Jeden sms- a tak wile zrobil:(

    • lollec Re: Jeden sms- a tak wile zrobil:( 19.06.09, 18:05
      Post 101 będzie chyba mój. Stweirdzam w nim, że nie wierzę w tę historyjkę.
      • sijena Re: Jeden sms- a tak wile zrobil:( 19.06.09, 18:20
        Ja tez nie wierze. Gdybym byla na miejscu autorki, po 10 latach
        bycia z jednym chlopem, zrobilabym mu porzadna awanture, zadala
        wyjanien, a na koniec kazalabym zadzwonic do tego kolegi zeby
        poprosil o nie przesylanie takich smsow nigdy wiecej. I jakiej
        KArmelito rady poszukujesz, jak Ty z nim nawet gadac nie chcesz.
        wyssana z palca ta Twoja historia
        • karmelita24 Re: Jeden sms- a tak wile zrobil:( 20.06.09, 11:07
          to jest prawda, rozumiem,ze niektórzy nie chca wiezryc. Dzisiaj
          leczę kaca, bo myslałm,zed zsapicie smutków pomaga,ale nicccc
          • b.qwerty Re: Jeden sms- a tak wile zrobil:( 20.06.09, 11:48
            jak chcesz dać mu"szansę",chociaż mi by się nie chciało tracić czasu, to przesuń
            termin ślubu. Jeśli teraz wydaje Ci się to niemożliwe i że tyle przygotowań itd
            i ze co rodzina powie, to pomyśl co powie rodzina i jak się będziesz czuła jak
            weźmiesz z nim ślub i okaże się że dyma suczki non stop i to jego nałóg i luz...
            robi to od 10 lat.Wtedy jedyną furtką będzie rozwód, lub kolejne pogodzenie się
            z sytuacją. Skoro Ci to nie odpowiada to olej te 10 lat i zainwestuj w kogoś
            watrego kolejych 10ciu czy nawet 50ciu lat.
            Są tacy ludzie, są tacy faceci. Nie mniej jednak większość facetów ma kochanki i
            zetrzyj mydło z oczu w tej kwestii.
            • baba67 Re: Jeden sms- a tak wile zrobil:( 20.06.09, 14:17
              Gdyby on robil takie rzeczy przez 10 lat i ona by nic nie wiedziala toby byl ZA
              CWANY zeby rozstawac sie z komorka chocby na chwile a coz dopiero prosic o
              odczytanie smsow!
              Facet jest nieprzebierny w wyborze kumpli, jak wiekszosc facetow-babom to
              trudno zrozumiec. 90% z nas nie zaprzyjaznilaby sie z panna ktora bzykla sie co
              disco z innym podczas gdy my traktujemy zwiazki powaznie. Dla faceta to nie problem.
Pełna wersja