Ciąg dalszy "Niby idealnego faceta"

16.06.09, 12:32
Niedawno pisałam tak:
forum.gazeta.pl/forum/w,16,96063481,96063481,Niby_idealny_facet_.html
Temat uznałam za jego prywatną sprawę i mimo moich podejrzeń odnośnie tego
dziwnego zachowania, dałam spokój..
Kilka dni temu ze mną zerwał nie podając żadnego racjonalnego powodu i
zniknął.. Nie odpowiadał na moje smsy, maile, nie odbierał telefonów. Chciałam
poznać powód zerwania, bo przecież był TAKI ZAKOCHANY.. Poszłam nawet do jego
domu, wyjechał, rozmawiałam z niewtajemniczoną w to mamą. Dzwoniąc z innego
numeru po przedstawieniu się, do razu słyszałam jedynie "piii,piii,piii...".
Żadnych przeprosin, nawet pocałuj mnie w d...
Tchórz!

I już wszystko jasne czemu bał się spotkania ze swoimi byłymi skoro w tak
nonszalancki sposób kończy związki... :-/
Właśnie dołączyłam do tego szanownego grona, których boi się spotkać na
ulicy.. Teraz musi mieć uszy i oczy szeroko otwarte, bo na każdym rogu może
się czaić zagrożenie.. Jest nas przecież coraz więcej :D

Tylko tym razem popełnij masakryczny błąd!!! Na boga!, nie wyrywa się lasek z
tego samego osiedla! hehehe
    • mamba8 Re: Ciąg dalszy "Niby idealnego faceta" 16.06.09, 12:39
      Szczerze? To co do bylych, skoro ich unikal to albo mial cos na sumieniu
      (zdrada) alboo cos im zrobil w przeszlosci i chcial uniknac awantury.

      To jak z Toba zerwal i sposob w jaki sie zachowal wskazuje na to, ze ewidentnie
      ma cos mocno na sumieniu. Tymbardziej nie nalezy tego analizowac i nie marnowac
      na niego czasu. Szkoda nerwow.

      Gdyby byl TAKI ZAKOCHANY, nie zachowywalby sie tak jak teraz sie zachowal.
    • pan_i_wladca_mx Re: Ciąg dalszy "Niby idealnego faceta" 16.06.09, 12:53
      no i teraz droga estrakt wiesz o zyciu wszystko, gnojom kopa w zad i zyleta po
      oczach :)
    • new.one Re: Ciąg dalszy "Niby idealnego faceta" 16.06.09, 13:41
      Facet przeleciał już co najmniej 2 laski ty jesteś już 3 z kolei a
      zaciąga was do łóżka na tzw. "wrażliwca". Nie wiem jak można się dać
      na to nabrać bo to przecież najstarszy numer na świecie?! Najlepsze
      w tym wszystkim, że jak już z wami skończy to tylko wyłącza telefon
      i poluje na kolejną głupią laskę! Mam tylko nadzieję, że czegoś od
      niego nie złapiecie.. ech brak słów..
    • ptaszyna12 Re: Ciąg dalszy "Niby idealnego faceta" 16.06.09, 18:03
      A może jesteś z Krakowa? Jeśli tak to jest nas więcej :p
      • estrakt Re: Ciąg dalszy "Niby idealnego faceta" 17.06.09, 10:14
        hehehe :D
        Jestem z Warszawy, ale kto wie.. może jego zasięg sięga aż Krakowa :D
    • skarpetka_szara Re: Ciąg dalszy "Niby idealnego faceta" 16.06.09, 19:07
      Teraz juz wiesz, ze jak facet deklaruje milosc, jest wrazliwy i
      wydaje sie byc perfekcyjnym facetem - trzymaj sie na bacznosci i
      nie ufaj zbyt szybko.
    • parowkowa Re: Ciąg dalszy "Niby idealnego faceta" 17.06.09, 11:04
      Glupia jestes jak but a do tego plytka jak kaluza. Ile masz lat, 15? Twoj tylek nie jest najwazniejszy na tym swiecie. Wcale nie dziwie sie ze sie ulotnil. Facet ewidetnie przezywa poprzednie zwiazki - to cos zlego? Zalezalo mu na tamtych dziewczynach, odchorowac widac jeszcze musi, co nie znaczy ze nie moze szukac sobie nastepnej baby.

      Na tej imprezie spotkal swoje byle obydwie na raz, wytracilo go to z rownowagi, trudno, czasami kazdy miewa gorszy dzien, jakies nadmierne reakcje w koncu nie sa jedynie domena kobiet. Widac laczylo go z nimi cos wiecej jak pukanie bez zobowiazan - to takie dziwne dla ciebie? Cale zycie zadawalas sie z facetami lubujacymi sie w jednorazowych numerkach czy co? Ze mieszanka resztek uczuc / urazow i gorszego dnia takie zaskoczenie u ciebie wywolala?
      Najpierw wymagacie zeby faceci byli uczuciowi, a potem same tepicie niewygodne manifestacje tych uczuc. Puknij sie w leb, kobieto.

      Wielki problem i drake zrobilas bo wyszliscie z imprezy. O matko, normalnie tragedia. Tylko siasc i plakac! Bo innych imprez nie bedzie, bo innych miejsc do imprez nie ma? Co to, jedyna remiza na wiosce?

      > Żadnych przeprosin, nawet pocałuj mnie w d...

      Za co ma cie przepraszac? to ty powinnas go przeprosic za zachowanie sie jak rozpieszczona gowniara nieliczaca sie z jego uczuciami.

      > I już wszystko jasne czemu bał się spotkania ze swoimi byłymi skoro w tak
      > nonszalancki sposób kończy związki... :-/

      Tego nie wiesz, to jeden. A dwa, to najglupsza racjonalizacja jaka dzis przeczytalam. Zwinal sie bo zrobilas drake z nic nie znaczacego zdarzenia. Po co ma sie zadawac z histeryczka dla ktorej najwazniejsze sa imprezy? Widac wyrosl juz z takiego podejscia. Przynajmniej nie musisz sie martwic ze bedzie uciekal przed toba na ulicy - dla niego nic nie znaczylas :) (gdybys znaczyla, to nie zrezygnowal by z ciebie po twojej idiotycznej reakcji).

      > Tylko tym razem popełnij masakryczny błąd!!! Na boga!, nie wyrywa się lasek z
      > tego samego osiedla! hehehe

      Ah, i wszystko jasne, jestes blokersowa grzejaca laweczke przed blokiem z ziomami hip hopami. Pewnie uwazasz ze ci facet WSTYD przyniosl wymuszajac wyjscie z imprezy. To pewnie ziomalki mialy uzywanie na tobie! Chodzenie za raczke po osiedlu nie naprawilo twojego wizerunku? OJEJ. Obciagnij w krzakach jakiemus ziomowi to spowrotem bedziesz POPULARNA i moze ta hanba zadania sie z FRAJEREM z czasem przejdzie w zapomnienie.

      A facet - faktycznie jakis baran skoro sie zadal z takim zerem osiedlowym jak ty. Czlowiek sie cale zycie uczy, zapewne on juz wiecej dziewczyn z DZIELNI wyrywac nie bedzie :D
      • estrakt Re: Ciąg dalszy "Niby idealnego faceta" 17.06.09, 11:09
        Masz dzisiaj baaaaardzo zły dzień :D
        • parowkowa Re: Ciąg dalszy "Niby idealnego faceta" 17.06.09, 11:14
          Nie, poprostu draznia mnie takie idiotki jak ty :))
          • estrakt Re: Ciąg dalszy "Niby idealnego faceta" 17.06.09, 11:17
            Idiotką można nazwać tylko kobietę, która wyzywa nieznajome jej osoby od
            najgorszych nie mając pojęcia o szczegółach o których nie napisałam.. Wypij
            szklankę wody to może Ci przejdzie..
    • parowkowa Re: Ciąg dalszy "Niby idealnego faceta" 17.06.09, 11:07
      Do reszty wypowiadajacych sie - wspolczuje wam doswiadczen z facetami :)) bogu
      dzieki ja sie nie przejechal az tak zeby kazdego faceta o najgorsze zamiary
      podejrzewac. Nie dawajcie ciala odrazu to latwiej wam bedzie ocenic motywacje
      faceta.
    • mary_an A nie mowilam? 17.06.09, 11:14
      Moze zaloze wlasna kolumne w gazecie "Ciocia Dobra Rada" :))))
      Daj sobie spokoj z wariatami i poszukaj normalnego porzadnego faceta. Jesli
      jakies jego zachowania sa mocno podejrzane, to lepiej od razu sobie podarowac
      niz potem przezywac zawod, skoro z gory mozna bylo przewidziec, ze tak sie skonczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja