misiu.stefan
25.05.09, 09:00
Dobra, nie jestem idealna,
ale nie oszukuję swojego faceta, jestem mu wierna, on o tym bardzo
dobrze wie, moim zdaniem tworzymy naprawdę dobrze zgraną parę.
Zawsze mam dla niego czas (codziennie!) po minimum 3 godziny a
pracuję na etacie i się uczę, lecę do niego jak najszybciej po pracy
(nie że muszę, bo CHCĘ). Skończę tylko pracę to szybko do domu coś
zjeść, wyszykować się i juz do niego.
Ale jakoś ostatnio zarzucił mi, że go zaniedbuję (!), że wszystko
inne jest dla mnie ważniejsze (!), że nie mam dla niego czasu itd.
No i weź tu zrozum rozum.