medeah123
11.06.09, 00:53
Zauroczyłam się w jednym panu, kłopot z tym że jest starszy ode mnie o prawie 10 lat i jest moim wykładowcą. Mam nadzieję, że to chwilowe, bo jak wiadomo takie związki nie są zbyt przychylnie odbierane w kręgach akademickich - mogą spowodować problmy zarówno dla studentki jak i dla wykładowcy. Jednak coraz bardziej zaczyna mi się on podobać. Parę sytuacji wskazuje na to, że zainteresowanie jest obustronne. Kończą się teraz z nim ćwiczenia, a czeka mnie jeszcze ustny egzamin. Czy odpuścić sobie, czy też może poczekać aż skończą sie nasze stosunki nauczyciel-uczeń i spróbować? Dodam tylko, że mam już 23 lata, ale tak się złożyło, że jestem u niego na drugim kierunku na roku 1, więc wpakowanie się w coś takiego na samym początku studiów mogłoby być kłopotliwe...
Jakieś opinie?;)