libretinka
02.06.09, 15:04
Chodzi mi tu o to: czy Was obrażają, czy odzywają się w sposób w jaki by sobie
normalnie na to raczej nie pozwolili?
Zastanawia mnie to, bo mój chłopak jest kulturalnym facetem, jestem z nim
szczęśliwa i czuje się szanowana. Ale podczas ostatniej kłótni ( scenka
zazdrości z jego strony) powiedział do mnie ' zamknij sie ' kiedy próbowałam
mu powiedzieć, że jego argumenty są absurdalne, bo moje tłumaczenia robią z
niego idiotę.
Oczywiście wszystko wyjaśniliśmy, przeprosił mnie, że go poniosło, że boi się
mnie stracić, dlatego często czuje się zagrożony gdy widzi jak mnie mężczyźni
adorują i że mi to nie przeszkadza... długa historia.
Chodzi mi o sam fakt, że pozwolił sobie na to, żeby tak się odezwać. Niestety
jestem pamiętliwą osobą i po takich sytuacjach staję się nieufna?
Co wy robicie po takich kłótniach?