stefcia31
09.06.09, 08:28
Mam 31 lat i mimo, że jestem mężatką jestem nadal nieśmiała. Często
nie patrzę ludziom w oczy, jestem spokojna i grzeczna, ale
najwiekszy mój problem to to że nie umiem odpowiedzieć na atak i nic
nie mówię. Jeśli ktoś mi coś powie przykrego wtedy mnie paraliżuję i
nic nie mówię. Jak jest u Was?