Jak się zachować ?

18.06.09, 13:36
Witam Panie
Miłe Panie jak się zachować w stosunku do mojej narzeczonej ? Dostała kwiaty
od kolegi z pracy, kwiatów nie dostaję się bez powodu.

P.S.
Panom też zadałem to pytanie:)
    • alpepe Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 13:37
      kup jej dwa bukiety.
      • one.nostromo Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 13:40
        to zły moment żebym teraz dostała ode mnie kwiaty :)
      • pikapikaczu Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 14:00
        Dobra rada jak dodasz komentarz w stylu "żeby mi Ciebie nikt nie ukradł" to
        tamte kwiatki zwiędną w dwie minutki :D
        • one.nostromo Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 14:03
          pikapikaczu napisała:

          > Dobra rada jak dodasz komentarz w stylu "żeby mi Ciebie nikt nie ukradł" to
          > tamte kwiatki zwiędną w dwie minutki :D

          Wiesz jak takie słowa trudno przechodzą przez gardło ?? :))

          • pikapikaczu Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 14:06
            Nie wiem. To łatwiutkie i jeśli zrobisz to w formie żartobliwej będzie
            łatwiejsze <taką formę zresztą miałam na myśli a nie poważną i grobową minę>
            Odrobinka luzu w życiu i związku :D
            • pikapikaczu ps 18.06.09, 14:09
              Zresztą bardzo podoba mi się rada chrupeksa. Spontaniczność Panie :) i co
              takiego jest z tymi kwiatami że Wy Panowie nie chcecie chociaż raz na pół roku
              przytargać nam jakiegoś badylka? To tyle radości dla nas <nie kwiatek ale jego
              symbolika..>
              • one.nostromo Re: ps 18.06.09, 14:18
                pikapikaczu napisała:

                > przytargać nam jakiegoś badylka? To tyle radości dla nas <nie kwiatek ale j
                > ego
                > symbolika..>

                Nie wszyscy facie potrafią okazywać uczucia :) a tak poważnie narzeczona
                określiła go jaki miły i sympatyczny.

                P.S.
                Daj swojej kobiecie kwiaty, widocznie muszę to robić częściej :)



                • chrupeks Re: ps 18.06.09, 14:35
                  Wstydzisz się pokazać przed kimś, że ją kochasz? Masz u mnie minusik (a jestem
                  facetem). Nawet sobie nie wyobrażasz jak ją to by uszczęśliwiło, uświadomiło, że
                  nie jest to dla Ciebie byle jaka osoba, że Ci na niej szalenie zależy i że
                  kochasz ją NAPRAWDĘ. Dziwisz się, że tak powiedziała? Bo ja nie, weź te jej
                  słowa o nim do serca. One ujawniają, że ten gest jej się podobał i to bardzo.
                  Nie wiem ile ze sobą jesteście, ale jak więcej niż pół roku to masz zaległości
                  takie wielkie, że musiałbyś przynieść połowę holenderskiej plantacji róż by
                  wyjść na prostą. Ale głowa do góry, rób tak jak napisałem, a sam zobaczysz
                  efekt, radość na twarzy Twojej luby w momencie dostawania kwiatów (tylko nie
                  zapomnij, nie dawaj czarnych róż!!). Postaw na zróżnicowanie i spontaniczność.
                  Nie jakieś równomierne odstępy czasowe tylko takie (nawet nie wiem jak to opisać
                  bo to dla mnie normalne o.O) no takie wiesz: "o dziś dam jej kwiaty". Nic
                  zaplanowanego (żebyś jej nie mówił: "dziś dam Ci kwiaty", a potem zapomnisz...).
                  Takie ni stąd ni zowąd. Będzie dobrze, tylko nie wstydź się uczuć, boisz się, że
                  koledzy Cie wyśmieją? Olej to, w końcu zrozumieją, że to jeden z najmniejszych a
                  zarazem przyjemnych gestów dla kobiety.
                  • atos1 Re: ps 18.06.09, 16:31
                    Wierz mi, napewno tęski za tym aby dostać właśnie od Ciebie
                    kwiaty.... Znam to, kwiaty i czekoladki od kolegów a ja marzyłam o
                    tym żeby to właśnie on tak miło mnie potraktował, chociaż
                    symbolicznie.... niestety udawał obojętnego (bo przecież nie będzie
                    się licytował, obśmiewał kolegów, ja skolei sądziłam że pewnie mu
                    kasy szkoda), wyżerał mi czekoladki żartując sobie, że ma dobrze
                    przy mnie... Szczerze, nie wiedziałam czy z niego burak czy nie
                    bardzo wie jak ma się zachować......
      • latoya25 Re: Jak się zachować ? 19.06.09, 10:15
        Jak ja dostałam kwiaty od kolegi (nie z pracy) to był to ewidentny
        podryw, bez skutku zresztą :-) Mąż się nawet ucieszył, chyba go to
        podbudowało w pewien sposób.
        Ale mogło być przecież tak, że kwiatki bratki i stokrotki dostała w
        formie podziękowania za pomoc.
        Moja rada, nie obrażać się broń Boże, podejść żartobliwie i
        obserwować, obserwować.
        W ogóle zachowała się w porządku, że Ci o tym powiedziała, a nie np.
        zakamuflowała bukietu.
    • forumowicz_pospolity Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 13:40
      obij mu pysk!

      albo nie
      uważnie monitoruj rozwój wypadków

      albo
      walnij lufę

      albo
      kup sobie nowe buty

      albo
      daj kwiaty koleżance z pracy
    • just-for-fun Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 13:46
      Kwiaty dostaje się również bez powodu! A jeśli o tym nie wiesz to
      współczuję Twojej narzeczonej.
      Nie bądź zazdrosny o zwykłe kwiaty.

      I jeszcze jedna sugestia. Moja koleżanka też dostała kwiaty od
      kolegi z pracy, ale umówiła sie z nim na takie coś, bo chciała aby
      jej partner zobaczył, że czasami chciałaby dostać kwiaty od niego.
      Nie było to rozsądne, raczej dziecinne [lepiej zakomunikować to] i
      trochę oszukała partnera, bo zaplanowała taką akcję, ale skutek był
      odpowiedni. Teraz od czasu do czasu dostaje kwiaty od niego;).
      • one.nostromo Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 13:51
        Jak każdy facet jestem zazdrosny o swoją kobietę. Mam nadzieję że to co się
        stało nie jest grą.
        Chyba zignoruje tą sytuację.
        • palya Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 14:47
          to chyba przesadna zazdrość.
          jesli nie potrafisz okazywać uczuc i doceniac kwatami własnej Kobiety to moze idz to tego jej kolegi z pracy na...korepetycje, bo jak widać, jest w tym lepszy od Ciebie.
        • skarpetka_szara Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 19:45
          A ja ta sytuacjie (na Twoim miejscu) wziela jako lekcjie, ze
          kobietki potrzebuja troche romantyzmu.

          Slowa takie jak "Kocham Cie", "Jestes piekna" dziewczyna powinna
          slyszec codziennie. Codziennie? - zapytasz.
          Tak, codziennie.

          Jezeli masz problem z tymowa tych slow to pocwicz przed lustrem,
          przed telewizjia, w czasie jazdy do pracy - tak, aby do ciebie
          przychodzily naturalnie. To kwestja przyzwyczajenia.

          Chyba wiem o co ci chodzi, bo ja w domu nigdy nie slyszalam tych
          slow i bedac w swoim pierwszym powaznym zwiazku - mialam wielki
          problem z wypowiedzeniem slowa "kocham Cie", chociaz to czulam.
          Zajelo mi to troche, ale sie przelamalam i teraz nie wyobrazam
          sobie abym mogla zyc i swoich uczuc nie ujawniac. Najwazniejsze to
          chciec sie zmienic.
    • ognrfrf061 Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 13:50
      ja w pracy dostaję kwiaty - czasami
      a to ktoś dziękuje a to przeprasza itp
    • agnieszka_72 Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 13:52
      No chłopie, zbieraj się do walki. Masz konkurenta!
      • one.nostromo Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 13:58
        agnieszka_72 napisała:

        > No chłopie, zbieraj się do walki. Masz konkurenta!"

        hehe

        wiem że się lubią, teraz muszę sobie zadać pytanie czy istnieje przyjaźń damsko
        męska.

