męskie sposoby na...

16.06.09, 22:12
potraktujcie to na luzie: tak dla zabawy postanowiłam spisać w
skrócie męskie sposoby na poderwanie dziewczyny, oto nie które z
nich:
- klasycznie: wypij ze mna kawę, a opowiem Ci o mojej pracy - po
czym następuje barwna i przerysowana narracja o sukcesach i o tym
jacy inni (kolesie z jego pracy) są wkurzający, jak to na niczym się
nie znają i jak to on zawsze ratuje sytuację zostając bohaterm dnia,
niestety szef to menda i tego nie docenia

- na misia - jestem ciepły i przytulny, lubię miód i słodkie
lenistwo, dołącz do mnie, a udzieli Ci sie mój błogi nastrój i
bezproblemowość, nawet gdy będzie się waliło - my będziemy w spokoju
rozmyślać o tym jak jest miło,

- na "zaopiekuj się mną, nawet gdy nie będę chciał" - jestem
zabawowy, lekkomyślny, nieodpowiedzialny, w sumie to taki za mnie
drań, nic mi nie wychodzi w życiu i dlatego "zaopiekuj sie mną", bo
bez Ciebie zginę

- na osiołka kłapouchego: jestem do niczego, żadna laska mnie nie
chce, bo nie mam kasy, jestem brzydki - może Ty się zdecydujesz?
nie? to szkoda, bo wiesz - jak nie ja - to możesz zostać starą
panną - nie boisz się?

- na tajemniczego "wiem, ale nie powiem" - intrygujaco daje do
zrozumienia, że stoi za nim jakaś tajemnica; albo jakieś teczki,
albo mafia, albo kontrwywiad - nic nie powie, bo jak prawdziwy
agent - milczy - gdy widzi zaciekawienie - znacząco sie uśmiecha i
dalej milczy

- na komentatora - na randce opowiada o tym, kto siedzi przy stoliku
za Tobą i oczekuje, żeby jego błyskotliwy komentarz co jakiś czas
był przez Ciebie oklaskiwany - liczy na to, że jego spostrzegawczość
Cię onieśmieli i że uznasz go za guru

Znacie jeszcze jakieś - z tych śmiesznych?
    • nadobna.pasqualina Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 22:25
      ale im pojechałaś...facetom może być przykro, że z nich pokpiwasz
      • forumowicz_pospolity Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 22:28
        nadobna.pasqualina napisała:

        > ale im pojechałaś...facetom może być przykro, że z nich pokpiwasz

        tam przykro od razu:)
        kolezanka w nagrode za takie podejscie do mezczyzn bedzie spedzać czas z kotem
        kultywując instytucje staropanienstwa;))
        • julyana Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 22:34
          A dziewczyna pisze "potraktujcie na luzie", ale nie, trzeba szpilke wsadzic.:)
          • forumowicz_pospolity Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 22:38
            julyana napisała:

            > A dziewczyna pisze "potraktujcie na luzie", ale nie, trzeba szpilke wsadzic.:)

            pudło:)
            własnie było na luzie o czym zaswiadczają stosowne emotikony
            nie każcie mi pisac do kazdego posta dopisków typu "uwaga żart!";)
            troche finezji w odbiorze plisss
            • julyana Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 22:41
              Ojej, nie zrozumiałam Twojego wyrafinowanego poczucia humoru, buuu... (uwaga, żart).
              • forumowicz_pospolity Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 22:44
                julyana napisała:

                > Ojej, nie zrozumiałam Twojego wyrafinowanego poczucia humoru, buuu... (uwaga, ż
                > art).

                dobra ,spocznij:)
                • nadobna.pasqualina Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 23:09
                  kim jest Szpaku?
                  • forumowicz_pospolity Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 23:12
                    nadobna.pasqualina napisała:

                    > kim jest Szpaku?
                    pl.wikipedia.org/wiki/Dariusz_Szpakowski
                    pl.wikiquote.org/wiki/Dariusz_Szpakowski
                    • juleczka.889 Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 23:28
                      dobre ;-)
        • marylin.monroe77 Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 22:37
          forumowicz_pospolity napisał:
          "kolezanka w nagrode za takie podejscie do mezczyzn bedzie spedzać
          czas z kotem
          > kultywując instytucje staropanienstwa;))"

          to juz wiem jaki jest Twój sposób na podryw - patrz: na
          kłapouchego ;-))
          • forumowicz_pospolity Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 22:41
            marylin.monroe77 napisała:

            > forumowicz_pospolity napisał:
            > "kolezanka w nagrode za takie podejscie do mezczyzn bedzie spedzać
            > czas z kotem
            > > kultywując instytucje staropanienstwa;))"
            >
            > to juz wiem jaki jest Twój sposób na podryw - patrz: na
            > kłapouchego ;-))

            nie madame, przykro mi:)
            ale nie bede sie tu obnażał
            • alcabin Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 11:25
              > nie madame, przykro mi:)
              > ale nie bede sie tu obnażał

              To ja już wiem na tajemniczego;)
              • everettdasherbreed Podryw z serialu "17 mgnień wiosny" (Stirlitz): 17.06.09, 13:21
                "Mam w domu szynkę!"

                I faktycznie, Stirlitz zaprosił do siebie jedną staruszkę i jedną siusiumajtkę. Na filmie było widać, jak Wiaczesław Tichonow gra ze staruszką na fortepianie na cztery ręce.
                Ale nie tak, jak Marek Kondrat z Anną Gornostaj na filmie "C.K. dezerterzy".
        • rraaddeekk Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 22:46
          a propos kota... to jest świetny wabik na kobiety ;-)
          • forumowicz_pospolity Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 23:06
            rraaddeekk napisał:

            > a propos kota... to jest świetny wabik na kobiety ;-)

            poprosze o rozwinięcie:)
            • rraaddeekk Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 23:14
              Koleżanki odwiedzają mojego kota ;-)

              (Ciekawe czy Jarek też to stosuje)
              • senseiek Jarka odwiedzaja "koledzy".. ;)) 17.06.09, 12:15
                Jarka odwiedzaja "koledzy".. ;))
              • megasceptyk Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 16:20
                A czy nie lepiej odwiedzać koty koleżanek?
        • sparxx Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 15:18
          No masz, a mówili "uderz w stół..." Czyżby kłapouchy się odezwał?
          Swoją drogą, akurat ten typ został doskonale opisany, ten, którego spotkałam
          powielił wszystkie opisane zachowania :)
      • marylin.monroe77 Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 22:32
        bardzo lubię mężczyzn a zwłaszcza mojego - ale nie zdradzę wam na co
        mnie złapał - to mój sekret :-)
        niech nikt nie czuje się dotknięty - to tylko żarty przecież
      • kunegunda123 Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 11:41
        nie mogę, i to jeszcze kobieta coś takiego napisała! Ciekawe dlaczego jak faceci
        zakładają wątki w podobnym stylu, to żaden facet ani kobieta nie powie: ale
        pojechałeś itp. tylko wszyscy radośnie rzucają się do krytyki rodu niewieściego...
        • andrzejto1 Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 11:45
          y??kunegunda123 napisała:

          > nie mogę, i to jeszcze kobieta coś takiego napisała! Ciekawe
          dlaczego jak facec
          > i
          > zakładają wątki w podobnym stylu, to żaden facet ani kobieta nie
          powie: ale
          > pojechałeś itp. tylko wszyscy radośnie rzucają się do krytyki rodu
          niewieściego
          > ...


          Jacy wszyscy?? Ja tam się wcale nie rzucam...
        • elle444 Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 11:58
          No bo wtedy to się okazuje, że wszystkie bez wyjątku leca na kasę a
          nie na tajemnicze lub niezaradne miśki, tudzież ratowników
          niedocenianych przez szefa, no i się koncepcja wali i trzeba gdzieś
          frustracje wylać. A tak poza tym wolą się puszczać z murzynami i
          arabami na Wyspach zamiast z rodzimymi miśkami.
          • navaira Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 12:35
            > trzeba gdzieś
            > frustracje wylać. A tak poza tym wolą się puszczać z murzynami i
            > arabami na Wyspach zamiast z rodzimymi miśkami.
            Te dwa zdania powinny być w odwrotnej kolejności :) (poza tym, Murzyn i Arab w
            języku polskim piszemy z dużej litery)
          • kunegunda123 nic dodać nic ująć..;))n/t 17.06.09, 13:10
      • kusiciel_dusz Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 12:02
        nadobna.pasqualina napisała:

        > ale im pojechałaś...facetom może być przykro, że z nich pokpiwasz

        faktycznie nam pojechała, chyba przestanę pisać na tym forum :)
        • szalony.motocyklista Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 12:07
          jestem zdruzgotany
      • jestemsobiemalymis Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 14:56
        Tak! Mnie jest przykro, że kobiety myślą w taki schematyczny i
        banalny o sposobach podrywu. No chyba, że umawiacie się z
        wyjątkowymi palantami.
      • c2h5ohhh Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 22:29
        ale mi pojechałaś. muszę przyznać,że jako facetowi zrobiło mi się przykro iż
        pokpiwasz ;p ale jeszcze bardziej przykro się zrobiło, gdyż niestety drogie
        panie - łapiecie się na takie numery. przecież facet musi mieć "coś", bo inaczej
        fora ze dwora i jazda za następnym :)
    • marzeka1 Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 22:27
      A stary banalny sposób "żona nie rozumie"? Tyle się na to łapie.
      • masher Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 11:52
        ale do tego trzeba miech zone czy nie koniecznie? :D
    • julyana Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 22:33
      > czym następuje barwna i przerysowana narracja o sukcesach i o tym
      > jacy inni (kolesie z jego pracy) są wkurzający, jak to na niczym się
      > nie znają i jak to on zawsze ratuje sytuację zostając bohaterm dnia,
      > niestety szef to menda i tego nie docenia

      :)))
      Klasyk.
    • ultraviolet6 Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 22:39
      Ja jeszcze znam dwa:

      - na macho, mówiącego głosem Bogusia Lindy: "Hej maleńka, nie wiem
      czy wiesz, ale poznanie MNIE było najlepszą rzeczą jaka przytrafiła
      Ci się w życiu ..."

      - na poetę - jestem romantyczny, piszę wiersze i inne ckliwe
      rymowanki, potrafię je wymyślać nawet obudzony o 4 nad ranem, a
      wszystko to bo Ty Ty Ty jesteś moim natchnieniem...
    • szatan.serduszko Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 22:39
      Moja metoda jest na 'opowiedz mi o sobie", opowieść oczywiście jest
      podtrzymywana, zachęcana pytaniami i komentarzami, ale generalnie
      rozmowa polega na aktywnym przeze mnie słuchaniu. Każda kobieta
      potrzebuje możliwości pochwalenia się, otrzymania stosownych
      kompelementów, odrobinkę pożalenia się i generalnie uwagi oraz wyraźnie
      zaznaczonego zainteresowania ze strony adoratora;)
      • marylin.monroe77 Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 22:42
        no to tak, trzeba przyznać Ci rację - taki sposób jest ok
    • athroposs Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 22:42
      - na sportowca - organizatora: organizuje spływy na 200 osób od Mazur po
      Bieszczady, wypady na paintball za miasto, jest ratownikiem wodnym, medycznym i
      wysokogórskim, instruktorem skoków ze spadochronem, na bungie, i na główkę z
      wodospadu, do tego trenuje 4 sporty walki i od 8 lat tańczy salsę turniejową.
      Prowadzi własną firmę, a kontrahenci i podwykonawcy dzwonią nawet o 23:00. Ma
      jednak dla Ciebie czas i obojętnie o której zadzwonisz, jest w stanie zjawić się
      w każdym miejscu w mieście by Cię zobaczyć ;)
      • everettdasherbreed Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 13:24
        I jeszcze podjechać na randkę quadem.
      • kusiciel_dusz Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 23:33
        athroposs napisała:

        > - na sportowca - organizatora: organizuje spływy na 200 osób od
        Mazur po
        > Bieszczady, wypady na paintball za miasto, jest ratownikiem wodnym,
        medycznym i
        > wysokogórskim, instruktorem skoków ze spadochronem, na bungie, i na
        główkę z
        > wodospadu, do tego trenuje 4 sporty walki i od 8 lat tańczy salsę
        turniejową.
        > Prowadzi własną firmę, a kontrahenci i podwykonawcy dzwonią nawet o
        23:00. Ma
        > jednak dla Ciebie czas i obojętnie o której zadzwonisz, jest w
        stanie zjawić si
        > ę
        > w każdym miejscu w mieście by Cię zobaczyć ;)

        no i zdradziłaś moje zasady podrywu :)
        • athroposs Re: męskie sposoby na... 21.06.09, 22:03
          No kurde, gdybym wiedziała, że to Ty, dałabym się poderwać ;)
          A tak, klops :)
    • jan_hus_na_stosie Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 22:45
      słowa oczywiście są ważne, ale połowa sukcesu leży w odpowiednim tonie głosu,
      samym sposobie wypowiadania słów, błysku w oczach i delikatnym, ledwo
      zauważalnym uśmiechu :)
      • marylin.monroe77 Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 22:47
        tak, Ty także Janie - znasz się na uwodzeniu - może dlatego, że
        natuęe kobiet znasz z forumowych zwierzeń - a pewnie i z
        doświadczenia i obycia - wrodzene wyczucie też tu odgrywa ważną rolę
    • szalony.motocyklista na motor? ;-) 16.06.09, 23:01
      • catriona Re: na motor? ;-) 17.06.09, 20:22
        LOL!!!!!
        Ja jestem chetna! ;)
    • zniespodzianka Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 23:02
      Dorzucę jeszcze jeden sposób:
      czajnik,
      czyli facet, który się czai.
      Nie przychodzi celowo, tylko "akurat tędy przechodził".
      Nie zaprasza na obiad, tylko "jest akurat trochę głodny, a tak się
      składa, że niedaleko jest miła restauracja".
      Dzwoni tylko po to, "żeby się poradzić w sprawie pracy".
      itd.
    • juleczka.889 Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 23:27
      namiętny pocałunek z zaskoczenia - a po nim słowa: wiedziałem, że
      tak się to skończy
      • o-kurde.pl Re: męskie sposoby na... 16.06.09, 23:51
        - Na "przypadkowego". Przypadkiem przechodził obok twojej pracy,
        przypadkiem jechał autobusem, którym jeżdzisz do szkoły, przypadkiem
        przyszedł do kina na ten sam film. Jak przypadków zaczyna być za
        dużo, może zamienić się w prześladowcę.

        - Na "Niezastąpionego". Potrzebujesz odbić na xero notatki, on ci to
        załatwi. Przełozyć termin egzaminu - idzie z tobą do dziekanatu.
        Zlew przecieka - przychodzi z torba narzędzi. "Niezastapionego"
        trudno spławić, bo z czasem możesz uwierzyć, że jest naprawdę
        niezastąpiony.
    • potworski Oto pewne sposoby: 16.06.09, 23:40
      - na karuzele - zabiera się dziewczynę w niedzielę po kościele do lunaparku. Tam
      trzeba na strzelnicy ustrzelić pluszową świnię lub papierowego tulipana - żeby
      pokazać naszą męską stronę. Potem dać waty cukrowej i puścić ze dwa razy na
      karuzeli łańcuchowej=żeby otumanić. Trzeba uważać, żeby nie zwymiotowała bo to
      trochę psuje randkę=brudne buty i nieświeży oddech. Jeśli tego unikniemy -
      kobieta jest już nasza i możemy zapraszać ją do domu (pamiętając aby wcześniej
      rozłożyć wersalkę).

      - na miłośnika przyrody - zabieramy kobietę do lasu pod pretekstem obserwowania
      przyrody. Należy najpierw zainteresować ją tematem randki=podać kilka anegdot z
      życia kukułek lub dzików. Mile widziane jakieś albumy na zachętę. Potem trzeba
      już tylko znaleźć fajne miejsce w lesie i nasłuchiwać - jeśli przyjdzie sarna
      lub jeleń - dziewczyna pada z zachwytu i jeszcze tego samego dnia nam się oddaje
      (często zanim wyjdziemy z lasu). Uwaga na ściółkę leśną=podczas spółkowania mogą
      nam pod ciuchy wleźć mrówki lub inne insekty, dlatego warto wziąć dmuchany
      materac (można wcześniej schować w krzakach a potem udawać, że niby znaleźliśmy).

      - agrarnie - mówimy kobiecie, że mamy gospodarstwo rolne, na którym hodujemy
      kukurydzę. W dobrym tonie jest pokazać kobiecie kolbę (w razie gdyby nie
      wierzyła), dlatego na wszelki wypadek zawsze nosimy w plecaku. Gdyby nadal nie
      wierzyła możemy wysypać przed nią trochę nawozu sztucznego - nonszalancko, że
      niby mamy tego w cholerę. Jeśli nadal nie wierzy - opryskujemy ją środkiem na
      stonkę i to ją powinno przekonać. Dodatkowo mamy pewność, że nasza potencjalna
      kandydatka jest elegancko odkażona i nie będą nam przeszkadzały komary.
      • justysialek Re: Oto pewne sposoby: 17.06.09, 13:08
        Ta
        > m
        > trzeba na strzelnicy ustrzelić pluszową świnię lub papierowego
        tulipana

        Ostatnio tulipany były z kolorowych piór a ja je uwielbiam!!!!
        Jednak w moim przypadku na podryw słabo się nadają, bo mi się
        kojarzą z moim tatą, który mi takie zawsze "ustrzeliwał" ;))
      • shimamoto_san Re: Oto pewne sposoby: 17.06.09, 16:10
        :D
      • anonimowa80 Re: Oto pewne sposoby: 17.06.09, 20:25
        To cudowne. Obśmiałam się jak norka. To ja się piszę na wszystko (z wyjątkiem
        karuzeli, bo to się niewątpliwie skończy tym nadprogramowym urozmaiceniem z
        wykorzystaniem obuwia). :)
        Ciekawe, swoją drogą, ile kobiet do tej pory było na tyle uprzejmych, żeby
        przekonująco udawać swoją głęboką wiarę w kompletnie przypadkowe odnalezienie
        materaca w leśnej głuszy.
        • paulina7171 Re: i pewnie od razu nadmuchanego, co? :-D n/t 17.06.09, 21:44
      • obywatelkax Re: Oto pewne sposoby: 17.06.09, 20:27
        potworski uwielbiam twoje teksty:)

        a tak z ciekawosci ktory sposob preferujesz ? :)
      • zawsze.aliks Re: Oto pewne sposoby: 17.06.09, 21:57
        Rozkosznie jesteś potworski!..
    • funstein Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 11:31
      ja tam jak byłem młody to zawsze opowiadałem specjalistyczne teksty w np. stylu:

      optymalne sterowanie tranzystorami polowymi,
      falowniki mikroprocesorowe trójfazowe,
      piroliza gumy jako metoda czystej utylizacji opon,
      wielobiegunowe alternatory wolnoobrotowe.

      itd itd itd

      opowiadałem o temacie jakby słuchająca wszystko
      rozumiała i była równorzędnym partnerem w dyskusji.
      Ważne aby często zadawać pytania "co sądzisz?", "jak myślisz?"

      Na wszystkie to działa - robią się mięciutkie zanim dopiją
      drinka.

      Nie spotkałem jeszcze bajerooporności na tę metodę.
      • 8y Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 11:33
        @marylin.monroe77

        Z kim Ty sie zadajesz? Po Twoich doswiadczeniach mozna wnioskowac, ze nie
        mierzysz zbyt wysoko.
      • alpepe Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 11:36
        ta piroliza to mówiąc prościej palenie?
      • zawsze.aliks Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 22:00
        Och..! Tak! Tak!..A pamiętacie ten film, którego bohaterkę
        podniecały dłuuugie wyrazy?
      • 6uldv8 No, nie wiem... 18.06.09, 01:02
        No, nie wiem... Ostatnio próbowałem namówić dziewczynę, aby przedyskutowała ze mną zbieżność ciągów Cauchy'ego w przestrzeni zespolonej - zero sukcesu... ;(
    • satin.mat "na Potworskiego" 17.06.09, 11:40
      - czyli na cięty dowcip i ironiczny humor - niektóre dziewczyny tak
      to bawi, że natychmiast się zakochują - facet od razu robi wrażenie
      • olowek_na_stole Re: "na Potworskiego" 17.06.09, 13:41
        na mnie to działa :) ciekawe dyskusje się wywiązują
    • sandino Trzeba dać w tyłem klapsa i zapytać zniżonym 17.06.09, 11:41
      chropawym głosem: "Zabawisz się ze mną, maleńka?" :-)
      • alpepe Re: Trzeba dać w tyłem klapsa i zapytać zniżonym 17.06.09, 12:00
        a maleńka na odlew w pysk chamowi.
        -
        chłe, chłe
        • sandino nie ta, to inna ;-) 17.06.09, 12:54
          alpepe napisała:

          > a maleńka na odlew w pysk chamowi.
          > -
          > chłe, chłe
          • alpepe Re: nie ta, to inna ;-) 17.06.09, 13:29
            no fakt, ponoć podryw: pie...isz się, czy trzeba z tobą chodzić, też działa.
            • hury najlepszy sposob: 18.06.09, 00:39
              Podchodzisz pijany, ledwo stojąc na nogach i mówisz do wybranki:
              - Spodobałaś mi się. Nie spier..l tego.
        • kochanica-francuza Re: Trzeba dać w tyłem klapsa i zapytać zniżonym 17.06.09, 16:48
          alpepe napisała:

          > a maleńka na odlew w pysk chamowi.
          > -
          > chłe, chłe
          albo i w jaja
          • sandino w jaja? o skoro w jaja, to inna rozmowa. zupełnie 17.06.09, 23:33
            inna - mamy do czynienia z kimś, komu bez oporu można wyciąć w pysk. no cóż,
            skoro kobiecie wolno w jaja a kobiety pragną równouprawnienia, to traktować
            takie (feministki jak ty) adekwatnie.

            nie mylić z kobietami z krwi i kości.
    • sfistag Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 11:41
      A mnie sie zawsze wydawalo ze nie ma jednego "sposobu" na dziewczyny/kobity...
      Jak kazda jest inna, tak na kazda trza odkryc sposob :) Nie zebym byl jakims
      miejskim alvaro, ale niektore np lubia cichych intelktualistow a inne
      nieuczesanych artystow, a inne lysych dresow, ale i tak wiekszosc facetow to
      normalne chlopy, wiec 80% sukcesu to pomysl na spotkanie i NORMALNE zachowanie.
      Dramatem jest jak sie widzi facet z dziewczyna i konsternacja "yyyy, gdzie
      idziemy... " ale to tez nei zawsze:) Kobiety lubia normalnych chlopow, a nie
      jakichs natrętow i tylko problemem moze stac sie pewna niesmialosc, ktorą
      zreszta mozna latwo przelamac, choc na pierwszy rzut oka moze sie wydawac
      trudne. Osobiscie dla mnie najfajniejsze sa dziewczyny z ktorymi moge zlapac
      dobry kontakt od pierwszej rozmowy, a nie meczyc sie jak to czasem bywa z tzw
      "mrukami" :D
    • dr_jakub_burski Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 11:47
      Na niepodrywanie: rozmawiasz z kobietą "nie jak z kobietą" - dużo o poważnych
      sprawach, czasem pożartujesz i generalnie nie wykazujesz zainteresowania w
      strefie pozakonwersacyjnej. Wy kobitki znacznie bardziej lubicie jak ktoś
      docenia wasz intelekt a nie urodę. Wystarczy taką odpowiednio poważnie
      potraktować, a potem zdeczka olać i przyleci sama - a potem będzie jeszcze
      usatysfakcjonowana, że to ona ciebie wyrwała. Działa też na pustsze dziewczyny,
      wystarczy zlewać na jej urodę.
      • elle444 Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 12:09
        Działa jeśli koles za bardzo się w rolę nie wczuje. Ale na ogół
        przesadza, bo i sposób często stosowanych przez takich co się
        kokretnie jednak za babkę wziać nie potrafią, ale nieźle chroni ich
        ego. Jeśli jednak się za konkret w końcu wezmą, to bywa, ze się
        sytuacja odwraca, bo i sposób działa raczej na kobitki w stylu
        Czapli (wierszyk Brzechwy "Żuraw i Czapla) Raczej nie polecam.
    • histokrata1 Re:jeszcze kilka - męskie sposoby na... 17.06.09, 13:06
      Dodałbym jeszcze do wymienionych sposobów:
      - Ożeniłem się z wiedźmą, straszną, ciągłe pretensje, wyrzuty, a ile
      wydaje, bo wiesz żona mnie nie rozumie.... :) Ty :) Ty jestes inna,
      wspaniała, a te Twoje oczy.... Spijam nektar słodyczy marzeń
      nieopisanych z ust Twoich co w ponętnym grymasie rozkoszy i radości
      zastygły jak sie spotkaliśmy ... chyba się rozwiodę... :P
      (to opcja dla naiwniaczek i amatorek facetów z odzysku...)

      - Cze, jesteś niezła dupa, i fajnie z ryja wyglądasz, tam na
      streecie stoi moja fura, ta czarna Audica. Chcesz bliżej zapoznać
      się z szwami na skórzanej tapicerce tylniej kanapy, no co ty nie
      będź taka nieśmiała, widzę że jesteś najfajnijszą kurzyną na tej
      imprezie, ale freeków tu dużo, choć lalka zmieniamy lokal.
      (opcja dla zorientowanych intelektualnie inaczej)
    • julyana Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 13:07
      Na nieodpowiedzialnego lekkoducha - skuteczny w przypadku kobiet
      majacych ciagoty do zmieniania faceta (w sensie na lepsze). Albo na
      niezastąpionego fajtłape - nic nie umiem i potykam sie o własne
      nogi, ale ciągle jestem przy Tobie, wysłuchuje Twoich problemów,
      moze to docenisz. Lub na twardziela - macho, bejbe, macho.
    • mr.statler Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 13:23
      na fotografa , ale trzeba mieć poważnie wyglądający aparat ;) , no i jakieś przynajmniej mini studio w domu
      • elle444 Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 17:24
        a na małolaty chłopak z gitarą, do tego długie włosy i rozciągnięty
        sfeter, może chodzić po górach. Tyle że jak w wieku 30 lat dalej tak
        wygląda to już duzo gorzej ...
    • pijawka_lekarska Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 13:23
      - na "niegrzecznego chłopca"
      - na miłośnika zwierząt
      - na sportowca
    • d.d.5 Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 13:57
      mnie raz,jeden próbował poderwać na wysoką emeryturę(jego emeryturę,oczywiście)
      a gdy zapytałam ile ma,odpowiedział mi ile i wtedy ja mu:"wont,ja mam wyższą"
    • ognrfrf061 jeden nie zwodny 17.06.09, 14:03
      jak mówi mój brat:

      na super wózek i gruby portfel - te co lecą na kasę -to lecą i się nie zastanawiają
      te co uważają że nie lecą na kasę tłumaczą sobie że - ciekawy (ciekawe rzeczy
      robi - jak ma kasę nie problem)
      inteligentny (bo zarobił dzięki inteligencji)
      zaradny itp....

      znacie jakiegoś milionera co nie ma powodzenia ?
      • julyana Re: jeden nie zwodny 17.06.09, 14:15
        A Wy ciągle o tym leceniu na kasę... Tylko, że jest różnica między
        kobietą, która traktuje kasę jako miły dodatek do faceta, a taką,
        która traktuje faceta jak dodatek do kasy. A Wy chyba tylko do tych
        drugich macie "szczęście".
        Są też tzw. nieudacznicy, którzy blacharą nazwą każdą kobietę, która
        nie zadowoli sie bezrobotnym żalącym sie na swój los, tlyko oczekuje
        od faceta przedsiebiorczosci i przyzwoitych zarobków.
        • ognrfrf061 Re: jeden nie zwodny 17.06.09, 14:20
          tytuł powinien być

          najlepsze sposoby "poza kasą"
          bo gromy od myślących że kasa jest nieważna zaraz będą to pewne
          w stylu mój miso jest biedny ale go tylko kocham ... itp

          a wiadomo że jeśli mowa o sposobach na nas to kasa władza - najlepsze

          czy się na nie łapiemy? na to każda z nas musi sobie odpowiedzieć
          • elle444 Re: jeden nie zwodny 17.06.09, 17:16
            A ja uważam, ze lepiej polecieć na kasę niż na "zaopiekuj się mną".
            Niby dlaczego kasa jest gorszym powodem, skoro koniec końców i tak
            na coś trzeba polecieć ... Ja poleciałam na finansowo dobrze
            rokującego faceta (znaczy sie zaradnego, bo w chwili ślubu miał
            wyłącznie samochód na kredyt), do tego inteligentnego, miłego,
            pomagającego w domu... i sie tego nie wstydzę. Chyba sobie zrobię
            kuszulke z takim napisem, a potem "comming out", bo nigdy nie miałam
            zamiaru być "kryzysową narzeczoną".
      • theorema Re: jeden nie zwodny 17.06.09, 22:01
        ognrfrf061 napisała:

        > jak mówi mój brat:
        >
        > na super wózek i gruby portfel - te co lecą na kasę -to lecą i się nie zastanaw
        > iają
        > te co uważają że nie lecą na kasę tłumaczą sobie że - ciekawy (ciekawe rzeczy
        > robi - jak ma kasę nie problem)
        > inteligentny (bo zarobił dzięki inteligencji)
        > zaradny itp....
        >
        > znacie jakiegoś milionera co nie ma powodzenia ?
        No, ja znam! Brzydki jest po prostu, pali jak smok i opowiada dowcipy z brodą. A drugi gada tylko o swojej pracy i mówi do wszystkich kobiet "myszeczko", mam podawać dalsze przykłady?:))
    • pisz_na_berdyczow Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 14:25
      najchetniej podrywam na tzw sluchacza

      polega to na tym ze pozwalam ONEJ gadac a ja slucham
      najczesciej gadaja o metodach podrywania kobiet przez facetow

      ale nigdy nie wymieniaja mojej skutecznej metody....

      a ja tylko slucham i czekam...
      skuteczne !!!

      :)))


      polecam panowie
    • dannybailey Re: męskie sposoby na... 17.06.09, 14:53
      Sposobów na udany podryw jest pewnie bardzo duża ilość. To może
      lepiej ograniczyć zbiór potencjalnych metod poprzez eliminację metod
      nieskutecznych.
      Drogą eliminacji -wydaje mi się, że jeden z pewnych sposobów na
      nieudany podryw to bycie szczerym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja