aniag1989
24.05.09, 19:48
Od jakiś 2 lat nosze soczewki kontaktowe, do niedawna kupowałam je w Vision
Express - ok 50 zł / parę soczewek 2 tygodniowych (Acuvue Advance Johnsona),
jednak koleżanki, które też noszą kontakty uświadomiły mnie, że zdecydowana
większość osób kupuje soczewki na allegro - cenowo wychodzi to 3x taniej,
czyli jest to naprawdę duża oszczędność, co rzecz jasna wydało mi się atrakcyjne.
Zaopatrzyłam się w półroczny zapas soczewek u sprzedawcy, który miał
praktycznie same pozytywne komentarze i nosze je od kilku dobrych miesięcy,
nie zauważając żadnych negatywnych objawów.
Jednak niedawno moimi soczewkami zainteresował się mój chłopak. W rozmowie
wyszło, że kupuje je dużo taniej na allegro, on obejrzał opakowanie i wykrył
na nim chińskie napisy i stwierdził, że to oznacza na pewno, że jakiś
azjatycki bubel podróba lub jakaś wersja bez atestów i zasugerował mi, że
jestem nieodpowiedzialna, że kupuję soczewki - produkt paramedyczny z takiego
niepewnego źródła jak allegro, bo wg niego to oczywiste, że skoro różnica
cenowa jest tak duża to z tymi soczewkami musi być coś nie tak.
No i zaczęłam się zastanawiać jak to w końcu jest. Soczewki z allegro to
głupota i ryzyko? Podróby lub buble bez atestów na Europę? Jakie są Wasze
doświadczenie w tej kwestii, bo zwątpiłam;P .