Kobiety nie potrafią czytać map - jak to jest?

    • kobieta_na_pasach no k......a! 04.06.09, 19:10
      znowu wyszlo na to,ze mentalnie jestem facetem! czytam mapy jak z nut, a moj maz
      gorzej.mam tego dosc!
      • horpyna4 Re: no k......a! 04.06.09, 19:41
        Ty facetem, to jeszcze mały pikuś. Ale że masz kobietę za męża...
    • mimose Re: Kobiety nie potrafią czytać map - jak to jest 04.06.09, 20:31
      Ja chyba też mam wrodzoną orientację w terenie. Na wycieczce w Wiedniu
      oddzieliłyśmy się od grupy w tzw. wolnym czasie i szukałyśmy WC. Jakieś 20 minut
      wcześniej przechodziłyśmy z przewodnikiem obok jakiegoś placu, gdzie one były.
      Bez problemu ją tam zaprowadziłam i wróciłyśmy. Ona nawet w swojej okolicy jest
      w stanie się zgubić, a co dopiero w innym mieście i to zagranicą.
      Z mapami też nie mam większego problemu, chociaż jak mam gorszy dzień to się
      skręci dwie uliczki dalej czy wcześniej. Jak byłam młodsza to lubiłam sobie
      mapki oglądać.
    • killarney5 Re: Kobiety nie potrafią czytać map - jak to jest 04.06.09, 20:49
      Kompasu nigdy nie używałam. Z mapą i orientacją w terenie nie mam najmniejszych
      problemów. Chodziłam i chodzę bez problemów w terenie z mapą i bez, także w
      górach, dużych lasach itp. W miastach szybko łapię ogólną orientacje w układzie
      ulic i chodzę głównie bez planu.
    • sommernachtstraum jaki serial lubisz najbardziej? 04.06.09, 21:05
      i dlaczego jest to "niania"?



      just-for-fun napisała:

      > Mapa, kompas i cel - jak radzą sobie kobiety? I dlaczego jest to dla
      > Nas problem?
    • lacido bo one się mapą posługują a nie czytają :)n/t 04.06.09, 21:07

    • stinefraexeter Re: Kobiety nie potrafią czytać map - jak to jest 04.06.09, 21:18
      Ja akurat uwielbiam pilotować i czytać mapy, w związku z czym nie sprawia mi to
      żadnych problemów. Facet już uznał moją wyższość w tym temacie i doskonale się
      uzupełniamy, bo on siedzi za kierownicą, a ja z mapą na kolanach.
      Co ciekawe jednak, on bardzo dobrze orientuje się w terenie (bez mapy). Czasem
      odnosi się wrażenie, ze mapa mu nawet przeszkadza. U mnie jest za to na odwrót.
      Z mapą nie jestem w stanie się zgubić, za to bez - różnie bywa.

      A co do ludzi płci obojga wokół mnie, to jest różnie. Znam kilka kobiet, które
      są totalnymi nogami jeśli chodzi o czytanie map, ale ona w ogóle tego nie lubią,
      nie koncentrują się na tym, może dlatego. Kilka moich znajomych zaś jest zaś
      dobrymi pilotami.
      U facetów których znam te umiejętności również są różne. Być może mniej wśród
      nich jest beznadziejnych przypadków. Czyli trzymają poziom.
    • tarantinka Re: Kobiety nie potrafią czytać map - jak to jest 04.06.09, 23:46
      tak, zdecydowanie mam z tym problem, z tego powodu nie zdałam
      egzaminu na przewodnika po beskidach. myli mi sie sławetne prawo i
      lewo, potrafię pomylic znaną mi drogę, w nowym mieście idę na pamięć
      to znaczy na przykałd cały czas prosto, potem ze dwa razy skręcę i
      musze wracać tą samą drogą,jak cos pomylę to pobłądzę. Traktuję to z
      przymrużeniem oka, na pewno nie ma z tego powodu kompleksów.
    • reniatoja Re: Kobiety nie potrafią czytać map - jak to jest 04.06.09, 23:53
      uwazam, ze "kręcenie mapą" tak, by ją ustawić tak jak prowadzi
      droga to nic zlego, sama tak robię i uważam, że umiem czytać mapy.
      GPS też "kręci mapą" nieustannie, tak, zeby zawsze autko jechało na
      wprost. Tak jest o wiele łatwiej czytać mapę i głupotą jest trzmać
      ją północą do góry tylko dlatego, że tak jest wydrukowana, gdy
      właśnie jedzie się na poludniowy zachód, dajmy na to. Nie lepiej
      sobie przekręcić i miec łatwiej?
      • marguyu Re: Kobiety nie potrafią czytać map - jak to jest 05.06.09, 00:06
        Od czasu gdy ojciec nauczyl mnie czytac mape nigdy nie mialam
        problemow. Mialam wtedy szesc lat wiec juz troche to trwa.
        Na dodatek doskonale orientuje sie w terenie niezaleznie od tego czy
        jest to wielomilionowe misto czy busz.
        Za to gdy to nie ja prowadze wciaz myle prawa strone z lewa :)
        Mysle 'prawo" mowie 'lewo' i vice versa.
        Ale i to dalo sie naprawic wprowadzeniem zeglarskiej terminologii i
        nigdy nie pomylilam bâbord (lewa) z tribord (prawa) :)
        • reniatoja Re: Kobiety nie potrafią czytać map - jak to jest 05.06.09, 00:14
          ale np w sytuacji, ze jedziesz jako pilot - na miejscu pasazera i
          masz mape w rece, czy plan miasta, nie ustawiasz go sobie tak, zeby
          byl zgodnie z kierunkiem jazdy? po co sie meczyc i jechac do przodu,
          a na mapie np do tylu czy ukosnie w lewo? dla mnie to wlasnie jest
          bez sensu, nie przekrecic sobie tej mapy, zeby sobie ulatwic. No bez
          krecenia mapa pewnie tez bym sie polapala gdzie skrecac, ale po co?
    • popiol_i_diament Bo my mamy ciekawsze rzeczy do czytania :) 05.06.09, 00:00
      Zawsze można poczytać jakieś książki, gazety czy inne brukowce- i absolutnie nie
      mapy. Mapy to niech sobie faceci czytają ;)
      Typowa kobieta ma tak ustawione w główce, że tej mapy za żadne skarby nie
      zrozumie. Od tego przecież ma mężczyznę albo w bardziej optymistycznej wersji
      nawigacje satelitarna, która dokładnie mówi gdzie mamy jechać;) Więc moje drogie
      Panie- jeżeli macie chociaż trochę wyczucia jak i gdzie jechać to naprawdę
      możecie czuć się wyjątkowe;)
    • luksusowa.narzeczona Re: Kobiety nie potrafią czytać map - jak to jest 05.06.09, 01:32
      . Wspomniana kobieta obracała mapa w prawo, w lewo.
      > Musiała mieć mapę tak usatawiona jak dana ulica, która jechaliśmy.

      bardzo dobrze zrobila, zorientowanie mapy w terenie to pierwszy krok w czytaniu
      mapy.
      www.geografia.com.pl/kartografia/orientowanie.html
      > Jak to jest u Was kobiety? Czy "robiąc za pilota" kierujący pojazdem
      > może być spokojny, że dojedziecie na czas do celu?

      ale oczywiscie, potrafie telepatycznie przewidziec korki i wypadki na kazdej
      autostradzie oraz przyblizony czas stania w owych korkach;)
      • just-for-fun Re: Kobiety nie potrafią czytać map - jak to jest 05.06.09, 08:56
        Tylko połapać się nie mogła jak w końcu ta mapa miała być
        ustawiona:P. A w mieście ruchliwym nie ma czasu na coś takiego.

        A co do osiągnięcia celu i dotraciu na czas - zakładałam, że nie ma
        korków. Pytałam jedynie jak sobie kobiety radzą.
        • luksusowa.narzeczona Re: Kobiety nie potrafią czytać map - jak to jest 05.06.09, 12:42
          jezeli w ruchliwym miescie nie ma czasu na uzycie mapy to lepiej jej nie uzywac ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja