snobka30
11.06.09, 19:55
Mam do Was moi mili pytanie?sama chcialabym zalozyc sobie
fotologa,chcialabym prowadzic go w formie pamietnika,mam jednak
pewne "ale":mam mnostwo znajomych ktorym jakies malolaty
podprowadzaly zdjecia i podpisywaly sie pod nimi "to ja
Iga,Ela,Ola.. 16lat",wiem ze niektorzy umieszczaja formulke
typu"zabrania sie kopiowania,strasza nawet paragrafami z kodeksu
cywilnego i karnego"ale co tak naprawde to daje?Jak ktos bedzie
chcial to i tak sobie skopiuje,a my najemy sie wstydu,kiedy
odkryjemy swoje zdjecie na cudzym blogu,stronce etc.
Jak temu zaradzic?przeciez nie bede wynajmowala detektywa
aby"szukal"tych potencjanych"kopiowaczy"?Co sadzicie?Nie raz
czytalam o tym ze ktos komu "ukradl"fotke,szablon z bloga i
afera,straszenie,niepotrzebne nerwy.