Błagam o trądzikową poradę

13.06.09, 22:27
Błagam o pomoc-poradę bo już nie daję rady. Chodzi mi o to czy ktoś mógłby mi
podpowiedzieć skąd się mógł wziąć u mnie kobiety po 20 trądzik? zawsze miałam
jakieś wypryski ale przeważnie przed okresem ale jakieś 1.5 roku temu się
nasilił i praktycznie gładkiej twarzy już nie miewam. Kosmetyków nie
zmieniłam, testosteron w normie. Czy biorę tabletki antykoncepcyjne czy
nie-bez zmian. Kiedyś chodziłam do lekarzy. Pierwszy lekarz spojrzał z daleka
na kilka pryszczy-grzybica skóry(?ten to już w ogóle szalony) przepisał na
to... krem nawilżający!Jedna wiekowa dermatolog -spirytus, differin,
antybiotyki, wysuszanie na słońcu. Efekty tragiczne. Kolejna-davercin.
Następna jakieś maści robione w aptece-placebo. Ostatnia-nic nie widzi,
zaleciła przecudowne kosmetyki z apteki(m.in effaclar) po których dostałam
alergii i 2 tygodnie picia wapna pomogło. Trądzik nie jest jakiejś strasznej
postaci jak ale to jest dziwne że od 1.5 roku na mojej twarzy non stop
pryszcze. Nikt nie zlecił badań. W kosmetyki żadne nie wierzę bo moja skóra na
wszelkie kosmetyki dostaje jakiejś alergii. Trądzik jest umiejscowiony na
policzkach, na żuchwie. Z pryszczy nic się nie wydobywa, nawet nie da się ich
wycisnąć a goją się tygodniami. Myślałam już że to od pudru, stosuję go non
stop bo muszę a jest to puder taki najtańszy no name za 10zł. Nawet fluidu nie
mogę stosować bo nawet po tych aptecznych po zmyciu mam wysyp pryszczy. A może
polecicie mi jakiegoś lekarza z Krakowa lub z małopolski? Załamałam się już
totalnie.
    • mareczekk77 Re: Błagam o trądzikową poradę 13.06.09, 22:30
      To co Ci napiszę może być nieprzyjemne, ale uczciwość mi tak nakazuje. Mój
      znajomy miał mega trądzik, antybiotyki latami nie pomagały, w końcu zrozpaczony
      zastosował...urynoterapię. I się wyleczył całkowicie.

      Poczytaj o tym, a także o detoksykacji organizmu np poprzez lewatywę.
      Nieprzyjemne sprawy, ale może pomogą, a na pewno nie zaszkodzą. Pozdrawiam
      słonecznie.
    • horpyna4 Re: Błagam o trądzikową poradę 13.06.09, 22:33
      Znajomej w takiej sytuacji pomogła autohemoterapia. Ale to było
      dawno, teraz chyba mało kto ją stosuje. Spróbuj zrobić rozeznanie w
      tej sprawie.
    • vandikia Re: Błagam o trądzikową poradę 13.06.09, 22:36

    • vandikia Re: Błagam o trądzikową poradę 13.06.09, 22:37
      hormony (test. w normie, a reszta?), alergia, nerwica
      • madai Re: Błagam o trądzikową poradę 13.06.09, 22:50
        ja mysle, ze moze to byc wina alergii, hormonow lub tych pudrow no
        name. Ja tez nie mam gladkiem cery, ale generalnie staram sie o nia
        dbac ile sie tylko da i jest lepiej.
        Mnie cera pogorszyla sie po zmianie miejsca zamieszkania i trybu
        pracy. Moge polecic Ci żabińska z Krakowa, poszukaj o niej w necie.
        Ma tez siostre ginekolozke, swietna kobieta. Znam tez jednego
        fajnego dermatologa, mnostwo osob jest z niego zadowolonych,
        Markiewicz sie nazywa, przyjmuje na stolarskiej. Jest drogi, ale nie
        jedna osobe wyleczyl. Ja u niego bylam, ale lekko sie zdziwilam, gdy
        zalecil mi kuracje izotekiem podczas, gdy ja nie mam tradziku !!
        tylko pojedyncze podskorne grudki. Dlatego z dystansem do niego
        podeszlam, bo wiadomo, izotek to izotek, tani nie jest, a dosc
        wyniszcza organizm.

        Kup sobie fluid Avene, naprawde dobry i lagodzi wzelkie stany
        zapalne, ladnie sie stapia ze skora i ja leczy.
    • kasiamat00 Re: Błagam o trądzikową poradę 13.06.09, 22:57
      Strzelałabym problemy z hormonami, szczególnie biorąc pod uwagę umiejscowienie
      trądziku. Na ile odstawiałaś tabletki? Bo jak ma miesiąc-dwa, to wiarygodność
      takiego "testu" jest zerowa. Nie masz innych objawów źle dobranych hormonów?

      Co do leków antytrądzikowych - jak rozumiem mówimy o 5 lekarzach w ciągu 1.5
      roku? Czyli co 3-4 miesięce inny? Czyli tak naprawdę rozbabranie 4-5 kuracji i
      podtrucie się antybiotykami? Bo trądzik leczy się latami, a przerywanie kuracji
      po 2-4 tygodniach i stwierdzanie, że lekarz jest do kitu, to dziecinada i
      proszenie się o kłopoty. Z czystej ciekawości - czy podczas tych wszystkich
      terapii stosowałaś mocne filtry? Bo i differin, i effaclar bardzo uwrażliwiają
      skórę na słońce, prawdę mówiąc średnio sobie wyobrażam rozpoczynanie kuracji
      którymkolwiek z nich o tej porze roku.

      Z własnego doświadczenia - ten "straszny" effaclar stosuję od półtora roku,
      spektakularne efekty zaczęły się pojawiać po roku (sic!) stosowania. Wcześniej
      było trochę lepiej, ale mocny trądzik był nadal. U mnie, kobiety, której już
      bliżej do trzydziestki niż dwudziestki.
      • pingwinica666 Re: Błagam o trądzikową poradę 13.06.09, 23:14
        Akcja rozgrywa się na przestrzeni ponad 5 lat więc lekarzy w tym czasie
        zmieniałam. U ostatniego byłam rok temu i dostałam wysuszające placebo a ja nie
        chce leczyć skutków tylko przyczyny. Tabletki odstawiałam jakieś 2 razy w ciągu
        tych 5 lat na jakieś pół roku zwykle. A może z Krakowa ten słynny dr Drexler by
        pomógł? Już się zastanwiam czy to nie alergia? czasem te niby pryszcze mają swój
        początek w swędzącej pokrzywce na rzuchwie, np ostatnio dostałam też momentalnie
        w tym miejscu wysypki po włożeniu słuchawek od mp3? i co Wy na to? jestem
        beznadziejnym przypadkiem, już mi się nie chce do lekarzy latać bo oni albo
        leczą maściami albo antybiotykami. Kosmetyki na trądzik odpadają bo moja skóra
        tylko na tonik ziaji phytoactiv(ten różowy) nie reaguje pieczeniem i to jest
        jedyne co mogę stosować.
        • madai Re: Błagam o trądzikową poradę 14.06.09, 06:06
          Lekarz, o ktorym mowisz, jest podobno dobry, ale bardzo niemily i
          nie gwarantuje efektow leczenia. w dodatku trzeba podpisac
          oswiadczenie, ze na wlasna odpowiedzialnosc sie u niego leczysz tymi
          jego specyfikami... Co dla mnie jest dosc odpychajace. bo lekarz
          powinien ponosic odpowiedzialnosc za swoje czyny!
    • madame_skylight Re: Błagam o trądzikową poradę 13.06.09, 23:44
      Droga Pingwinico:) Miałam ten sam problem, mam 20 lat, niecały rok
      temu niewiadomo dlaczego zaczęły mi się problemy skórne. Najpierw
      kosmetyki, avene, szmery bajery, zdecydowałam się pójść do
      dermatologa. Dostałam na poczatku zineryt i cos tam jeszcze, pozniej
      brevoxyl i clindacne, ale dermatolog mi powiedziala, zebym koniecznie
      wybrala sie do: stomatologa, ginekologa i laryngologa w celu
      sprawdzenia stanów zapalnych. U stomatologa wiedzialam, ze wszystko
      ok, nie mialam leczenia kanalowego ani problemow z zebami, u
      ginekologa bylam kilkanascie dni wczesniej i wiedzialam, ze tez
      wszystko ok. Wiec umowilam sie do laryngologa i co sie okazalo?
      Mialam zapalne migdaly, zawalone, ktore byly do usuniecia, dostalam
      skierowanie na usuniecie migdalow. Migdaly usnunielam w marcu i od
      tej pory jak reka odjal! Juz w kilka dni po zabiegu zauwazylam, ze
      nic nowego mi nie wyskakuje, wszystko sie goi i schodzi. Poszlam do
      pani dermatolog po paru tygodniach, powedziala, ze zmiany moga
      nawrocic, ale sie cieszy, bo mozliwe ze tez nie wroca, zmienila mi
      leki i sie pozegnalysmy. Od tej pory nie mam problemow z cera:)
      Sprawdz, jak to wyglada u Ciebie i napisz koniecznie, czy to ta
      przyczyna, pozdrawiam serdecznie! :)
      • pingwinica666 Re: Błagam o trądzikową poradę 14.06.09, 09:13
        madame_skylight napisała:

        > ale dermatolog mi powiedziala, zebym koniecznie
        > wybrala sie do: stomatologa, ginekologa i laryngologa w celu
        > sprawdzenia stanów zapalnych.
        Ja sama na ostatniej wizycie zasugerowałam pani dr czy to nie są jakieś stany
        zapalne np zęby itp Ale stwierdziła, ze na pewno nie bo inaczej miałabym ropne
        wypryski a ja mam tylko "dziwne" pryszcze. Badań żadnych nie chciała zlecić bo
        twierdziła, że pomoże stosowanie odpowiednich kosmetyków, po których oczywiście
        tak jak myślałam dostałam tylko uczulenia.
    • kozica111 Re: Błagam o trądzikową poradę 14.06.09, 07:10
      A nie masz ostatnio więcej stresu?Sesje, egzaminy itp /nadnercza może szaleją/-
      ja miałam podobnie i w podobnym miejscu plus jeszcze czoło.
      Proponuje zrobić hormony ale w 2 i 3 fazie cyklu; prolaktynę-moze byc
      przekroczona, testosteron, estradiol i progesteron.Jezeli nie zmieszczą się w
      normie to wtedy leczenie ale nie od razu antykoncepcją a odpowiednio ustawionymi
      dawkami hormonów, dopiero potem klasyczne tabsy.Mi zniknęło wszystko po ok 2
      latach systematycznego leczenia.
      • presens Re: Błagam o trądzikową poradę 14.06.09, 08:28
        Jestem od ciebie sporo starsza,a miewam pryszcze i to
        mnóstwo.Proponuję ci zwrócić uwagę na dietę-moim zdaniem to
        podstawa.Kiedy ja odżywiam się źle natychmiast widać to na mojej
        skórze.Odstaw chipsy,colę ,żółty ser i sery pleśniowe,tłuste ciasta
        itp.Zrób sobie tydzień albo dwa diety -warzywa,gotowane mięso i
        zobacz ,czy jest jakiś efekt.Podstawa to też regularne
        wypróżniania,polecam colon c i dużo wody
        • pingwinica666 Re: Błagam o trądzikową poradę 14.06.09, 09:09
          Hmmm właśnie w tym sęk, że odżywiam się bardzo zdrowo, już nie pamiętam kiedyś
          jakieś chipsy jadłam, mięsa raczej nie jadam nawet gotowanego. ale u mnie to
          zupełnie bez związku z dietą. Na początku myślałam, że to stres bo pryszcze
          pojawiły się idealnie w czasie gdy zmieniłam pracę na stresującą ale już tam
          dawno nie pracuje a pryszcze zostały:)o laryngologu nie pomyślałam choć mam
          problemy z oddychaniem, wieczny katar ale to chyba raczej przez krzywą przegrodę
          nosową. Chętnie bym zbadała hormony ale chwilowo nie uśmiecha mi się wydawać
          kilkaset zł bo tyle to kosztuje. Rok temu badałam nadnercza-ok. Ech najgorsze że
          zapewne żaden lekarz nie będzie mógł ustalić diagnozy tylko zasypie mnie
          maściami i sponsorowanymi kosmetykami.
          • horpyna4 Re: Błagam o trądzikową poradę 14.06.09, 09:42
            Skreśl dermatologów, bo na bank jest jakaś przyczyna wewnętrzna.
            Szukaj dobrego internisty.
          • madame_skylight Re: Błagam o trądzikową poradę 14.06.09, 10:25
            > o laryngologu nie pomyślałam choć mam
            > problemy z oddychaniem, wieczny katar ale to chyba raczej przez
            krzywą przegrod
            > ę
            > nosową. Chętnie bym zbadała hormony ale chwilowo nie uśmiecha mi
            się wydawać
            > kilkaset zł bo tyle to kosztuje.

            Ja też nie myślałam o laryngologu, a okazał się odpowiedzią na cały
            problem. Wcześniej napisałaś, że dermatolog Ci nie powiedziała o
            wizycie u laryngologa, jasne, że nie, bo zarabia na tym, że do niej
            przychodzisz, a ona wypisuje Ci kolejne specyfiki.
    • hermina25 Re: Błagam o trądzikową poradę 14.06.09, 10:06
      też miałam z tym problem...na szczęście teraz to już przeszłość.Dermatolog
      zalecił mi kurację izotekiem,bardzo droga ,długa,ale skuteczna terapia.Pół roku
      męczenia się z tabletkami i po trądziku nie ma śladu.
      Poczytaj sobie o izoteku
      powodzenia
    • kora3 To mit, ze takie zmiany sa TYLKO u natolatek 14.06.09, 11:10
      to po pierwsze.
      JA miałam któtki czs powazny problem z cerą - po ogromnym stresie. Z
      dnia na dzień na gładkiej buzi pojawiły mi się pryszcze, takie
      spore, czewone , błeeee.
      Organizm moze tak zereagowac na stres. Spirytus, zcy tym bardziej
      słońce ewentualnie solarium to najgłupsze metody zwalczania czegos
      takiego, naet jeśli podłoze jest banalne pt. łojotokowa skóra.

      Wysuczanie powoduje wzmozoną produkcje seum, wiec kilka dni
      po "podsuszeniu" nastepuje wysyp "niespodzianek".
      Powodami takich zmian moga być:
      - nieprawidłowa gospodarka hormonalna - dokładnie to sprawdź!
      - uczulenie! - to nic , ze nie zmieniałas kosmetyków. Uczulają tez
      kosmetyki które od dawna stosujesz - po prostu organizm mógł sie
      nasycić alergenem w nich zawartym w stopniu, który juz daje reakcje
      alergiczną. Pzrekonanie, ze to, czego uzywamy od lat nie uczuli nas
      jest błedne.
      - stres
      - zakazenie bakteriami. Takie uporczywe i niczym nie dające sie
      pozornie usunąc zmiany to moze być "mafifestacja" gronkowca
      nabłonkowego, czy innego swińśtwa.

      Poszukaj DOBREGO lekarza, najlepiej z praktyka w szpitaklu, też
      dobrym. Nie martw sie, cos na pewno da sie zrobic:) Głowa do góry
    • panna_kotta Re: Błagam o trądzikową poradę 14.06.09, 21:34
      Zabrzmi to może i dziwnie ale ze swojej strony mogę polecić krem ze ślimaka a konkretnie z wyciągiem z jego śluzu. Tzn, ja na osobiście na trądzik nie stosowałam (nie miałam i nie mam trądziku), tylko na przebarwienia, ale moja kuzynka, ktora miała podobne kłopoty (dziewczna po dwudziestce i też kilku lekarzy odwiedziła bezskutecznie) bardzo sobie chwali "ślimaczaną" kurację :) Zresztą za jej namową i ja spróbowałam wlaśnie na moje przebarwienia.

