiesz, dla mnie kąpiel nago z kolegą nie mieści się w kanonie standardowych
          zachowań i myślę, że dla większości Niemek również nie.
          Ba, sama mam faceta z tego kręgu kulturowego i jakiegoś rozpasania oraz
          wspólnych kąpieli wśród jego znajomych nie obserwuję.

          Ten pan to taki typ. Nie wiadomo, czy on na poważnie, czy tylko się tak głupawo
          przechwala. Akceptujesz to ok. Jeśli nie, to lepiej się rozstać z tym panem. To
          nie ma nic do czynienia z rzekomą "zaściankowością".
          • serduszko19888 Re: chłopak niemiec.. 24.05.09, 21:09
            To poprostu było tak że ja tam jezdziłam do pracy ale nie byłam tam
            ciągle tylko np jechałam na 2 miesiące potem na miesiąc do polski,
            potem znowu na miesiąc i tak dalej. Nie znałam go aż na tyle i
            poprostu to wszystko teraz jest dla mnie szokiem.. on całkiem
            inaczej podchodzi do związku i tak luźno o tym wszystkim gada, ja
            osobiscie nie zgodziłabym sie na kąpiel przyjacielską z moim
            przyjacielem, leżenie sobie z nim w wannie i picie szampana- on
            uważa to za normalne
          • grassant Re: chłopak niemiec.. 25.05.09, 11:16
            jakiegoś rozpasania oraz
            wspólnych kąpieli wśród jego znajomych nie obserwuję.

            co dla jednych jest rozpasaniem, dla innych może być normą. Nie
            widziałaś kąpielisk dla golasów?
    • jagoda_pl Re: chłopak niemiec.. 24.05.09, 22:40
      Nie lubię generalizowania i gadania w stylu "bo wszyscy Niemcy
      to...", ale miałam z tą nacją trochę do czynienia i nie odmówiłabym
      im luźnego stosunku:P do seksu. Generalnie wcześniej niż Polacy
      zaczynają itd. Poza tym w tym kraju jest inny stosunek do nagości -
      sauny koedukacyjne, w których paraduje się nago są normą.

      Wydaje mi się, że u Ciebie nastąpiła zwykła kumulacja - różnice
      kulturowe plus ... ekhm... trochę dziwny koleś.
    • gobi05 różnice kulturowe zależą od landów 25.05.09, 07:45
      wydaje mi się, że ten człowiek - niezależnie
      czy jako przedstawiciel Niemców, czy jako
      indywiduum - nie jest dla ciebie
    • paralela1 Re: chłopak niemiec.. 25.05.09, 08:24
      Dobrze że nie jesteś aż taka naiwna i dostrzegasz pewne rzeczy teraz a nie np
      po ślubie. Niby sąsiedzi przez granice a mentalność i obyczajowość naprawdę
      różna. Moja znajoma ma męża Niemca i wspólczuję dziewczynie, choć właściwie ona
      jedyna nie wie co on wyrabia za jej plecami, wszystko tłumaczy nowoczesnymi
      poglądami.
    • juliadruzylla Re: chłopak niemiec.. 25.05.09, 08:43
      Pewnie Niemcy (genealnie) są bardziej niż Polacy wyluzowani w
      sprawach seksu ale z kolesiem który w wieku 28 lat ma już 11stą
      dziewczynę (plus jak rozumiem "koleżanki" w przerwach) nie
      związałabym się. Zdecydowanie za łatwy i jego narodowość niewiele ma
      tu do rzeczy
      • elfmeter35 Re: chłopak niemiec.. 25.05.09, 09:15
        A może doceń to, ze traktuje Cie normalnie i nie ukrywa przed Toba
        swoich pogladow. Oczywiscie zaraz posypia sie na mnie razy za takie
        podejscie do sprawy.
        Narodowość nie determinuje az w takim stopniu jego podejscia, choć
        faktycznie Niemcy maja mniej uduchowione podejscie do seksu i jest
        to dla nich jedna z wielu aktywnosci człowieka.
        Takie przechwalanki typowe sa dla wielu facetow niezaleznie czy
        slyszane sa z ust Niemca , Polaka czy Gwatemalczyka.
        Różnnica polega na tym, że Niemcy swobodniej rozmawiaja o sprawach
        seksu , a w naszym powalonym , pelnym hipokryzji spoleczenstwie
        wychowanym na zdrowaśkach nie wypada takich "rzeczy" mówić.
        W Polsce facet chodzi na loda do sąsiadki , a potem milo konwersuja
        razem z jego żona we trójke w warzywniaku.
        Ksiadz najpierw sie napatrzy na panny młode , a potem jedzie za
        tacowe do agencji w innym miescie, ale naucza, ze trzeba być
        czystymi i mieć czyste myśli i potem tak to jest , że ktoś jest w
        szoku, ze jak sie nie jest w zwiazku to można sie rozladowac z
        kolezanka, która tez tego pragnie dla higieny psychicznej.
        Wiecej normalnosci i luzu, bo zycie zmieni sie w dramat, ze nie jest
        tak jak we snie o królewiczu.
        • julyana Re: chłopak niemiec.. 25.05.09, 09:21
          Nareszcie sensowny post.:)