    • princessofbabylon Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 13:57

      Nie dziwne, że nie wiesz jak się zachować skoro myślisz, że kwiatów
      bez powodu nie można wręczyć/dostać. Nie zawsze za bukietem idzie
      propozycja puknięcia...
    • chrupeks Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 14:00
      Kurde, ale ten świat się zmienia @.@ To Już się nie daje kobiecie kwiatka bez
      powodu? ;o To ja chyba w śpiączce byłem o.O Smutek trochę, bo to obrazuję jak
      rzadko ją tym miłym, a zarazem drobnym gestem obdarowujesz. Kwiat to także
      sposób podziękowania, mówisz, że kolega z pracy, może jej tak podziękował za
      pomoc w jakiejś sprawie w której nie dawał sobie radę, tak kobiety są lepsze od
      Nas (madness!! herezja!! - taki żarcik). Dając jej teraz kwiaty, wyjdziesz na
      strasznego zazdrośnika i to ją uświadomi, że robisz to tylko by ją "utrzymać".
      Poczekaj trochę, poobserwuj. I zacznij jej częściej dawać kwiaty!! Taki mały
      gest, a jak potrafi kobietę uszczęśliwić. Możesz to robić także w miejscu
      publicznym (taki spontaniczny gest, by pokazać, że nie wstydzisz się okazać jej
      miłość przed innymi). Dawaj je z radością, przekonaniem, przyjemnością, a nie z
      racji nakazu, przymusu.
    • sundry Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 16:38
      one.nostromo napisał:

      > Witam Panie
      > Miłe Panie jak się zachować w stosunku do mojej narzeczonej ?

      Zabierz wiaderko i idź do innej piaskownicy.

      Dostała kwiaty
      > od kolegi z pracy,

      Jak śmiała! Powinna mu je rzucić w twarz!

      kwiatów nie dostaję się bez powodu.

      Właśnie,jestem pewna że zrobiła mu loda w przerwie na lunch.
      Koleś,puknij się w głowę:)
      • sootball Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 16:47
        zrób jak radzi pikaczu - "żeby mi Ciebie nikt nie ukradł"
        szlag Cię cie trafi. Naprawdę.
    • solange25 Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 16:54
      Podejrzane to troche. Ja nigdy nie dostalam kwiatow bez powodu od mezczyzny, ktory nie jest moim partnerem. Probuje sobie wyobrazic sytuacje, w ktorej moj chlop przychodzi z pracy i oswiadcza mi, ze jakas kobieta podarowala mu "bez powodu" <ehem> np. wode po goleniu czy cos w tym rodzaju ;)
      • chrupeks Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 17:06
        Powód: podziękowanie, bo Cie lubi, podobasz się mu, pierwszy krok do podrywu.
        Powodów jest tyle ile facetów na świecie i każdy może mieć inny. Co nie zmienia
        faktu, że ów autor tematu powinien częściej obdarowywać kwiatami lube.
      • pudelek09 Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 17:08
        A ja dostalam-poczta,na urodziny (tyle ile lat konczylam)od
        faceta,ktory sie zakochal.Owszem mily gest-kwiaty byly
        przesliczne,ale ja nie mialam na to wplywu.Ja sie o to nie prosilam!
        Nie moja wina ze sie zakochal.Zalezy jak ona sie zachowa.Ja
        podziekowalam,powiedz,ze bardzo ladne i tyle,choc sobie facet wiecej
        obiecywal!
    • murzynier jesteś facetem? 18.06.09, 17:15
      jaki facet zadaje pytanie jak się zachować w takiej sytuacji? kwiaty zawsze coś
      znaczą, więc bądź czujny jak ważka i nie bądź zdziwiony jak się puści
      • bakejfii Re: jesteś facetem? 18.06.09, 17:29
        UWAGA nadchodzi KOMA35.
    • juleczka.889 Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 19:50
      Może dostała te kwiaty za jakąś przysługę. Ludzie w pracy łączą
      wspólne sprawy, interesy zawodowe - może w tym upatruj przyczyny, a
      nie podejrzewaj od razu, że to kandydat na Twojego następcę u jej
      boku.
    • aasb Re: Jak się zachować ? 18.06.09, 20:33
      zapytać z jakiej okazji?
      jeśli to okazanie sympatii lub wdzięczności za pomoc w jakiejś sprawie, a
      narzeczona nie ma nic na sumieniu to odpowie bez kręcenia, a Ty ciesz się, że
      masz lubianą i fajną narzeczoną :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja