stonoga150
08.06.09, 00:21
Mam pewien problem.
Otoz, kilka miesiecy temu rozstalam sie z partnerem, bylismy razem rok czasu.
Rozstanie bylo przykre, ale juz sie z tym pogodzilam. Moj problem polega na
tym, ze on byl fantastyczny w lozku, nie musialam mu nic mowic, mial
niesamowity dotyk, wiedzial co, jak i kiedy zrobic. Za kazdym razem orgazm.
Krotko mowiac, najlepszy seks jaki w zyciu uprawialam.
I to jest to co mnie neka wlasnie. Przed nim mialam kilku innych partnerow, z
niektotymi bylam w zwiazkach, niektorzy byli przygodni. Jedni lepsi, drudzy
gorsi. Niestety zaden nie dorastal do piet mojemu bylemu. Wiem, ze my juz
nigdy nie bedziemy razem, nawet bym tego nie chciala, bo po prostu do siebie
nie pasujemy, jestesmy zbyt rozni. Boje sie jednak, ze juz nigdy zaden facet,
z ktorym bede, nie zadowoli mnie w lozku.
Zaluje teraz, ze doswiadczylam takiego seksu, bo to bedzie mialo wplyw na
kazdy moj przyszly zwiazek.