          Ja często słyszę od ludzi z Niemiec, Anglii czy Skandynawii -
          wychowanych tam Polaków, ale i rodowitych mieszkańców - jakie to w
          Polsce jest "dziwne" podejscie do seksu. Ciężko sie z tym nie
          zgodzić. Uprzedzam czarno-białych - nie, nie chodzi o to żeby
          koniecznie bzykać sie na każdej imprezie i koniecznie mieć znajomego
          do luźnego seksu.
        • paralela1 Re: chłopak niemiec.. 25.05.09, 11:27
          No właśnie taki Niemiec nie jest hipokrytą, rucha w szystko co się rusza a
          zacofany Polak ma opory, to Polactwo to prostaki i zacfane chamy.
    • anaisanais Re: chłopak niemiec.. 25.05.09, 11:37
      dla ciebie normalne jest co innego niz dla niego po prostu wazne
      zeby szanowal ciebie i twoje potrzeby.
    • serduszko19888 Re: chłopak niemiec.. 25.05.09, 14:21
      Aj nie wiem co z tym zrobie :( jestem wychowana w innym środowisku
      (np mój brat ma 5 lat jedną dziewczynę i za pól roku ślub)

      bardzo zakochana jestem i jeszcze tak zakochana nie byłam ale nie
      wytrzymuje tego psychicznie.. zrobiłam się nerwowa, zazdrosna-
      kiedyś taka nie byłam a teraz nawet niekiedy nie mam ochoty na nic :(

      on jest z byłego NRD, nigdy w kosciele nie był, nawet przez święta,
      powiedział mi że jak będzie wszystko ok przez przynajmniej 4 lata to
      weźnie ślub ale teraz to ja już niestety nie myśle o ślubie z nim,
      czuję że mogę być nie szczęśliwa, będe musiała zakończyć ten
      związek :( innego wyjścia chyba nie mam ?
      • paralela1 Re: chłopak niemiec.. 25.05.09, 18:53
        To że kiedyś się kąpał z koleżanką, szczególnie, że nie był wtedy z toba, to
        jeszcze nic złego ale mówienie tobie że nie jesteś najładniejsza, i że miał
        ładniejsze to niefajne, natomiast to co napisałas:'powiedział też że fajny
        jest sex na jeden raz i ze to zawsze jest bardzo fajne a że tak w
        związku to niekiedy jest fajnie a niekiedy nie' to niepokojący objaw,
        przyzwyczajeń które mogą się odezwac jak będziecie małżeństwem. Masz 21 lat,
        jesteś bardzo młodziutka, po co masz od razu brać ślub, masz na tą decyzję
        jeszcze ładnych parę lat. Bardzo dobrze że nie jesteś aż tak zaślepiona żeby nie
        widzieć pewnych rzeczy. Rozmawiaj z nim na ten temat, poznaj jego poglądy na
        ważne rzeczy, i niech on pozna twój punkt widzenia. Poza tym jako kobieta powiem
        ci że mój mąż (a wczesniej chłopak) nigdy mi nie powiedział, że miał ładniejsze
        (a twój to gruboskórny cham) dostałby popalić za taki tekst, nie mówiąc o jego
        głoszonej teorii wyższości szybkich numerków od zwiazku, jesteś za uległa,
        dokręć mu śrubki bo się wywyższa skubaniec. Myśli ze jak jesteś młodsza i z
        Polski to wszystko będziesz z pokorą przyjmować. Albo jest zwiazek albo nie albo
        cię kocha albo niech spada.
        • serduszko19888 Re: chłopak niemiec.. 25.05.09, 21:45
          Gada że mnie kocha i że sex nie jest najważniejszy a z drugiej
          strony gada takie brzydkie rzeczy :(
    • spiaca.z.otwartymi.oczami Re: chłopak niemiec.. 25.05.09, 21:55
      a miał dziadka w wermachcie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja