Czy znacie taki przypadek ze dziewczyna...

06.06.09, 13:41
...nie robila na chlopaku zadnego wrazenia, czyli kompletnie sie nia
nie interesowal, a na po latach wybuchla milosc? Jest to mozliwe?
    • mason_i_cyklista Re: Czy znacie taki przypadek ze dziewczyna... 06.06.09, 13:44
      tak
      • wanilinowa Re: Czy znacie taki przypadek ze dziewczyna... 06.06.09, 13:45
        właśnie zafundowałeś jej lata nadziei :D
        • mason_i_cyklista Re: Czy znacie taki przypadek ze dziewczyna... 06.06.09, 13:46
          zawsze do usług;P
        • cytrynka_ltd Re: Czy znacie taki przypadek ze dziewczyna... 06.06.09, 17:12
          płonnych nadziei. tylko, czy to może być u niego przyzwyczajenie, czy niskie
          poczucie wartości i desperacja? lepsza i wygodniejsza już jest ta pod ręką niż
          ryzykować odrzucenie przez prawdziwą miłość.
          znam kilka takich naiwnych, które zmarnowały kilka lat życia. i może przeoczyły
          miłość swojego życia.
          nie wymieniam już tych beznadziejnych przypadków kochanek żonatych.
    • shedirr Re: Czy znacie taki przypadek ze dziewczyna... 06.06.09, 16:57
      Tak, moi rodzice. A teraz już 28 lat po ślubie.
      • cytrynka_ltd Re: Czy znacie taki przypadek ze dziewczyna... 06.06.09, 17:13
        kiedyś inne były uwarunkowania.
    • bez_cukru_tak_jak_lubisz Re: Czy znacie taki przypadek ze dziewczyna... 06.06.09, 17:25
      Nie mam pojęcia
      mną zwykle meżczyżni zainteresowani od samego początku
      xD
      • mason_i_cyklista Re: Czy znacie taki przypadek ze dziewczyna... 06.06.09, 17:27
        skromniacha:P
    • juleczka.889 Re: Czy znacie taki przypadek ze dziewczyna... 06.06.09, 17:50
      Nie spotkałam sie z tym. Mężczyźni, z którymi byłam od razu
      wiedzieli czego, a właściwie kogo chcą - mnie. Ale to nie znaczy, ze
      to nie jest możliwe. Wszystko jest możliwe.
    • listekklonu Re: Czy znacie taki przypadek ze dziewczyna... 06.06.09, 17:53
      Tak, z moim mężem tak było. Chociaż teraz próbuje mi wmawiać, że mu
      się podobałam od samego początku;)
    • kokosowa_ja Re: Czy znacie taki przypadek ze dziewczyna... 06.06.09, 18:02
      U mnie tak było:]. Moje pierwsze zautroczenie ale takie powazne;) miałam 17lat i
      sie mna wogole nie interesował, ale tez się przedstawiałam na tle kolezanek jako
      taka szara myszka, miałam zawsze kucyka, okularki dzinsy, byłam chuda no i hmmm
      nie interesował sie mną, chociaz wyznaam mu miłość:D płakałam strasznie płakałam
      za nim, teraz po 5latach kolegujemy się, chce być ze mną a ja? nie nigdy:). Jak
      to wspominam to zawsze mam wielki uśmiech na twarzy, jakim ja byłam uroczym
      dzieckiem i wrazliwym i jak w te wszystki romantyczne filmy wierzyłam:).
    • princess_yoyo Re: Czy znacie taki przypadek ze dziewczyna... 06.06.09, 20:21
      ja tak mialam z kolega, tzn nie interesowal mnie w ogole a po paru
      latach nawet bardzo wiec w druga strone tez sie moze zdarzyc. zeby
      nie bylo zbyt optymistycznie byl to bardzo krotki romans a
      nie 'wielka milosc':-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja