pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku!

18.06.09, 22:54
jak w temacie mam okropne, wielkie pecherze na stopach(od spodu), nie moge
nosic butow na obcasie przez to! licze na wasze rady, jak zalagodzic tego typu
niedogodnosciom! slyszalam o jakims plynie przeciwko powstawaniu pecherzy ale
niestety nie znam nazwy...

z gory dziekuje za odpowiedzi - natii99
    • just-for-fun Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 19.06.09, 08:51
      Jesli są to zwykłe pecherze, to możesz spokojnie smarowac je kremem
      do stóp. A jeśli w środku mają ropę albo wodę to pójdź do
      dermatologa. Możesz też pójść do apteki i poprosić płyn na pecherze,
      nazwy też nie pamiętam, bo dawno nie korzystałam.
      • paulinaa Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 20.06.09, 12:38
        o matko... z pecherzami do dermatologa?!
    • horpyna4 Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 19.06.09, 09:24
      Przede wszystkim wyeliminuj przyczynę powstawania tych pęcherzy,
      czyli wyrzuć w cholerę pantofle, w których się ich nabawiłaś.

      Nie noś na gołą stopę pantofli z plastikową wyściółką. Pod stopę
      wklej tkaninę frote, taką jednostronną. Oczywiście pętelkami do góry.

      Do bardziej sportowego obuwia wsadź dobre wkładki ortopedyczne i noś
      niezbyt cienkie bawełniane skarpety. Po kilku dniach chodzenia na
      wkładkach pęcherze znikną, a samo chodzenie będzie od razu bardziej
      komfortowe.
      • natii99 Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 20.06.09, 12:28
        to sa sandaly za 100 euro ktorych nie wyrzuce bo sopiero co kupilam! sa
        wyscielone zamszem
        • natii99 Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 20.06.09, 12:29
          ni i jak to bedzie wydladac w sandalach ja wysciele je ta frota, przeciez
          komicznie ;)
        • black-emissary Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 20.06.09, 14:11
          natii99 napisała:
          > to sa sandaly za 100 euro ktorych nie wyrzuce bo sopiero co kupilam!

          To cierp. Za głupotę się płaci.
          • slim7 Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 21.06.09, 14:38
            Dorzucę swoje 5 groszy, bo nienawidzę, takeigo małomiasteczkowego nastawienia (od razu zaznaczam że to nie przekłada się bezpośrednio na to czy osoba pochodzi z dużego, czy małego miasta.)
            Twoje odpowiedzi blac-emissary przypominaja mi historię, jak koleżanka złamała sobie noge na nartach. Reakcje dalekich znajomych, którzy narty widzieli na oczy tylko jak małysz skakał w tv?
            "sama jesteś sobie winna, po co CI było na jakiś nartach jeździć" i autentyczne uśmiechy, jakby sprawiedliwości stało się za dość (No, ją stać na jakieś takie luksusy, a nas nie, to przynajmniej sobie nogę złamała. Jest sprawiedliwość na tym świecie).

            Jesteście trolami i tyle. Znajdzcie sobie lepsze hobby niż gnojenie ludzi na forach internetowych.
    • mary_an Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 20.06.09, 12:36
      www.scholl-footcare.ch/index.php?page=shop.product_details&flypage=shop.flypage&product_id=34&category_id=11&option=com_phpshop&Itemid=67&lang=de
      ja mam takie cos, ale kupilam w Niemczech, pewnie w Polsce tez jest, tylko nie
      wiem jak sie nazywa. w kazdym razie dziala cuda w moim przypadku.
      • mary_an Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 20.06.09, 12:38
        To chyba jednak bylo to:

        www.apteka.gda.pl/compeed-plastry-pecherze-sredni-p-696.html
    • paulinaa Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 20.06.09, 12:38
      wkładki żelowe
      • princessofbabylon Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 20.06.09, 14:09

        Tak właśnie. Kupiłąm najzwyklejsze za paręnaście złociszy i jest
        różnica, naprawdę. Myślę, że te droższe będą jeszcze lepsze.
        • paulinaa Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 20.06.09, 14:41
          nie ma różnicy między tańszymi a droższymi, przetestowałam chyba wszystkie jakie
          sa u nas dostępne;)
          • princessofbabylon Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 20.06.09, 16:41

            Aha. Bo ja na próbę kupiłam takie zwykłe, ale widziałam też tego
            Scholla. Na razie mam cały czas te same, bo można je umyć i jest ok.
            Tylko wkurza mnie jedno, że lewa jst taka miękka, a prawa taka
            sztywna ;| NIe wiem czemu. Ale sprawdzają się.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 20.06.09, 12:45
      Albo się stopy przyzwyczają do tych genialnych sandałów za 100 euro(buahaha, z
      czego one są, napletka nosorożca), albo będziesz z pęcherzami chodzić.
      • natii99 Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 20.06.09, 23:12
        hmmm te rady typu "To cierp. Za głupotę się płaci. black-emissary " oraz
        "buahaha, z czego one są, napletka nosorożca)g.r.a.f.z.e.r.o" to mozecie sobie
        podarowac... śmieszne i żałosne
        jeżeli tak bardzo chcecie wiedzieć to są ze skóry i zamszu

        innym, chcącym pomóc bardzo dziękuje za rady, te wkladki zelowe sprawdzaja sie
        raczej w pantoflach aniżeli w sandałach, bo jednak noga sie ślizga i ucieka do
        przodu :(
        ale spróbuje tych cudownych plastrów z compeed :)
        • justysialek Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 21.06.09, 00:07
          Sama sobie kupiłaś takie buty, a teraz do innych masz pretensje.
          Prawdopodobnie nie jesteś przyzwyczajona do chodzenia na obcasach
          albo buty są źle wyprofilowane, mają zbyt wysoki obcas. Takich
          rzeczy nie przeskoczysz. Co gorsze, jeśli nadal będziesz w nich
          chodzić, to pęcherze popękają, porobią ci się otwarte rany i przez
          kilka dni nie będziesz mogła w ogóle chodzić.
          Najlepsze rada to wywalić/odsprzedać buty. Jednak jeśli nie chcesz,
          to powinnaś na razie od nich odpocząć, aż nogi się wygoją, a potem
          znowu próbować do moementu aż się poranią i tak w kółko z nadzieją,
          że podeszwy stóp wreszcie ci stwardnieją.
          • natii99 Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 21.06.09, 10:02
            w mojej szafie mam same buty na obcasach, wiec moja noga jest przyzwyczajona.
            nie mam do nikogo pretensji... :) na początku prosiłam o rady NA PĘCHERZE, a nie
            o wykłady co z butami jest nie tak... to Was powinno w tym momencie w ogóle nie
            interesować!
        • paulinaa Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 21.06.09, 10:11
          one są też m.in. po to, żeby noga się nie ślizgała
          ja noszę do każdych butów, do sandałów też
          • natii99 Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 21.06.09, 10:27
            juz pisalam ze probobowala i noga mi sie slizgala
            • paulinaa Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 21.06.09, 12:42
              to kup takie, ktore nie są gładkie tylko mają takie drobniutkie wypustki, nie
              wiem jak to nazwać... one się chyba nawet nazywają wkładki masujące i robi je
              kiwi, w nich się noga nie ślizga
        • 0ffka Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 21.06.09, 12:40
          natii99 napisała:

          > hmmm te rady typu "To cierp. Za głupotę się płaci. black-emissary " oraz
          > "buahaha, z czego one są, napletka nosorożca)g.r.a.f.z.e.r.o" to mozecie sobie
          > podarowac... śmieszne i żałosne

          Sama jesteś śmieszna i żałosna :D
      • slim7 Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 21.06.09, 14:24
        Czytam i pisuję na tym forum od ok 5 lat i z przykrością muszę stwierdzić, że coraz więcej jest tutaj sfrustrowanych bab, które wyzywają się tutaj i dowartościowują kosztem innych. Skąd się przeniosłyście? z portalu Onet.pl?
        Jeśli nie potraficie pomóc, to po jaką cholerę komentujecie?
        Dostrzegam tutaj masę kompleksów, bo osoby dowartościowane nie mają potrzeby oceniać innych.
        Forum Kobieta zeszło na psy.
        • natii99 Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 21.06.09, 16:21
          Owszem zeszło i nie tyko to forum ale również dziesiątki innych. Chcąc otrzymać
          radę NA PĘCHERZ zostałam nazwana głupią, że kupiłam nie takie buty... No cóż
          taka oto życzliwość Polaków...
      • swinia_i_cham a glupi to ty jestes... 25.06.09, 19:51
        ... Rozumiem, że na gołą żyć nic droższego niż 4zł za kilo nie włożyłeś? I frustracje tak wyładowujesz?
        • natii99 Re: a glupi to ty jestes... 26.06.09, 12:26
          człowieku weź się puknij w głowę, nie dość, że piszesz nie na temat, to jeszcze
          jakieś kompletne bzdury... wartościowe odpowiedzi już otrzymałam więc żegnam
          • swinia_i_cham Re: a glupi to ty jestes... 26.06.09, 13:10
            > człowieku weź się puknij w głowę, nie dość, że piszesz nie na temat, to jeszcze
            > jakieś kompletne bzdury... wartościowe odpowiedzi już otrzymałam więc żegnam

            albo próbowałaś napisać nie do mnie, albo Ci się kolejność wątków pokiełbasiła. Ja pisałem do grafzera
    • isabella666 Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 25.06.09, 23:06
      wg mnie to kurzajki.
      • natii99 Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 26.06.09, 12:28
        kurzajka a pęcherz to 2 całkowicie odmienne rzeczy... pisałam i napisze 3 bądź 4
        raz, że za rady już dziękuje, kilka otrzymałam i skorzystam, więcej nie potrzebuje
        • x2468 Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 04.04.17, 20:04
          Ogólnie rzecz biorąc to spotyka się tu paru cymbałów nie mających pojęcia o czym pisze, dowala szukającym informacji lub porady i cieszy się z własnego debilizmu. Dla mnie problem jest poważny. Pęcherze wypełnione przezroczysta cieczą tworzą się na wysklepieniu śródstopia a wiec w miejscu które nie ma styku z butem. Co ciekawe dzieje się to chyba wyłącznie w lecie. Jedyne co pomaga to przekłucie pęcherzy i posmarowanie maścią "Tribiotic". Po takiej operacji tworzy się suchy strupek który z łatwością daje się usunąć. Niestety, po jakimś czasie powstają nowe. I żadne wkładki tu nie pomagają, szkoda na nie pieniędzy.
    • derff Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 06.04.17, 08:32
      Jak koś pracuje przy komputerze i nagle weżmie się za kopanie ogródka to narobi sobie pęcherzy na rękach a Pan na budowie cały dzień macha łopata i nic. Na komfort nie mania pęcherzy trzeba zapracować. Zacznij biegać i po miesiącu zapomnisz o sprawie a kremy i inne maści wyrzuć dla zdrowia
    • kociaczek456 Re: pecherze na stopach(od spodu!!!) ratunku! 06.04.17, 09:05
      Może skontaktuj sie z dermatologiem, bo to wygląda jak jakieś gigantyczne uczulenie.
Pełna wersja