      Badania zrobić w Twoim przypadku trzeba, może to wcale nie trądzik a np nużeniec?


      Trzeba tylko uważac co za krem ze ślimaka się kupuje, polecam więc wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=95471213&a=95471213
    • wmega Nie pal jak palisz!! 15.06.09, 14:35
      Tez mialam problem z tradzikiem przez dlugie, dlugie lata! .. Az mi
      sie wszystkiego odechciewalo, tak bylam tym przygnebiona. Do czasu
      jak przestalam palic :)
      Cos mi zaczelo switac w glowie, ze moze tu byc jakies powiazanie
      tradziku z fajami. Np - wysyp krost po przepitej i przepalonej
      imprezie. No wiec zrobilam doswiadczenie - palilam przez miesiac, a
      potem przez kolejny miesiac nie. No i? Pierwszy miesiac - japa
      czerwona od krost, jak zawsze, drugi miesiac - japa gladziutka,
      jakiej przez dlugie lata nie mialam.
      Zatem jesli palisz, sprobuj rzucic, wtedy mam nadzieje, ze problem
      zniknie, czego serdecznie Ci zycze :)
    • princessjobaggy Re: Błagam o trądzikową poradę 15.06.09, 17:45
      Zastosowalabym zabieg mikrodermabrazji, ewentualnie kilka serii tzw.
      kwasow.

      Oprocz tego nie wiem co Ci polecic, jezeli na wiele produktow jestes
      uczulona. Acha, u mnie w duzym stopniu pomogla rezygnacja z mleka
      krowiego. Warto rowniez uderzyc problem 'od srodka', a nie tylko z
      wierzchu, np. przyjmujac odpowiedni antybiotyk.

      Jesli zmiany pojawiaja sie na policzkach i linii zuchwy pamietaj,
      zeby ich nie roznosic - kiedy tylko mozesz spinaj wlosy, zrezygnuj z
      golfow, czesto pierz szaliki i poszewki na poduszki. Wyglada na to,
      ze bedziesz musiala podejsc do tego metoda prob i bledow.

      Moja dermatolog wiele lat temu powiedziala, ze niektore osoby maja
      nadwrazliwe receptory testosteronu i mimo, ze teoretycznie hormony
      maja w normie to i tak zmiany skorne sie pojawiaja.
    • ognrfrf061 poważnie 15.06.09, 18:16
      a co jesz ?
    • orzech_laskowy_x tez tak mialam 15.06.09, 20:53
      u mnie tez tak bylo jako nastolatka nie mialam z tym wielkiego problemu ale nagle w 20stym roku zycia wysyp duzych dlugo gojacych sie pryszczy. po 2 latach chodzenia do roznych dermatologow i stosowaniu roznych specyfikow, ziółek, maści, kremów etc, okresow lepszych i gorszych, sytuacja unormowala sie, nie wiem czy za sprawą leczenia czy tak po prostu. teraz mam raczej spokoj, mam nadzieje ze tak pozostanie.
      • b-b1 Re: tez tak mialam 15.06.09, 21:40
        Ja byłam po trzydziestce jak zaczęło mnie wysypywac .
        Pomogła Diana35-żadne inne tablety antykoncepcyjne nie pomogły-mimo, że brałam
        non stop-zresztą dermatolog przepisał własnie Dianę nie antykoncepcyjnie, tylko
        na ten trądzik "żuchwowy". Po 3 miesiącach znikł-teraz powraca tylko wtedy,
        kiedy dziób wystawiam do słońca-więc staram się jak najrzadziej.
    • ursyda Re: Błagam o trądzikową poradę 15.06.09, 21:59
      poł roku cureacne i problem mija
Pełna wersja