doswiadczenie lozkowe

06.06.09, 19:32
zainsirowana watkiem mowiacym o jednonocnych przygodach kobiety i
tym jak to jest postrzegane, chce napisac iz uwazam sex z pierwszym
i jedynym facetem i tak przez cale zycie to niestety ale zbyt wiele
jak dla mojego umyslu :)

a mam kolezanki ktore sa w zwiazkach x lat i nie przezyly wczesniej
niczego z innym mezczyzna... do pozniej sie nie odnosze :P

nie namawiam tu do zdrad - co to to nie, poprostu ciesze sie ze
mialam "okazje" sypiac z innym facetem przed moim obecnym

tez sie cieszycie ze mialam mozliwosc? zartuje :P

tez tak macie? no chyba ze obecny jest gorszy od wczesniejszego...
ups
    • juleczka.889 Re: doswiadczenie lozkowe 06.06.09, 19:41
      Sfera intymna jest bardzo indywidualna i nie można przenosić
      doświadczeń, które miało się z poprzednim partnerem na obecnego.
      Każdego trzeba "uczyć się" od początku. Myślę, że najpiękniej byłoby
      się bardzo zakochać i żyć dlugo i szczęśliwie z jednym. Często
      jednak życie wymusza zmiany i tak już widocznie musi być.
      Myślę, że pierwszy mężczyzna na zawsze zostaje w sercu i na całe
      życie pozostaje wyrazista pamięć o nim, co sprawia, że w następnych
      związkach jest juz trudniej :-(
      • jane-bond007 Re: doswiadczenie lozkowe 06.06.09, 19:50
        Myślę, że najpiękniej byłoby się bardzo zakochać i żyć dlugo i
        szczęśliwie z jednym


        ojej... napewno byloby pieknie ale pieknie dla kogo i po co? co mi z
        tego piekna jesli chce sie kochac z kims innym? bo jestem poprostu
        ciekawa/znudzona/niezaspokojona?

        Myślę, że pierwszy mężczyzna na zawsze zostaje w sercu i na całe
        życie pozostaje wyrazista pamięć o nim, co sprawia, że w następnych
        związkach jest juz trudniej :-(


        czuje ze sie niedawno rozstalas, ale wracajac do tematu - mnie
        chodzi o fakt posiadania doswiadczenia i wiedzy w tym temacie

        nie wiem sakd Ci sie wzielo przenoszenie doswiadczen - mnie chodzi o
        to ze wiem jak moze byc lub jak byc powinno lub nie
        powinno


        co do pieknego zachowania i i zycia dlugo i szczesliwei z jednym to
        nie mam tak wyidealizowanego spojzenia jak Ty :P widze jak wygladaja
        tego typu 10 letnie staze zarowno meskie jak i damskie, oczywiscie
        regula to nie jest
      • narzeczonaania_2 Re: doswiadczenie lozkowe 12.06.09, 16:32
        a ja jestem z tych "niedoswiadczonych" co to z jednym tylko :) mialam w zyciu
        paru powaznych facetow przez dlugi czas ale na sex zdecydowalam sie dopiero ze
        swym obecnym mezem ( bynajmniej nie dopiero po slubie heheh) i nie zaluje tego!
        jestesmy razem 5 lat i caly czas odkrywamy sie na nowo a sexu u nas dosc sporo
        hihi , moze kiedys pomysle ze moglam "wykorzystac zycie" jak to sie mowi czasami
        , zdobyc doswiadczenie tego nie wiem jaka bedzie przyszlosc, na chwile obecna
        mysle sobie ze to facet mojego zycia i poszlabym za nim w ogien i jesli sie
        kogos bardzo kocha szanuje to i sex jest cudowny nawet po wielu latach , bo
        moim zdaniem najwazniejsza jest wiez duchowa a cielesnosc jest tylko jej
        odbiciem :) ale jak mowie ja z tych niedoswiadczonych to sie bardzo wymadrzac
        nie bede , mowie jak czuje :) pozdrawiam
    • varna771 Re: doswiadczenie lozkowe 06.06.09, 19:53
      >nie namawiam tu do zdrad - co to to nie, poprostu ciesze sie ze
      > mialam "okazje" sypiac z innym facetem przed moim obecnym

      "Po prostu" pisze się osobno! Super,że miałaś taką okazję, PO PROSTU
      zajebiście!!!

      • jane-bond007 Re: doswiadczenie lozkowe 06.06.09, 20:00
        ok zapamietam, mam problemy z ortografia

        Varna jesli chcesz sie jakos na mnie odgryzc postaraj sie prosze...
    • tygrysio_misio Re: doswiadczenie lozkowe 06.06.09, 20:25
      tez sie ciesze,ze nigdy nie zastanawiam sie jak to jest z innymi (bo wiem) ;]
      • jane-bond007 Re: doswiadczenie lozkowe 06.06.09, 20:28
        wlasnie :)
        • tygrysio_misio Re: doswiadczenie lozkowe 06.06.09, 20:33
          nie zastanawiam sie tez czy z wiekszym, mniejszym, bardziej krzywym byloby mi
          lepiej... bo wiem na czym to polega

          ciesze sie tez, ze moj facet nie musi sie zastanawiac czy inne maja ciasniejsze,
          albo jaki maja smak.. bo wie i nie marudzi wiec chyba odpowiadam mu ;]
          • madai Re: doswiadczenie lozkowe 06.06.09, 21:36
            ja sie ciesze, ze mialam okazje poznac tez innych facetow przed moim
            obecnym. mam porownanie, doswiadczenie i wiem, czego chce ;)
            • stinefraexeter Re: doswiadczenie lozkowe 06.06.09, 23:10
              Ja też się cieszę.

              • grassant Re: doswiadczenie lozkowe 07.06.09, 00:00

                > Ja też się cieszę. Dobrym zdrowiem.

                Komu mam dziękować?

                • mruff Re: doswiadczenie lozkowe 12.06.09, 16:49
                  Gdybym poprzestała na życiu seksualnym z partnerem nr 1 to błędnie
                  uważałabym, że seks to nic rewelacyjnego i że jestem raczej oschła.

                  No a przy facecie nr 2 odkryłam siebie jako bombę seksu oraz zawsze
                  chętną na zbliżenia :)No i wtedy też to odkryłam,że mega
                  afrodyzjakiem dla mnie jest owłosiony tors faceta :)
                  • marylin.monroe77 Re: doswiadczenie lozkowe 12.06.09, 16:53
                    dobry kochanek to skarb , seks jest czymś bardzo ważnym dla kobiety,
                    choć chce się nam wmówić, że powinnyśmy tylko składać daninę ojcu
                    naszych dzieci lub zadowalać się nieudacznikiem w łóżku (lub po
                    prostu kimś, kto może jest ok, ale nam nie pasi)
              • bugmenot2008_2 Re: doswiadczenie lozkowe 07.06.09, 00:31
                i ja, i ja! - mogę? :D
    • lew_ Re: doswiadczenie lozkowe 07.06.09, 09:04
      Glupie jestescie wszystkie,ot co...zwlaszcza tygrysio miso.
      • 23km Re: doswiadczenie lozkowe 07.06.09, 09:54
        dlaczego glupie? ja nie wiem jak wyglada sex z innym mezczyzna bo od
        dawna (poznalismy sie jak mialam 19 lat)jestem z jednym, jest mi z
        nim dobrze ale zastanawiam sie czasami czy ja wiem co to jest dobrze
        czy zle, dlaczego jestes chamski? ludzie musza sie dopasowac rowniez
        w tej kwesti, bo jest ona bardzo wazna, skoro tak twierdze czy tez
        jestem glupia?
    • lew_ Re: doswiadczenie lozkowe 07.06.09, 10:11
      Dlaczego jestem chamski piszac prawde o tygrysio-misio??Ta kobieta
      ma ponad 20 lat i mysli i pisze tylko o sexie,zachowuje3 sie jak
      dziecko...
      Dlaczego mialoby ci byc zle z pierwszym i jedynym??Co tracisz nie
      sexujac sie z byle kim??
      • 23km Re: doswiadczenie lozkowe 07.06.09, 10:26
        splycasz temat bo tu nie chodzi o to zeby sie sexic z byle kim
        (znowu jestes chamski)

        jesli sie z kims spotykasz to jest to byle kto? gratulowac tylko
        pozostaje ;)

        a trace (lub nie) jakies doswiadczenie, po prostu nie wiem bo nie
        mam sie do czego/kogo odniesc
      • qw994 Re: doswiadczenie lozkowe 07.06.09, 12:01
        > Dlaczego mialoby ci byc zle z pierwszym i jedynym??

        Co za pytanie. A może od dzisiaj przez rok nie jedz nic innego, tylko zupę
        pomidorową?
        • sundry Re: doswiadczenie lozkowe 12.06.09, 16:36
          Pomidorowa pomidorowej nierówna.Seks z tą samą osobą może też nie
          być identyczny do końca życia.
    • lew_ Re: doswiadczenie lozkowe 07.06.09, 10:38
      Nie zrozumialas 23 ,no coz....ja mialem ponad 50 kobiet i jak na
      to dzis patrze,bez znaczenia to jest.
      • 23km Re: doswiadczenie lozkowe 07.06.09, 10:57
        no coz... tak tlumaczysz
        poza tym wypowiadasz sie w watku ktory mowi o tym jak kobiety :)
        odnosza sie do ilosci partnerow... szczegol?
    • lew_ Re: doswiadczenie lozkowe 07.06.09, 11:21
      Ja bym wolal cnote:)
      • lacido Re: doswiadczenie lozkowe 07.06.09, 13:52
        lew_ napisał:

        > Ja bym wolal cnote:)

        i mówi to facet który pisze wyżej: "...ja mialem ponad 50 kobiet"
    • i.see.you.baby Re: doswiadczenie lozkowe 07.06.09, 12:37
      ja kiedyś myślałam zupełnie inaczej, byłam bardzo cnotliwa aż w końcu
      zrozumiałam że po prostu (o ile nie jest się żarliwym katolikiem, a ja już nie
      jestem) nic z tego nie miałam, a za to byłam nieco upośledzona w bardzo ważnej
      dla człowieka sferze. właśnie dopiero teraz wiem, jaki mam temperament i co
      właściwie takiego fajnego jest w seksie.
      nie zamierzam wywyższać się w tym momencie nad kobietami/dziewczynami które do
      dzisiaj są ze swoim pierwszym partnerem. uważam że to na swój sposób
      romantyczne. ale ja gdybym miałam wybierać wolałabym doświadczenie.
      • juleczka.889 Re: doswiadczenie lozkowe 07.06.09, 13:35
        Widzę, że z i.see.you.baby mamy podobne doświadczenia - ja też byłam
        kiedyś wierząca i bardzo uczciwa - z tego powodu wiele cierpiałam,
        aż do czasu, gdy powiedziałam sobie: dosyć tego! I dopiero od tamtej
        pory czuję się spełniona jako kobieta i moje życie zostało
        odkłamane. Nawet jeśli nie jest doskonałe - to przynajmniej wiem, że
        nie żyję wbrew sobie i wbrew naturze. Cieszę sie, że jest ktoś, kto
        by mnie zrozumiał :-))
    • lecama_lima Re: doswiadczenie lozkowe 07.06.09, 14:12
      Ja nie mam takiego doświadczenia, mój mąż jest tym pierwszym. Czasem myslę, że
      to dobrze, bo w sumie jest nam w łóżku świetnbie itd. ale ech, kusilo wiele
      razy, żebny "porównać" z kims innyjm.
    • skarpetka_szara Re: doswiadczenie lozkowe 12.06.09, 17:02
      Ja niestety mialam jednego. Mowie niestety bo nigdy nie bylam
      fanka posiadania tylko jednego partnera seksualnego. Uwazam ze
      trzeba przejsc przez doswiadczenia i w sferze seksualnej i
      duchowej, i emocjionalnej i zwiazki daja ci wlasnie te
      doswiadczenia. (mialam sporo randek z chlopakami ale seksu nie
      bylo - good girl;)

      Ale zycie nie zawsze sie uklada po naszej mysli i akurat zakochalam
      sie w chlopaku ktory zostal moim mezem. i nie myslalam ze on
      zostanie tym jedynym.

      Zreszta musze zaobserwowac ze duzo nie stracilam. Moze troszke,
      ale nie duzo. Zreszta ten seks sie zmienia z wiekiem. Z ilosci
      robi sie jakosc, wiec ciagle to odnajdujemy cos nowego i
      ciekawego. Ciagle slysze opowiesci kolezanek o ich przygodach
      lozkowych, a dla mnie te "przygody" to norma, bo my w swoim zwiazku
      jestesmy bardzo otwarci.





    • annataylor Re: doswiadczenie lozkowe 12.06.09, 21:10
      moja kolezanka jest z facetem 7 lat. jest to jej pierwszy facet, za rok biora
      slub. laska ma problem, bo nigdy nie kochala sie z innym facetem oprocz swoim i
      nie wie, czy z tym obecnym bedzie jej dobrze. nie ma porownania... korci ja
      troche, by sprobowac z innym...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja