Czy powinnam pomagać bratu finansowo?

13.06.09, 11:35
Mam 25 lat, skończyłam studia (kiepski kierunek, głupia byłam, że go wybrałam), pracuję (1100zł na rękę póki co), wynajmuję pokój (500zł), ogólnie - sama się utrzymuję. Jest ciężko, bo niedawno byłam w takiej sytuacji, że wzięłam tysiąc złotych kredytu i dochodzi mi miesięcznie rata 150zł. Czasami dorabiam korepetycjami, ale rok szkolny się skończył, więc tu będzie kicha.

Mój brat ma 18 lat, trzy miesiące temu rzucił szkołę (był w klasie maturalnej, rodzina przeżyła szok). No i siedzi całe dnie w domu. Oczywiście rodzice powiedzieli, że ma szukać pracy, ale on sobie nic z tego nie robi. Sama mu podsyłałam ogłoszenia, przynosiłam w poniedziałek gazetę, ale jemu się nawet nie chce zadzwonić i gdzieś zgłosić. Tylko śpi do południa, a wieczorami chodzi do dziewczyny albo imprezuje.

I oczywiście przychodzi do mnie po pieniądze. Jest mi ciężko, czasami mu daję po te 10, czy 20zł, bo mi go szkoda. Ale ostatnio moj chłopak zaczął mi sugerować, że ludzie się od tego psują i że nie powinnam dawac kasy komuś, kto całe dnie się obija.

z jednej strony racja - ja w wieku mojego brata pracowałam w wakacje, żeby mieć coś w ciągu roku szkolnego, w weekendy wykładałam gdzieś towar albo udzielałam korepetycji. Od matury utrzymuję się sama. A on - no raz na miesiąc pójdzie coś posprzątać, jak mu kolega fuchę załatwi, a tak to głównie chodzi do babci albo wujka i prosi o "pożyczki" (bezzwrotne).

Dodam, że pochodzimy z kiepsko sytuowanej rodziny, rodzice na pewno nie dadzą mu kieszonkowego, tak jak i mnie nie pomagają, bo jest im bardzo ciężko i liczą każdy grosz. I dlatego szkoda mi brata - jak widzę, że chodzi w dziurawych butach, starych spodniach itp. Ale z drugiej strony wkurza mnie, że ja po maturze poszłam do pracy i oddawałam rodzicom część kasy, a mój brat nic nie robi, a nie jest już (chyba?) małym dzieckiem.

Co zrobić, jak przychodz po kasę? Jak wpłynąć na niego, żeby wziął się do roboty?
    • drie Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 13.06.09, 11:49
      Zalezy jaki typ z Twego brata. Jak mu nie dasz, to pojdzie zarobic?
      Czy pojdzie ukrasc?

      Ogolnie - dawac wedke, a nie rybe. Gonic do roboty. Uciac kase.
    • mowita Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 13.06.09, 11:53
      nie powinnaś pomagać samej Ci cięzko i nie rozumiem dlaczego bierzesz odpowiedzialność za swojego brata, jego życie jego wybór, żeruje na Tobie świetnie potrafi manipulować a Ty dajesz sie w wkręcić, przecież jest zdrowy młody i w jego mniemaniu radzi sobie świetnie bo całą energie skupia na tym jak wyciągnąć parę groszy od naiwnej siostry, sorki ale taka prawda typ pasożyta, dopóki będziesz mu dawać kasę on ani nie pojdzie do pracy ani nawet nie pomyśli przez chwilę o tym zeby coś zmienić w swoim życiu, to samo dotyczy Twoich rodziców że dopóki będą trzymać darmozjada i go żywić też nie zrobi nic w tym kierunku zeby coś zmienić, paradoksalnie nie pomagasz mu dojrzeć niestety, jesteś bardzo samodzielną i odpowiedzialną osobą, właśnie dlatego ze poznałas smak dorosłego samodzielnego zycia, pozwól i jemu się przekonać że czasem dojrzewanie boli... i że życie jego zależy wyłącznie od jego wyborów:)) pozdr.
      • ultraviolet6 Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 13.06.09, 11:57
        jego życie jego wybór, żeruje na Tobie świetnie potra
        > fi manipulować a Ty dajesz sie w wkręcić, przecież jest zdrowy
        młody i w jego m
        > niemaniu radzi sobie świetnie bo całą energie skupia na tym jak
        wyciągnąć parę
        > groszy od naiwnej siostry, sorki ale taka prawda typ pasożyta,
        dopóki będziesz
        > mu dawać kasę on ani nie pojdzie do pracy ani nawet nie pomyśli
        przez chwilę o
        > tym zeby coś zmienić w swoim życiu,

        Wywnioskowałaś te rzeczy z postu autorki? Bo moim zdaniem jest w nim
        zbyt mało informacji, żeby wysnuwać tego typu tezy.
        Pytania, które się nasuwają to: dlaczego rzucił szkołę? Czy nie ma
        przypadkiem jakichś problemów osobistych, w których rozwiązaniu
        trzeba mu pomóc? Nie chcę tu nikogo bronić, może to faktycznie typ
        pasożyta, ale nie można też oceniać człowieka z góry.
        • drie Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 13.06.09, 12:02
          ultraviolet6 napisała:

          > Pytania, które się nasuwają to: dlaczego rzucił szkołę? Czy nie ma
          > przypadkiem jakichś problemów osobistych, w których rozwiązaniu
          > trzeba mu pomóc? Nie chcę tu nikogo bronić, może to faktycznie typ
          > pasożyta, ale nie można też oceniać człowieka z góry.

          Niejedna osoba, ktora pracuje ma problemy osobiste. Nie przeszkadza
          to w podjeciu pracy. Inaczej jest z problemami psychicznymi.

          • ultraviolet6 Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 13.06.09, 12:07
            > Niejedna osoba, ktora pracuje ma problemy osobiste. Nie
            przeszkadza
            > to w podjeciu pracy.
            A skąd Ty możesz wiedzieć co komuś przeszkadza lub nie przeszkadza w
            podjęciu pracy?
            • jan_hus_na_stosie Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 13.06.09, 12:10
              ultraviolet6 napisała:

              > A skąd Ty możesz wiedzieć co komuś przeszkadza lub nie przeszkadza w
              > podjęciu pracy?

              A Ty co, postanowiłaś robić za adwokata lenia i imprezowicza?
              • ultraviolet6 Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 13.06.09, 12:19
                Nie postanowiłam, tylko nie lubię jak ktoś wyciąga wnioski z sufitu.
                Jeśli autorka napisze, że brat jest pasożytem, leniem i
                imprezowiczem (bo jako jedyna z nas go zna) to ok, pwiem tak jak Wy -
                zmobilizować go do pracy i nauki, ograniczyć datki i nie dać się
                wykorzystywać.
                • drie Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 13.06.09, 12:32
                  Nie z sufitu :) Z postu.

                  Chlopak ulomny fizycznie nie jest jesli co jakis czas fuche lapie.
                  Do siostry przychodzi po gotowca. Inaczej by bylo gdyby powiedzial:
                  sluchaj siostra, umyje ci lodowke, piekarnik okno, 10 zl mi
                  potrzebne. Do latwego szybko sie czlowiek przyzyczaja. Raz autorka
                  odmowi pieniedzy i moze obraza nastapic, bo z jakiej racji nagle
                  uciela przyplyw gotowki.
                • ultraviolet6 Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 13.06.09, 12:34
                  Ok doczytałam to zdanie o imprezach itd. w 2 akapicie :]
            • drie Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 13.06.09, 12:13
              ultraviolet6 napisała:

              > A skąd Ty możesz wiedzieć co komuś przeszkadza lub nie przeszkadza
              w
              > podjęciu pracy?

              Z zycia. Kazdy cos ma, ale w sytuacji podbramkowej kiedy ma sie
              dziurawe buty i sie chodzi na zebry po kilka zlotych normalny
              czlowiek lapie sie jakiejkolwiek pracy, by przetrwac. Szczegolnie
              kiedy widzi, ze najblizsze osoby tez ledwo wiaza koniec z koncem.
              18 lat to nie 7. Jesli nie jest psychicznie chory, to zwykle
              lenistwo.

              No ale za wiele danych nie ma. M.in. czemu rzucil szkole, i dlaczego
              rodzice nie wykopia go z gniazda.

              • matyldan Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 13.06.09, 12:59
                z powodu wagarów narobił sobie zaległości w nauce. Babcia wykupiła mu korepetycje z kilku przedmiotów (babci się dobrze powodzi, naukę uważa za najważniejszą - więc na to nie oszczędza pieniędzy) - brat nie chciał chodzić. Użył nawet argumentu, że w weekend nie będzie chodzić na korki, bo to weekend i on ma prawo odpoczywać. Potem rzucił szkołę zupełnie.

                Rodzice nie wykopią go, bo to jednak ich syn, nie miałby dokąd pójść.
                • drie Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 13.06.09, 13:08
                  Matyldan, nie piszesz o jakichs innych problemach, wiec zakladam, ze
                  zdajesz sobie sprawe, ze jest to jednak pasozyt.

                  Odmow mu pieniedzy, zobacz czy sie obrazi. Albo zanim mu je dasz -
                  zagon do mycia okien. Zeby wiedzial, ze nic darmo nie przychodzi.

                  Troche sie tym watkiem przejelam, bo mialam podobna sytuacje w
                  bliskiej rodzinie. :) Starsze rodzenstwo finansowalo najmlodszego.
                  Na pocztku w smiesznych kwotach, potem "cena" rosla. Na oczy
                  przejzeli dopiero jak "pasozyt" zamowil sobie w sklepie np buty,
                  zrobil przedplate i roszczacym tonem zapytal, kto mu to sfinansuje.
                  Odciecie bolalo wszystkich, ale teraz 7 lat pozniej widac, ze
                  wszystkim dobrze to zrobilo.

                  Nie daj sie manipulowac.
    • jan_hus_na_stosie Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 13.06.09, 11:56
      oczywiście, że powinnaś go finansować, powinnaś mu także robić pranie i gotować
      obiady zarówno dla niego i jego dziewczyny...
    • kol.3 Re: Demoralizujesz brata 13.06.09, 12:11
      dając mu pieniądze. Mam on dobre zadatki na życiowego obiboka, który będzie
      żerował na głupich, którym go będzie żal.
      Zero finansów. Pracę też niech sobie sam znajdzie a przede wszystkim niech
      dokończy szkołę.
    • szpil1 Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 13.06.09, 12:12
      Twój chłopak ma rację. Te bezzwrotne "pożyczki" od rodziny tylko
      utwierdzą brata w przekonaniu, że zawsze cos od kogoś dostanie i nie
      warto sie starać. Chodujecie sobie pasożyta, któremu nigdy nie
      bedzie się opłacało wziąć za siebie, bo zawsze ktoś o niego zadba.
      Piszesz, że w jego wieku dorabiałaś sobie jakimiś dorywczymi
      pracami,ze wkurza Cię, że on nic nie robi, a (chyba) nie jest małym
      dzieckiem. Zadne "chyba", oczywiście, że nie jest!

      Co zrobić, jak przychodzi po kasę?

      Powiedzieć wprost: "Nie dam, bo sama nie mam, a poza tym weź się
      człowieku do roboty".

      Jak wpłynąć na niego, żeby wziął się do robot
      > y?

      Tu, obawiam się, sprawa nie jest prosta. Dopóki on sam się za siebie
      nie weźmie, to nic nie wskurasz. Nie pomogą kazania, wymówki, a już
      na pewno nie pomoże utrzymywanie go.

      Jeśli ci szkoda, że ma dziurawe buty i stare ubrania, to zastanów
      się czy on coś robi, żeby to zmienić? Przemyśl jeszcze raz jak Ty w
      jego wieku sie starałaś i jakie miałaś podejście do życia, a jakie
      ma on.
      • marzeka1 Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 13.06.09, 12:56
        To demoralizacja młodego człowieka, dawanie kasy, bo chce? Puknij się w głowę.
        Powiedz po prostu NIE.Najwyżej się obrazi i będzie obrażony.
        • cytrynka_ltd Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 13.06.09, 13:47
          niech obrazi się nawet na cały świat, ale w końcu weźmie się za siebie.
          nie można ulegać jego biadoleniu, a jak nie będą skutkować to szantażom.
    • cytrynka_ltd w takiej sytuacji nie dawaj mu pieniędzy. 13.06.09, 13:45
      niczego nie nauczy się. musi zrobić, jak rodzice mu każą.
      albo, będzie uczył się, albo niech idzie do pracy.
      ma 18 lat i już czas, aby dojrzał.
      musicie być konsekwentni, bo będzie tak bimbał się i żerował na czyjeś litości.
    • cytrynka_ltd powiedz mu właśnie,to co nam piszesz 13.06.09, 13:53
      że ty pracowałaś w wakacje na siebie, a do matury sama utrzymujesz się.
      teraz też sama ze swojej skromnej, ale ciężko zapracowanej pensji sama
      utrzymujesz się, bo przecież rodzicom jest ciężko. wjedź na jego uczucia
      synowskie. musi on uszanować waszych rodziców inaczej zawsze będzie na nich
      żerował. i na innych.
      powiedz mu prosto, że musi iść do pracy i skończyć maturę.
      nie można lenia i obiboka wspierać.


      to, że skończyłaś kierunek, który nie odpowiada ci, to nie martw się, bo tak
      naprawdę tylko 2% ludzi wie od razu, co tak naprawdę chcą robić.
      skończysz jakieś studia podyplomowe, kursy.
      a, mgr zawsze już masz.
    • li_lah Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 13.06.09, 21:08
      za to ze porzucil szkole nie dalabym zlamanego grosza nawet jakby chodzil goły.
      mature musi dzis miec nawet sprzątaczka. on ma 18 lat! nie masz sie co litować
      nad nim!
    • vandikia Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 13.06.09, 21:25
      przestań dawać kasę i to natychmiast, chcesz z niego zrobić menela,
      który pójdzie do obcej osoby po 5 zł?

      jak mu odbiło w klasie maturalnej, to powiedz mu gratuluję, nie
      wpłyniesz na jego życie, on sam musi się za siebie wziąć

      co zrobić jak przychodzi po kasę? proste, powiedz, żeby sam zarobił
      i niech jaśnie pan sam zacznie szukać sobie pracy może?
    • gazetowy.mail Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 13.06.09, 22:01
      Polecałabym naradę rodzinną. Rodzice, wujkowie, dziadkowie - nie
      dawajcie kasy niech on się nauczy ze kasy za darmo nie ma. Może
      niech rodzice ostrzegą rodzinę - że za syna "pożyczki" nie biora
      odpowiedzialności. A Tobie proponuje nie tłumaczyc sie bratu - mów
      krotko NIE MAM PIENIĘDZY NA POŻYCZENIE. Nie umoralniaj, że powinien
      isc do pracy czy do szkoły, przeciez on o tym dobrze wie. I jak
      zdarta płyta powtarzaj NIE MAM PIENIĘDZY NA POŻYCZENIE. Za 3 razem
      myśle że juz nie przyjdzie.
    • dziewice Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 13.06.09, 23:26
      jak nie ma kto to ty musisz go tak opie...c zeby no sama sie domysl, nie ma ze
      delikatie, delikatnie to z dziecmi, a jak dorosly kon nie qma to zdrowy opie...

      potrenuj sama w domu darcie sie a pozniej mlody, do takiego goscia jak bedziesz
      spokojnie jeczec nic nie dotrze

      ew. ja moge ci przyjechac i to zalatwic :)
      • lonely.stoner Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 14.06.09, 01:12
        ja w oogle jestem w szoku (!!)ciezkim ze dajesz rade utrzymac sie za takie
        pieniadze i jeszcze masz na to zeby dac kase bratu...

        z tego co napisalam to ten twoj brat nie rokuje najlepiej, rzucil szkole nie
        chcialo mu sie chodzic na korki ~ktore dostal za friko zasponsorowane przez
        babcie a teraz jeszcze wyludza od ciebie kase...kopnac w d... darmozjada.
        • dziewice Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 14.06.09, 01:25
          ej wez nie pisz takich pie...pod moim madrym postem :)
    • delayla Re: Czy powinnam pomagać bratu finansowo? 14.06.09, 11:39
      Tak z ciekawości... jaki to był kierunek?
Pełna wersja