ania78p
28.05.09, 20:05
znajomość internetowa, fajne, intensywne pisanie przeniosła się do reala.
Kilka spotkań za nami, obiady na mieście, pogaduchy kilkugodzinne.
Bardzo fajny gość. Zależy mu na spotkaniach ze mną itp
Zaprosil mnie za tydzień na grilla u swoich znajomych, a że odległość spora to
wyjazd z noclegiem.
Między nami do niczego nie doszło, nawet pocalunkow nie bylo. chciałabym
poznać jego znajomych i zobaczyć jak się wzajemnie traktują.
Ale ten nocleg. Zalezy mi na tej znajomosci i chcialabym jechac ale nie wiem
jak druga strona ten nocleg sobie wyobraza a nie chcialabym tej nocy z nim
spedzac.
Jak podejsc do tematu noclegu, wprost otwarcie zapytac o 2 lozka czy nie jechac